Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Rozgrzewące się oświetlenie LED a płyta k-g


Recommended Posts

Oświetlenie LED ma to do siebie, że potrafi się czasami rozgrzać. Zastanawiam się czy jeżeli zostaną zamontowane do płyty k-g to nie będzie to preciwwskazanie. CZy nie będą one w związku z tym odkształcały się, zmieniały koloru itd?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Oświetlenie LED ma to do siebie, że potrafi się czasami rozgrzać. Zastanawiam się czy jeżeli zostaną zamontowane do płyty k-g to nie będzie to preciwwskazanie. CZy nie będą one w związku z tym odkształcały się, zmieniały koloru itd?



"One" - to kto? LED-y czy płyty k-g?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mhtyl
Cytat

Oświetlenie LED ma to do siebie, że potrafi się czasami rozgrzać. Zastanawiam się czy jeżeli zostaną zamontowane do płyty k-g to nie będzie to preciwwskazanie. CZy nie będą one w związku z tym odkształcały się, zmieniały koloru itd?


A gdzież to takie nowinki wyczytał?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

Robione to będzie w domku typu kanadyjka - więc minimalizuję ewentualne ryzyko związane ze spięciami, rozgrzwanymi elementami i pożarami.


Dobrze ubezpiecz dom icon_biggrin.gif
Ledy nie rozgrzewaja się do temperatur zagrażających czemukolwiek,przewody w peszlach,na halogenowe oczka niektórzy zakładają ceramiczne doniczki.
Bardziej pozarogenne jest przejście komina przez strop drewniany np.z kominka bo węgla chyba nie będziesz miał.
Ja mam na stropie drewnianym styropian,on dopiero jest pozarogenny ale komin z kominka opatulony jest mocno wełną.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Płyty na stropie mam różowe czyli ognioodporne,sądzę,że niewiele to daje ale dla własnego dobrego samopoczucia dałem je na całej powierzchni stropu.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bez przesady. Jeżeli dom mu będzie budować jakaś profesjonalna firma, to oni mają tak naładowane chemią elementy, że tylko z wyglądu to jest powiedzmy drewno. Podpalić toto jest prawie niemożliwością - no chyba, że ognisko na strychu trzaśnie.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Robione to będzie w domku typu kanadyjka - więc minimalizuję ewentualne ryzyko związane ze spięciami, rozgrzwanymi elementami i pożarami.



Poczytaj
Zasady projektowania i wykonawstwa instalacji elektrycznych w drewnianym domu


Sposoby prowadzenia przewodów elektrycznych w budownictwie drewnianym
  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 tygodnie temu...
Też mam takie oświetlenie, fakt świetlówki trochę się nagrzewają, to naturalne, ale jest jeszcze coś takiego jak obudowa która zabezpiecza otoczenie przed wyższymi temperaturami. Jeżeli chcesz aby było to w 100% bezpieczne, ognioodporne to zdecyduj się na płyty Nida Ogień. Nida ma kilka rodzajów takich płyt w sprzedaży. Dostępne są w marketach czy innych sklepach i składach budowlanych.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Też mam takie oświetlenie, fakt świetlówki trochę się nagrzewają, to naturalne, ale jest jeszcze coś takiego jak obudowa która zabezpiecza otoczenie przed wyższymi temperaturami. Jeżeli chcesz aby było to w 100% bezpieczne, ognioodporne to zdecyduj się na płyty Nida Ogień. Nida ma kilka rodzajów takich płyt w sprzedaży. Dostępne są w marketach czy innych sklepach i składach budowlanych.


O czym ty piszesz?
Po pierwsze to nie temat o świetlówkach, po drugie marnie reklamujesz, po trzecie piszesz bzdury aby świetlówki się aż tak rozgrzewały aby trzeba było używać jakieś ochrony ognioodpornej.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

O czym ty piszesz?
Po pierwsze to nie temat o świetlówkach, po drugie marnie reklamujesz, po trzecie piszesz bzdury aby świetlówki się aż tak rozgrzewały aby trzeba było używać jakieś ochrony ognioodpornej.



Doskonale wiem o czym piszę. I to nie jest żadna reklama. Wszędzie widzicie reklamę. Jakąś manię macie na tym punkcie.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Doskonale wiem o czym piszę.


Nie zgodzę się z Tobą.
W temacie było

Cytat

Oświetlenie LED ma to do siebie, że potrafi się czasami rozgrzać. Zastanawiam się czy jeżeli zostaną zamontowane do płyty k-g to nie będzie to preciwwskazanie. CZy nie będą one w związku z tym odkształcały się, zmieniały koloru itd?


O świetlówkach nie ma wzmianki.


Cytat

I to nie jest żadna reklama. Wszędzie widzicie reklamę. Jakąś manię macie na tym punkcie.


A bo wiesz.....
Często się zdarza.
Ciebie oczywiście nie dotyczyło. Wiemy, wiemy.... icon_smile.gif Edytowano przez bobiczek (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Doskonale wiem o czym piszę. I to nie jest żadna reklama. Wszędzie widzicie reklamę. Jakąś manię macie na tym punkcie.


Pewnie, że doskonale wiesz o czym piszesz (a że to bujdy na kółkach to inna sprawa) ale nie w tym temacie bo to temat o ledach, a że to szemrana reklama nie da się ukryć.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • więc po co te klepanie o niczym?
    • Z instalacjami może być związana nawet wymiana - jeśli są stare. Wszystko zależy od stanu i przystawania do wymogów, sensownie. dalej też sensownie  1. Najemca zależy od ciebie - zawsze możesz zmienić. 2. Ma swoje dobre strony - np. dom nie zostaje pusty, gdy gdzieś jedziesz. 3. Dom daje tak czy inaczej więcej swobodyi prywatności, niż mieszkanie.       właśnie - to jest podstawa! Zalezy - za ile kupi 
    • Jak ciekawe miejsce i remont zmieściłby się w 150tys to spoko. Co do wartości to czasem ważniejszy jest grunt niż to co na nim stoi. Ale napewno nie odzyskasz tych pieniędzy których wsadzisz w remont. Wartości takiego domu już podnieść się nie da. Stosunek zwykle jest taki, że wsadzając w remont 150tys wartość wzrasta tylko o 50tys. Chyba że coś się stanie nagle i grunt stanie się atrakcyjną lokalizacją. Masz zdrowe odczucia co do mieszkania w mieszkaniu. Co do lokatora to lepiej chyba przeprowadzić casting i bardzo dobrze zabezpieczyć się prawnie. Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
    • Wkucia wymaganego stropu chyba nie osiągniesz, bo się zawali to co zostanie. Natomiast gniazda na belki żelbetowe mozna zrobić - przy odpowiednie wytrzymałości muru i ilości belek strop by był stabilny. Taki wieniec częściowo oparty zespoił by belki i razem z nimi stworzył odpowiednie oparcie nawet przy mniejszym wkuciu w mur. Ale potrzebny jest projekt konstruktorski - bo to powinno być sprawdzone i obliczone - a nie na oko. widać że weszli zbyt płytko, że za rzadko jest zbrojenie, że belki rzadko, płaskie i słabo zbrojone. Płyta też. Chyba że fotka przekłamuje.
    • Dla mnie to byłaby alternatywa dla mieszkania. Wcześniej myślałam o mieszkaniu, ale pandemia totalnie zmieniła moje patrzenie na tę sprawę. Ciągle pracuje zdalnie i tak raczej na długo pozostanie, dużo przebywam w domu. Zawsze mieszkałam w domu. Perspektywa przebywania ciągle na 40-50m2 trochę zaczęła mnie przerażać.   Jakbym się w remoncie zmieściła w kwocie 150tys to finansowo bym dała radę. Na pewno będą jakieś prace z instalacjami, bo chce je całkowicie rozdzielić. Jedynie wspólny chodnik, wejście główne, a od niego od razu będą 2 drzwi prowadzące do mieszkania na dole i na klatkę do mieszkania na górze. Rozdzielone ogródki, przed domem mały kącik dla najemcy + miejsce parkingowe, z tyłu garaż i ogrodek z tarasem dla mnie.   Przed kupnem zamierzam zweryfikować z kimś kto się zna stan budynku i konieczne prace do wykonania, wstępna wycena. Jak mi zaśpiewają 200-250tys to nie ma szans i odpuszczam (chyba że sprzedający spuści z ceny). Mam znajomego, który robi w budowlance/remontach 10 lat i zaoferował swoją wiedzę.    Jako singielka w ogóle nie rozważam budowy nowego domu mimo tego że finansowo może wyszłoby na to samo. Nowy dom to obrzeża miasta/wieś a tego nie chcę.   Kostka jest na fajnym osiedlu domów jednorodzinnych. Jest to tak naprawdę bliźniak (jedna ściana do remontu mniej ) Cała inwestycja wyjdzie drożej niż kupno i remont jednego mieszkania, ale taniej (prawdopodobnie) niż kupno i remont dwóch. W moim przypadku byłyby zapewnione cele i mieszkalne i inwestycyjne. Jedyny minus to trudniej to sprzedać gdyby była taka potrzeba.   W przyszłości gdybym założyła rodzinę to albo zajmujemy cały dom, albo wynajmujemy oba piętra i budujemy coś nowego.   Taki mam plan w głowie. Tylko nie wiem jeszcze co sądzić o dzieleniu domu z najemcą.  Drugiej strony w mieszkaniu też będę miała sąsiada z każdej strony     
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...