Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Pomocnik

Czy ściana oddycha?

Recommended Posts

Gość Artur Rybka
możnaby oczekiwać więcej po Instytucie, udawadnianie, że po kąpieli w łazience żadne ściany nie wchłoną wilgoci i wentylacja jest niezbędna, bo na godzinę tyle a tyle gram na metr itd - to manipulacja służąca promowaniu "termosów" kosztem zdrowia, niestety, mieszkańców;

nie trzeba być inżynierem budownictwa by rozumieć tak oczywiste sprawy jak to, że wentylacja jest potrzebna i pełni podstawową rolę w zakresie wymiany powietrza/wilgoci;

wystarczy też odrobina wyobraźni i zdrowego rozsądku by zrozumieć, że w "termosie" poziom wilgotności powietrza będzie podlegał bardzo dużym wahaniom - przy włączonym ogrzewaniu sucho, przy wyłączonym wilgotno;
aby kontrolować ten poziom na naturalnym/przyjaznym dla mieszkańców poziomie trzeba wydajnej/inteligentnej/kosztownej wentylacji mechanicznej (oczywiście z rekuperacją - bo inaczej dramat kosztowy dogrzewania zimnego ppowietrza, i w ogóle dramat latem w czasie upałów);
takie rozwiązanie jest to duża inwestycja, wysokie koszty eksploatacji (mechaniczna z reku to również koszty związane z dogrzewaniem/chłodzeniem), ryzyka związane z awariami/serwisem i ze zdrowiem - skazujemy się na powietrze z "systemu rur" (te drogie systemy z wyższej półki reklamowane są jako bezpieczne - z powłokami/domieszkami jonów srebra redukującymi rozwój grzybów/bakterii);
w budynkach komercyjnych jest to wszystko uzasadnione;

ale w domach? mam wrażenie, że dzielnie rozwiązujemy problemy, które sami sobie tworzymy:

ściany powinny mieć zdolność buforowania poziomu wilgoci, powinny działać jak naturalny, bezobsługowy i bezkosztowy nawilżacz;
jak jest sucho - oddawać wilgoć, jak wilgotno pochłaniać;
oczywiście powinny być ciepłe - i to jest pole do popisu w temacie rekomndacji dla różnych Instytutów i autorytetów;
ja uznałem, że takim optymalnym rozwiązaniem jest keramzytobeton, sam w sobie jest izolatorem o rewelacyjne właściwościwościach, świetnie poddaje się obróbce - nie pęka i się nie kruszy jak ceramika, no i ma rewelacyjny współczynnik dyfuzji ("oddycha") a przy tym ma naturalne właściwości ograniczające rozwój mikroorganizmwów i grzybów;
keramzytobeton można ocieplić wełną lub zastosować pustaki keramzytobetonowe ze zintegrowaną wkładką styropianową (dochodzą kolejne korzyści - nie trzeba takiej ściany już docieplać - więc nie da się popełnić błędów przy ocieplaniu na budowie);
dla takich ścian wystarczająca jest tradycyjna, bezobsługowa i bezkosztowa wentylacja grawitacyjna;

ściany to bardzo ważny element naszych domów mający wpływ na komfort i zdrowie mieszkańców, ważny również finansowo - można ograniczyć straty ciepła w najbardziej efektywny sposób (stosunkowo nieduża inwestycja, a bezobsługowo i bezkosztowo przez lata eksploatacji) , co więcej - ścian nie da się wymienić tak jak okien/kuchni/łazienki/mebli;
powszechne zjawisko budowania ścian (bo nie widać tak jak mebli) z najtańszych materiałów ocieplonych szczelną powłoką styropianu (termos) doprowadziło do co najmniej dwóch niekorzystnych zjawisk:
- producenci pustaków walczą o najniższe ceny kosztem jakości (np. masowe stosowanie popiołów z elektrowni)
- epidemia chorób cywilizacyjnych (astmy, alergie, bezsenność, chroniczne zmęczenie);

no cóż, taki etap - dopiero zaczeliśmy się bogacić jako społeczeństwo, ale uczmy się na doświadczeniach innych i myślmy o konsekwencjach decyzji w przyszłości;

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Twój domek Cię kocha. Zakochani często się obrzucają śnieżkami jak za oknem biało i pięknie
    • Tak, to narożnik ściana i k-g. Na suficie poddasza w sypialni k-g.  Wiem, wczoraj przy odśnieżaniu zostałam "zaatakowana" osobiście.
    • Niema nic gips odrazu do profila ale bedzie zdjety sufit wiec moge dac folie ale czy to wystarczy czy musze zrobic kominki wentylacyjne w dachu bo juz niewiem szlak mnie trafia kupilem mieszkanie kupe kasy wsadzilem a tu leje sie z sufitu a dach byl zmieniany 5 lat temu od nowa to. Os jak barak robotniczy
    • Te pęknięcia jaka to ściana, na styku? Zapora śnieżna na lato do obsadzenia na obu połaciach. Zapory zamontuj nad przejściami komunikacyjnymi, nie tylko samochód może ucierpieć.      
    • To jeszcze przemyślę.  Wklejam efekt działań . Pan Czesław przeciął listwę wzdłuż i taką wąską wpakował, gdzie należało. Wklejam efekt. Jutro ma być kolejny dzień działań (o ile dojedzie, bo u mnie zima na całego). W związku z tym pytanie. Czym najlepiej zakitować pęknięcia w narożnikach i takie sufitowe, które widać na ostatnim zdjęciu. Mam biały gips, o którym pisał Bajbaga. Dać siatkę? Na sufit też? Gips zwykły, z włóknem szklanym ? Może pękać dalej.  O właśnie mi się zsunęła "niespodzianka" na podjazd, na ranne pracowanie nad figurą .   W temacie zima. Okazało się, że kompletnie nie przemyślałam projektu pod kątem śniegu spadającego z dachu. Inne kwestie owszem, ta mi umknęła. I tak, by wjechać do garażu, tudzież uskutecznić proces w odwrotnym kierunku, muszę się sporo namachać. Piszę o tym ku przestrodze innych, o ile ktoś będzie czytał. Na dachu widać ostatnią, niezsuniętą "porcję". Niestety dziś była nowa dostawa i dach znów jest biały. Przypomniał mi się filmik o domku w Karkonoszach... Zamiecie są takie, że moja ozdoba na drzwiach jest przyprószona śniegiem. Zwierzyniec dość szczęśliwy. A z ostrokrzewu zniknęły kulki. Nawet nie wiem kiedy i kto się nimi uraczył.
  • Popularne tematy

×