Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

cwu na rozdzielaczach?


Recommended Posts

Witam.

Kilka słów wstępu.
W ramach obniżenia raty kredytu postanowiłem kilka etapów budowy zrobić własnymi silami. Po przygotowaniach teoretycznych (forum, czasopisma, google) wymurowalem 40m2 ścian działowych, następnie zostalem elektrykiem i rozprowadzilem ponad kilometr różnorodnych przewodów - elektrycznych, tv-sat, internet, alarmowka.
Piszę to po to, aby uniknąć komentarzy co bym nie brał się za robotę jak nie umiem i dał zarobić fachowcom. Ani murarzem i elektrykiem nie jestem, lecz sobie poradziłem.

Przy pomocy szanownych kolegów mam nadzieję, że też mi się prawidłowo uda zrealizować cwu.
Do meritum.
Niestety, nawet na forum dosyć ubogo o interesującej mnie instalacji.
Tak jak pisał jeden z kolegów, ma to być instalacja idiotoodporna. Dlatego pex a nie pp (boję się,
że zgrzewarki z marketu w moich rękach niedogrzeje/przegrzeje i po jakimś czasie... )

Mam takie założenia.

Na parterze, w kotlowni główny rozdzielacz z którego pexem idę do łazienki oddalonej o 9 metrów

- 20 wystarczy, czy 25 srednicy?
- rurka pex (wavin jak do podłogówki) czy lepiej pert?
- zabezpieczenie rury, peszel i otulina a może sama otulina?

W łazience "mały " rozdzielacz z którego rozprowadzam do punktów t.j umywalka, prysznic, wanna, wc

- rozprowadzenie na przekroju 16?
- odległość od rozdzielacza w lazience do punktów to od 1m do 3m, więc po jakim czasie bedzie tam ciepla woda?

Następne z łazienki doprowadzam pexa do kuchni oddalonej o 8 metrów w której tylko jeden punkt cieplej wody.

- kolejny maly rozdzielacz?

Z kuchni wracam rurą cyrkulacyjna do kotlowni (7metrow)

- jaką srednica wrócić?

Następnie muszę doprowadzic wodę na poddasze do lazienki, która jest nad kotłownią

- jaką srednica rury do kolejnego rozdzielacza w 2 lazience ( pex pionowo do góry na odcinku 3 metrow)

- jak połączyć cyrkulację dolu z góra? Tego nie potrafię ogarnąć.

Łazienka na poddaszu bedzie miała 5 punktów i rozprowadzenie podobne jak na dole.

- czy plytka montazowa pod tzw. Krany z systemu pp będzie się nadawała do pex?

Pytań będzie pewnie więcej, ale to w momencie rozpoczecia prac.
Dziękuję.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam.



Mam takie założenia.

Na parterze, w kotlowni główny rozdzielacz z którego pexem idę do łazienki oddalonej o 9 metrów

- 20 wystarczy, czy 25 srednicy?
- rurka pex (wavin jak do podłogówki) czy lepiej pert?
- zabezpieczenie rury, peszel i otulina a może sama otulina?

W łazience "mały " rozdzielacz z którego rozprowadzam do punktów t.j umywalka, prysznic, wanna, wc

- rozprowadzenie na przekroju 16?
- odległość od rozdzielacza w lazience do punktów to od 1m do 3m, więc po jakim czasie bedzie tam ciepla woda?

Następne z łazienki doprowadzam pexa do kuchni oddalonej o 8 metrów w której tylko jeden punkt cieplej wody.

- kolejny maly rozdzielacz?

Z kuchni wracam rurą cyrkulacyjna do kotlowni (7metrow)

- jaką srednica wrócić?

Następnie muszę doprowadzic wodę na poddasze do lazienki, która jest nad kotłownią

- jaką srednica rury do kolejnego rozdzielacza w 2 lazience ( pex pionowo do góry na odcinku 3 metrow)

- jak połączyć cyrkulację dolu z góra? Tego nie potrafię ogarnąć.

Łazienka na poddaszu bedzie miała 5 punktów i rozprowadzenie podobne jak na dole.

- czy plytka montazowa pod tzw. Krany z systemu pp będzie się nadawała do pex?

Pytań będzie pewnie więcej, ale to w momencie rozpoczecia prac.
Dziękuję.


Nie za dużo tych rozdzielaczy?
Rurki nie są takie drogie w porównaniu z rozdzielaczami, a same rozdzielacze to n ie wszystko bo musisz mieć do nich jeszcze osprzęt, wiec po co przeinwestować.
Daj dwa rozdzielacze, rozdzielając parter i poddasze.
Rób wszystko na rurki średnicy 16. Po co mieszać w kształtkach.
Kup rurki białe alupexy tzw uniwersalne na ciepłą i zimna wodę. Mogą to być wspomniane przez Ciebie Wavin albo Kisan.
Rurki możesz pościć w otulinie, ale jeżeli jeszcze nie masz zrobionych wylewek to schowaj je między ocieplenie.
Cyrkulacje rób też na tej samej średnicy. Tylko nie wiem czy jest sens robić cyrkulację. Chodzi o względy finansowe, koszt pompki, energii potrzebnej do pracy pompki i straty ciepła cwu.
Wykonanie cyrkulacji czy to parter czy poddasze jest takie samo.
Płytka pod krany o której wspominasz będzie się nadawała, chodzi tylko o unieruchomienie króćców przyłączeniowych w przypadku gdy będziesz baterie podłączał wężykiem, a w przypadku baterii ściennej musisz ustawić odpowiedni rozstaw króćców co w zasadzie jest on standardowy.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziękuje za odzew.
Dlaczego cyrkulacja? Aby szybko była ciepła woda.

Oczywiście dużo łatwiejsza instalacja bez recyrkulacji, ale ile czasu w praktyce można czekać na ciepłą wodę na odcinku np.10 metrów?
Rury dam w otulinie (może niepotrzebnie) i w warstwie styropianu.
Jak zrobić recyrkulację bez rozdzielaczy? Nie chcę łączyć pexa na trójnikach. Bardziej logiczne wydawało mi się danie właśnie małych rozdzielaczy.
Czy tzw obwód, który wymyśliłem na parterze jest logiczny? Tzn. z kotłowni jedna rura 20 do belki w łazience, a następnie z tej belki rurą 20 do kuchni (tam już tylko jeden punkt, więc zamiast rożdzielacza kolano cyrkulacyjne) i powrót do kotłowni?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mhtyl
Cytat

Dziękuje za odzew.
Dlaczego cyrkulacja? Aby szybko była ciepła woda.

Oczywiście dużo łatwiejsza instalacja bez recyrkulacji, ale ile czasu w praktyce można czekać na ciepłą wodę na odcinku np.10 metrów?


Co to jest cyrkulacja cwu wiem icon_biggrin.gif Tylko teraz się zastanów ile wydasz na prąd potrzebny do pracy pompki, koszt pompki (mam na myśli typowa pompkę do cyrkulacji) oraz straty energii ciepłej wody.
Po co rozdzielacze do cyrkulacji? Rurkę cyrkulacyjną ciągniesz bezpośrednio z bojlera.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bez cyrkulacji, tak w praktyce, po jakim czasie pojawi się ciepła woda na odinku 10 metrów?

Cyrkulacja nie będzie cały czas uruchomiona. Od tego będzie zegar.

To, że z zasobnika będzie wychodzić cyrkulacja to wiem, lecz nie wiem jak bym miał z niej skorzystać bez rozdzielacza lub trójnika(a ja chcę ograniczyć do minimum wszelkie połączenia)


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mhtyl
Cytat

Bez cyrkulacji, tak w praktyce, po jakim czasie pojawi się ciepła woda na odinku 10 metrów?

Cyrkulacja nie będzie cały czas uruchomiona. Od tego będzie zegar.


Ale po co Ci to? Ja nie robiłem cyrkulacji a mam podobny odcinek z kotłowni do kuchni. Nie liczyłem ze stoperem w ręku bo do szczęścia mi to nie potrzebne. icon_smile.gif
przecież napisałem, że wiem co to cyrkulacja i jak ona działa. Co cykliczne włączanie cyrkulacji będzie skutecznie wychładzało Ci wodę w zbiorniku.

Cytat

To, że z zasobnika będzie wychodzić cyrkulacja to wiem, lecz nie wiem jak bym miał z niej skorzystać bez rozdzielacza lub trójnika(a ja chcę ograniczyć do minimum wszelkie połączenia)


Stosując rozdzielacze sądzisz, że będziesz miał mniej połączeń? icon_biggrin.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To może inaczej,
Byłbym wdzięczny, gdybyś zrobił eksperyment i napisał ile czasu (w twoim przypadku) trzeba czekać na ciepłą wodę w kuchni.

Co do wad cyrkulacji - jestem ich świadom, lecz mimo wszystko staram się jakoś ogarnąć ten temat.

Stosując rozdzielacze , których jednak tak dużo nie będzie , bo - z kotłowni (zrezygnuje z rozdzielacza), z zasobnika dam pex 20 do łazienki i tam dopiero pierwszy rozdzielacz.
Następnie z łazienki, z rozdzielacza do kuchni, gdzie prawdopodobnie dam kolanko cyrkulacyjne i powrócę do kotłowni i do zasobnika.
Drugi obieg do drugiej łazienki nad kotłownią na zasadzie jak pisałem w pierwszym poście.

Czy takie rozwiązanie ma szanse poprawnie działać? Może, popełniam, gdzieś błąd.

Z ciekawości, twoja instalacja jest w pex, czy pp.

Mam nadzieję, że poprawnie i w miarę czytelnie opisałem moje dywagacje.
Cóż, dzisiaj Święto Pracy, więc staram je świętować trzecią już dziś szklaneczką Johnny Walkera.
Dziękuje ci za cierpliwość.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Masa bitumiczna ma być bez rozpuszczalników. Te pianki, o których wspomina Ekspert Termo Organika to szlagier ostatnich lat. Nie wiem tylko, czy z czasem nie zaszkodzi im wilgoć. Nie śmiem jednak polemizować z opinią Eksperta. Dla własnej informacji i alternatywnego rozwiązania poszukaj na hasło: klej bitumiczny do styropianu lub do polistyrenu. Abizol jest na rozpuszczalniku - odpada. Dysperbit (np. od IZOHAN) jest bez rozpuszczalników- czyli prawdopodobnie dyspersja wodna i dodatki etc.
    • Możliwe, dlatego trzeba sobie rozważyć i skalkulować sens zakładania instalacji PV za kilkadziesiąt tysięcy a już na 100% nie 10kWp bo tyle akurat można . Można np. te same pieniądze wydać na ocieplenie budynku, wymianę źródła ciepła i całej instalacji grzewczej. Wtedy koszty ogrzewania spadną do takiego poziomu, że będzie można się w zasadzie zdecydowac nawet na prąd 1:1 (grzejniki) z sieci. W Niemczech ponad 10 lat temu nie było na dachach żadnego PV, a ostatnio odwiedziłem małą wieś i każdy dach był zajęty. Tam był tez program sprzedaży nadmiaru produkcji do sieci za kwotę, którą potem zmniejszono. Nie śledziłem tematu dokładnie, ale rozmawiałem kuzynem, który mieszka w takiej wsi. Mam wrażenie, ze kolejne zmiany są wzorowane na doświadczeniach niemieckich sąsiadów. Moim zdaniem wielkość domowej elektrowni PV nie powinna przekraczać rocznego zapotrzebowania na energię. Nie było jednak takich ograniczeń w ustawie  - jedynie 10kWp w gospodarstwach domowych bez żadnych innych ograniczeń. Po 2 latach przyszła pora na przemyślenia i radykalne zmiany - bo to jest radykalna zmiana prawie o 180 stopni.
    • Po tym odkrytym zbrojeniu widać, ze ta mieszanka nie doszła wszędzie. Skoro było dużo zbrojenia, czemu kierownik zamówił gęsty beton i piszesz, że szybko związał. Miał jakies dodatki, które skracają czas wiazania?? Czemu aż B30 - tu w sumie nie polemizuję bo to wynika z założeń projektowych, ale po efektach widać, że coś poszło nie tak. Nie wiadomo co zobaczysz po rozebraniu deskowania i usunięciu stempli? Powiem uczciwie - zdjęcie nr 3 mnie przeraża - taki kawał odsłoniętego zbrojenia. Nie wiadomo jak jest z tymi nadciągami? Co kierownik na to?
    • Witam. Myślałem że będę się cieszył po zalaniu stropu ale wyszła bolesna prawda. Mam sporo nadciągów i belek narożnych z którymi majster chyba sobie nie poradził. Beton zamówiony B30 (drobnoziarnisty) za poradą kierownika, ale przyszedł tak gęsty i szybko wiążący że nie wypełnił góry nadciągów dobrze. Oczywiście majster mógł sobie go rozcieńczyć przed całą operacja ale wolał to zrobić później gdy zalewał górę nadciągów żeby ich nie wibrować bo wypływało dołem. Poprzedni strop na garażu też był z B30 w dodatku gruboziarnisty, robiła to inna ekipa i jakos poradziła sobie z dwoma nadciągami. Tutaj coś poszło nie tak. Tam gdzie góra narzucana była z rzadszego jest w miarę ok, ale gdzie poszło gęste jest baranina, dziury i po rozszalowaniu wykruszyło się. Polecenie kierownika "skuć co luźne, zagruntować i wypełnić CX20". Mam cos innego co prawda, Sika Repair 10F i 13F ale chyba musiało by na to iść kilka worków bo to nie są raki ale wielkie ubytki. Wyglada to tak:           Najgorzej jest chyba w metrowym wsporniku gdzie widać wyraźną granicę wibrowanego i narzuconego ręcznie:       Jest tu wielka jama, przez którą leci woda do środka. Widać też wyraźną nieszczelność tej "czapy". Nalałem na balkonik wody i wyciekła sobie dziurkami aż do wnętrza domu:             Ponadto zobaczyłem w nadciągu niewielką dziurkę, ładnie zamaskowaną przez cienką gładką warstwę betonu wyrównanego szalunkami. Po rozkuciu okazało się że tam też woda:       Moim zdaniem przez brak wibracji beton nie otulił spodu prętów i powstały kanały przez co leci woda. Aż strach pomysleć gdzie tam jeszcze mogą być jamy. Nie wiem czy przejmować się tym, czy z tym żyć? Jak sądzicie: 1.  Czy teraz skuwać to co zostało narzucone, czy zalać czymś rzadszym żeby wypełnić kanały.  2. Jaka gruba musiała by być warstwa gdybym chciał skuć górę nadciągów i zalać ją ponownie? 3. Jak sprawdzić pozostałe nadciągi? Ja opukuje młotkiem i sprawdzam czy gdzieś się nie rusza, czy dzwoni metal. Nie wiem czy tak jest ok. Myślę że jakbym skuł to co zostało ręcznie narzucone to ładnie by się oddzieliło od zawibrowanego. Wiem że nadciągi można zalewać na dwa razy po dniu czy dwóch. Ja chciałem zalać to w jednym etapie żeby było mocniejsze ale teraz chyba lepiej było by to zrobić na dwa razy? Przecież takie rowy i baranina chyba tylko osłabiają? Kierownik uważa że dół wspornika balkonu jest dobrze zawibrowany a on działa na ściskanie wiec jest ok, a rozciągana góra musi mieć tylko otuline. Tylko czy aby na pewno ją ma. Wspornik wspornikiem ale przecież w nadciągach stropu jest odwrotnie, to góra jest ściskana?
    • Tylko gdzie w tym interes jest, przed zmianą prąd był o połowę tańszy przez 20 lat, potem jeżeli instalacja nie generowała kosztów remontu to prąd był prawie za darmo, teraz można zainwestować pieniądze w coś innego, starczy na prąd i jeszcze zostanie.      
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...