Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
JAKUZA

Wycena domku, co o tym myślicie?

Recommended Posts

Witam serdecznie,

W czerwcu, zaraz po załatwieniu wszystkich papierków, zamierzam rozpoczać budowę domku KENDRA MAŁA

http://www.domplan.com.pl/Kendra%20Mala/Kendra%20Mala.html

Obecnie jestem na etapie szukania wykonawcy, czyli jak sami wiecie, jest to jeden z ważniejszych momentów w całej tej przygodzie. Chciałbym Was prosić o poradę, czy cena podana przez jedną z firm mieści się w sensownych granicach. Wielu z Was już przez to przechodziło i bedzie w stanie się wypowiedzieć w tym temacie

Dając projekt do wyceny, prosiłem o podanie kosztów do SSO wraz z dachem. Podam też istotne zmiany w projekcie: podniesienie ściany kolankowej o pustak, poszerzenie domku od strony salonu o 60cm, poszerzenie garażu o 120 cm, likwidacja obydwu balkonów, likwidacja komina w salonie. Na ściany Ytong, fundamenty ocieplone spolistyrenem ekstrudowanym 10 cm, folia kubełkowa, strop Teriva, 5 okien połaciowych, schody betonowe (projekt przewiduje drewniane). Powierzchnia netto po poszerzeniu ok 210 m2.

Firma ma dobrą opinię na rynku, jest z polecenia. Wyceniła mi robociznę, materiały i ciężki sprzet potrzebny na ten etap na 185 tys.zł. Robocizna i sprzęt to ok 58tys., reszta to materiał. W cenę jest wliczone wykonanie ścianek działowych, tarasu (beton), schodów wejściowych, schodów od garażu, ogrodzenie działki siatką budowlaną, nadbudowa komina z pełnej cegły. Nie są wliczone okna połaciowe. Udało mi się dowiedzieć, że w mojej okolicy taka cena za roboty z własnym sprzetem to raczej standard, ale co z materiałem? Nie uważacie że to trochę dużo?

Wiem, że zlecając budowę z materiałem zapłacę wiecej niż miałbym wszystko organizować sam, jednak nie mam możliwości pilnowania budowy w tygodniu i byłoby to dla mnie wygodniejsze. Pytanie tylko, czy nie przepłacam w ten sposób kwoty większej niż 20,30 tys ? Za wszytstkie odpowiedzi wielkie dzięki, pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam dwie niższe wyceny, jednak tańsze firmy nie mają takiej renomy w okolicy, na czym mi zależy. To może być dobry argument do negocjacji. Oczywiscie nie zgodze sie od razu na cene zaproponowana przez tego wykonawce, bede sie targowal. Macie jeszcze jakies wskazowki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam serdecznie,

W czerwcu, zaraz po załatwieniu wszystkich papierków, zamierzam rozpoczać budowę domku KENDRA MAŁA

http://www.domplan.com.pl/Kendra%20Mala/Kendra%20Mala.html

.....

Wiem, że zlecając budowę z materiałem zapłacę wiecej niż miałbym wszystko organizować sam, jednak nie mam możliwości pilnowania budowy w tygodniu i byłoby to dla mnie wygodniejsze. Pytanie tylko, czy nie przepłacam w ten sposób kwoty większej niż 20,30 tys ? Za wszytstkie odpowiedzi wielkie dzięki, pozdrawiam!



Więc po kolei:
1) Nie masz kosztorysu - poproś o niego wykonawcę - albo wylicz samemu - jak potrafisz ( żużycie na m2 )
Np takie "prostackie" fundamenty: m3 betonu B25 + stal zbrojeniowa 12mm i 6mm+ wiązania+ szalowanie/deski/system + wykop+ izolacja pionowa+izolacja pozioma ( np dysperbit i folia budowlana ) + robocizna - a i tak tego idealnie nie wyliczysz mimo, że wzór jest też porstacki długość x szerokość x głębokość..
2) Ufasz wykonawcy - to proś o faktury - masz pogląd na sytuację i zapłacisz 8% podatku VAT
3) Nie ufasz wykonawcy - zapłać 23% podatku VAT i trać czas i nerwy na szukanie materiału.
pkt 2 i 3 czasami się wykluczają
4) Poczytaj o średnim koszcie budowy m2 bo SSO, SSZ
Tak subiektywnie: Moim zdaniem 120 tys kosztów materiału za ten metraż jest absolutnie do przyjęcia. Samemu nie uzyskasz takich rabatów jakie da sprzedawca wykonawcy - jedynie zadbaj o to by to były dobrej jakości materiały a nie najtańszy sort.

Budujesz dla siebie to wymagaj tego. Szczerze polecam murowanie na zaprawę cienkospoinową/klej - mało która firma to potrafi ( przynajmniej w moim rejonie )

I jeszcze jedno, żeby się wykłucać to trzeba mieć ku temu podstawy.
Jak nie masz pojęcia o budowlance i samemu nie widzisz gdzie są oszczędności - to odpuść, bo tylko się ośmieszysz a i wykonawca będzie ignorował twoje "pomysły" na późniejszym etapie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Wątpię, ze uzyskasz od nich zwrot części kosztów robót. Może kolejne ekipy naprawią błędy przy sufitach i będziesz miała prawidłowo, ale drożej. I takie wyjście tu widzę.
    • Gość Rafal
      Trzeba na firmę uważać. Towar nie zgadza się przy wydawaniu materiału robią zamęt na magazynie i chłopaki z magazynu dorabiają na boku. Nie polecam dłuższa współpraca niemożliwa. W porownianiu przy innych hurtowniach dekarskich wypadają bardzo słabo.
    • Witam, zleciłam dwóm panom montaż podwieszanych sufitów -> pod tym linkiem jest opis całego przebiegu sytuacji  zapłaciłam im już za usługę, robiąc przelew, umowa była ustna ale wszelkie wytyczne dotyczące prac zapisywałam na Messengerze. Nie mam ich adresu zamieszania, znam tylko imię i nazwisko jednego z panów. Ze względu na to, że źle wykonali montaż sufitów oraz ich naprawy, mam obawy, że jakiekolwiek kolejne prace naprawcze będą wykonane prawidłowo. Ponadto jestem już umówiona z kolejnymi ekipami na malowanie ścian i montaż podłóg, jeśli chodzi o montaż podług, podpisana została umowa, w której przekazałam zaliczkę, w razie zerwania umowy stracę ją. W obecnej sytuacji na naprawę sufitów mieliby dwa dni. Jak od strony prawnej mogę poczynić w stosunku do panów, czy mogę żądać od nich zwrot kosztów montażu sufitów? 
    • Masz umowę? Jest rękojmia lub gwarancja. Takie przypadki to tylko sprawa cywilna jeśli już stanie "na ostrzu noża". Druga opcja - znaleźć fachowca, który to poprawi - twoje koszty i nerwy, ale skoro ma być dobrze.
    • Witam, zleciłam dwóm panom z ogłoszenia wykonanie sufitów podwieszanych w czterech pomieszczeniach. Zaznaczyłam, że konstrukcja ma być montowana na kotwach stalowych, a nie jak panowie proponowali na kołkach rozporowych, z uwagi na strop. Ponadto zaznaczyłam, że profile z uwagi na to, że są to sufity podwieszane, mają być ustawione co 40 cm. Dodatkowo sufity miały być przygotowane pod malowanie. Po skończonej pracy okazało się, że rozstaw profili został wykonany na ponad 50 cm. Między regipsem a ścianą boczną panowie pozostawili szpary. Na pytani dlaczego tak zrobili odpowiedzieli, cyt. "nie łączy się sufitu i ściany bo to pracuje i później pęka a tam są kreski dlatego nie na 40 bo musielibyśmy płytę uciąć a tak to weszło na całość by było dobre łączenie z drugą płyta". W konsekwencji po miesiącu czasu doszło do pęknięć wzdłuż sufitu. Na całości zamiast twardego gipsu położyli supr finish. Panowie mili naprawić te pęknięcia i w miejscach, gdzie doszło do pęknięć zrobili wyżłobienia i zaszpachlowali to twardym gipsem, nie zabezpieczając żadną siatką, czy flizeliną. Moje pytania są takie, jak prawidłowo powinien przebiegać ich montaż i w jaki sposób mogę teraz rozwiązać ten problem? 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...