Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
bobiczek

Ślady na ścianie po malowaniu w miejscu kabli elektrycznych

Recommended Posts

Witam.
Po ostatnim malowaniu farbami lateksowymi, powychodziły ciemne slady w miejscu gdzie ułożono przewody elektryczne.
Gdzieś przeczytałem że to wina zbyt płytkiego ich ułożenia, tworzy się pole elektrostatyczne i elektryzuje kurz.
Chyba mnie taka informacja nie przekonuje, bo u mnie po wyschnięciu ścian, ślady nie czekały na kurz tylko ciemny ślad pozostał od początku.
Poza tym kable szły w wystarczająco głębokich bruzdach , na to z agregatu poszły tynki gipsowe też nie za cienkie.

Każda rada jak zrobić malowanko aby ciemne pręgi poznikały, będzie bezcenna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przebarwienia wzdłuż linii przebiegu przewodów elektrycznych spowodowane są najczęściej odmienną chłonnością podłoża w tych miejscach, zwłaszcza, gdy tynk nie został dostatecznie zagruntowany. W efekcie farba wysycha z różną prędkością, a zawarte w niej płytki pigmentu układają się inaczej, co skutkuje zmianą odcienia.

Inną przyczyną smug może być wilgotna ściana (np. w budynkach nowych), bądź zbyt wilgotne powietrze. Przewody elektryczne prowadzone w szerokiej wiązce stanowią barierę paroszczelną zatem utrzymuje się tam inna wilgotność tynku. Jeśli problem nie zniknie po ponownym malowaniu (ewentualnie zmieniając rodzaj farby) można spróbować na mniej wyeksponowanym fragmencie ściany nałożyć najpierw tzw. farbę izolująca, a następnie pomalować farbą nawierzchniową.
  • Lubię to 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przebarwienia wzdłuż linii przebiegu przewodów elektrycznych spowodowane są najczęściej odmienną chłonnością podłoża w tych miejscach, zwłaszcza, gdy tynk nie został dostatecznie zagruntowany.



Rozumiem że porządnie zagruntowany przed malowaniem fragment gdzie ułożono kable, powinien powodować jego nieodbarwianie.
Przyznaję że ponieważ to malowanko bylo kolejnym po latach, nie gruntowałem ścian.

Cytat

Inną przyczyną smug może być zbyt wilgotne powietrze.


To również przeszło mi przez myśl.
Jest zima, słabo się wietrzy, wilgoć skumulowana w tynkach gipsowych odparuje całkiem wiosną, kiedy otwieramy okna i jest inna wilgotność powietrza w domu.
Zacznę może od szczotki z impregnatem na całą ścianę i ponownie przemaluję.
Dziękuję za poradę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A przed tym malowaniem, na starej farbie, ta zebra występowała ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A przed tym malowaniem, na starej farbie, ta zebra występowała ?



Właśnie że nie i tego nie potrafię zrozumieć.
Zwalam na nowoczesne farby, bo ślad pokazał się po jakimś czasie we wszystkich odnawianych - malowanych pomieszczeniach. Ale ten w sypialni przebił wszystko, bo już od samego początku wylazł, znaczy się na drugi dzień.
Inne pomieszczenia malowalem przed świętami, powyłaziło, ale niedawno, nie od razu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie wiem jak u Ciebie Bobiczek ale u mnie tynk był gruntowany, malowany na biało 3 warstwy (najtańsza farba z marketu) a potem dwukrotnie porządną farbą scala - już w kolor. Więc raczej nie wchodzi w rachubę różna wchłanialność podłoża ale wilgotność powietrza może?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak się zastanawiam - poprzednia farba, była podkładem .............................
Czyli, teoretycznie, nie o wilgoć chodzi.

A może ta nowa farba ma jakieś właściwości ferrimagnetyczne (nie mylić z ferromagnetyzmem) ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

tynk był gruntowany, malowany na biało 3 warstwy (najtańsza farba z marketu) a potem dwukrotnie porządną farbą scala - już w kolor. Więc raczej nie wchodzi w rachubę różna wchłanialność podłoża ale wilgotność powietrza może?



Jakbym widział u siebie.
Poszedł grunt, następnie takim badziewiem białym z marketu pomalowane a na to kolor x2 - i nie było najmniejszego problemu.
Były to farby Kabe (pamiętam jak dzisiaj bo długo się zastanawiałem co wybrać, nie były tanie i specjalnie dla mnie mieszane w mieszalniku pigmenty)
To był rok 2006.
Wstyd troszkę, ale minęło 9 a i niektórym 10lat i trzeba było odświeżać.
No i teraz się takie dziwne porobiły smugi w miejscu przewodów....hm..

PS:
te nowe to matowa lateksowa z Decorala
idę zrobię foto Edytowano przez bobiczek (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

czytaj skład farby



Próbowałem doczytać, ale to nie jest jak w produktach spożywczych.
Tam nic nie ma.
Ekologiczna, zgodna z normami, ble,ble,ble i nic więcej. Edytowano przez bobiczek (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szpetne toto, co nie?

Ta wyglądała tak już rano, bezpośrednio po malowanku.



Ta również.
To samo pomieszczenie, jedynie inna ściana i kolor. Farba taka sama (firma, seria i skład)



A to już malowane przed Bożym Narodzeniem, wylazło później, ale wylazło....



Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wg mnie wyraźnie widać nie kable, a tę masę, którą zakrywałeś kable. Szczególnie na tej ostatniej fotce. Czyli w grę wchodzi różnica w chłonności podłoża.

Żadnym elektromagnetyzmem bym się tutaj nie zajmował.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Pytanie - dlaczego, z pod starej farby, nie wychodziło ?



dlatego nie zgadzam się z Orle i Retro że to wina "masy" która zakryła bruzdy z przewodami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja obstawiam, że zupełnie przez przypadek, w farbie zastosowano coś w rodzaju polimerów elektrochromowych. icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Pytanie - dlaczego, z pod starej farby, nie wychodziło ?



Obstawiam inną porę roku podczas malowania i inny stan wilgotności ścian.


Cytat

dlatego nie zgadzam się z Orle i Retro że to wina "masy" która zakryła bruzdy z przewodami



A co to za masa, nie gips przypadkiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Poszukajmy plusów zaistniałej sytuacji:

możesz se Preziu wiercić w ścianach ile chcesz, bez obawy, że czasem w kabel trafisz icon_lol.gif

Daj tam jakieś ramki ze zdjęciami i po krzyku icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U mnie nie jest to aż tak widoczne ale bardzo podobny objaw. Na masę wypełniającą u mnie nie ma mowy bo tynk po całości..... Nie wiem co jest u Bobiczka ale mam bardzo podobnie i co nieco mnie to drażni....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

U mnie nie jest to aż tak widoczne ale bardzo podobny objaw. Na masę wypełniającą u mnie nie ma mowy bo tynk po całości..... Nie wiem co jest u Bobiczka ale mam bardzo podobnie i co nieco mnie to drażni....



W takim razie to "coś" przeszło do tynku ze ściany, oprócz miejsc, gdzie przewody przerwały tę dyfuzję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czyli - to nie mit, że ściana oddycha. icon_cool.gif

Czyli - zaradzi pulmonolog ? icon_lol.gif

Ps. Prezes zapodaj co to za farba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A co to za masa, nie gips przypadkiem?


Gips w bruzdy, później tynk gipsowy z agregatu.
Pisałem "masa" bo to Ty wspominałeś o "masie" tutaj
Cytat

Wg mnie wyraźnie widać nie kable, a tę masę, którą zakrywałeś kable. Szczególnie na tej ostatniej fotce.




Do mnie przemawia ten argument
Cytat

Obstawiam inną porę roku podczas malowania i inny stan wilgotności ścian.



w połączeniu z tym
Cytat

Przebarwienia wzdłuż linii przebiegu przewodów elektrycznych spowodowane są najczęściej odmienną chłonnością podłoża w tych miejscach, zwłaszcza, gdy tynk nie został dostatecznie zagruntowany. W efekcie farba wysycha z różną prędkością, a zawarte w niej płytki pigmentu układają się inaczej, co skutkuje zmianą odcienia.





Cytat

Na masę wypełniającą u mnie nie ma mowy bo tynk po całości.


Tak jak i u mnie

Cytat

Ps. Prezes zapodaj co to za farba.




dokładnie ta - nawet w tym kolorze


Cytat

Poszukajmy plusów zaistniałej sytuacji:

możesz se Preziu wiercić w ścianach ile chcesz, bez obawy, że czasem w kabel trafisz icon_lol.gif

Daj tam jakieś ramki ze zdjęciami i po krzyku icon_wink.gif


Moja teraz porada pomocna co do twojego chorowania
Po zażywaniu antybiotyków objawem ubocznym bywa często biegunka.
Są plusy.
Można se iść bez lęków do nieznanego lasu bo i tak zawsze będzie można bezpiecznie wrócić do domu.
Po żółtych śladach icon_biggrin.gif Edytowano przez bobiczek (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I całkiem poważnie.

Proponuję zastosować Izolujący Spray fluggera.

Pokryć nim te "bruzdy" i po wyschnięciu jeszcze raz pomalować (domalować) - w ramach próby na mniej widocznym miejscu, bo może nie trzeba będzie malować po całości.

Idę o zakład, że w przypadku koloru białego, ten/taki problem nie występuje.
Obstawiam, ze to nano, srano i inne superduper technologie barwników, powoduja jakąś reakcję chemiczną, "elektryczną" lub połączenie tych dwóch razem.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Proponuję zastosować Izolujący Spray fluggera.



sprayu nigdy nie stosowałam, ale miałam przyjemność ostatnio malować ściany fluggerem. Bajka! Moim zdaniem najlepsza farba, z jaką miałam do czynienia. Dekoral, Śnieżka i inne wynalazki się do tego nie umywają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

sprayu nigdy nie stosowałam, ale miałam przyjemność ostatnio malować ściany fluggerem. Bajka! Moim zdaniem najlepsza farba, z jaką miałam do czynienia. Dekoral, Śnieżka i inne wynalazki się do tego nie umywają.



Parę lat temu malowałem fluggerem. Tylko ta cena... icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Szpetne toto, co nie?

Ta wyglądała tak już rano, bezpośrednio po malowanku.



Ta również.
To samo pomieszczenie, jedynie inna ściana i kolor. Farba taka sama (firma, seria i skład)



A to już malowane przed Bożym Narodzeniem, wylazło później, ale wylazło....




Prezes to nie jest szpetne to jest genialne icon_smile.gif
zamiast latać z wykrywaczem maluję ścianę TYM i instalacje mam jak na rentgenie.
a pamiętasz ile tynku masz na przewodach ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szanowni Państwo,

polecam zaizolowanie miejsc, gdzie widoczne są ślady za pomocą farby Śnieżka Zacieki-plamy: http://www.sniezka.pl/produkty/farby-wewne...ka-zaciekiplamy Wyrób nakładamy zgodnie z zaleceniami producenta. Po jego wyschnięciu (należy odczekać co najmniej 24 godziny, aż powłoka malarska się utwardzi) powierzchnię można pomalować wybraną farbą nawierzchniową.

Pozdrawiam serdecznie,
E-rzecznik FFiL Śnieżka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Udzielasz rady bobiczkowi czy reklamujesz się? Bo zwrot "Szanowni Państwo" brzmi jak reklama a nie porada dla konkretnej osoby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To nie ma znaczenia. Ważne aby było skuteczne, choć zastanawiam się czy akurat produkt na "zacieki" będzie w moim przypadku odpowiedni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To nie ma znaczenia. Ważne aby było skuteczne, choć zastanawiam się czy akurat produkt na "zacieki" będzie w moim przypadku odpowiedni.


Ma znaczenie. mam wrażenie, że większość ekspertów z różnych firm została powołana po to aby reklamować swoje produkty a nie udzielać rad obiektywnych. Takie porady reklamujące swoje produkty do mnie osobiście nie przemawiają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ekspert śnieżka ... oddasz pieniądze za swoją farbę i inną (docelową) jeśli Twój specyfik nie da rady ?
Jeśli da ... to masz super reklamę !!!

Ale warto - bo w realu zobaczymy że to jest skuteczne.
  • Lubię to 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Udzielasz rady bobiczkowi czy reklamujesz się? Bo zwrot "Szanowni Państwo" brzmi jak reklama a nie porada dla konkretnej osoby.



Szanowny Panie/Państwo, to zwrot grzecznościowy, którego chyba nikomu nie trzeba tłumaczyć. Zauważyłem już wielokrotnie, że sam zwrot jest dla Pana drażniący - Szanowny Panie.

Czy wchodząc do supermarketu równiez odwraca Pan głowę od pojemnika z logo i bierze Pan pierwszą farbę z brzegu, czy tez zasięga Pan opinii sprzedawcy???

Tu ma Pan okazję zasięgnąć opinii u źródła. Proszę więc korzystać. A skoro wyobrazimy sobie, że słucha/czyta Nas grono Forumowiczów, zwrot Szanowni Państwo jest jak najbardziej na miejscu i świadczy o szacunku do Pozostałych uczestników.

Co tu jeszcze tłumaczyć z polskiego na polski.

Merytoryka broni się sama - bez wzgledu na markę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kapnę kapkę oliwy do tego ognia. icon_cool.gif

Szanowny Pan ze Śnieżki skupił się tylko na marketingu, który nijak się ma do merytoryki, w dla tego określonego przypadku.

Cytat

Ze względu na swoje właściwości zalecana jest szczególnie do zamalowywania plam po zaciekach wodnych, sadzy, nikotynie i oleju oraz innych tłuszczach.



U Prezesa nie ma zacieków, sadzy, tłuszczy na ścianie i palenia w domu.

Ps. Pomijam zupełnie już fakt, że nie spotkałem się ani razu z kimś kto polecałby ten produkt (w takiej sytuacji) - raczej jest wręcz przeciwnie.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czyli najlepiej stworzyć nowe marki "farba do ścian", "farba do elewacji" i "farba na zacieki" oraz "grunty" i tu kończymy rozmowę. W innym przypadku - reklama, reklama, reklama. icon_cool.gif

Jeżli ktoś z forumowiczów wspomina że ma kocioł marki takiej i takiej, to jest OK, a jeśli do dyskusji włączy się producent, to już nie OK.

I najlepiej zaczać rozmowę od "Cześć Wszystkim"

Nie nadążam za taką logiką icon_razz.gif

PS. mnie używanie nazw lub marek zupełnie nie drażni a z tym brakiem merytoryki to nie przesadzajmy. Nikt nie każe bobiczkowi kupić farby na zacieki a skoro już, nie musi to być Śnieżka. bobiczek może kupić farbę innej maraki a skoro uzna, że "farba na zacieki" jest zbędna, nie kupi.

Natomiast moze się okazać, ze do dyskusji właczy się zupełnie inny User, który skorzysta z tej porady. A nawet podziękuje.

A farba jest również na PLAMY icon_smile.gif

I tak czytam i czytam
"Farba akrylowa do ścian i sufitów

izoluje wszelkie plamy i zabrudzenia
doskonałe krycie

bardzo dobrze przyczepna do podłoża
dodatkowo zabezpiecza przed zagrzybieniem

Przeznaczona jest do malowania i renowacji ścian i sufitów wewnątrz budynków mieszkalnych i użyteczności publicznej wykonanych z tynków cementowo-wapiennych, betonu, gipsu, płyt gipsowo-kartonowych itp. Ze względu na swoje właściwości zalecana jest szczególnie do zamalowywania plam po zaciekach wodnych, sadzy, nikotynie i oleju oraz innych tłuszczach. Może być stosowana jako farba podkładowa (izolująca i wzmacniająca podłoże) lub nawierzchniowa (ochronno-dekoracyjna)."

Chodzi o to by dobrze pokryła te "przebitki" ale skoro to nie zacieki, to proponuję nakleić tapetę icon_smile.gif

Żarcik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Powiem dobitniej - na podstawie własnych doświadczeń, akurat tej marki, z tym produktem (w opisywanym zastosowaniu), nie polecam.

Ps. I masz rację, są dedykowane produkty - każdy poważny producent je ma - także Śnieżka.
Farba do wszystkiego, jest farbą do niczego.

Ps.2. I nie o podanie nazwy producenta tu (w tym przypadku) chodzi (sam też podałem produkt i producenta) - i tak jakoś nikt, nie "poparł" tego producenta - ciekawe dlaczego. :scratching:
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tu nie chodzi o żadne poparcie i nikt nikomu nie każe. To jest tylko jedna z opcji, którą Każdy moze rozważyc i to bez przymusu. A o czym ma pisać Ekspert Śnieżka, jak nie o Swoich produktach?

Farba nie jest do wszystkiego - nie naginajmy faktów bo nam się tu zrobi debata "Czemu każda inna, byle nie Śnieżka" icon_razz.gif

karta produktu, która może komuś posłuży

I jeszcze raz powtórzę - skoro się uda pokryć to, co widac na zdjęciach bobiczka, to możemy zakryć markę.

bajbaga i waśnie chodzi o takie obiektywne opinie jak Twoja - Ty nie polecasz z doświadczenia farby takiej i takiej marki Śnieżka i OK, masz prawo, a Śnieżka ma prawo polecać.

Możesz tylko dodać - konkretnie jakiej farby - żeby nie wyszło, że każdej, i od tego jest forum. Każda opinia mile widziana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Post mi zeżarło icon_evil.gif

No to jeszcze raz.

Nie polecam tylko tego jednego wyrobu tej firmy, dla tej, konkretnej sytuacji.

Ale pozostaje pytanie.
Co jeśli u Prezesa nie pokryje?

Zatem, bardzo aktualne jest to co napisano wyzej:

Cytat

Ekspert śnieżka ... oddasz pieniądze za swoją farbę i inną (docelową) jeśli Twój specyfik nie da rady ?
Jeśli da ... to masz super reklamę !!!

Ale warto - bo w realu zobaczymy że to jest skuteczne.



I jakoś Ekspert nie odpisał, mimo, ze był kilka razy na Forum.

Dziwne - nie uważasz ? Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Post mi zeżarło icon_evil.gif

No to jeszcze raz.

Nie polecam tylko tego jednego wyrobu tej firmy, dla tej, konkretnej sytuacji.

Ale pozostaje pytanie.
Co jeśli u Prezesa nie pokryje?

Zatem, bardzo aktualne jest to co napisano wyzej:



I jakoś Ekspert nie odpisał, mimo, ze był kilka razy na Forum.

Dziwne - nie uważasz ?



Na razie nie ma zamiaru kupić icon_smile.gif Niech najpierw sprawdzi. A co jeśli pokryje ?? icon_biggrin.gif

Trzeba się zastosować do zaleceń producenta a puszka farby to nie majątek - może sąsiad odkupi potem. Jedno jest pewne - nie ma co gdybać, trzeba sprawdzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

icon_mrgreen.gif



W razie czego, czyli niepowodzenia supermarket budowlany i może się okazać, że to popularna nazwa farby bez wględu na markę i skład podobny (jeśli nie ten sam) czyli jakies rozpuszczalniki ftalowe

Przykład 1

Przykład 2


W przykładzie 3 jest artykuł, w którym spotykamy się przy jednym stole - i o tym cały czas mówię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tiaaaa.

Tyle, ze akurat u nas, konkretny produkt, polecał Ekspert i profesjonalista.

Ogólnie porada co do likwidacji "zacieków" została udzielona.
Ekspert "wciał się" z produktem, który z założenia musi reklamować.
Podał ten jeden jedyny produkt, jako idealny dla tego przypadku - nie kilka, ten jeden jedyny:

Cytat

polecam zaizolowanie miejsc, gdzie widoczne są ślady za pomocą farby Śnieżka Zacieki-plamy:



Skoro poleca Ekspert i profesjonalista, to jest pewien - tylko dlaczego nie podnosi rękawicy ?

Ps. I jeszcze jedna sprawa - bardzo istotna.
Ta farba (do zacieków) oraz inne (też do zacieków) mają wspólna wadę - są bardzo gęste i "pomalowanie" zacieków będzie widoczne na gładzi. Jak przeszlifuje, to nie będzie warstwy ochronnej.

Z tego powodu proponowałem spray.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Szanowny Panie/Państwo, to zwrot grzecznościowy, którego chyba nikomu nie trzeba tłumaczyć. Zauważyłem już wielokrotnie, że sam zwrot jest dla Pana drażniący - Szanowny Panie.

Czy wchodząc do supermarketu równiez odwraca Pan głowę od pojemnika z logo i bierze Pan pierwszą farbę z brzegu, czy tez zasięga Pan opinii sprzedawcy???

Tu ma Pan okazję zasięgnąć opinii u źródła. Proszę więc korzystać. A skoro wyobrazimy sobie, że słucha/czyta Nas grono Forumowiczów, zwrot Szanowni Państwo jest jak najbardziej na miejscu i świadczy o szacunku do Pozostałych uczestników.

Co tu jeszcze tłumaczyć z polskiego na polski.

Merytoryka broni się sama - bez wzgledu na markę.


Szanowny Panie Redaktorze, Szanowni Państwo czytający moje wypociny.
Otoż zwrot nie jest dla mnie drażniący, forma wypowiedzi jest lekko to ujmując jest drażniąca, bo taka wypowiedź bez zacytowania osoby której się odpowiada zaczynająca się od słów "Szanowni Państwo" tyczy się ogółu, czyli trąci reklamą.

A wypowiedź eksperta ma taki związek z merytoryką wypowiedzi co za przeproszeniem miłość do prostytutki, czyli robi to za pieniążki a nie charytatywnie.

Natomiast co do wyboru materiałów w sklepie to sprzedawca oferuje zazwyczaj kilka produktów różnych firm, a nie jak w tym przypadku tylko jeden danej marki.

Ekspert firmowy powinien udzielać rad obiektywnych, a jedynie w przypadku zwrócenia się do niego o pomoc w wyborze jakiegoś produktu mógłby zasugerować dany swój produkt.
Nie zauważyłem aby bobiczek zwrócił się z takim zapytaniem do eksperta.

Co do słuchania takich rad to ja z góry serdecznie dziękuje, nie będę ulegał chłamowi reklamowemu, uległbym poradzie gdyby jej udzielił stok kto taki produkt wypróbował w praktyce.
Ja to tak tłumaczę z polskiego a Nasze.

Ale znając życie mój post nie dożyje do jutrzejszych godzi południowych, ale swoją opinię wyraziłem i trochę mi lżej się zrobiło z tego powodu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ale znając życie mój post nie dożyje do jutrzejszych godzi południowych, ale swoją opinię wyraziłem i trochę mi lżej się zrobiło z tego powodu.


Nie wierzę żeby Ci to wycięli. icon_neutral.gif

No chyba że przez jakąś drobną pomyłeczkę, czy jakoś tak. icon_lol.gif

Albo ja tu czegoś nie rozumiem, albo cuś nie wiem. blink.gif Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Żeby wilk był syty i owca cała, Ktoś musi wydać te przysłowiowe grosze i pomalować ścianę. Wtedy sprawa będzie wyjaśniona na TAK lub NIE.

Inaczej opinia pozostanie opinią, w którą część z NAS nie wierzy. icon_cool.gif



Na mnie Olo nie licz! icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A wypowiedź eksperta ma taki związek z merytoryką wypowiedzi co za przeproszeniem miłość do prostytutki, czyli robi to za pieniążki a nie charytatywnie.




widzę błąd co do zasady .
miłość do prostytutki może być darmowa
płaci się za "miłość " prostytutki do się icon_smile.gif
co do porady eksperta :
kilka pierwszych postów idzie w stronę różnicy wilgotności - czyli odpowiedź ma sens - przy zależnościach wystąpienia skutku - przebarwień od przyczyny czyli wystąpienia przewodu pod napięciem - porada jest eksperymentalna .
Prezes może wykonaj tel. do producenta - niech ci przyślą przedstawiciela regionalnego - niech się wypowie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam pytanie - ktoś, kiedyś likwidował "zacieki" za pomocą takich dedykowanych farb "zaciekowych" na gładzi ?


Oświadczam, ze mój post wciął mój osobisty komputer, bo się chwilowo zbadziewił - nie było w tym żadnej siły zewnętrznej.
Z kompem przeprowadziłem poważną rozmowę - obiecał nie badziewic się więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...