Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Pomocnik

Płaska blacha na rąbek stojący - z pokryciem od początku mieliśmy niefart!

Recommended Posts

Panele mocno zawiodły nas pod względem funkcjonalnym. Podczas silnych wiatrów wpadają w wibracje i hałasują do tego stopnia, że przeszkadzają we śnie. Podczas pierwszej wichury w nowym domu mieliśmy z żoną wrażenie, że wiatr zrywa pokrycie, a my odlecimy razem z nim. Nie ubarwiamy - łomot blachy jest okropny i stanowi poważny defekt użytkowy. Ale to nie wszystko... - mówi Konrad, Członek Klubu Budujących Dom, który dach układał w 2011 r.


Pełna treść artykułu pod adresem:
https://budujemydom.pl/stan-surowy/dachy-i-rynny/a/20807-plaska-blacha-na-rabek-stojacy-z-pokryciem-od-poczatku-mielismy-niefart

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lkas
Zastosowaliscie Państwo panele zatrzaskowe z blachy stalowej na łaty. To wyjaśnia te problemy. Pokrycie na rąbek stojący należy wykonywać na pełnym deskowaniu, najlepszy materiał to blacha cynkowo-tytanowa, ma trwałość 80 lat, nie rdzewieje. Pokrycie wykonuje rzemieślnik na budowie, mocowanie systemem haftek stałych i przesuwnych. Nie ma mowy o żadnych drganiach i hałasie. Panele zatrzaskowe to ersatz prawdziwego pokrycia na rąbek stojący.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bolo
Ze zdjęć i z opisu wynika że główny problem to czynnik ludzki . Dekarze chyba nie mieli pojęcia o montażu tego typu pokrycia. Blacha położona fatalnie. Dach zamiast zdobić szpeci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SamoRobek
Ten dach wykonywali dekarze? Ze zdjęć wynika, że byli to partacze. Ja kryłem dach na moim domu rąbkiem stojącym samodzielnie i wiem, że nie zrobiłem tego idealnie, ale lepiej niż "fachowcy" u Pana, no i wszystko mam cięte nożycami.
Z tego co widać na zdjęciach, to wg mnie mocno mogą hałasować na wietrze gąsiory, które, nie wiadomo dlaczego, są bardzo rzadko mocowane śrubami i mocno odstają od listew podgąsiorowych. Hałas niekoniecznie musi być skutkiem ułożenia łat, gdyż takie samo rozwiązanie mam na swojej więźbie i nie narzekam na hałas śpiąc pod nieocieplonym jeszcze dachem. Może niech pan spróbuje te gąsiory trochę gęściej zamocować. Ja mam gąsiory mocowane śrubą do listw podgąsiorowych co 25 cm.
Rąbek wybraliśmy z żoną ze względu na możliwość ukrycia większości śrub mocujących pod połacią. Otwory śrub pozostające na wierzchu połaci są po 2 na blachę, niestety ich nie dało się uniknąć, ale znacznie ograniczyło to możliwość powstawania przecieków w dalekiej przyszłości. Ja jestem bardzo zadowolony z rąbka i wszystkim go polecam jako alternatywę dla blachodachówki... po prostu mam inne doświadczenia w tym temacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dekarz-blcharz z Francji
Niestety zastosowanie wezszych paneli rowniez nic nie da Tuz przy rabku blacha bedzie halasowac przy silnych wiatrach gdyz brak rabkow rownoleglych do okapu ktore zapobiegaly tzw furgotaniu We Francji uzywa sie maszyny do wykonywania paneli plaskich na rabek ktore przezlobkowuja panel poprzecznie co 1m od rabka zamykajacego do rabka zamykanego Nestety to sie tylko sprawdza na blachach czarnych powlekanych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Razmes

Już raz wyraźnie napisałem, że prawdopodobnie wina leży po niewiedzy dekarzy. Do tego niby blacha, na którą musieli czekać 2 miesiące... Statkiem z Ameryki płynęła niby??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marcin
czy panele były układane na stropodachu? bo ja sie nad nimi zastanawiam ale skoro taki minus ma być to nie bardzo, wolał będę zwykłą blachodachówkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rafal

Proszę poczytać o prawdziwym rąbka stojącym wykonywanym całkowicie ręcznie.  Bądź tytan cynk.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dekarz
Blacha trzaska poniewaz pseudo dekarze poprostu nie pokrecili blachy tak jak trzeba . Nie ma znaczenia czy to jest pelne deskowanie czy tylko na latach . Dlugosc i szerokosc blachy tez nie ma znaczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mam ten sam problem
Czy zrobiliście coś w związku z tym hukiem blachy? Mamy ten sam problem. Estetycznie jest suupeer. Ale wiatr kończy nas i nasze nerwy. Huk jest nie do zniesienia. Dzieci nie śpią w nocy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Blacha na rabek
Witam wszystkich niezadowolonych pokryciem blacha na rabek., powiem krótko nie lubię się rozpisywać cały problem blachy na rabek tkwi w wytlooczeniu krawędź przykrecana powina byc równa z całą płaszczyzną a nie 2 milimetry wyżej to jest powodem naprężenia i pofalowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mari
Oj, inżyniery, inżyniery... Takie to "inżyniery", a zrobiły podstawowy błąd - brak pełnego deskowania pod blachę. Trzeba było na wstępie to napisać, to nie traciłoby się czasu na czytanie całości. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jak to mozliwe
Jak to mozliwe zeby ktos kladl blache na rąbek bez deskowania w dodatku na poddaszy uzytkowym ,nie wieze ze tak zrobiliscie poprostu nie wieze ze daliscie membrane pod blache płaska i to w dodatku w pomieszczeniach gdzie spicie przebywacie masakracja kto wam tak doradził ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Artur
I tu się Państwo mylą, blacha na rąbek, może być położona na łatach w rozstawie maks. co 25 cm. Przy użyciu wkrętów poziomujących. Tylko połać musi być wyprostowana na tzw. blat. A dach pański to żenada dekarstwa. Do połaci łaconych są również dodawane taśmy wygłuszające klejone wzdłuż po srodku blachy . Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Uki
Zacznijmy od tego że to co było tu montowane to nie panel na rąbek tylko tak zwany klik z blachy stalowej. Nie wiele ma on wspólnego z prawdziwym rąbkiem podwójnym zamkniętym który jest zamykany na dachu. Materiał z którego jest to najczęściej robione to blachy Tytanowo aluminiowe, cynkowe lub miedź.Tego typu pokrycia są bardzo trwałe i nie ma przy ich stosowaniu mowy o tego typu problemach, oczywiście jeśli zostaną w prawidłowy sposób ułożone przez wykwalifikowanego dekarza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trzeźwy
Dlatego należy kierować się nie tylko wyglądem. Tańsza dachówka betonowa sprawuje się lepiej od najlepszej tzw. blachy na rąbek typu klik".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Piotr
Komentarze że brzydko, że bez deskowania czemu mają służyć? Mam ten sam problem z tą blachą. Podczas wietrznej pogody tłucze strasznie. Dlatego kupiłem wkręty farmerskie z uszczelką typu pan head (na torxa) i centralnie przez środek blachy przykręciłem do łat co ok. 100 cm. Źle to nie wygląda. Że straciłem gwarancje? W d... to mam. Mam za to ciszę. Produkt jest drogi i beznadziejny, ale po wydaniu tak dużej kasy przez najbliższe lata go nie wymienię. Więc polecam przykręcić dziadostwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pawel
Mamy rukki na rąbek pełne deskowanie przy wietrze też telepocze się blacha nie przyjemny dźwięk do tego cieknie przy oknach dachowych ogólnie nie polecam takiej decyzji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W dalszym ciągu to wina dekarzy. Prawidłowo wykonane pokrycie nie "trzepocze" na wietrze i nie cieknie w kluczowych miejscach. Ale za 40-50 zł za m2 nikt Wam tego poprawnie nie wykona... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, Takiowaki napisał:

W dalszym ciągu to wina dekarzy. Prawidłowo wykonane pokrycie nie "trzepocze" na wietrze i nie cieknie w kluczowych miejscach.  

Żadne pokrycie dachówkowe czy podobne nie zapewni szczelności w sytuacji, kiedy dach jest usytuowany spadkiem do przeważającego kierunku wiatrów. Wiatr zawsze wtłoczy tam wodę, choćby było jak najpoprawniej wykonane. Dlatego na płaskich dachach tak usytuowanych nie należy projektować pokrycia nieciągłego.

Pamiętam sytuację, kiedy silny wiatr podczas burzy wtłaczał mi wodę poprzez pęknięcie tynku przy oknie. W bloku. Mieszkanie na 8 piętrze. Nie nadążałem zbierać wody ścierką, wyżymaną do miednicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zbdkb
Witam, wykonuję dachy w 90 % tylko rąbek zawijany na dwa razy nie mylić z klikiem. Rąbka nie wymyślili 20 lat temu 50 a nawet 100 lat temu, dawali radę z takimi rzeczami jak falowanie blachy, czy hałas dudniącej blachy. W jaki sposób ? Proste rzeczy które teraz są niestety przerobione by taki dach był zrobiony szybko taniej i każdy mógł zrobić. Zacznę od początku. Pracuję na starych dachach- 50, 100 letnich a nawet starszych pokrytych blachą na rąbek stalową, miedzianą cynkową i nigdy nie zauważyłem falowań blachy, hałasowania.Dlaczego ? Robili felc na blasze (jeśli ktoś wie co to ), teraz nikt tego nie robi bo to nie ładne i mało kto umie przykryć w ten sposób, rozmierzenie dachu w częściach jest dość czasochłonne, linie felcy bardzo ciężko utrzymać w lini i oczywiście więcej materiału idzie. Producenci wymyślili sobie łaty pod rąbek . I tak ludzie robią. Wcześniej deskowali w odstępach nawet do 40, 50 cm i blacha nie tłukła się. Zastosowanie odpowiednich gwoździ do desek również jest bardzo ważne, teraz to gwoździarka i do przodu bo szybciej. a póxniej deska czy łata krzywi się bo świeża była. Ja biję gwoździe ręcznie 4x100 lub 4x125 i nie ma prawa deska się pokrzywić. Cyrkulacja, wentylacja połaci też jest bardzo ważna jeśli nie ma wlotu i wylotu powietrza blacha potrafi puchnąć. Blachę powinno się delikatnie z luzem kłaść tak aby mogła przy wysokich i niskich temp pracować. Ktoś pisze że połać ma być równa jak szkło. To nie prawda, wiadomo że nie może być dużych krzywizn ale spotkałem się z dachem starym co miał różnicy 5, 10 cm i blasze nic nie było. Stosowanie odpowiednich haftr różnego rodzaju jest bardzo ważne. Taki materiał nie trzeba zamawiać dużo wcześniej, rolka blachy i wyrabia się na budowie. Kto robi przy rąbku ten wie. Rąbek jest najlepszym pokryciem, które przetrwa nie jedną burze czy wichurę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dawid

Witam serdecznie . . Osobiście zakupiłem blachę na rąbek. Aktualnie przygotowuje dach do jej kładzenia . .. niby wszystko pięknie ładnie . Ale siedzę 4 dzień na dachu i prostuje łaty ponieważ sama konstrukcja przy pełnym deskowaniu jest strasznie nie równa w nowym domu różnice od 0.2 do .2.5 cm .. . Są jakieś normy co do krzywizny dachu czy wszystko musi być co do mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Po drugiej stronie ulicy nowa chałupa , trwa w środku wykończeniówka , pokryta na rąbek .......słyszę ten dach u siebie w domu .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A kto w naszej okolicy robi pełne deskowanie pod rąbek... Wszystko na łatach... I farmerami kręcone w kalenicy, okapie i koszach... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tom
Właśnie ukonczylismy dach ruukki planija click rąbek stojący położony na łatach z taśmą wygłuszającą podczas deszczu cisza jak na dachu z dachówka ceramiczna ciekawy jestem efektu wiatru.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Radek
Mam ten sam problem Mieszkamy w górach na otwartej przestrzeni. To jest tragedia Co można teraz jeszcze zrobić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Piotr
Hałas jest okropny, odradzam zakupu. Wrażenie jakby miał odlecieć. Deszcz wiedzieliśmy, że będzie słychać, ale wiatr??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość artur

Mam ten sam problem. Producent blachy twierdzi, że wina dekarzy, dekarze, że taka specyfika blachy. To jest polacka mentalność robotnika, czyli brak profesjonalizmu. W tym kraju to trzeba się znać na wszyskrim i stac i patrzeć na łapy robotników aby fuchy nie odwalili. Rąbek mam na łatach, w czasie wiatru tłucze się to strasznie. Rzeczoznawca techniczny od producenta stwierdził, że można jedynie wkrętami dokręcić, ale w necie można wyczytać, że przy płaskich blachach typu rąbek, jest duża rozciągliwość termiczna, i wkręty się luzują i wypadają. Po roku mogą być tak poluzowane, że będzie zaciekac. Przy blachodachówce nie ma takich problemów. Głupim, zem się zdecydował na takie rozwiązanie jak rąbek. Zdecydowanie odradzam każdemu! Dziwi mnie dlaczego kierownik budowy i dekarze nie powiedzieli o "urokach" tej blachy.

 

Wkrętami przykręcanie może źle się skończyć, bo blacha jest termicznie rozciągliwa i mogą się poluzować szybko i wypaść nawet. Będzie wtedy zaciekac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GusGus
Mam od jesieni dach z blachy aluminiowej na rąbek. Poprzednio miałem na dachu blachodachówkę i po 11 latach od wybudowania domu miałem jej serdecznie dość. Dach miałem zrobiony źle, miałem spore straty ciepła poprzez dach, słyszałem każdy deszcz i blacha zaczynała mi rdzewieć. Zamiast poprawiania dziadostwa zdecydowałem się na nowy dach. Po zdjęciu pokrycia ocieplenie wełną zostało uzupełnione w miejscach w których tego wymagało, następnie na krokwie zostało położone drugie docieplenie z płyt termoizolacyjnych PIR z ekranem od spodu i matą samoprzylepną też metalizowaną od góry. Grubość 10 cm jakieś ,,na wypasie''. Na to jakieś kanty i na nie pełne deskowanie. Na deski jakiś ekran m.in. wygłuszający i blacha aluminiowa odwijana z rolki i obrabiana na miejscu i ręcznie formowana w panele na rąbek. Blacha o fakturze skórki pomarańczy. Polecam każdemu takie rozwiązanie. Na razie żadnych wad nie zauważyłem. Cisza idealna nawet na poddaszu, wysoka estetyka wykonania i komfort cieplny nieporównywalny do tego co miałem poprzednio. Mam nadzieję, że latem nie będę słyszał pracującej blachy i klima też będzie pracowała z mniejszą intensywnością niż do tej pory.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mkl
Czy ktoś coś wymyślił z tą blachą? Mamy od roku i już chyba dość!!! Hałasuje niesamowicie! Jest membrana , jest taśma wygłuszająca, nie ma deskowania ale producent nie mówi, że to konieczne. Jest jakaś szansa na reklamację? Ktoś próbował?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, Gość mkl napisał:

Czy ktoś coś wymyślił z tą blachą? Mamy od roku i już chyba dość!!! Hałasuje niesamowicie! Jest membrana , jest taśma wygłuszająca, nie ma deskowania ale producent nie mówi, że to konieczne. Jest jakaś szansa na reklamację? Ktoś próbował?

Producent nie jest od udzielania rad montażowych. Winny jest ten fachowiec o ile można tak nazwać tego pyproka co kładł tą blachę. Jak nie ma pełnego deskowania to na czym  się ona sie trzyma? Jest zapewne pofałdowana jak fale na Dunaju.

Reklamacje możesz złożyć ale nie do producenta tylko do fachmana co kład blachę.

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lidia
Zakupiłam tę blachę 7lat tam temu i jest to 7 lat koszmaru. Przy wiatrach mam na dachu stado biegających słoni. Wykonawca zrobił dodatkowe łaty, dał podkładki wyciszające. Hałas zmniejszył się o 50%, ale dalej jest trudny do wytrzymania. Należałoby zrobić pozew zbiorowy przeciw producentowi tej blachy! Kto się przyłączy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Michał
Tak jak zostało opisane w artykule, przy wietrznych dniach blacha niemiłosiernie bije , mam wrażenie z Mamą że zerwie nam dach. Czy są już jakieś sposoby na poradzenie sobie z tym problemem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AGZ
Panele na rąbek w wietrzne dni to hałas, hałas i jeszcze raz hałas. Podklejanie nic nie daje 3 lata koszmaru. Od ponad roku walczę z producentem, bo dach wykonany zgodnie z zaleceniami instrukcji montażu oraz przy udziale doradcy technicznego producenta. A jedynym sposobem jaki widzę to przykręcenie blachy do łat w odstępach 1,5 m, albo wymiana na dachówkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Patologia, patologia i jeszcze raz patologia. Wyobrażasz sobie taką sytuację? Przecież ta matka jest pier****lnięta!!!! Molestował ich dziecko (i widnieje w rejestrze pedofilów), po czym stwierdza, że ona chce sobie z nim życie układać i Duda ma go ułaskawić. Tak bym gnoja urządziła, że by z pierdla nie wyszedł !!!!! W ogóle !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Noż ku****wa ... to się może dziać tylko w państwie pińcet plus, gdzie żulaneria żyje tak bardzo po bożemu, że aż za bardzo    Widziałam. Żelazny elektorat, co tu dużo Ojjjj, ależ się poziom sturlał .... aż wartości ujemne przyjął. Jeśli takich fachowców wypuszczają, to graty .... doprawdy   Uczyli, ale nie przyjął. I zaliczył na krzywy ryj
    • Tu się zgadzam. Bardzo długo. Nie wiem czy to się w ogółe wyleczy.   Tego się nie leczy to trzeba zaakceptować. To on też jest gejem? Ciekawe co na to Agata Kornhauser.   A tu dyplomacja zagraniczna w pełnej krasie.   https://www.se.pl/wiadomosci/polityka/przerazajace-slowa-prezydenta-dudy-niemcy-nas-znow-zaatakowali-aa-GuRV-1jrx-SBuk.html
    • Gość Maja
      Bardzo mi się podoba. Brawo dla Architeka !
    • Witam wszystkich budujacych i mam nadzieje juz szczesliwych posiadaczy swych upragnionych czterech kátów. Czy ktos z okolic Ustki, Slupska tutaj jest i ma doswiadczenie z ekipami budowlanymi? Kogo polecacie, odradzacie? Mam zamiar budowac sie kolo Ustki, ale od kilkunastu lat mieszkam za granica. Nie znam realiów zarowno projektantow, ekip, itd.Bede wdzieczny za kazda rade, opinie. Pozdrawiam. 
    • Popieram .Kuchnie powiekszyc i wydluzyc,aby zrownac korytarz, wtedy jesli nawet ma byc ta scianka, to tez ja "do góry".Duza rodzina, wiec gdzies duzy stol musi byc.Likwidacja pg i spizarki,a szafki po sam sufit. Oprocz tego wejscie zrownalbym,ew.dobudowalbym ganek, a lazienke z kotlownia tak obrocil, ustawil, aby w obu bylo okno, tym bardziej, ze jest prysznic. To tak po mojemu, powodzenia. Fajny projekt, tez go ogladalem.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...