Elektryk który mi skończył instalację , kazał aby tynkarze zatynkowali puszki. Z jednej strony ładniej by wyglądało , z drugiej w razie co trzeba będzie kuć i szukać. Powiedział, że nie ma prawa nic się stać w puszcze ponieważ przewody są skręcone , zalutowane i zaizolowane. Wiem, że są złączki WAGO ale wolałem skrętkę a on jeszcze zalutował. W domu rodzinnym z lat 70 jest na skrętkę bez lutu i do dziś nie było problemu. Czy u siebie zostawiacie na wierzchu czy tynkujecie ?