Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Pomocnik

Teno Rintal Polska - schody bez balustrad i poręczy

Recommended Posts

Schody wspornikowe Teno firmy Rintal Polska montowane bezpośrednio do ściany, pozbawione balustrad i poręczy. Nieszablonowość tej propozycji urzeknie miłośników oryginalnych, nieprzeciętnych rozwiązań wykorzystywanych w aranżacji wnętrz.


Pełna treść artykułu pod adresem:
https://budujemydom.pl/schody/20198-teno-rintal-polska-schody-bez-balustrad-i-poreczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mieczysław Kozłowski m.kozlowski
Schody bez balustrad jako rozwiązanie "najmodniejsze" to w istocie przestępstwo budowlane.
Wystarczy sprowokować kontrolę obiektu przez Nadzor budowlany i właściciel zostanie zobowiązany do natychmiastowego wykonania balustrady schodów.
A przestępców jest kilku:
- projektant schodów,
- kierownik budowy,
- inwestor,
- producent .
Dlaczego? Bo Ustawa Prawo budowlane mówi:
Art.5.1. Obiekt budowlany wraz ze związanymi z nim urządzeniami budowlanymi należy projektować i budować w sposób określony w przepisach, w tym techniczno-budowlanych, oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, zapewniając m.in. bezpieczeństwo konstrukcji, bezpieczeństwo pożarowe oraz bezpieczeństwo użytkowania.
Art.18.1. Do obowiązków inwestora należy zorganizowanie procesu budowy w tym m.in. zapewnienie :
- opracowania projektu budowlanego,
- objęcie kierownictwa budowy,
- wykonania i odbioru robót budowlanych,
przez osoby o odpowiednich kwalifikacjach zawodowych.
Art.54. Do użytkowania obiektu budowlanego można przystąpić po zawiadomieniu właściwego organu o zakończeniu budowy.
Art. 57.1. Do zawiadomienia o zakończeniu budowy obiektu budowlanego inwestor jest zobowiązany dołączyć: oryginał dziennika budowy, oświadczenie kierownika budowy o zgodności wykonania budowy obiektu budowlanego z projektem budowlanym, warunkami pozwolenia na budowę oraz z przepisami.
Jestem w 100% przekonany, że w projekcie budowlanym, na który uzyskano pozwolenie na budowę, balustrada była narysowana.
Nie budujemy schodów tylko do wyłącznego użytkowania przez właścicieli.
W rzeczywistości do domu przychodzą także goście.
Wystarczy małe przyjęcie, trochę alkoholu i kłopoty zapewnione.
A może przyjdą goście z dziećmi - kłopoty do kwadratu.
Jednak temat wyżej opisanych schodów także podlega prawu - PRAWU BUDOWLANEMU.

Teraz komentarz techniczno-prawny
1) Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (fragmenty cytowane powyżej)
2) Rozporządzenie ministra infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.
W rozdziale 4 Schody i pochylnie - w paragrafie 68.4 napisano, że szerokość użytkową schodów mierzy się między wewnętrznymi krawędziami poręczy a w przypadku balustrady jednostronnej między powierzchnią ściany a wewnętrzną krawędzią tej balustrady (przy schodach bez balustrady nie można określić, zgodnie z niniejszym Rozporządzeniem, minimalnej szerokości użytkowej biegu, bo nie ma co mierzyć).
W dziale VII Bezpieczeństwo użytkowania - w paragrafie 296 pisze, że schody powinny być zaopatrzone w balustrady lub inne zabezpieczenia od strony przestrzeni otwartej. (Koniec kropka!)
3) PN-89/B-01022 Schody stałe. Określenia i podział. Norma ta opisuje m.in. balustrady schodów i podział balustrad ze względu na wypełnienie przegrody.
4) PN-82/B-02003 Obciążenia budowli. Obciążenia zmienne technologiczne. Podstawowe obciązenia technologiczne i montażowe.
Z normy tej wynika że schody w domkach jednorodzinnych są obciążone obciążeniem równomiernie rozłożonym charakterystycznym o wartości 3,0 kN/m2.
Ponadto stopnie wspornikowe należy obciążyć obciążeniem skupionym na końcu wspornika o wartości charakterystycznej >= 1,5 kN.
Dodatkowym obciązeniem schodów wspornikowych jest ciężar balustrady oraz poziome obciążenie skupione lub liniowe rozłożone na długości poręczy balustrady wynoszące 1,0 kN/m.

Przykre doświadczenia ze schodami bez balustrad
Jest ich trochę. Najkrócej o jednym z nich:
- mieszkanie dwupoziomowe w czasie remontu,
- właścicielka demontuje istniejące normalne schody wewnętrzne,
- architekt projektuje nowe schody wspornikowe bez balustrady,
- wykonawca przy zamówieniu pobrał od Inwestora oświadczenie, że Inwestor nie chce balustrady,
- schody wykonano i oddano do użytku,
- w miesiąc po remoncie właścicielka poślizgnęła się na nowych schodach i spadła na posadzkę,
- konieczny był zabieg chirurgiczny...
Podsumowanie
1) W Polsce zgodnie z obowiązującym Prawem budowlanym nie może powstać opisany twór "schody bez balustrady"
2) Nawet jak zaprojektujemy bieg schodowy między dwoma ścianami to przynajmniej na jednej z nich musi być zamocowany fragment balustrady - poręcz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Schody bez balustrad jako rozwiązanie "najmodniejsze" to w istocie przestępstwo budowlane.



Zdecydowanie się zgadzam. Tę firmę wygoniłbym na zbity pysk z domu, gdyby próbowała mi coś takiego zaoferować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tę firmę wygoniłbym na zbity pysk z domu, gdyby próbowała mi coś takiego zaoferować.


Myślę że nikt z ofertą takich schodów nie przyjdzie Ci do domu. icon_idea.gif
Podobnie jak nie przyjdzie sprzedawca mercedesów. wink.gif

Piękne schody, jestem na TAK.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja tylko dodam, ze do tych (takich) schodów, są dedykowane poręcze (balustrady).
Producent zapewne zaproponował ich kupno.
To był wybór inwestora.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Szanowny Kolego, alternatywna możliwość ogrzewania w naszej strefie klimatycznej winna być zaprojektowana i wykonana na etapie budowy domu, a nie dopiero teraz. Dlatego słusznym jest, aby zlikwidować dotychczasowe, podstawowe źródło ogrzewania, skoro jest źródłem zanieczyszczeń.  Dla jednych zapasowym, awaryjnym źródłem ciepła są grzejniki elektryczne, dla innych kominek, a można nawet dostawić wolno stojące piecyki gazowe na propan-butan. Więc Twoje argumenty są zwyczajnie nieprawdziwe. 
    • Niestety można w nim palić każde świństwo, a mój sąsiad jest tego najlepszym przykładem, sukinkot jeden.
    • Gość syliwaa
      Patrząc na dzisiejsze ceny za poszczególne aspekty to uważam, że warto postawić dom energooszczędny. Na dłuższą metę to się naprawdę opłaci. Dlatego właśnie przeglądam stronę https://www.mgprojekt.com.pl , ponieważ koleżanka mówiła, że maja tam projekty najróżniejszych typów domów. Wiecie czy teraz w super nowościach jest projekt domu energooszczędnego?
    • Masz, kolego, problem...   Zdjęcia tych schodów wydały mi się jakieś znajome...       Półtora roku wytrzymałeś w tym hałasie, aż tak ci dopiekł, że zupełnie zapomniałeś, że dostałeś już z TEGO forum jakieś wskazówki jak problem rozwiązać..     Może przeczytaj jeszcze raz poprzedni wątek i zacznij jeszcze raz...  
    • Gość Urszula Kozub
      Czyste powietrze Jak wiadomo, Unia nakłada na państwa członkowskie obowiązek zwiększenia produkcji energii ze źródeł odnawialnych oraz ograniczenia zużycia węgla. W związku z tym powstał program „Czyste powietrze”, które wspomaga inwestowanie w tzw OZE czyli odnawialne źródła energii. Oprócz innych ulg i dopłat istnieje program dopłat do instalacji pomp ciepła, powietrznych czy tez ziemnych. Warunkiem otrzymania takiej dotacji do pompy, minimum 30% jej wartości, jest likwidacja posiadanego węglowego kotła C.O. I tu bardzo proszę, niech mi ktoś wytłumaczy, po co istnieje taki warunek. Moim głupim zdaniem po to, żeby zniechęcić ludzi do instalacji takich pomp. Bo jakie może być inne wytłumaczenie? Przecież nikt rozsądny nie zlikwiduje sobie pieca, jeśli jest to nowoczesny, ekologiczny piec na ekogroszek. Nie dlatego, że mu go żal, tylko dlatego, żeby zapewnić sobie alternatywne źródło ciepła w razie bardzo ostrej zimy, ewentualnej awarii pompy, czy też innych zdarzeń losowych. Czy twórcy takiego ograniczenia sądzą, że posiadacz sprawnej pompy ciepła będzie sobie kupował węgiel i palił w piecu tylko po to, żeby im zrobić na złość? Podobno ma to być gwarancja, że posiadacz takiego pieca nie będzie palił w nim śmieci. I tu moje zapytanie: Skąd on ma brać te śmieci, jeśli jest zmuszony ekonomicznie do dokonywania segregacji odpadów, wszystko oddaje do recyklingu bądź utylizacji. Czy ma może chodzić po lesie i zbierać porzucone butelki po wódce i piwie, puszki, potargane i pobrudzone ziemią reklamówki i rozkładające się papierki, żeby je spalić w swoim piecu na ekogroszek? Przecież w takim piecu nie ma możliwości nic palić, prócz ekogroszku właśnie! Ponadto bez przerwy latają nad nim drony i sprawdzają, co też wylatuje mu z komina. Pytam więc jeszcze raz: jaki jest cel robić z ludzi idiotów?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...