Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Pomocnik

Podajnik tłokowy SPYRA

Recommended Posts

Najnowsza wersja podajnika tłokowego w kotłach KWKMP SPYRA została zmodernizowana pod względem większej uniwersalności, co do stosowania rożnego typu węglowych paliw kwalifikowanych o granulacjach od 0-32mm.


Pełna treść artykułu pod adresem:
https://budujemydom.pl/instalacje/kotly-i-podgrzewacze/aktualnosci/12568-podajnik-tlokowy-spyra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jurek
Ten patent to ciekawe rozwiązanie aby piec szybko rdzewiał w obrębie podajnika za 5 lat dziury a pan Spyra twierdzi że na to gwarancji nie ma.
Nigdy nie polecę tego producenta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Grzegorz
Potwierdzam opinie poprzednika : mój piec po 5 latach padł , był spawany od strony podajnika , później po 10 latach drugi raz dziury powstały . Piec 10-12 lat i do wyrzucenia , Pan Spyra twierdził , że 20 lat będziemy w nim palić . Serwis Spyra katastrofa , nie można się doprosić, a było to w sezonie niegrzewczym. Mechanizm z tych piecach bardzo dobry , nie jest awaryjny, tylko trzeba co jakiś czas przegląd zrobić , tutaj można pochwalić , ale co z tego jak w piecu dziury powstają pomimo suchego opału .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dara
Piec wytrzymal ciagle palenie przez 14 lat! Ale wada konstrukcyjna go dyskfalifikuje: Gdy rozpali sie za mocno dochodzi do przepalenia uszczelnienia piec/zbiornik na paliwo, po czym powietrze dostaje sie od strony pojemnika do pieca i ogien zaczyna sie cofac. Doszlo do tego, ze palilo sie nie w piecu a w zbiorniku z paliwem !!! Dzieki Bogu bylem wtedy w domu i to zauwazylem i na czas ugasilem pozar!!!!!!!!!!!!!!! Kto dopuscil taki badziew do produkcji? Jak sie nie zamknie klapy ze zbiornika to ogien tez sie cofa! Stanowczo odradzam. Teraz mam piec z dwoma tlokami - jest zabezpieczenie przed cowaniem sie ognia, zdradze ze jest to piec z Klobucka 5 Klasy, nie zebym reklamowal, ale niebo a ziemia w porownaniu ze spyra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dobrze rozumiem, że trzymana działka raczej nie straciłaby na wartości. Ale rzecz w tym, że nie szukam teraz potencjalnych inwestycji długoterminowych tylko raczej chciałbym je jakoś spieniężyć w ciągu najbliższych 2-3 lat żeby mieć na swój dom. Ponadto, w mojej obecnej sytuacji (gdzie planuję kupić go za gotówkę a nie na kredyt - kredytu wziąć nie mogę niestety) będzie to nawet lepsza inwestycja, bo odejdzie mi co miesiąc płacenie za wynajem w Warszawie.   Przepraszam jeśli zadaję głupie pytania, ale po prostu się na tym nie znam kompletnie i spadło to na mnie trochę nagle a chciałbym się tym w najbliższym czasie zająć.   Dzięki wielkie za odpowiedź retrofoot - o takie rady mi chodziło. W tej chwili nie mam pojęcia jaka jest to klasa gruntu - da się to gdzieś sprawdzić w jakimś urzędzie czy trzeba zatrudnić kogoś do zrobienia badań? Tak czy inaczej się tym zainteresuję.   Jeśli chodzi o media to trzeba w tej sprawie iść np. do urzędu gminy czy do dostawcy, żeby dogadać się w kwestii przyłączenia?    Mówisz, że nie przejazd służebny tylko droga - tak, już się z bratem dogadałem, że kawałek swojej działki mógłby oddać nad drogę dojazdową, nie robi mu to różnicy (i tak nie planował po tamtej stronie nic robić). Asfalt czy nawet płyty betonowe raczej będą trochę kosztować, więc na razie myśleliśmy żeby wysypać to żużlem czy czymś. Właściwie to jest też tam kilka budynków do rozbiórki (garaż + 2 budynki gospodarcze), czy można by użyć gruzu po rozbiórce do utwardzenia drogi? Dobry czy zły pomysł? No i czy trzeba mieć na zrobienie takiej drogi jakieś pozwolenie czy można po prostu robić ją samemu?   Myślę tez czy może nie lepiej byłoby to wszystko sprzedać w całości? Tj. ok. 20 arów działki budowlanej i 65 arów gruntów rolnych. Może pokusiłby się ktoś kto albo chciałby tam prowadzić działalność rolniczą albo kupić to po całości i ew. samemu się bawić w podział na kilka mniejszych. No i z drogą i mediami byłoby łatwiej, bo krócej.   I tak uroboros, brat może mi trochę pomóc w ogarnięciu tego wszystkiego, ale jeśli chodzi o urzędy, załatwianie, papiery itd. to u niego jeszcze gorzej niż u mnie Także staram się najpierw ogarnąć jak najwięcej samemu, dowiedzieć się czegoś itd. żeby potem e.w. już poprosić go o jakieś konkretne rzeczy.
    • A miejscówki nadal nie mamy  Tak sobie myślę, że może Leszek ma jakieś miejsce, w którym by były odpowiednie warunki, a my się do tego dostosujemy. Co Wy na to?
    • Może. Najpierw sprawdzę ten zbiornik do kotła - choć widzę, że wygoda jest, ale też i straty ciepła. Czyli koszt.
    • Pewno akurat moja PC ma dużą wężownice do zewnętrznego zródła z której nie korzystam bo nie mam pieca ty być mógł podlaczyć i w zimie by to hulało.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...