Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
darsik

Vat za garaż.

Recommended Posts

Kupujemy domek z garażem od developera. Podpisaliśmy umowę przedwstępną, zapłacili. Prawdopodobnie w przyszłym tygodniu zrobimy odbiór i podpiszemy umowę u notariusza. Tymczasem wczoraj dostaliśmy pisemko (właściwie aneks do umowy przedwstępnej), w którym developer informuje nas, że źle naliczył Vat za garaż (zamiast 22% naliczył 7%), w związku z czym mamy mu dopłacić różnicę. Poszperałem w sieci. Istotnie, sprawa wysokości Vat-u za garaż jest dyskusyjna. Brak jednoznacznych przepisów. Właściwie wszystko zależy od interpretacji (czyt. kaprysu)właściwego US. Nie wydaje mi się, żeby US przystał na 7% bo garaż stoi osobno (nie jest częścią domu). Wątpliwość mam tylko w kwestii czy developer może żądać tej dopłaty ode mnie ? Po pierwsze to on popełnił błąd. Po drugie (najważniejsze) w umowie przedwstępnej nie ma podanej osobno ceny za garaż i osobno za dom. Jest cena za działkę i za dom z garażem. Dopiero teraz w przysłanym piśmie pojawia się osobno cena domu i osobno cena garażu. Czy orientuje się ktoś jak to wygląda od strony prawnej? Nie chciałbym, żeby teraz przed samym finałem transakcji developer miał powód do zerwania umowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prosta sprawa, jeżeli zakup to 22%, jeżeli zakup plus montaż to 2 warianty: jeżeli garaż nie jest we wspólnej bryle z budynkiem mieszkalnym (dom jednorodz. np.) to vat 22%, jezeli konstrukcyjnie jest we wspolnej bryle to vat 7%
pzdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Poszperałem w sieci i nie jest to takie jasne. W najlepszym przypadku US tak to sobie interpretują.
Piszę w najlepszym przypadku, bo często nawet jak garaż jest w jednej bryle z domem US liczy sobie 22%.
Mniejsza o to. Jestem zbyt maluczki by walczyć, czy choćby dyskutować z US. Chodzi o to czy deweloper może żądać ode mnie dopłaty różnicy? W umowie przedwstępnej cena za dom i garaż razem jest jedna. Teraz dostaję aneks, w którym deweloper rozbił sobie ją na cenę za dom osobno i cenę za garaż osobno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Obowiązek naliczenia i odprowadzenia do US podatku VAT należy do sprzedającego - w tym przypadku dewelopera. Kwestia podwyższenia należności w wyniku innej stawki VAT na garaż zależy od treści zawartej umowy - m.in. czy należności ustalone zostały według ceny netto czy brutto, jak zapisano ewentualnie stawkę podatku. Istotne mogą być też klauzule pozwalające na zmiany ustalonej ceny sprzedaży. Formalnie za błędne naliczenie stawki VAT odpowiada sprzedający, ale dopiero po wystawieniu faktury i to w relacji do US. Decydujące znaczenie ma więc treść umowy i w razie konfliktu sprawę może rozstrzygnąć sąd cywilny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W umowie przedwstępnej podana jest cena brutto, za którą kupujemy działkę oraz cena brutto za garaż wraz z domem. Teraz dostaliśmy aneks. w którym cena za garaż i dom jest rozbita, za dom osobno i za garaż osobno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Gość Gosia
      Za trendami na pewno podąża sklep HomeDome.pl - jest tam tak ogromny wybór że każdy na pewno znajdzie coś dla siebie. Jeszcze nie spotkałam się, żeby nie mieli w ofercie czegoś co sobie wymyśliłam. Produkty w dobrych cenach, wysokiej jakości i wizualnie też naprawdę okej. Zawsze jak przychodzą do mnie znajomi to pytają skąd mam daną rzecz, dlatego polecam sprawdzić :D
    • No proszę - nie wolno mieć nawet niektórych podobnych poglądów - znaczy zenek do mhtyla i odwrotnie.  Gdyby mieli te poglądy takie jak uroboros lub demo - byłoby OK!. Piękny wniosek!  Przywołanie do porządku budzi opór u oskarżonych o nieodpowiednie poglądy, nazwanie dyscyplinujących: Ja bym nazwał raczej to brakiem tolerancji i narzucaniem swych oglądów jako jedynie słusznych
    • demo napisał:   takich jak wysokość do szerokości o trzecim wymiarze - czyli głębokości - nie wspominał...     A ja zaraz będę ADWOKATEM demo          
    • 1. Ten złoty podział- to trochę bardziej skomplikowane zależności. W #108 poprawiłeś to trochę i dobrze. 2. Nie wszystko jest względne - ale gust zupełnie, zależy od właściciela gustu - takich jest na świecie kilka mld. Od tego czasu opracowano następne kanony. Dlaczego? Bo inny człowiek zacząl się podobać, nie mówiąc już o tym, że każda kultura ma swoj ideał kobiety, a tych kulturwe spółczesnym świecie jest multum. Tu sobie poczytaj: https://pl.wikipedia.org/wiki/Złoty_podział ile z tych przykładów jest prawdziwych, ile naciąganych i domniemanych, przyblizonych. Ależ są definicje piękna - ale zmieniają się, są emanacją różnych przemyśleń i twórczych poszukiwań. I są obiektem sporów - zaciekłych. Natomiast nie ma jednej uniwersalnej definicji piękna. I dobrze, bo by musiała być narzucona odgórnie (tak bywało), wymuszona - i udupiła by całkowicie rozwój sztuki, twórczości, zabiła by wolność twórczą.   Zły i dobry gust oczywiście istnieje, są tacy, którzy są totalnie kiczowaci - ale obecnie nie ma możliwości udowodnienia tego, bo cała masa sztuki używa kicz jako środek artystyczny. No i dupa zbita. Lepiej mówic o swoim smaku i wg niego oceniać - a nie narzucać, że "mój smak jest tym dobrym, sprawdzonym i uniwersalnym". Bo nie jest.   Zdziwisz się, ale tak jest w wielu przypadkach. Wielu tworców jest wylansowanych w spryty sposób i wycenionych na miliony, a wielu innych umrze nieznanych, tworząc z miskę ryżu. Poczytaj sobie biografie wielkich malarzy - to handlarze obrazami robili fortuny na ich twórczości, a oni żyli w biedzie. Chcę przez to powiedzieć, że Fangor miał szczęście, że zaistniał - równie dobrze mógł tworzyć i być tak nieznany jak mhtyl. Nie z powodu jakości sztuki - tylko że nie zaistniał na rynku, nie został wylansowany, były inne powody porażki. Abstrachuję od  twego porównania, ktore kulturalne nie jest, a za to jest poniżej pasa. Jak piszesz o sztuce - to odrobina taktu jest pożądana.    Natomiast . Kiedyś znany współczesny malarz, zapomniałem, ale rangi mniej więcej S. Dali - był w Krakowie i oprowadzali go nasi współcześni artyści z Akademii Sztuk Pięknych po muzeum narodowym i prezentowali wybitnych malarzy (oczywiście wg swego gustu, jak by chciała Elfi i ty, wyedukowanego!). Otóż doznali szoku, gdy ten współczesny malarz, bynajmniej nie historyzujący, a raczej prekursor nowych idei - zatrzymał się przed obrazami Matejki i powiedział: tu macie wspaniałe dzieło, kapitalny warsztat i kolory - kto to jest?  Matejko przekłamywał perspektywę, zarzucają mu wyjadacze  smaku teatralność, że tkaniny wyglądają zbyt dokładnie, itd, itp. Po prostu "stara wyleniała szkoła". Jednak tam dojrzał uznany artysta jakość, wartość, warsztat i piękno, ekspresję. Dawno to było, ale zdarzenie autentyczne opisane w Dzienniku Polskim.   To odnośnie gustu. Gustu ludzi wykształconych kierunkowo.  
    • demo - teraz na zjednoczonych mtyla i zenka - nie ma mocnych   Możesz próbować przywoływać każdego z nich do porządku, ale ryzykujesz tym, że dowiesz się o sobie rzeczy, o których nigdy nie pomyślałeś...   chory człowiek, stróż prawa, sprzątaczka, facet bez honoru, fałszywiec, obłudnik, słoma Ci z butów wystaje, rżniesz polonistę...
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...