Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Recommended Posts

Cytat

Co masz na myśli? Mocowanie ramy? Oczywiście, że można dawać częściej uchwyty.



czy rama byla jakos wzmacniana na etapie wykonania okien w celu zapobiegania jakich kolwiek odksztalcen i ugiec ramy
  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

czy rama byla jakos wzmacniana na etapie wykonania okien w celu zapobiegania jakich kolwiek odksztalcen i ugiec ramy



Przecież rama ma wewnątrz metalowy profil! Niby do czego są przykręcane wszelkie okucia, zawiasy, zamki... do plastyku? Wolne żarty!


Nie bój się, przy prawidłowym obsadzeniu, nic złego zdarzyć się nie może, konstruktorzy przewidzieli podobne sprawy. Edytowano przez retrofood (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przecież rama ma wewnątrz metalowy profil! Niby do czego są przykręcane wszelkie okucia, zawiasy, zamki... do plastyku? Wolne żarty!


Nie bój się, przy prawidłowym obsadzeniu, nic złego zdarzyć się nie może, konstruktorzy przewidzieli podobne sprawy.



Chodzi wlasnie o ten profil czy jest wzmacniany przy wiekszych rozmiarach np 250x180
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mhtyl
Cytat

Chodzi wlasnie o ten profil czy jest wzmacniany przy wiekszych rozmiarach np 250x180


Wszystkie profile są wzmacniane. Zapytaj u sprzedawcy to pokaże Ci jak to wygląda w rzeczywistości bo każdy porządny sprzedawca ma profil pokazany w przekroju jako model a nie na kartce.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piszesz o oknach do jakiegoś projektu, ale nie ja nie widzę do czego się odnosisz.
Generalnie jest tak jak napisali poprzednicy: okna PCW są wzmacniane najczęściej stalą. A jak bardzo? TO zależy od producenta. Twórca systemu okiennego (tzw profili) zwykle daje producentowi instrukcję obslugi/ działania z wyliczeniami kiedy i jaką stal trzeba użyć. Zaczyna się od najprostszej, potem są opcje grubsze, następnie inaczej gięte (wiec może i sztywnijesze) a jakby tego było mało, to do zestawów największych okien stosuje się wzmocnienia statyczne (kawalisko stali) lub nawet hmm.. (wyleciała mi z głowy nazawa, ale ostatni dostałem element, który trzeba dokręcić do słupka by wzmocnić największe okna.
TYlko że... kto by czytał instrukcje? Niemal każdy robi tak jak uważa, a nawet jeśli jest świadom że powinien użyć czegoś lepszego - to czy Ci to zaproponuje kiedy wie, że 90% klientów wybiera na podstawie ceny...
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 6 miesiące temu...
Poza tym oprócz sztywności samego profilu może jeszcze warto zwrócić uwagę na dobry montaż, aby okno było najlepiej jak tylko się da osadzone w otworze w domu. Bo co Ci po solidnym oknie jeśli nie będzie dobrze izolować ciepła i niezbyt dobrze trzymać się muru?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 11 miesiące temu...

Montaż to zawsze niezbędny element całości. Kupując stolarkę, płacimy za usługę z montażem. Do wyjątków należy montaż samodzielny, poza tym to się nie opłaca i nikt nam nie da na to gwarancji. Mój znajomy robił to samodzielnie ale pracował 10 lat jako monter stolarki w jednej z duzych firm okiennych.

Wracając do wzmocnień - to już zagadnienie konstrukcyjne rozpatrywane na etapie produkcji profilu. Dodatkowe wzmocnienia są zbędne. Niezbędny jest natomiast prawidłowy proces osadzenia i zakotwienia ramy okiennej w murze.

I wracamy do punktu wyjścia.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 8 miesiące temu...
  • 2 tygodnie temu...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • takie sensacje, że coś pomoże na rdzę grusz i jałowców są błędne. Faktem jest sposób podany i stosowany przez pracownice(dla użytkowników profesjonalnych). Należy w  tym wypadku opryskać grusze wiosną 2 razy całkiem dokładnie w okresie nabrzmiewania pąków i kwitnienia. Jedyny środek to Score, i niestety musi być temperatura od +12 C wzwyż, najlepiej 8 godzin do 3 dni bez opadów. Miedziany i pudrowanie nie działają wcale. Jeżeli jałowce są zaatakowane, to jest zbyt późno, by je uratować, to już trwa ponad rok. Wprawdzie uratowałem róże  z żółtaczki astra srebrem i czymś tam, ale tego się nie da zrobić. Obecnie bukszpany należy opryskiwać 10 razy w roku Mospilanem na ćmę. To straszne.
    • 1. no  w wikipedii tego nie znajdziesz 2. ja nic nie muszę opierać niewiele widziałeś? może jednak wiele, z racji choćby wieku, a że nie zrozumiałeś 3. popatrz, już odchudziłeś żelbet o 3 centy (z 15 do 12) uhu, konstrukcja stalowa, grubo, znaczy się jaka ta konstrukcja? znowu lekko, ile to w końcu jest? a działówki tak się stawia, żeby lekko nie było, a nawet leciutko     to to już typowo twoje buractwo, ale czego od takiego oczekiwać...
    • 1. Pod jakimi warunkami? 2. No to opieraj - na swoją odpowiedzialność. Ja w życiu na cegle 12 nie oparłbym stropu żelbetowego o rozpiętości 3 m, albo więcej. 3.Jedynym murem wg mnie konstrukcyjnym o grubości 12 cm mógłby być żelbet. Tak jak wyżej napisałem. Albo konstrukcja stalowa - ale to juz nie mur. Jak ci sie strop lekko ugnie i dociśnie ściankę, działową, to bedzie lekko. Ale oparty będzie na ścianach konstrukcyjnych.   Oparcie stropu - to nie żarty. A ty retro, zapytaj żony, czy na ściance działwej opiera strop żelbetowy. I przykładaj taką smą miare do bezpieczeństwa konstrukcji, jak do swojej elektryki.
    • Masz belkę na 13 cm szerokie. Blachy z boku + łebki śrub - to jakieś 2 cm więcej. Z okladem ( razem ze szczeliną powietrza koło belki) będzie 16 - 17 cm. To co za problem obmurować to ceglą czy bloczkami na zaprawie cementowej czy innej? Normalnie murujesz z dziurami na belkę. A jeśli to nie mur, tylko ścianka kolankowa - to przecież ona powinna być za czołem belki przy zewnętrznymlicu muru. To nawet nie trzeba belek obmurowywać, chyba że masz jakieś grube te ścianki kolankowe.  
    • Można dać kątowniki przymocowane do wieńca, tak jak w poście Zenka . Dość prosto i solidnie. Tylko nie do czoła, a do boków belki. Przecież to co do zasady analogiczne rozwiązanie do tego które podałem na rysunku. W starych kamienicach to się właśnie zostawiało szczeliny wokół belek i nawet nie smołowało belek od czoła. Właśnie, żeby ruch wilgoci dalej był możliwy.  Umocowanie belek do wieńca jest wytrzymałościowo lepsze niż pozostawienie ich swobodnie. I pewniejsze pod względem stabilności stropu. Belki potrafią się znacznie odkształcić, a wtedy nieutwierdzony strop zacznie się ruszać (drgania) przy każdym kroku.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...