Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
qwert

Niechciane ogrodzenie

Recommended Posts

Czy sąsiad ma prawo posadzić 20 cm od mojego ogrodzenia, i ważne, od strony południowej tuje? Obawiam się, że jak rośliny podrosną to zabierze mi ta bariera około 4 m2 słońca na moim terenie. Co mogę z tym zrobić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przepisy nie określają w jakiej odległości od granicy można sadzić drzewa, czy krzewy. W sprawie ewentualnego ograniczenia w korzystania z posesji spowodowanej zacienieniem można zwrócić się do sądu cywilnego, który rozstrzygnie w jakim stopniu drzewa przeszkadzają w użytkowaniu działki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czy sąsiad ma prawo posadzić 20 cm od mojego ogrodzenia, i ważne, od strony południowej tuje? Obawiam się, że jak rośliny podrosną to zabierze mi ta bariera około 4 m2 słońca na moim terenie. Co mogę z tym zrobić?




O ile się nie mylę - masz prawo domagac się, by tuje nie niszczyły twego ogrodzenia, i byś miał dostęp do okresowej konserwacji (malowania np.) od strony sąsiada. Pnadto zbyt bliskie korzenie mogą podnosic twą podmurówkę.
Sądzę, żę 50_70 cm by było lepiej.

Z drugiej strony - co wolisz oglądać - sąsiada i jego dom, czy też tuje. Ja wybieram tuje!
Dodatkowo tuje na działce sąsiada, czyli twój ogród wizualnie sie powiększa.
A te 4 m cienia w stosunko do powierzcni słonecznej to chyba niewiele, prawda? icon_smile.gif icon_smile.gif icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czy sąsiad ma prawo posadzić 20 cm od mojego ogrodzenia, i ważne, od strony południowej tuje? Obawiam się, że jak rośliny podrosną to zabierze mi ta bariera około 4 m2 słońca na moim terenie. Co mogę z tym zrobić?



heh... nie chciałbym być Twoim sąsiadem icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ciekawe co będzie z tymi tujami jak będą większe, 20 cm to bardzo mało i coś tak czuje że te tuje będą "przechodzić" przez twoje ogrodzenie, najlepsze będzie to jak się z gościem nie dogadasz a co gorsza pokłócisz to będziesz potem przycinał jego tuje icon_biggrin.gif bo on to będzie miał głęboko w du...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A ciekawe co będzie z tymi tujami jak będą większe, 20 cm to bardzo mało i coś tak czuje że te tuje będą "przechodzić" przez twoje ogrodzenie, najlepsze będzie to jak się z gościem nie dogadasz a co gorsza pokłócisz to będziesz potem przycinał jego tuje icon_biggrin.gif bo on to będzie miał głęboko w du...


Najważniejsze, że to co będzie przechodzić przez płot możesz ciąć bez opamiętania icon_smile.gif i bez konsekwencji icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Najważniejsze, że to co będzie przechodzić przez płot możesz ciąć bez opamiętania icon_smile.gif i bez konsekwencji icon_smile.gif


Wojna na śmierć i życie... z sąsiadem... gotowa!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wojna na śmierć i życie... z sąsiadem... gotowa!



Niekoniecznie.

Moja siostra od 17 lat usiłuje dojść z sąsiadem do porozumienia w sprawie porządkowania jego działki. Budynek gospodarczy z garażem ma postawiony 1m od granicy działki, a na działce sąsiada 20-30 letnie drzewa liściaste, krzewy i chaszcze nie porządkowane od lat. Blachodachówka, rynny na budynku zniszczona przez gałęzie, że nie wspomnę o czyszczeniu rynien jesienią przynajmniej raz w tygodniu. Ogrodzenie też zniszczone, bo drzewa rosną też przy samym murku. Próby rozmów kończyły się zawsze odpowiedzią, że później, że nie ma czasu, itd.

Dojazd do tej działki ma sąsiad błotnistą drogą gminną ok. 500m. Dotychczas korzystał z prywatnej drogi mojej siostry bez jakichkolwiek opłat, ale teraz chce budować na tej działce dom dla dziecka. Moja siostra nareszcie może się odwdzięczyć sąsiadowi za zrozumienie jej problemów. Zgodzi się na służebność przejazdu pod warunkiem, że sąsiad wytnie wszystkie drzewa i krzewy od strony południowej i wschodniej w promieniu 5 m od jej działki i uporządkuje teren.

Właśnie się dowiedziała, że jest nieużyta i naraża go na koszty, ponieważ działka jest duża, a on chce posadowić dom z dala od posesji siostry i jemu te drzewa nie będą przeszkadzać. Siostra trochę ma skrupuły, bo to kolega ze szkolnej ławki, ale ja ją motywuję do walki o swoje interesy bez zbędnego oglądania się na opinię wiejskiej społeczności.

Nigdy nie wiadomo kiedy sąsiad nie liczący się z innymi, będzie tych innych potrzebował.


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

cyma2704, piękna historia. I świetnie spointowana icon_smile.gif


Owszem! A takiego sąsiada... (tu każdy wpisuje co mu w duszy gra icon_smile.gif )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Właśnie w sobotę odbyła się kolejna rozmowa w sprawie sąsiedzkich powinności.

Niestety niektórym ciasnota umysłowa i zadufanie nie pozwala na obiektywny osąd rzeczywistości. Jeszcze znajdą sojuszników gotowych utwierdzać w tym, że słuszność jest po ich stronie. Moja siostra to zostanie świętą za życia.

Broń mnie panie przed takimi sąsiadami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ważne, że twoja siostra ma argument w postaci tej drogi! Może to brutalne, ale ciemniaków trzeba traktować tak, jak na to zasługują icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ważne, że twoja siostra ma argument w postaci tej drogi! Może to brutalne, ale ciemniaków trzeba traktować tak, jak na to zasługują icon_smile.gif


W poprzednim wcieleniu byłeś inkwizytorem? icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przesadzacie! Chodziło mi tylko o to, że nie należy odpuszczać tego rodzaju ludziom.




Według mnie to nawet nie o odpuszczanie, a o zmuszenie do refleksji. Jednak w stosunku do wielu to niestety nie działa, w myśl powiedzonka:"plujesz w twarz..."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Według mnie to nawet nie o odpuszczanie, a o zmuszenie do refleksji. Jednak w stosunku do wielu to niestety nie działa, w myśl powiedzonka:"plujesz w twarz..."


Zgoda icon_smile.gif Niestety masz rację icon_sad.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×