Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
czarkowsky

Dom z filarami

Recommended Posts

Witam forumowiczów!
Jestem w trakcie remontowania domu z lat 60-tych. Chcielibyśmy dostawić do niego filary w narożnikach budynku, jeden podtrzymujący daszek nad tarasem, dwa podtrzymujące balkon. Chodzi nam o filary kwadratowe w podstawie, zwężane ku górze. Załączam zdjęcia przykładowe takich projektów znalezione w internecie.
Mam w związku z tym kilka pytań:
1. Jak buduje się taki filar?
2. Budynek jest ocieplony styropianem 10 cm. Czy powinienem wyciąć w narożnikach ten styropian i domurować filar do ściany, czy mogę pozostawić styropian(trochę szkoda ocieplenia w narożnikach) i do niego dostawić filar? Jak to rozwiązać konstrukcyjnie (np. powkręcać w ścianę co jakiś czas pręty łączące ścianę z filarem)?
3. Chcielibyśmy, aby filary były dosyć szerokie, jak na załączonych zdjęciach. Czy ktoś ma rozeznanie jaka powinna być szerokość w podstawie takiej kolumny i jeśli chodzi o narożniki ile cm taki filar powinien w podstawie wystawać od ściany. Może ktoś ma jakiś szkic.
4. Poszukuję projektów, zdjęć domów z takimi filarami, także w narożnikach. Jeśli macie, proszę o podesłanie.

Zdjęcia domów z filarami:
dom 1
dom 2

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
Właściwie przydałyby się jakieś fotki stanu istniejącego , bo tak to będziemy tylko domniemywać, co masz i co chcesz uzyskać...

Rozumiem, że balkon już istnieje, a Ty chcesz dodać takie dwa bajeranckie filary właściwie tylko dla przyozdobienia fasady z balkonem, a daszek nad tarasem też jest już podtrzymywany przez jakiś tam słupek i jego rozszerzenie to tylko dla ozdoby.

Jeśli tak, to najprościej będzie wymodelować kształt słupów/filarów po prostu przez doklejenie styropianu, tak jak się robi najtańsze boniowanie, na to podwójnie siatkę i tynk.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przede wszystkim, bardzo dziękuję za zainteresowanie się tematem!
Nie mam w tej chwili fotek domu (piszę w przerwach w pracy). Domek to typowy prostokąt z dachem dwuspadzistym, do którego poprzedni właściciel od str. południowej dobudował w 2/3 długości ściany przedsionek z kotłownią. A resztę długości ściany przykrywa daszek podparty słupkiem - to ma być jeden z filarów. Na poddaszu będą pokoje, a w ścianie szczytowej balkon podparty dwoma słupkami, których jeszcze nie ma. Te słupki maja mieć kształt wspomnianych filarów, czyli będą budowane od nowa.
Dodatkowo od strony północnej w narożnikach ścian chcemy również dobudować filary (jak na załaczonych przykładowych zdjęciach ), tylko jak wspomniałem ściany są ocieplone styropianem 10 cm.

Interesowały by mnie również wymiary takich filarów. Chcemy żeby wyglądały dosyć masywnie, ale nie mamy żadnego punktu odniesienia. Edytowano przez czarkowsky (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie mam w tej chwili fotek domu (piszę w przerwach w pracy). Domek to typowy prostokąt z dachem dwuspadzistym, do którego poprzedni właściciel od str. południowej dobudował w 2/3 długości ściany przedsionek z kotłownią. A resztę długości ściany przykrywa daszek podparty słupkiem - to ma być jeden z filarów



A czy poprzedni właściciel miał stosowne pozwolenia na rozbudowę domu o ową kotłownie /czy była to samowola budowlana/???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • I ja,jestem zdecydowanie przeciwko PIS ale mam innego swojego faworyta niż Kidawa. Poznaję kandydata po tym co robi.Przeważnie co robi przez kilka lat. Nie słucham co mówią. Od lat nie przeczytałem (bo TV nie oglądam) niczego co mówi Kaczyński. Nic co mówi Kidawa,Schetyna,Budka,Hołownia,Duda i inni z prawicy. Bo jak się mówi: po czynach ich poznacie a nie nie po mowie...czy jakoś tak  
    • Dałeś trochę do myślenia - i super. Choć pytałem o co innego: To cie nie razi?   Ale w sumie ciekawsze jest to co napisałeś. I w sumie się zgadzam z : W myśl tego postępują dwie najsilniejsze opcje polityczne. Środki przekazu mają adekwate do posiadanej władzy. No i to się zmienia w czasie. Ale jak sie  popatrzy obiektywnie to PO miała większy w tym potencjał i TVP, teraz bez TVP ma potencjał porównywalny. Inne partie prawie nie istnieją w masmediach, tyle, co im skapnie ze stołu dwóch wielkich.   Tak to wygląda wg mnie.   Rzeczywiście podzielili społeczeństwo mocno i trwale i na dobre to nie wyjdzie, a korzystaja na tym obcy.  Ale my tu dyskutujemy w małym gronie na forum. Interesów podejrzewam nie ma tu żadnych i nikt - oprócz jakichś tam ambicji forsowania swoich poglądów. No bo zasięg propagandowy tego forum jest żaden. I b. dobrze.  Bo to  powinno pozwalać na luźną dyskusję bez zależności od jakichś interesów. A tymczasem trudno to idzie. Dlaczego? Bo - wg mnie - niektórzy tak nienawidzą niektórych, że ich ta nienawiść zaślepia. Wtedy każdy argument przeciw jest dobry, nawet wyssany z palca i bez sensu. I tak samo czyta się cudze argumenty - te zgodne ze moimi sympatiami bezkrytycznie, te niezgodne - z całkowitą dezaprobatą.. Bez jakiejkolwiek refleksji typu - a może jest w tym jakaś prawda?. Piszesz: Otóż bardziej zradykalizowani od społeczeństwa są dziennikarze i autorzy medialni - często tutaj też cytowani - zradykalizowani, jak kiedyś aparatczycy stalinowscy - co nie znaczy, że z tymi samymi poglądami Ale tak samo zakłamani i oddani "sprawie". I tak samo próbujący wbić w ziemię kogokolwiek z innym poglądem.   A to że są dwa obozy? No bo zdecydowana większość nie ma ochoty wymyślać własnego poglądu, woli go dzielić - i identyfikować z dużą grupą, bo czuje sie wtedy "autoryzowana", bezpieczna, nie narażona na śmieszność.  I tą obawę o "śmieszność" wykorzystują obie strony, ucinając dyskusje we własnym gronie. Trzeba mieć poglądy sprofilowane - pewnie wiesz, że to nie to samo, co sprecyzowane, a tym bardziej osobiste. Wtedy taki jest "swój". Wyrażający obiekcje jest dziwny, podejrzany, kupiony może, a przynajmniej nie zaufany.    No powiedz - czy ktoś chce uchodzić za takiego osobnika?   No ale wracam - tu jest małe grono, żaden interes jakikolwiek, żadne oddziaływane,  i anonimowość nawet. I nie dlatego nie rozumiem tego cytowania taniej propagandy, jednostronnej krytyki jednej strony przy bezkrytyce drugiej, przegadywania sie i imputowania matolstwa, wyzywania - przy całkowitym braku checi do przedstawienia konkretnych argumentów.    Jest różnica między krytyką kogoś, nawet ostrą i krańcową, a chęcią totalnego przypieprzenia na oślep, byle go utopić w szambie.   No i to pół biedy - bo cała bieda w tym, że niewiele z tego wynika.    Oczywiście zaraz usłyszę, że to zenkownie, że ja swoje - no i pewnie na tym sie skończy ten nasz dialog.   Ale przynajmniej się musiałem zastanowić, co mam napisać - i fajnie, że na dobranoc nie muszę krytykować wypociny jakiegoś cytowanego obojętnie przez kogo aparatczyka lub celebryty obojętnej w sumie dla mnie strony, wypisującego wk.....jace mnie brednie!   1.15 - nieźle...   Dobranoc       
    • A i owszem. Dokładnie tak. Osobiście jestem przeciwko PIS, ale słucham wypowiedzi innych partii i obserwuję ich działania. Choć z tymi działaniami to licho, bo mają związane ręce. I to nie jest tak, że przyklaskuję PO. To, że jestem przeciwko PIS, nie znaczy że pałam miłością do PO.
    • To się nazywa wojna na słowa, wojna na słowa się zaczyna, jak wojna na argumenty jest niemożliwa. Żeby wywierać coraz większy wpływ na to czy tamto trzeba zradykalizować społeczeństwo lub jego część, fachowo to, „należy wzmocnić i zradykalizować przekaz”. W jednym domu ciągle włączony jest TVN 24, a w drugim TVP 1-3 i lecą tam programy „Ale tamci kradli więcej” i „Tamci kradną jeszcze więcej”. Zradykalizowane społeczeństwo zbyt poważnie traktuje wypowiedzi polityków, dla których to tylko gra, mają poważny problem z filtrowaniem informacji. Winę ponosi ta partia, która używa takiego mocnego instrumentu do manipulacji społecznej, do jego podziału. Coraz głębsza radykalizacja prowadzi do upadku, ponieważ z dnia a dzień coraz bardziej mija się z prawdą. Gdy głupota z manipulacją triumfuje, nie jesteśmy w stanie przyjąć żadnych argumentów drugiej strony, wyartykułowany bełkot po prostu przeraża. To nie dzieje się tylko na poziomie internetu, ulicy, czy forum, ale nawet rodziny są podzielone. Jeżeli ktoś krytykuje PiS, od razu jestem wtłaczany w obóz PO i odwrotnie, dlatego prawda poszła na urlop, barany się bodą, mają zajęte umysły, a goli ich w tym czasie ta mniejszość, która akurat rządzi.   To mnie razi.
    • Zaloguj się i załóż własny temat, a nie mącisz w cudzym.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...