Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
MichałN

Smród z ubikacji

Recommended Posts

Witam wszystkich forumowiczów. Od jakiegoś czasu borykam się z pewnym problemem a mianowicie strasznie śmierdzi z górnej łazienki w dolnej nic nie czuć, smród jest tak silny że aż go czuć w pokoju obok. Sprawdzaliśmy już z żoną syfony wszystko elegancko wyczyszczone z włosów i tym podobnych i nic dalej jak waliło tak wali. Teraz trochę informacji: Odpowietrzenie jest wypuszczone ponad dachem, posiadam przydomową oczyszczalnie ścieków dodam że łazienka z oknem które jest przez cały dzień otwarte a i tak czuć smród, w łazience jest wanna kibelek i umywalka. Mam pewne podejrzenia ale nie wiem czy słuszne konkretnie pod umywalką mam syfon w którym rura już wchodzaca do odpływu jest skierowana do góry lekko czyli woda ma pod gorę bo fachowiec za wysoko zrobił odpływ a z syfonem wyszedł za nisko i teraz jest lekko pod górkę ale nie wiem czy to może mieć wpływ na aż taki smród?? Poradźcie coś bo normalnie nie idzie mieszkać. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czyli kiedyś było ok?
Najpierw musisz zlokalizować z skąd zalatuje ten smród. Kup korki do rur pvc odpowiednie do posiadanych (najprawdopodobniej to śr.50 albo 32 mm) i zatykaj po kolei każde z urządzeń, co dzień inne aby wyniuchać icon_biggrin.gif
Ten kibelek to pod zabudowę czy zwykły kompakt?
Co do tego syfonu od umywalki to zły trop, jeżeli woda jest w syfonie to nie ma prawa śmierdzieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czyli kiedyś było ok?
Najpierw musisz zlokalizować z skąd zalatuje ten smród. Kup korki do rur pvc odpowiednie do posiadanych (najprawdopodobniej to śr.50 albo 32 mm) i zatykaj po kolei każde z urządzeń, co dzień inne aby wyniuchać icon_biggrin.gif
Ten kibelek to pod zabudowę czy zwykły kompakt?
Co do tego syfonu od umywalki to zły trop, jeżeli woda jest w syfonie to nie ma prawa śmierdzieć.



Kibelek jest w zabudowie. Dzisiaj wyniuchaliśmy z żoną, że smród wydobywa się z wanny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Kibelek jest w zabudowie. Dzisiaj wyniuchaliśmy z żoną, że smród wydobywa się z wanny.


Na pewno rozszczelnił się syfon od wanny. Wana zabudowana czy z panelem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Na pewno rozszczelnił się syfon od wanny. Wana zabudowana czy z panelem?


I tu jest właśnie problem wanna jest zabudowana płytkami i niestety fachowiec nie zrobił nam żadnego okienka rewizyjnego:( Jest jakieś rozwiązanie, żeby nie rozwalać zabudowy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

I tu jest właśnie problem wanna jest zabudowana płytkami i niestety fachowiec nie zrobił nam żadnego okienka rewizyjnego:( Jest jakieś rozwiązanie, żeby nie rozwalać zabudowy?


Obawiam się że trza rozwalać icon_confused.gif
Najdelikatniej to wydłubać jedną, dwie płytki w pobliżu odpływu aby dostać się do syfonu, a potem zamontować rewizje maskującą.
Jakie masz duże płytki na obudowie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Spoinę wydłub nożykiemn, takim do regipsu np, delikatnie na ilę się da , jeżeli łazienka była robiona niedawno to zabudowę wanny masz zrobioną z ytonga 5tki, chyba że majster starej daty i zabudował cegłą . To miękki materiał , kup se brzeszczoty do metalu do piłki ręcznej i delikatnie , z wyczuciem postaraj się to przeciąć , na początku trzeba trochę ,,pośmulać''ale jak się przebijesz to potem idzie , tak możesz uniknąć rozpieprzenia całej zabudowy.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Spoinę wydłub nożykiemn, takim do regipsu np, delikatnie na ilę się da , jeżeli łazienka była robiona niedawno to zabudowę wanny masz zrobioną z ytonga 5tki, chyba że majster starej daty i zabudował cegłą . To miękki materiał , kup se brzeszczoty do metalu do piłki ręcznej i delikatnie , z wyczuciem postaraj się to przeciąć , na początku trzeba trochę ,,pośmulać''ale jak się przebijesz to potem idzie , tak możesz uniknąć rozpieprzenia całej zabudowy.


Nożyk do regipsów raczej się nie sprawdzi do wydłubywania fugi, ale taki
skrobak do fug sprawdzi się na 100%.
Plusik za zwrócenie uwagi na rodzaj obudowy i opis wycięcia dziury w obudowie, ja to miałem na myśli ale nie napisałem.
napisałem tylko o wydłubaniu płytki/płytek z obudowy.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzisiaj wydłubywałem dekory , nożyk się nadał przy półtoramilimetrowej spoinie , fyga była dwuletnia Mapei ...jakoś poszło bez strat w płytkach ...nie mówię o dekorach bo te były do odstrzału.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...