Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
domekpasywny

domek pasywny

Recommended Posts

pare informacji o projekcie.
jest to mocno przerobiony Harold I z Archipelagu.
akurat ten projekt pasowal nam pod wzgledem wielkosci i bryly, poniewaz chcielismy prosta parterówke.
po zmianach dom jest kwadratowy i troche wiekszy. ma 131 m2 powierzchni mieszkalnej. duzy garaz musial byc budowany osobno.
caly projekt zostal zoptymalizowany pod wzgledem energetycznym.
tzn. zamienilismy lawy fundamentowe na plyte. pogrubilismy warstwy ocieplenia. dostosowalismy stolarke pod katem stron swiata. bedzie rekuperacja i pompa ciepla. dzieki temu dom nie ma kominów.

pozdrawiam

http://budowagryfice.blogspot.de/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Oj tam, mhtyl ... gdyby "ochowała i achowała" firmę budującą rzucając po oczach linkami do ich strony , to rozumiem.
Ale se kobita dom buduje, i dopiero teraz trafiła na forum BD. No nie wymagajmy kasowania bloga i przenoszenia wszystkiego, bez przesady icon_biggrin.gif
Niech pisze, radzi sie, chwali .... skoro cieszy ją budowa to niech sie dzieli wrażeniami nawet jeśli są one w większości na prywatnym blogu w innym miejscu internetu icon_biggrin.gif

Chamskiej reklamy na forum jeszcze przemycanej "jak dla idiotów" - też nie cierpię. Ale cóż ona reklamuje? swoją budowę tylko icon_wink.gif

Domekpasywny. Witamy na forum ... pisz, pytaj , buduj icon_smile.gif
Licz się też z krytyką, ponieważ tu szczerzy ludzie siedzą i pewnie będą też komentarze które niezupełnie pokrywają się z Twoja wizją icon_wink.gif
Powodzenia icon_biggrin.gif



icon_biggrin.gif

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzien dobry!

dzis na budowie znowu nic sie nie dzieje. jutro cos bedzie, to wtedy wstawie nowe zdjecia.
kto jest zainteresowany np. jak sie robi plyte fundamentowa na szkle piankowym, znajdzie zdjecia na moim blogu:
http://budowagryfice.blogspot.com/

mimo przestoju nie próznuje. poprawiam projekt wnetrz.

po co mi projekt wnetrz?
gdy tylko wstawimy okna i drzwi, przyjdzie elektryk i bedzie pytal: ile gniazdek, gdzie i jakie lampy, jaki system alarmowy i inteligentny. projekt wnetrz pokazuje i uzmyslawia zapotrzebowanie na tego typu sprzet. taniej wychodzi, gdy unika sie pózniejszych poprawek lub przygotuje budynek do pózniejszej rozbudowy systemu.

Uwaga! teraz bedzie REKLAMA
kto nie chce, zamyka oczy icon_wink.gif

10-11.10. czyli w ten weekend sa Targi Wykonczenia i Wyposazenia Wnetrz w Szczecinie
"Wszystko dla domu" w hali MTS. wstep wolny dla zwiedzajacych!

pozdrawiam wszystkich i milego dnia!



Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

tez kiedyś myślałem o szkle piankowym.



wychodzi drozej, ale jestem bardzo zadowolona.
mamy tereny gliniaste, a te trzymaja wode.
im mniej wody wnika w dom, mniejsze podciaganie kapilarne w scianach i fundamentach, tym mniejsze szkody budowlane.
dzieki temu ocieplilam plyte i odizolowalam dom od wilgoci z gruntu jednoczesnie.
szklo piankowe sluzy tez jako warstwa drenazowa i nosna zarazem. nie trzeba dodawac nic innego. szklo piankowe nie podciaga wody, jest bardzo wytrzymale i prawie niezniszczalne, ale sie kruszy. ma rózna fakture i nalezy je dobrze zagescic warstwami, aby uzyskac dobra warstwe nosna.

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
[quote name='domekpasywny' date='9.10.2015, 12:10 ' post='481379']
wychodzi drozej, ale jestem bardzo zadowolona.
mamy tereny gliniaste, a te trzymaja wode.
im mniej wody wnika w dom, mniejsze podciaganie kapilarne w scianach i fundamentach, tym mniejsze szkody budowlane.
dzieki temu ocieplilam plyte i odizolowalam dom od wilgoci z gruntu jednoczesnie.
szklo piankowe sluzy tez jako warstwa drenazowa i nosna zarazem. nie trzeba dodawac nic innego. szklo piankowe nie podciaga wody, jest bardzo wytrzymale i prawie niezniszczalne, ale sie kruszy. ma rózna fakture i nalezy je porządnie zagescic warstwami, aby uzyskac dobra warstwe

Szkło piankowe ociepla dwa razy gorzej od styropianu. Dlatego, by uzyskać ten sam współczynnik należy dać go dwa razy więcej. A to podraża inwestycje. Edytowano przez domekpasywny (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja zawsze miałem obiekcje do dawania pod płytę eps100. A tak się daje. Ale nawet jak to będzie jakiś lepszy styro to nie jest to żaden problem dla gryzoni. O ile wełen na dachu po kunach można sobie naprawić to pod chałupa się już nic nie zrobić :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja zawsze miałem obiekcje do dawania pod płytę eps100. A tak się daje. Ale nawet jak to będzie jakiś lepszy styro to nie jest to żaden problem dla gryzoni. O ile wełen na dachu po kunach można sobie naprawić to pod chałupa się już nic nie zrobić :(



Masz racje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja zawsze miałem obiekcje do dawania pod płytę eps100. A tak się daje. Ale nawet jak to będzie jakiś lepszy styro to nie jest to żaden problem dla gryzoni. O ile wełen na dachu po kunach można sobie naprawić to pod chałupa się już nic nie zrobić :(




jeszcze taka ciekawostka. choc przyznam, ze to na razie rzadki przypadek:

w Niemczech wybudowano dom na plycie fundamentowej i ocieplono styrodurem. pod domem zagniezdzily sie mrówki. styropian jest bardzo atrakcyjny dla zwierzat, ptaków i owadów. albo go jedza, albo buduja gniazda albo jak mrówki skladaja jaja w kuleczkach styropianu. w tym przypadku bylo ich tak wiele, ze potraktowano mrówki ogromna dawka chemikaliów przekraczajac norme 600-krotnie. po tym zabiegu dwuletni (!) dom nie nadawal sie juz do mieszkania i musieli go rozebrac! dodam tylko, ze po rozbiórce okazalo sie, ze mrówki jeszcze zyly icon_eek.gif

relacje ze zdjeciami znajdziecie:
http://www.ksta.de/burscheid/abriss-eines-...4,20943954.html
http://www.express.de/koeln/kammerjaeger-p...6,20951200.html

zeby nie bylo: osobiscie bardzo lubie styropian i bedzie na moich scianach. ale wole go miec tam, gdzie moge kontrolowac sytuacje i naprawiac szkody. jak slusznie kolega powyzej zauwazyl.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W sobote byla piekna pogoda.
skorzystalismy i zabudowalismy studnie oraz podlaczylismy wode do budynku.
ale teraz goni nas zima.
mam nadzieje, ze zdaze ze wszystkim przed duzymi mrozami: jeszcze instalacje w budynkach, elektryka, tynki wewnatrz, stolarka, test szczelnosci i ocieplenie na elewacjach.
to chyba duzo tego zostalo. chcialam, zeby ogrzewanie i wentylacja dzialaly w ocieplonym domu na zime. wtedy mozna by bylo pomalu wykanczac wnetrza od zimy do lata.
zobaczymy, czy sie uda.

http://budowagryfice.blogspot.com/

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witaj, domekpasywny icon_smile.gif
Część kabli układałem przed wstawieniem okien. Miało to tę dobrą stronę, że łatwo mi było wywiać pył, jaki powstawał podczas robienia bruzd. Kable bowiem kładłem w bruzdach, dzięki czemu tynk mógł mieć mniejszą grubość. Ale to jest kwestia uznania, jak co kto uznaje, że warto czy nie warto.

Trzymam kciuki za pasywność!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witaj, domekpasywny icon_smile.gif
Część kabli układałem przed wstawieniem okien. Miało to tę dobrą stronę, że łatwo mi było wywiać pył, jaki powstawał podczas robienia bruzd. Kable bowiem kładłem w bruzdach, dzięki czemu tynk mógł mieć mniejszą grubość. Ale to jest kwestia uznania, jak co kto uznaje, że warto czy nie warto.

Trzymam kciuki za pasywność!



Dzieki wielkie!

Cytat

Tylko gdzie ta pasywność, bo ja jak na razie to tylko w nazwie ją widzę.



Pasywnosc mojego domku bedzie zalezala od testu szczelnosci. jesli wynik bedzie dobry, to nam sie uda.
Dom byl liczony w najnowszej wersji PHPP.

Moze napisze pare informacji na temat domów pasywnych.

1. dom pasywny moze powstac w kazdej technice: murowany, drewniany, szkieletowy lub z ksztaltek styropianowych.

2. wybór dzialki, jej polozenie wzgledem stron swiata oraz jej zacienienie sa bardzo wazne. takze potencjalni przyszli sasiedzi i ich budynki/drzewa wplywaja na bilans naszego domu.

3. dom pasywny moze miec teoretycznie kazdy ksztalt. tzn. wygladac jak stodola, jak nowoczesny, szklany kubik lub calkiem normalnie, jak kazdy inny dom. w praktyce o bryle decyduje stosunek powierzchni scian/przegród do ogrzewanej kubatury domu. tzn. ze im prostsza bryla, tym lepiej. najlepszy wspólczynnik A/V ma iglo icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dom byl liczony w najnowszej wersji PHPP.


No i o to chodzi, nic nie piszesz jakie materiały i jakie parametry ma mieć ten dom. Bo projekt tego domku nie jest wykonany jako pasywny. A same wyliczenie tez niczego nie mówią jak użyjesz byle jakich materiałów do izolacji domku.

Cytat

Moze napisze pare informacji na temat domów pasywnych.

1. dom pasywny moze powstac w kazdej technice: murowany, drewniany, szkieletowy lub z ksztaltek styropianowych.

2. wybór dzialki, jej polozenie wzgledem stron swiata oraz jej zacienienie sa bardzo wazne. takze potencjalni przyszli sasiedzi i ich budynki/drzewa wplywaja na bilans naszego domu.

3. dom pasywny moze miec teoretycznie kazdy ksztalt. tzn. wygladac jak stodola, jak nowoczesny, szklany kubik lub calkiem normalnie, jak kazdy inny dom. w praktyce o bryle decyduje stosunek powierzchni scian/przegród do ogrzewanej kubatury domu. tzn. ze im prostsza bryla, tym lepiej. najlepszy wspólczynnik A/V ma iglo icon_smile.gif


Co to jest dom pasywny to wiem, ale dzięki za info, w tym dzienniku na pewno się przyda.
Jeszcze raz powtórzę, że nie chodzi o założenia (teorię) tylko o materiały i sposób ich użycia, bo to w końcowym efekcie decyduje o pasywności domku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No i o to chodzi, nic nie piszesz jakie materiały i jakie parametry ma mieć ten dom. Bo projekt tego domku nie jest wykonany jako pasywny. A same wyliczenie tez niczego nie mówią jak użyjesz byle jakich materiałów do izolacji domku.


Co to jest dom pasywny to wiem, ale dzięki za info, w tym dzienniku na pewno się przyda.
Jeszcze raz powtórzę, że nie chodzi o założenia (teorię) tylko o materiały i sposób ich użycia, bo to w końcowym efekcie decyduje o pasywności domku.




materialy izolacyjne, które do tej pory zostaly zabudowane:
ocieplenie plyty fundamentowej szklem piankowym. warstwa pod plyta jest grubosci 90 cm.
ocieplenie stropu welna drzewna firmy Steico grubosc warstwy 50 cm.
stolarki i styropianu jeszcze nie mamy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tylko gdzie ta pasywność, bo ja jak na razie to tylko w nazwie ją widzę.


spoko, są tu pasywniaki, dla których zamawia się ponad 20kW mocy, także ten będzie zapewne hiperpasywny (porównując) :hahaha2:

intryguje mnie te 90 centów pod płytą - co to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Widzisz, już trochę zaczęłaś pisać o użytych materiałach, ale sama grubość i nazwa materiału nic jeszcze nie mówi, jeszcze trzeba podać współczynnik.
Mnie ciekawi jaki ma współczynnik to szkło piankowe, bo to raczej nie jest popularny materiał do ociepleń.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Widzisz, już trochę zaczęłaś pisać o użytych materiałach, ale sama grubość i nazwa materiału nic jeszcze nie mówi, jeszcze trzeba podać współczynnik.
Mnie ciekawi jaki ma współczynnik to szkło piankowe, bo to raczej nie jest popularny materiał do ociepleń.



Lambda szkła jest 0,08 czyli dwa i pół razy gorsza od styropianu. Dlatego mam grubą warstwę.
Edytowano przez domekpasywny (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam wszystkich!

mam nadzieje, ze nasz dom bedzie mial male zapotrzebowanie na cieplo.
ale to nie wszystko. chcialabym odzyskac energie z cieplej wody uzytkowej zanim zniknie w kanalizacji.

sa juz takie systemy. przypomina to troche rekuperacje.
powstaly w Stanach i w Holandii. sa równiez sprzedawane w Polsce.

na czym to polega?
pod prysznicem montujemy spirale z miedzianej rury (miedz dobrze przwodzi cieplo), która bedzie szla zimna woda do góry do glowicy prysznica. spirala otula odplyw z prysznica. woda nie miesza sie ze soba.

dzialanie:
z góry spada na nas woda o temperaturze okolo 40 stopni. w odplywie ma ona jeszcze okolo 36 stopni i jest w stanie, w krótkim czasie podwyzszyc temperature zimnej wody z 5-10 do 25 stopni.

efekt:
nie musimy odkrecac duzo goracej wody aby dogrzac zimna wode. zuzycie energii podczas kazdego prysznica maleje o okolo 45-66 % w zaleznosci od systemu.

zaleta:
prosta instalacja, która dziala bez pradu i dodatkowych zbiorników.
im dluzej stoimy pod prysznicem, im wiecej osób korzysta z jednego prysznica, tym wieksze zyski.

mam nadzieje, ze system nie jest drogi, bo wlasnie musze sobie jeden zamówic. zeby nie bylo reklamy, nie podaje producenta.

milego dnia!

zdjecia z naszej budowy:
http://budowagryfice.blogspot.com/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

O wadach poczytaj.


A mógłbyś rozwinąć? Pytam z ciekawości bo nie znalazłem w google. Właściwie to nie do końca wiem jak pytanie zadać icon_redface.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No własnie.

Bez wad to jest tylko kobieta, i tylko w okresie kiedy ją zdobywamy. icon_mrgreen.gif

Nawet jeśli ta wężownica ma odpowiednią moc do podgrzania o te 10 - 15 stopni, to pozostaje jeszcze kwestia przepływu wody i odpływu "ścieków".

W najprostszej formie, może się toto sprawdzić, ale tylko w przypadku ciągłego (długiego) korzystania z prysznica.
Przy 3 - 4 min natrysku, bezwładność spowoduje, że zakładany efekt oszczędności będzie w połowie kąpieli.

Do kosztów tego ustrojstwa doliczyć trzeba zakup, niezłej jakości baterii termostatycznej, bo inaczej (przy zakładanych "oszczędnościach" jedna ręka będzie "uwiązana" do zaworu lub zaworów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No własnie.

Bez wad to jest tylko kobieta, i tylko w okresie kiedy ją zdobywamy. icon_mrgreen.gif

Nawet jeśli ta wężownica ma odpowiednią moc do podgrzania o te 10 - 15 stopni, to pozostaje jeszcze kwestia przepływu wody i odpływu "ścieków".

W najprostszej formie, może się toto sprawdzić, ale tylko w przypadku ciągłego (długiego) korzystania z prysznica.
Przy 3 - 4 min natrysku, bezwładność spowoduje, że zakładany efekt oszczędności będzie w połowie kąpieli.

Do kosztów tego ustrojstwa doliczyć trzeba zakup, niezłej jakości baterii termostatycznej, bo inaczej (przy zakładanych "oszczędnościach" jedna ręka będzie "uwiązana" do zaworu lub zaworów.



sprawnosc "mojego" systemu byla testowana na 6 minut prysznica. odzysk wynosil 54%.

ale zapytam o baterie termostatyczna. dzieki za wskazówke! icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nawet jeśli ta wężownica ma odpowiednią moc do podgrzania o te 10 - 15 stopni, to pozostaje jeszcze kwestia przepływu wody i odpływu "ścieków".

W najprostszej formie, może się toto sprawdzić, ale tylko w przypadku ciągłego (długiego) korzystania z prysznica.
Przy 3 - 4 min natrysku, bezwładność spowoduje, że zakładany efekt oszczędności będzie w połowie kąpieli.

Do kosztów tego ustrojstwa doliczyć trzeba zakup, niezłej jakości baterii termostatycznej, bo inaczej (przy zakładanych "oszczędnościach" jedna ręka będzie "uwiązana" do zaworu lub zaworów.


Pytałem czysto z ciekawości bo u mnie już po ptokach, ale nie ukrywam, że zastanawiałem się na tym. Można by częściowo takie coś samemu zrobić... A co do tych "wad" to nie wiem czy przejmowałbym się tym co piszesz bo: nie wierzę aby odzyskać te 10-15% ale jeżeli ktoś ma worek pieniędzy na budowę to w dalszej perspektywie nawet ten 1% mógłby być wart zachodu. Bateria termostatyczna pod prysznicem to myślę, że jakby standard zwłaszcza jeśli mamy wodę ciepłą z bojlera (ale to inna dyskusja). Chyba, że jest coś jeszcze o czym nie wiem. To co nasuwa mi się na myśl to co jeśli taka wężownica się przytka (włosy pod prysznicem się skołtunią)? To mógłby być faktyczny problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Koniecznie zapytaj o wady - jak stwierdzi, że wad brak, to omijaj toto szerokim łukiem.

Ps. A kto sprawdzał i jak ten 54% odzysk - niezależna firma, czy producent?

Masz jakiś namiar na nich ? strona .........

Ps.2. Od kilkunastu lat pojawiają się takie systemy - pojawiają się i znikają. Ciekawe dlaczego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Koniecznie zapytaj o wady - jak stwierdzi, że wad brak, to omijaj toto szerokim łukiem.

Ps. A kto sprawdzał i jak ten 54% odzysk - niezależna firma, czy producent?

Koniecznie zapytaj o wady - jak stwierdzi, że wad brak, to omijaj toto szerokim łukiem.

Ps. A kto sprawdzał i jak ten 54% odzysk - niezależna firma, czy producent?

Masz jakiś namiar na nich ? strona .........

Ps.2. Od kilkunastu lat pojawiają się takie systemy - pojawiają się i znikają. Ciekawe dlaczego.




ten producent ma akurat certyfikat Instytutu Domów Pasywnych z Darmstadt oraz atest KIWA Nederland.

dla mnie to wystarczy.
nie wiem, moze chce wierzyc, ze technika idzie do przodu.


PS o wlosy w odplywie nie ma sie co martwic. bo albo nie maja stycznosci ze spirala (plyna ze sciekami w zwyklej rurze jak zawsze), albo jest ona do wyjecia i do wyczyszczenia - jak w modelach, które mozna zastosowac przy okazji remontu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

ten producent ma akurat certyfikat Instytutu Domów Pasywnych z Darmstadt oraz atest KIWA Nederland.

dla mnie to wystarczy.



ja mam Paszport Polsatu



też wystarczy icon_cool.gif icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Najprawdopodobniej chodzi o takie cóś:




Nie bez przyczyny pisałem o przepływie wody.
Ten osobnik ma zapodaną sprawność przy przepływie około 5l/min.
Popatrzcie na średnicę przyłącza zimnej wody i odpływu "ścieków"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zwracam też uwagę, że ten wymiennik nie występuje osobno - to jest komplet z "wanną" brodzika lub (i) z całą kabiną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ok.
Nie jestem profesjonalistą budowlanym, ani nawet uzdolniona technicznie.
Od 3 lat siedzę w budownictwie energooszczędnym tylko ze względu na budowę własnego domu.
Czytam literaturę niemiecką na ten temat. byłam też dwa razy na targach i wykładach o budownictwie pasywnym w Brukseli.
Dlatego podpatrzyłam parę pomysłów, jak budować energooszczędnie i chciałam coś tu o tym napisać.

Ale czuję się niemile widziana na tym forum.
Dlatego uciekam na inne.

Jeśli ktoś ma do mnie pytania lub problem, chętnie pomogę. Proszę pisać na priv lub na moim blogu.

Dziękuję za uwagę!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ten producent ma 4 różne produkty do odzysku ciepła z wody.



Ale wszystkie są podobne co do zasady działania, "oszczędności", budowa w zasadzie też taka sama - no oprócz pionowego.

Cytat

Ale czuję się niemile widziana na tym forum.
Dlatego uciekam na inne.



icon_eek.gif bo mam wątpliwości co do "celowości" zastosowania ??????

Raczej studzę rozbudzone przez producenta nadzieje - co nie jest ani krytyką, ani chęcią dyskryminacji czegoś lub kogoś.

Ps. Dla przykładu - niektórzy producenci PCi podają COP =7 swoich PCi - natomiast praktyka wykazuje, że w warunkach normalnych maja maksymalny coś około 4,5. A mimo to jestem orędownikiem stosowania PCi.

dopisałem:

Jeśli jednak przyjąć, że sumaryczne oszczędności bedą wynosiły około 25% (bo pomijając sprawność) trochę energii pójdzie na "walkę" z legionellą i mając na uwadze dobro Matki Ziemi, to warto.
Aspekt ekonomiczny pomijam, bo w takiej sytuacji nie jest istotny.

Również dla potrzeb wyliczeń OZC, Ep i kryteriów pasywności budynku - swoje zrobi. Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ale czuję się niemile widziana na tym forum.
Dlatego uciekam na inne.

Jeśli ktoś ma do mnie pytania lub problem, chętnie pomogę. Proszę pisać na priv lub na moim blogu.

Dziękuję za uwagę!


Nawet po mojej krytyce wobec wklejania linków nie byłem wrogo nastawiony do Ciebie a teraz jak ktoś chce Ci uświadomić coś to zaraz obraza majestatu.
Nie musisz się wcale zgadzać ze zdaniem innych, ale wysłuchać możesz i swoje zdanie wyrazić.

Ale jeżeli już na prawdę odchodzisz z tego forum to rozumiem , że temat i Twoje posty do wykasowania, tak?
A ja dziękuję za dyskusje icon_cool.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Na pozór tak ja nie liczyłem ale przetestowalem na sobie i obniżanie teperatury to lipa i nie zawsze róznica temperatur decyduje o zużyciu energii ale również siła wiatru oraz wilgotnoć więcej energii idzie przy skiszonej tempoeratyrze okołozerowej niż przy -5 na prawdę . Z 2 strony gość wszystko wyliczył w detalach ajk mu nie wierzyć
    • Tu jest o wyłączeniu całkowitym ogrzewania - ja tego nie proponuję. A do tego się odniosę trochę więcej. 1. Jeśli tak -to po co się ograniczac? To grzac, ile się da - przecież nic się nie zmieni. Wg tego twierdzenia. 2. Oto cytat z twego linku : https://www.pieniadzepodkontrola.pl/ile-zaoszczedzisz-na-ogrzewaniu-obnizajac-o-1-stopien-temperature-w-mieszkaniu-lub-domu-kalkulacja/: "Na pierwszy rzut oka dziwne jest to, że im zimniej na zewnątrz, tym wydawało by się, mniej oszczędzamy na obniżeniu temperatury, prawda? Tutaj właśnie tkwi główna pułapka tego sposobu podawania i określania oszczędności. Z tego powodu (miedzy innymi) powstał ten artykuł: żeby przestrzec Cię przed popełnianiem takiego błędu. Żeby zapobiec rozczarowaniom. Prawda jest taka, że w każdym z tych przypadków nie oszczędzamy ani mniej, ani więcej. Niezależnie od temperatury na zewnątrz, oszczędzamy dokładnie tyle samo. Zmienia się jedynie udział, jaki nasze oszczędności mają w ogólnej ilości zużytego ciepła. Jeżeli bowiem różnica temperatur wynosi 20 stopni, a zaoszczędzimy na obniżeniu o 1 stopień, to zaoszczędziliśmy 1/20, czyli udział tego jednego stopnia w pierwotnych 20 stopniach to 5%. Jeżeli natomiast różnica temperatur wynosi 45 stopni, a zaoszczędziliśmy 1, to udział tego jednego stopnia w różnicy temperatur wynosi 1/45 = 2%. Nie zmienia się więc ilość zaoszczędzonego ciepła, a tylko jego matematyczny udział w całości zużytego ciepła."   Autor liczy procenty od różnicy temperatury - ale przecież przy wyższej temperaturze na zewnątrz zużyjemy o wiele mniej gazu, niż przy o wiele niższe, przy mrozie.  A jeśli tak - to może te procenty w wydanych pieniądzach na gaz będą inne.   A na zdrowy rozum? Im miej spalę gazu, tym mniej zapłacę. Im mniej spalę gazu, tym niższą temperaturę dostanę. A więc jaka średnia temperatura jest bardziej konomiczna, niższa czy wyzsza?? 
    • A jakie kolanko powinno być? Celowo jest skierowanej w bok żeby było łagodniej. Co do pomarańczowe 110 to nie wiem jaka jest sztywność. Dolna 160 wiem że jest grubsza niż inne. A kolan jest tyle żeby było łagodniej, uważacie ze poprzednia wersja hydraulika od razu 45st w dół była lepsza? 
    • Niestety nie warto obniżać temperatury w nocy https://www.pieniadzepodkontrola.pl/czy-warto-wylaczac-ogrzewanie-na-noc-ile-mozna-zaoszczedzic-na-okresowym-wylaczaniu-ogrzewania/   Obniżanie w ogóle nie ma sensu niestety https://www.pieniadzepodkontrola.pl/ile-zaoszczedzisz-na-ogrzewaniu-obnizajac-o-1-stopien-temperature-w-mieszkaniu-lub-domu-kalkulacja/   ja tego nie liczyłem tylko przetestowałem w praktyce
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...