Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Recommended Posts

14 godzin temu, Nolek napisał:

No i co? Wiosna w pełni lata a Ty nic nie piszesz!!!!

W sumie racja.

Co prawda otworzyłem dwa wątki tematyczne bo stwierdziłem, że dziennik ma być o postępach w budowie.

Jeden o zagospodarowaniu części ogrodu:

 

Drugi o problemach ze źle wykonanym (niewykonanym) "ciepłym montażem".

Na dodatek niezabezpieczonym.

 

Ten pierwszy redakcja uhonorowała obecnością na profilu FB miesięcznika i w newsletterze :10_wink:

Drugi to - niestety - kolejny powód do zgryzot nad prowadzeniem budowy przez mojego generalnego wykonawcę.

 

Miałem też uzupełniać dziennik, ale ciągle brakowało czasu i sił :|

A trochę się działo. Może nic strasznie spektakularnego, ale zawsze :)

 

Podłogówka i przyległości

 

Walka z podłogówką posunęła się do przodu i choć robi to strasznie powoli to jednak zbliża się do finału.

Pan Janek się postarał i "wtopił" szafki w budynek

 

IMG_20180327_153849.thumb.jpg.e2be0a587accd3b51935736fbcb35097.jpg

 

IMG_20180327_153918.thumb.jpg.786e51e66e0c4e8e0b4908503d3663ae.jpg

 

Kolejne pomieszczenia otrzymały folie i pętle ogrzewania podłogowego:

 

IMG_20180329_160043.thumb.jpg.9c749c35b00cc60baccb517f7e19aa9b.jpg

Łazienka

 

IMG_20180329_160055.thumb.jpg.8640538cc2c973f089f5038cbd28c323.jpg

Sypialnia z garderobą

 

IMG_20180329_160114.thumb.jpg.aa4a05d87e692c5f0e9d18a3bec95a1f.jpg

Mała łazienka:

 

Przyszła pora na salon i kuchnię, ale wcześniej należało wykuć w chudziaku bruzdę i schować w niej dolot zimnego powietrza do kominka

Przyjechałem po pracy i pytam czemu nie robią.

- Panie Piotrku młot nam się grzeje, ten chudziak twardszy niż myśleliśmy.

Zobaczyłem ten "młot". Takie do jeszcze dwa z piwnicy mógłbym im przywieźć :zalamka:

 

Zadzwoniłem do znajomego. Pół godziny później byłem z młotem.

A teraz zagadka. Który im się grzał, a który przywiozłem?

 

IMG_20180405_163305.thumb.jpg.714382cf0b0356fee3e098c7e49c13c8.jpg

 

Dolot zrobiony

 

IMG_20180406_145802.thumb.jpg.aee8a67cc257e7bef00780358ea53cba.jpg

 

IMG_20180406_145749.thumb.jpg.b833b314d448e1fa2a6a11669477f837.jpg

 

IMG_20180406_150052.thumb.jpg.fd609182bfe907a11df9ac985f5e13fc.jpg

 

Przyszły też termostaty pokojowe:

 

IMG_20180411_161004.thumb.jpg.6be955d7fb35595b787a279ba8855a88.jpg

 

Za piękne nie są - w sumie wolałbym chyba po prostu pokrętło :)

 

Salon, kuchnia i przedsionek dostały swoje pętle:

 

IMG_20180419_155704.thumb.jpg.da5b2cb0b077cbc7df950bffb3d7d984.jpg

 

IMG_20180418_163022.thumb.jpg.0a89bd2f154f3dac2265347312bd57b9.jpg

 

IMG_20180418_163057.thumb.jpg.b9a22db6fd8275fb50753bd36dffc28b.jpg

 

i szafki zostały "wyposażone" w przyłącza rozprowadzenia:

 

IMG_20180412_164742.thumb.jpg.6b248f156976ebb6049d69f3f021ee9c.jpg

 

IMG_20180419_161431.thumb.jpg.dc8d9d7118fcf068f6dc8deaecd06f0d.jpg

 

Na zdjęciu też widać instalację odkurzacza centralnego.

 

Pozostał jeszcze przedpokój i na środę planowane są wylewki.

 

Tony kruszywa

 

Na zewnątrz Pan Paweł koparkowy przygotowywał podłoże pod opaskę wokół domu oraz tarasy

 

Opaska wraz ze ścieżkami i podjazdem będzie zrobiona z kostki betonowej sudeckiej śrutowanej.

Taras od zachodu z płyt Palazzo. Natomiast od południa z desek kompozytowych.

Południe na tym rysunku jest w lewo.

 

podjazd_i_tarasy.png.32f5e7ab16aaf0309b14d02e4a8358c8.png

 

Podkład stabilizujący z cementem:

 

IMG_20180410_165305.thumb.jpg.ce2aa3fa34c837cdef90c84328a354cf.jpg

 

IMG_20180410_165425.thumb.jpg.b62228070c8f6dd86cc7447ccac22d8e.jpg

 

I zabawa ze żwirem.

 

W zasypywanie dołków:

 

IMG_20180413_150438.thumb.jpg.69c24f653bb45f5c6c9eb380de304317.jpg

 

i usypywanie górek:

 

IMG_20180412_163912.thumb.jpg.8cb899913353603f2ac0d8b9c7e1db2f.jpg

 

Na całość poszło 104 tony żwiru i pospółki :zalamka:

W nocy śnią mi się cyfry z rachunku goniące mnie po budowie wokół domu :D .

 

Ale wiosna jest już też na mojej budowie :)

 

IMG_20180420_152611.thumb.jpg.636254cc1195d66b885f9d0e195c9796.jpg

 

Edytowano przez Szwajcar (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ciekawym, a nie żebym chciał Ci znowu zagwozdkę robić :icon_biggrin: -

rurki podłogówki masz ułożone w rozstawie 15cm.
Instalator kierował się obliczeniami OZC, czy dla spokojności (swojej) dobrał na oko taki rozstaw rurek.
I ponieważ nie jestem na bieżąco z Twoim dziennikiem - czym będziesz grzał?

 

1 godzinę temu, Szwajcar napisał:

Zadzwoniłem do znajomego. Pół godziny później byłem z młotem.

A teraz zagadka. Który im się grzał, a który przywiozłem?

 

IMG_20180405_163305.thumb.jpg.714382cf0b0356fee3e098c7e49c13c8.jpg

 

Tak myślę, że w fachowych rękach małe może też być piękne. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, Jani_63 napisał:

Instalator kierował się obliczeniami OZC, czy dla spokojności (swojej) dobrał na oko taki rozstaw rurek.

Myślisz, że nie wystarczą?

Dom - poza wpadką z montażem - jest dobrze docieplony.

Pustaki poryzowane odcięte isomurem, a na to 20 cm grafitowego styropianu.

Okna o zwiększonej izolacyjności profili i potrójne szyby.

Niemal 50 cm wełny mineralnej między parterem, a strychem i prawie 30 cm styropianu na podłodze.

Wentylacja mechaniczna z rekuperacją.

 

Nie mam - niestety OZC, posiłkowałem się uproszczonym kalkulatorem zapotrzebowania na ciepło i z nich wynikało, że moc kotła grzewczego dla tak ocieplonego budynku to około 6,5 kW i 3 kW na CUW. Razem była propozycja kotła 10 kW.

Rurki położone gęściej generowałyby pętle o dużej długości.

36 minut temu, Jani_63 napisał:

I ponieważ nie jestem na bieżąco z Twoim dziennikiem - czym będziesz grzał?

Kondensacyjnym kotłem gazowym o mocy ~14kW. Piszę około, bo jeszcze wybieram konkretny model.

 

39 minut temu, Jani_63 napisał:

Tak myślę, że w fachowych rękach małe może też być piękne. :D

Co do zasady się zgadzam, ale myślę że akurat w tym przypadku "wielkość ma znaczenie" ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Szwajcar napisał:

Myślisz, że nie wystarczą?

 

Wręcz przeciwnie.

Budujesz dom, tak na oko 3 - 5litrowy... błędy wykonawcze zdecydują finalne czy bardziej 3, czy bardziej 5-cio litrowy :icon_biggrin:
To ciepły domek.
Życzę żeby koniec końcem okazał domem <3-trzy litrowym.

 

Przy braku obliczeń to tylko gdybanie ale zaryzykuję, mimo że na oko :icon_cool: twierdzenie, że rozstaw rurek jest za gęsty - dłuższe pętle, wyższe koszty materiału, wyższe opory hydrauliczne.
Przy rozstawie rurek co 15cm i zasilaniu niskotemperaturowym, podłogówka jest wstanie oddać bez problemu >120W/m2.
Przy takiej nadwyżce mocy możesz sobie pozwolić na znaczne obniżenie temperatury zasilania.

Pompie ciepła robiłoby to dużą różnicę in plus, ale dla kotła gazowego niema to już tak wielkiego znaczenia.

Fakt że kondensaty też nie lubią wysokich temperatur (powrót max 57oC), a praca na niższych ustawianiach to tylko lepiej dla ich sprawności,

ale bez przesady.

 

Stąd moje podejrzenie o spokój ducha instalatora.

 

PS.
Generalnego wykonawcę raczej nie polecaj :icon_biggrin:

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Jani_63 napisał:

Generalnego wykonawcę raczej nie polecaj

Żart z kategorii ponury w stronę groteskowego :D:D:D

Nawet wrogowi ;)

1 godzinę temu, Szwajcar napisał:

prawie 30 cm styropianu na podłodze

Drobne przejęzyczenie, ale znaczące. Jest minimum 30 cm styropianu. Więcej niż 30 w niektórych miejscach bo chudziak nierówno wylany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, Jani_63 napisał:

Wręcz przeciwnie.

Budujesz dom, tak na oko 3 - 5litrowy... błędy wykonawcze zdecydują finalne czy bardziej 3, czy bardziej 5-cio litrowy :icon_biggrin:
To ciepły domek.
Życzę żeby koniec końcem okazał domem <3-trzy litrowym.

 

Przy braku obliczeń to tylko gdybanie ale zaryzykuję, mimo że na oko :icon_cool: twierdzenie, że rozstaw rurek jest za gęsty - dłuższe pętle, wyższe koszty materiału,

Ja też zaryzykuję: jak ocieplenie było robione tak, jak montaż okien i w zasadzie wszystkie prace od początku budowy... to rozstaw może okazać się idealny ;) :th_girl_hideface:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Jani_63 napisał:

Ale z Ciebie zołza :th_girl_hideface::D

i taką należy mnie kochać :icon_lol:

Z resztą w zestawieniu z szeroką gamą zalet, zołzowatość to doprawdy maluni defekt ;)  

a przede wszystkim jestem skromna. Tak, skromność to moje drugie imię :flying:

 

Przepraszam Szwajcar. Nie chciałam dobijać. Czasem tak coś palnę, bez refleksji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, solange63 napisał:

Przepraszam Szwajcar. Nie chciałam dobijać. Czasem tak coś palnę, bez refleksji.

Daj spokój ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za wpis..i powrót z Dziennikiem Budowy ,dla mnie to najlepiej pisana fabuła jeżeli chodzi o temat..:yahoo:Ja się cały czas zbieram do pisania ale ne ma czasu a tutaj zaraz SSZ  będzie...dzięki za powrót Szwajcar

Edytowano przez Nolek (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 21.04.2018 o 19:02, solange63 napisał:

a przede wszystkim jestem skromna. Tak, skromność to moje drugie imię :flying:

ależ dałaś teraz..........ja pierdziule.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pan Janek skończył podłogówkę i pojechał zostawiając wszystko gotowe na wylewkę (środa jak wyżej pisałem).

 

Ale zaczęło się oczywiście od tańca z chochołami.

 

Szef Pana Janka - skądinąd sympatyczny jegomość - zadzwonił z pytaniem czy znam namiary na jakieś piaskownie na miejscu "coby 18T piachu na wylewkę załatwić".

Dałem dwa.

Jeden to piaskownia z której piach mam pod podłogą - zasypane fundamenty.

Drugi to namiar na p. Koparkowego Pawła który też piasek przywozi w rozsądnych cenach.

 

Pierwszy piasek się nie nadawał, za dużo glinki. Natomiast Pan Paweł Koparkowy gdzieś zapadł się pod ziemię i miał problem z telefonem.

Częsta przypadłość u budowlańców gdy nałapią za dużo zleceń. ;)

 

Dwa następne namiary podawałem już po środzie - planowanym terminie. Ale zanim zadziałały, nastąpił comeback Pana Pawła.

Piasek pojawił się na budowie, tylko ... musiałem za niego zapłacić bo nie było czasu na przelew.

W piątek otrzymałem info, że wylewki będą we wtorek (1 maja) lub środę. A z innego źródła, że w poniedziałek. Czeski film.

 

W tym czasie pojawiła się ekipa od bruku.

 

IMG_20180426_103301.thumb.jpg.282be23dbdd1b9ab5e6b8dbbfc28d176.jpg

 

I zaczęli układać kostkę na około budynku.

 

IMG_20180426_163339.thumb.jpg.1b84f81ce7db0c803af1ff6fa637b02e.jpg

 

IMG_20180426_163356.thumb.jpg.83d220a4cafa9d01c3f511b7fea72a70.jpg

 

oraz moje lotnisko tarasu od zachodniej części budynku.

 

IMG_20180427_144714_1.thumb.jpg.abbf04bd94d9d6de51214d9ec2149118.jpg

 

IMG_20180429_122708_1.thumb.jpg.278eaecae407a7f4c359285c135ab55d.jpg

 

IMG_20180430_152414_1.thumb.jpg.ddb42a726bd07f4ef5929c2bf6074bfb.jpg

 

Została też wykonana podbudowa pod podjazd (a w przyszłości garaż - blaszak tynkowany), plac manewrowy oraz ścieżki do domu. Od garażu i od furtki.

 

IMG_20180429_123238_1.thumb.jpg.7aac6c9140ecf45dc3c05a021d687e80.jpg

 

Zrobiono też już część podjazdu.

 

IMG_20180430_151835_1.thumb.jpg.d59e91e679d90d2b8e4569cc7c3f5ed2.jpg

 

Trochę za wcześnie, bo ogród od zachodu niewyrównany i później będzie kiepski dojazd. Ale - jak to określił Pan Paweł - jak brygadzista zobaczył ile może "trzasnąć" metrów to nie mógł się opanować. :)

 

Pierwszego maja, rano po śniadaniu - kawa, dzwoni telefon.

Zerkam, Pan Paweł Koparkowy. 

 

- Panie Piotrku, ma Pan tam mmsa z wyrównaniem ogrodu. - słyszę w słuchawce - Może tak być?

- Czy sugeruje Pan, że zamiast ze szturmówką na pochodzie, jeździ Pan koparką po moim ogrodzie???

- No pewnie!

- To ja jadę zobaczyć to na własne oczy! Za 10 minut jestem.

 

- Agata jedziesz ze mną? To zostaw tą kawę, odgrzejemy potem w mikrofali...

 

I tak w dresach, oderwani od kawy zajechaliśmy na budowę.

Góra ziemi zniknęła, ścięte drzewa zostały zepchnięte do lasu, a przy opasce pojawił się humus.

 

IMG_20180501_112534_1.thumb.jpg.868a2a5f778731678a1ade76853ac53c.jpg

 

Tak wygląda mój zachodni kawałek ogrodu (do zagospodarowania) w całej okazałości.

 

IMG_20180502_173533_1.thumb.jpg.c35d78f9c1b6dbc19504216ca9639319.jpg

 

Wczoraj (środa 2 maja) w końcu przyszedł czas na wylewki.

 

Pojawiła się ekipa z samym Panem Sebastianem, agregatem i innym sprzętem.

 

IMG_20180502_154738.thumb.jpg.963592864f424082a415e634d83cfa23.jpg

 

Niestety jak dotarłem na budowę (po pracy) to większość już była zrobiona i nie było jak zrobić zdjęć. Tylko tam gdzie sięgnąłem wzrokiem z przedsionka.

 

IMG_20180502_154954_1.thumb.jpg.6fbc988adc36c01325e9bd39ec9b2518.jpg

 

IMG_20180502_155204.thumb.jpg.3604899f6b02c89e739c4202df766744.jpg

 

IMG_20180502_155212_1.thumb.jpg.1640c7a37dbdd24b7139861e50517dbd.jpg

 

Potem przyjechałem jeszcze na budowę późnym popołudniem.

 

IMG_20180502_173018_1.thumb.jpg.33b8267b0d5d70ff2b8d42d0630ff545.jpg

 

Kończyli salon

 

IMG_20180502_173023.thumb.jpg.1a0ff77d9640779561a48abbe2791ab8.jpg

 

W niedzielę sobie wpadnę trochę pooglądać, bo już będzie można po tym stąpać.

 

Edytowano przez Szwajcar
literówka (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

×