Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
mhtyl

Kaloryfer zawór powrotu

Recommended Posts

Przeważnie zawór w grzejnikach na powrocie jest zakręcany i odkręcany za pomocą klucza imbusowego, natomiast w tym przypadku (fotka poniżej) nie ma miejsce na imbus, jest jakby śrubka na płaski śrubokręt albo na klucz nasadowy kwadrat.
Problem nie dotyczy mnie osobiście tylko mojego znajomego. Pytał się czym i jak kręcić aby woda już nie leciała i aby można było zdemontować grzejnik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Teraz dowiedziałem się, że jak kręci się tą śrubką (odkręca) to zaczyna pomału cieknąć woda z zaworu, natomiast w druga stronę kręcąc (dokręcając) jest opór czyli jest ona dokręcona.
Czy aby ten zawór to nie jakiegoś rodzaju odpowietrznik?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak dla mnie, jest to kryza z zaworem regulacyjnym.

Pytanie czy odcina ?

Z objawów, może wynikać, ze to ten "zawór" jest do wymiany - przeto bez spuszczenia wody z pionu, raczej, nie da rady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No własnie Rysiu, na pierwszy rzut tez tak o nim pomyślałem że to jakiś zawór bardziej zasilający niż powrotny, ale nie powinno mieć to znaczenia jeżeli chodzi o zamykanie dopływu/przepływu wody.
Pytanie raczej jak go zamknąć icon_biggrin.gif i czy się da w ogóle go zamknąć icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Także kupiliśmy deskę oraz cały materiał do Docieplenia i jak dla mnie jest ok. 
    • Pokazywałem jako przykład że przy oknach narożnych często widać słupy wylewane na krawędziach okien, zdjęcia nie moje, wtedy miałem tylko strop na piwnicy. A kierbud stwierdził żeby żadnych słupów nie dawać tylko zrobić solidne podciągi. Słup zimny miałem na myśli ze od strony ościeżnicy może przemarzać tak mi się wydaje, bo okno będzie do niego dolegać. No ale pewnie się mylę. A co do rolet to może i faktycznie w miejscu wykuszu dać 25cm, przecież to nie będzie widać bo to tylko 1x3m będzie miał grubszy styro. Rolety chce ciepłe podtynkowe, te nad ościeżnicami które mają styczność z wnętrzem poprzez chociazby klapę rewizyjną są ponoć zimne bo mają tylko cienką warstwę styro w środku a temp w takiej rolecie jest taka jak na zewnątrz i z tego co wiem podtynkowe lub montowane na poszerzonych ościeżnicach są najcieplejsze. Tylko muszę nadproża ocieplić, ale mogę to zrobic przy wylewaniu czyli dać 4-5 cm XPSa do każdego nadproża.   I tak właśnie czynię przed każdym etapem. No własnie nie nad wąskim tylko nad narożnymi jak tutaj (oczywiście nie narysowałem stropu ani wieńca żeby było czytelniej, ale będzie to lane razem. Wieniec opuszczony 25 lub 20 cm)     Coś podobnego do tego ze zdjęcia z sieci ale nie wiem czemu tutaj wieniec jest nad podciągiem, przecież to chyba powinno być jedno, czyli w linii i łączone z wieńcem na końcach?     Ale zastanawiam się czy nie połączyć podciągów z wieńcem wykuszu, czyli tak:  
    • Taż to jest kwota pensji rocznej, wcale nie najgorszej. Masz jakiś dokładniejszy obmiar tych robót?
    • Mix to chodzi o to że są włókniny w 80% polietylen i reszta polipropylen (ale bez poliestru chyba). Ale nie wiem czy gdzieś takie dostane. Generalnie to chciałbym kupić to w jakimś fachowym sklepie a nie na allegro, ale nikt tu nic nie polecił. Co do jej grubości, to ktoś chyba tu napisał by nie dawać więcej jak 150-160g bo geowłóknina musi mieć swój litrarz przepuszcalności wody i za gruba szybko się zamuli, tak chyba to zrozumiałem. Czy poleci ktoś sposób jak zaznaczyć spadki? Sznurkiem malarskim na smarowanych bitumem ławach? Ktoś wspominał o jakichś wbijanych z boku kołkach ze sznurkami, ale nie wiem dokładnie o co chodzi. No i o ile podwyższać rury za studzienkami rewizyjnymi? Bo boję się że mi znowu wbije się w rurę kanalizacyjną.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...