Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Pomocnik

Kiedy zgłośić zmianę projektu budowlanego?

Recommended Posts

Pytanie z formularza ze strony: https://budujemydom.pl/budowlane-abc/porady

Kupiliśmy projekt domu, który był niepodpiwniczony. Projektant dokonał kilku zmian i doprojektował piwnicę. Pozwolenie na budowę uzyskaliśmy. W momencie rozpoczęcia budowy zrezygnowaliśmy z piwnicy (była pod 2/3 budunku) z przyczyn finansowych. Nie było już czasu na zmianę projektu, kierownik nas zapewniał, że to zrobi w trakcie budowy. Dom został wybudowany do stanu surowego w 2014 r.

W tym roku chcieliśmy rozpocząć dalszą budowę i okazało się, że kierownik nie może tego załatwić i zaproponował nam żebyśmy na końcu budowy przed odbiorem złożyli projekt zamienny do nadzoru budowlanego. Jest jednak problem ponieważ chcieliśmy wykonać projekt wodno-kanalizacyjny i projektant chce go wykonać do piwnicy (co jest zgodne z projektem, a niezgodne ze stanem faktycznym).

Nasz projektant zaproponował nam, żebyśmy zgłosili się na tym etapie budowy do nadzoru i poprosili o możliwość wykonania projektu zamiennego. Nie wiemy w którym momencie zgłosić się do nadzoru budowlanego (z opini internetowych na końcu - ale jak przeskoczyć projekt wodno-kanalizacyjny).

W trakcie budowy zmieniliśmy trochę układ parteru (ścianki) i budowlańcy zapomnieli o dwóch balkonach. W piątek przyjdzie geodeta , żeby sprawdzić czy budynek spełnia warunki zagospodarowania terenu, bo nie znamy się na budowie, a kierownikowi ani budowlańcom już nie ufamy.

Co zrobić z tym nadzorem i projektem wodno-kanalizacyjnym? W dzienniku budowy kierownik napisał inf. " Z piwnicy zrezygnował inwestor - budynek należy budować jak budynek niepodpiwniczony"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nadzór budowlany nie jest od zatwierdzania zmian projektowych - może najwyżej wstrzymać budowę gdy stwierdzi istotne odstępstwa od projektu. Jeśli budynek mieści się w gabarytach projektowych (wymiary, kształt i pochylenie dachu) to zmiany projektowe można nanieść przed zgłoszeniem zakończenia budowy (rysunki zastępcze). Projekt instalacji wod-kan dotyczy pewnie przyłącza i do tego nie jest potrzebny projekt domy - wystarczy szkic sytuacyjny z mapy zagospodarowania działki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jeśli budynek mieści się w gabarytach projektowych (wymiary, kształt i pochylenie dachu) to zmiany projektowe można nanieść przed zgłoszeniem zakończenia budowy (rysunki zastępcze).



icon_eek.gif icon_eek.gif icon_eek.gif

Przeca w tym budynku zmieniono kubaturę - czyli zmiana istotna, czyli projekt zamienny, czyli zmiana pozwolenia na budowę.

Nic nie stoi na przeszkodzie, aby w tym projekcie zamiennym, umieścić także zmiany w projekcie wodno-kanalizacyjnym, oraz inne zmiany np. brak balkonów.

Ps. Z formalnego punktu widzenia - ta budowa jest samowolą budowlaną.

Ps.2. Projekt zastępczy wykonuje projektant.

Kierbuda do odstrzału bo to doopa nie fachowiec - budował niezgodnie z projektem.

Ps.3.

Cytat

W dzienniku budowy kierownik napisał inf. " Z piwnicy zrezygnował inwestor - budynek należy budować jak budynek niepodpiwniczony"



A to zachować dla potomnych, bo wychodzi na to, że kierbud to wyjątkowy okaz wełnistej istoty - sam siebie pogrążył.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • A może to nie była upierdliwość, perfidia - tylko Wy tak to SOBIE  odbieraliście?
    • Podpisuję się obiema łapami pod postami zenka , wiele razy przecierałem oczy ze zdumienia gdy czytałem posty uroborosa i że za upierdliwość nawet żółtej kartki nie dostał
    • No nie jest to sprawiedliwe - zgadzam się. A uroboros zmienil sie ze stacha, i pewnie znowu sie zmieni, bo nie wytrzyma. Nienawiść to silny bodziec. A jak wróci - przecież nie dasz mu bana. Zresztą - czas pokaże  - a stach tu nikogo nie oszuka, bo repertuar ma jeden, i unikalny styl - jak nikt tutaj - po zniknięciu Pana ret.... A wykreślenie mhtyla - to nie jest sposób na załatwienie sprawy.   Nie myl dyplomacji z chamską propagandą. Trudno być dyplomatą w rozmowie z aparatczykiem i hejterem. Akurat nie mam ciebie na myśli - ale - to nie ty zaczynałaś i prowokowałaś spory - ale broniłaś zawzięcie hejtera. No to gdzie drwa rąbia tam wióry lecą. Ani razu nie próbowałaś wpłynąć tonująco na uroborosa. A ja na mhtyla tak. Więc nie opowiadaj o dyplomacji - tylko sama sie w nią zabaw, kiedy trzeba. Najgorsza jest perfidia i brak tolerancji. Chamstwo nie dotyka człowieka do głębi - perfidia i poniżanie - tak. I zresztą taki jest ich cel. Władza totalitarna rzadko jest chamska (i to najmniej boli), częściej "dydaktyczna" - za to perfidna, nietolerancyjna i poniżająca - zawsze. Bo to jest efektywne.  
    • Faktycznie jakość oferowanych na rynku płyt styropianowych budzi spore kontrowersje. Problem stanowią produkty w których producent świadomie zaniża jakość płyt w celu uzyskania korzyści (większego zysku ze sprzedaży). W składach budowlanych przeważają towary których właściwości techniczne nie są zgodne z deklaracją producenta. Na pierwszy "rzut oka" ciężko takie materiały odróżnić od materiałów zgodnych z deklaracją (czyli to co jest w paczce odpowiada, parametrom podanym na etykiecie). Pomocne w takiej sytuacji stają się dowody jakości w postaci Rekomendacji Technicznej i Jakości wydane przez Instytut Techniki Budowlanej, które potwierdzają że produkty mają wymagane parametry izolacyjne i odpowiednią wytrzymałość. Na dowód tego Instytut przeprowadza dwa razy w roku badania kontrolne na płytach zakupionych z rynku, w miejscu i czasie nieznanym dla producenta danych płyt. Termo Organika posiada takie Rekomendacje co jest dla nas sprawą prestiżową i dokładamy wszelkich starań by produkty oferowane na rynku były naprawdę wysokiej jakości. REKOMENDACJA
    • Wiesz. Tak sobie myślę - wszyscy jesteśmy dorośli, każdy jest inny i ma inny charakter, a jednak prawie wszyscy potrafią nad sobą panować. To domena dorosłego kulturalnego człowieka. Nie ubliżać.   Oj tam, nie wstydź się. Nazywaj rzeczy po imieniu. Chamski był. Ubliżał, przeklinał, wywlekał prywatne rzeczy kiedyś zasłyszane, lub zaczytane. Tak nie zachowuje się stabilny emocjonalnie kulturalny człowiek. To, że nie potrafił, jak wszyscy, owinąć w bawełnę tylko prosto z mostu chlewił, w żadnym stopniu nie jest dla niego in plus     Najgorsze w kontakcie online z drugim człowiekiem jest chamstwo, bezczelność i brak taktu. W rozmowie bezpośredniej pewnie nie raz by oberwał za takie słowa od kogoś. Tutaj — jedynym wyjściem według mnie był ban. I jeszcze celem zakończenia przeze mnie tematu. Takie tam zasłyszane, które jest kwintesencją kontaktów online. "Dyplomacja, to powiedzieć komuś spie***laj w taki sposób, żeby poczuł podniecenie na myśl o zbliżającej się podróży." Każdy tutaj musi być na swój sposób dyplomatą, aby nie obrażać innych nawet kiedy nerwy wiszą na włosku. Tego wymaga netykieta i kontakty online. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...