Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Płyty g-k na nierównej ścianie


Recommended Posts

Chciałbym położyć płyty g-k w jednym z pomieszczeń, na ściany. Z tym że są one strasznie nierówne. Pytanie – czy da się przykleić płyty do takich ścian?

Zależy mi na bardzo gładkich ścianach, bo w jasnym wnętrzu wszystkie niedoróbki są dobrze widoczne.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zastosowanie płyt g-k (gipsowo-kartonowych) to dobry pomysł w tym przypadku. Umożliwiają one uzyskanie idealnie gładkiej powierzchni. Szybko się je montuje (jako tzw. suchy tynk - zamiast nakładania typowego tynku, do ściany mocuje się płyty).

W przypadku nierównych ścian, lub gdy potrzebna jest korekta ich pionu, płyt nie przykleja się bezpośrednio do ściany, lecz do tzw. pasów kierunkowych, utworzonych z pasków płyty o szerokości 8 cm. Pasy przykleja się co ok. 60 cm. Po zamocowaniu, górna powierzchnia pasów musi się znajdować w jednej płaszczyźnie (należy to kontrolować za pomocą długiej poziomnicy). Klej nanosi się na pasy pacą zębatą, co zapewnia równomierną jego grubość.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie święci garnki lepią... ale nawet na dość równej ścianie można BARDZO NIERÓWNO położyć płyty g-k...
Ale jeśli masz trochę cierpliwości i nie masz dwóch "lewych" rąk - dasz radę icon_lol.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

W przypadku nierównych ścian, lub gdy potrzebna jest korekta ich pionu, płyt nie przykleja się bezpośrednio do ściany, lecz do tzw. pasów kierunkowych, utworzonych z pasków płyty o szerokości 8 cm. Pasy przykleja się ...



Nic nie wiemy o materiale scian. Bo, być może, należałoby je jeszcze przykręcić.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W przypadku przyklejania płyt g-k do ściany należy zwrócić uwagę raczej na inną kwestię - przyczepności kleju.
Żeby płyty dobrze się trzymały, trzeba zapewnić dobrą przyczepność kleju do podłoża.
W tym celu usuwa się z tynku farbę i gruntuje preparatem głęboko penetrującym, który wzmocni podłoże.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 tygodnie temu...
Do pokoju wystarczą płyty białe.

Cytat

Czy rodzaj płyt g-k ma większe znaczenie?



Do pomieszczeń "mokrych" należy stosować zielone, chociaż z zasady jestem przeciwnikiem stosowania takich numerów z równaniem ścian płytami - ja osobiście równałbym tynkiem... To trochę bardziej pracochłonne i trwa dłużej, ale co tynk, to tynk...
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No pewnie inną grubość płyt daje się na sufity, a inną na te suche tynki czy różne ścianki łukowe...



Tiaaa, a przy lewym górnym rogu dużego pokoju obdziera się papier...

Wymiary takie, żeby weszły do windy, albo dało się je wnieść po schodach w ciasnej klatce schodowej, a grubość w 99,95 % taką jaka jest w sklepie, czy składzie budowlanym, czasem szuka się cieńszej, a łuki to można również wyprowadzić przy użyciu tej o grubości 12,5 mm...
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Płyty gipsowo-kartonowe mają różne wymiary i grubość. Szerokość to najczęściej 120 cm. Długość od 200 do 300 cm. Większe płyty najlepiej wybrać wtedy, gdy chcemy pokryć nimi dużą powierzchnię. Mniejsze zaś - na mniejszą powierzchnię, gdzie konieczne może być ich częste docinanie.

Cienkie płyty - 6,5 mm - przeznaczone są do zabudowy łukowej (gięcia). Suche tynki wykonuje się z 9,5 mm płyt. Na ścianki działowe i sufity podwieszane wybiera się produkty grubości 12,5 mm. Grube płyty - 15 mm - stosuje się wtedy, gdy priorytetem są jak najlepsze parametry akustyczne i ogniowe.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam poświątecznie! icon_smile.gif
A jaki rodzaj płyt mam zastosować do pokoju?
Czy rodzaj płyt g-k ma większe znaczenie?




Do pokoju - zwykłe białe płyty.

Kupisz je na sztuki.
Wcześniej musisz oczywiście obliczyć powierzchnię do wykończenia. Pamiętaj o zapasie płyt na wypadek ewentualnego pęknięcia czy uszkodzenia którejś podczas transportu / montażu.

Lepiej kupować płyty ze specjalnie ukształtowanymi krawędziami (nie prostymi), ułatwiającymi szpachlowanie połączeń.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 4 miesiące temu...
Gość stach
Pytanie jak pytanie...
Dobry fachowiec zaszpachluje szczeliny między płytami, otwory/zagłębienia po wkrętach/gipsiakach, zatrze umiejętnie i zamaluje płytę bez konieczności zaszpachlowywania całej powierzchni płyty G/K.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Pytanie jak pytanie...
Dobry fachowiec zaszpachluje szczeliny między płytami, otwory/zagłębienia po wkrętach/gipsiakach, zatrze umiejętnie i zamaluje płytę bez konieczności zaszpachlowywania całej powierzchni płyty G/K.


Stach , są płyty i są płyty , poszpachlowałem tego kilka tyś m2 , i doświadczenie nauczyło mnie szpachlować dwa razy łączenia i trzeci raz szpachlować po całości , szpachlując same łączenia rzadko kiedy można uzyskać jednolite podłoże , jeszcze jak klient zażyczy sobie malowanie wałkiem z drobnym włosem to farba pokaże gdzie jest łączenie a gdzie płyta , tam gdzie jest gips zazwyczaj jest ,,gładziej''.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
Masz dużo większe ode mnie "osiągi" i doświadczenie - ja szpachlowałem tylko miejsca niezbędnie wymagające zaklejenia i malowałem wałkiem długowłosym - prawie na "baranka" i byliśmy z klientami zadowoleni icon_biggrin.gif

Fakt, że nie robiłem dużych powierzchni całych ścian i sufitów, co najwyżej kilkanaście metrów kwadratowych...
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A co generalnie myślicie o wyrównywaniu ścian (np. gładzią), w przypadku których byłoby to tylko pewne poprawienie estetyki. Czy przypadkiem ta moda na idealnie gładkie/równe ściany teraz nie przemija? Mnie osobiście denerwują ich nierówności, ale z drugiej strony nadają surowości i generalnie tragedii nie ma.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pierdyknij marmur klasyczny i wszystko zniknie icon_biggrin.gif
taki jak proponuje Magnat..tyle że drogi..
choć ja opatentowałem swoje mikstury za które dla Śnieżki nie trzeba płacić jak a złoto
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 3 tygodnie temu...
znajomi chcieli wyyrównać ściany w bloku z wielkiej płyty. Tynk był strasznie nierówny. I zamiast wyrównywać taką powierzchnię, zerwali tynk do samej płyty. I taką gładką/równą płytę pokryli cienką warstwą gładzi.

ale czy tynk nie powinien pokrywać płyty?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 10 miesiące temu...

Wyrównanie ścian za pomocą tak zwanych suchych tynków, to bardzo dobre rozwiązanie. Przyklejenie płyt gipsowo-kartonowych to najprostszy sposób na uzyskanie równych i gładkich powierzchni ścian. Warto przy tym jednak pamiętać o kilku zasadach:

1. Zawsze należy rozpoczynać pracę od odpowiedniego przygotowania podłoża - oczyszczenia i zagruntowania.

2. Klejąc płytę gipsową do podłoży o nierównościach nie większych niż 2 cm stosujemy klejenie tzw. metodą "na placki". Wyznaczamy na ścianie szerokość płyty i na tej powierzchni nakładamy klej w rozstawie co około 35 cm wzdłuż środka klejenia. Natomiast na obrzeżach nakładamy placki gęściej – co 20 cm. Placki powinny mieć około 10 cm średnicy i maksymalną grubość po przyklejeniu 2 cm. Płytę przyklejamy w taki sposób, aby od podłogi pozostała szczelina około 20 mm, a przy suficie około 10 mm. Szczeliny umożliwią cyrkulację powietrza pod płytą i prawidłowe schnięcie kleju.

3. Ustawienie już przyklejonych płyt można korygować tylko przez 10 minut, później jest to niemożliwe, bo klej zwiąże płyty z podłożem.


Do wykonania suchych tynków można użyć płyt gipsowo-kartonowych o grubości 9,5 mm lub 12,5 mm oraz specjalnego kleju, np. Knauf Perlfix TInstrukcja wykonania suchych tynków i film instruktażowy krok po kroku znajduje się na naszej stronie http://knauf.pl/filmy/jak-wykonac-suche-tynki 

Zachęcamy do obejrzenia przed rozpoczęciem prac.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • wieniec ma rozłożyć ciężar stropu na ścianie nośnej równomiernie - czyli na jak największej jej szerokości (pomniejszonej o ewentualne ocieplenie wieńca) - to jest wieniec pełny. A nie 7,czy 8 cm. chyba podobnie  - strop się ugina jak fala - jeśli ścianka jest na sztywno związana ze stropem, to jk się z jednej strony bardziej ugnie, to ścianka też może się "ugiąć", a dokładnie załamać leciutko - i powstanie pęknięcie w spoinie albo w cegle - zależy, co słabsze. I siła naporu na ściankę już nie jest pionowa, tylko lekko ukośna.  -a to już zagraża stateczności. Tak to sobie wyobrażam. Nie - bo dach to też obciążenie - i to całkiem spore.  Zależy z czego zbudowany. A trzeba liczyć tez obciążenie śniegiem.   Strych czy poddasze mają czasem większy gabaryt, niż kondygnacje wyżej.  Bardzo nieścisły i niekonkretny jest ten cytat. Poza tym mogą mieć tam większe obciążenia, niż zwykła kondygnacja. Nie rozmydlam - raz pisze o warstwach, raz o scianach. To albo obie są to sciany, albo nie. A jeżeli te warstwy nie są ścianą - to czym?  A jeżeli ściana nie jest warstwami - to o jakiej on ścianie pisze - która ma przejmować część obciążeń? Nie jest to jasny opis! Da się - strop się ugina - ale niewiele. Więc można zostawić szparę między górą ścianki a stropem powiedzmy 10 cm czy nawet 5 ( bo przy twojej szerokości strop nie powinien sie ugiąć więcej niż 3 cm docelowo, a całkiem możliwe, że będzie to tylko 1.5 cm - nikt tego idealnie nie obliczy) - tam daje się szalunek pod betonowanie, potem wyciąga - i szparę uzupełnia. Nawet jak dociśnie - to lekko - i nic nie powinno się stać.   Jak zbyt mocno dociśnie - to może strop pęknąć, jeśli nie wytrzyma górne zbrojenie - ale to chyba rzadko. Może też scianka się skruszyć, lub pęknąć - jeśli z cegły kratówki , a nie pełnej - albo dociśnie tą  ścianką to co pod nią. I tam zadziałać.  Miększe ścianki albo jakoś to zamortyzują, albo się odkształcą. To akurat jest mniej niebezpieczne.
    • a może jest....  dziś już nic z tego nie będzie, wytrzymaj do jutra, może ktoś też coś sensownego doradzi....  
    • Piaskowanie... Kompresor + niezbyt drogi pistolet (na allegro) + ścierniwo (allegro) + sito do odzyskiwania/regeneracj części ścierniwa...
    • no to coś nie halo, albo już nic nie rozumiem na których ścianach opierają  te wiązary? wklej rzut konstrukcji dachu pierwszy post drugie zdjęcie, czyli wygląda, że wiązary leżą wzdłuż dłuższego boku?   aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa, zasprzęgliłem, odszczekuję co wcześniej napisałem nie wiem co mi się uwaliło we łbie, że wiązar ma 800cm, a ma przeca 1000cm, chałupa ma w świetle coś koło 900 wzdłuż to jakiś skrajny segment szeregówki, tak?   no tak, bo jakby miało powstać to co zaznaczyłeś jako ta "górka" gdyby było inaczej czyli może tamten mój pierwszy pomysł nie jest taki głupi
    • Nie wiem czy dobrze rozumiem słowo okap, ten dach nie wystaje poza mury             a ta belka 22 cm nie opiera się na murach nośnych ani dzialowych, zdjęcie w pierwszym punkcie 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...