Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
erelka

drogi... polskie drogi...

Recommended Posts

Witam serdecznie.
Mieszkamy na wsi, kilka domów oddalonych około 1,5 km od centrum wioski. Droga dojazdowa do naszego domu jest w stanie fatalnym, ale właściciele posesji przez które biegnie nie wyrażaja zgody na naprawę drogi.
Nie mamy żednego wpisu do ksiąg wieczystych, że mamy przejazd tą drogą, niemniej jednak odkad pamiętam ( a mam 29 lat) jeździliśmy właśnie tą drogą. Nie ma mozliwości dojazdu z innej strony, ponieważ otaczają nas pola i łąki. Niekórzy z sąsiadów twierdzą, że kiedyś była inna - druga droga, ale jeśli nawet, to tam teraz rosną drzewa i są łaki i pola orne i o drodze trzeba zapomnieć.
Kilka lat temu jeden z właścicieli zrzucil drzewa na drogę uniemozliwiajac nam przejazd, była zima, w domu malenkie dzieci i ludzie starsi - chorzy. Nie dojechala karetka.
Wnieslismy sprawe do sadu - decyzja: nie wolno temu panu wychodzic na droge i w taki sposob uniemozliwiac nam przejazd. Mineło trochę czasu, teraz się odgraża, że wniesie sprawę do sądu aby usunać nas z tej drogi.
Właściwie nie wiem co zrobic, moi rodzice dostali pozwolenie na budowę domu jak sie okazuje w miejscu gdzie nie ma dojazdu, teraz wykańczałam dom, jest :"odebrany", wszystkie formalności załatwione, czekam na wpis do ksiag wieczystych (rodzice przeniesli na mnie prawo wlasnosci) i ....
mam dom i nie ma jak dojechac, tz. cały czas użytkujemy tę droge, ale podczas deszczu droga zamienia się w górski potok, woda z pól spływa na nią, zbiera się w jednym miejscu i tworzy swoiste bagienko, prze które próbując przejechać ryzykuje sie zalanie samochodu.
Jeden z właścicieli zgodzil się na wykopanie fos. Rada Gminy przyznała pieniądze na przepusty. Zaczęli kopać. I prace wstrzymano, bo kolejny właściciel się nie zgodził.
Pieniaze w budżecie Gminy są na naprawę dróg, ale nie ma dobrej woli a ja nie mam pomysłu jak to wszystko ugryźć.
Jeśli ktoś z Państwa może mi pomóc bardzo proszę i z góry serdecznie dziękuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przede wszystkim należy załatwić od strony prawnej możliwość korzystania z drogi. Zależnie od sytuacji może to być przyznanie przez sąd tzw. służebności gruntowej na dojazd do posesji lub wykupienie gruntu przez gminę z przeznaczeniem na drogę publiczną. Nie rozwiązuje to jednak całkowicie problemu utrzymania drogi w dobrym stanie, gdyż zależeć to będzie od jej właścicieli - posiadaczy działek przez które ona przechodzi lub gminy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • demo napisał:   takich jak wysokość do szerokości o trzecim wymiarze - czyli głębokości - nie wspominał...     A ja zaraz będę ADWOKATEM demo          
    • 1. Ten złoty podział- to trochę bardziej skomplikowane zależności. W #108 poprawiłeś to trochę i dobrze. 2. Nie wszystko jest względne - ale gust zupełnie, zależy od właściciela gustu - takich jest na świecie kilka mld. Od tego czasu opracowano następne kanony. Dlaczego? Bo inny człowiek zacząl się podobać, nie mówiąc już o tym, że każda kultura ma swoj ideał kobiety, a tych kulturwe spółczesnym świecie jest multum. Tu sobie poczytaj: https://pl.wikipedia.org/wiki/Złoty_podział ile z tych przykładów jest prawdziwych, ile naciąganych i domniemanych, przyblizonych. Ależ są definicje piękna - ale zmieniają się, są emanacją różnych przemyśleń i twórczych poszukiwań. I są obiektem sporów - zaciekłych. Natomiast nie ma jednej uniwersalnej definicji piękna. I dobrze, bo by musiała być narzucona odgórnie (tak bywało), wymuszona - i udupiła by całkowicie rozwój sztuki, twórczości, zabiła by wolność twórczą.   Zły i dobry gust oczywiście istnieje, są tacy, którzy są totalnie kiczowaci - ale obecnie nie ma możliwości udowodnienia tego, bo cała masa sztuki używa kicz jako środek artystyczny. No i dupa zbita. Lepiej mówic o swoim smaku i wg niego oceniać - a nie narzucać, że "mój smak jest tym dobrym, sprawdzonym i uniwersalnym". Bo nie jest.   Zdziwisz się, ale tak jest w wielu przypadkach. Wielu tworców jest wylansowanych w spryty sposób i wycenionych na miliony, a wielu innych umrze nieznanych, tworząc z miskę ryżu. Poczytaj sobie biografie wielkich malarzy - to handlarze obrazami robili fortuny na ich twórczości, a oni żyli w biedzie. Chcę przez to powiedzieć, że Fangor miał szczęście, że zaistniał - równie dobrze mógł tworzyć i być tak nieznany jak mhtyl. Nie z powodu jakości sztuki - tylko że nie zaistniał na rynku, nie został wylansowany, były inne powody porażki. Abstrachuję od  twego porównania, ktore kulturalne nie jest, a za to jest poniżej pasa. Jak piszesz o sztuce - to odrobina taktu jest pożądana.    Natomiast . Kiedyś znany współczesny malarz, zapomniałem, ale rangi mniej więcej S. Dali - był w Krakowie i oprowadzali go nasi współcześni artyści z Akademii Sztuk Pięknych po muzeum narodowym i prezentowali wybitnych malarzy (oczywiście wg swego gustu, jak by chciała Elfi i ty, wyedukowanego!). Otóż doznali szoku, gdy ten współczesny malarz, bynajmniej nie historyzujący, a raczej prekursor nowych idei - zatrzymał się przed obrazami Matejki i powiedział: tu macie wspaniałe dzieło, kapitalny warsztat i kolory - kto to jest?  Matejko przekłamywał perspektywę, zarzucają mu wyjadacze  smaku teatralność, że tkaniny wyglądają zbyt dokładnie, itd, itp. Po prostu "stara wyleniała szkoła". Jednak tam dojrzał uznany artysta jakość, wartość, warsztat i piękno, ekspresję. Dawno to było, ale zdarzenie autentyczne opisane w Dzienniku Polskim.   To odnośnie gustu. Gustu ludzi wykształconych kierunkowo.  
    • demo - teraz na zjednoczonych mtyla i zenka - nie ma mocnych   Możesz próbować przywoływać każdego z nich do porządku, ale ryzykujesz tym, że dowiesz się o sobie rzeczy, o których nigdy nie pomyślałeś...   chory człowiek, stróż prawa, sprzątaczka, facet bez honoru, fałszywiec, obłudnik, słoma Ci z butów wystaje, rżniesz polonistę...
    • Gość Julia
      Wchodząc do sklepu zawsze czegoś zapominałam, a to kosza na pranie, a to mydelniczki, więc żeby już nie wychodzić z domu zaczęłam szukać czegoś w internecie i tak trafiłam na HomeDome.pl Było tam wszystko czego potrzebowałam do wyposażenia łazienki a nawet jeszcze więcej - jak się później okazało w dużo niższych cenach!
    • Gość luiza89
      CZasami jak w tym przypadku https://www.vgcapital.pl/nova-dolna/ warto jest postawić na duże mieszkanie w fajnej lokalizacji. My wybraliśmy własnie takie rozwiązanie na Mokotowie. Od zawsze chieliśmy mieć dokładnie takie mieszkanie.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...