Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Recommended Posts

  • 3 tygodnie temu...
  • 2 tygodnie temu...
Ja też bym postawił na szarość. Wybranie koloru który kontrastuje z fototapetą sprawi, że tego wszystkiego będzie za dużo, pokój też optycznie się pomniejszy. Z ciemniejszych to ciekawym kolorem jest szarość miejski rytm, ładnie podkreślałby fototapetę.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szary jest teraz bardzo modny, a poza tym bardzo fajnie się komponuje z innymi kolorami, mi się osobiście np. podoba z kolorami jaskrawymi takimi bardziej.

Choć przy tapecie z taką ilością elementów, generalnie jeśli coś się na niej dzieje, lepszym tłem są kolory neutralne.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 3 tygodnie temu...
  • 2 tygodnie temu...
Cytat

szary wyglada bardzo dobrze i chyba najlepiej by pasował, niebieski albo zolty jest ryzykowany do takiej fototapety.



Uwielbiam szarości icon_smile.gif .
Kolorystyka dodatków - zależy do jakiego wnętrza. W łazience rewelacyjnie wyglądają szarości z dodatkiem lazuru , w innych wnętrzach - z dodatkami w kolorze czerwieni icon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 3 tygodnie temu...
  • 3 tygodnie temu...
A może zamiast dopasowywać kolor do fototapety, zamiast niej zastosować inną dekorację ?. Sztukateria wewnętrzna idealnie nada się do każdego pokoju. Panele dekoracyjne 3D stworzą nietuzinkowy efekt wizualny. Listwy ścienne, przypodłogowe czy sufitowe wprowadzą elegancję. Dużą zaletą sztukaterii jest możliwość jej malowania bez dodatkowej obróbki icon_smile.gif
poniżej przykłady zastosowania sztukaterii icon_smile.gif

DSC01446.jpg


DSC01446.jpg


DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 tygodnie temu...
Tapeta będzie wyglądała dobrze, gdy będzie tworzyła we wnętrzu spójną całość z pozostałymi elementami wystroju. Stanie się tak jeśli kolor ścian będzie powtórzeniem jednego z kolorów jakie pojawiają się na tapecie. Tapety w szarych tonacjach dobrze wyglądają w zestawieniu z szarymi ścianami, fototapety w sepii z beżowymi itp. Kolorowe tapety dają większy wybór. Fototapeta przedstawiająca plażę to przede wszystkim odcienie piasku, nieba i liści palm, pasują więc beże, błękity i zieleń. Ostatecznie wyboru można dokonać kierując się efektem jaki chcemy osiągnąć. Jasny beż (np. 909 Piękne myśli) sprawi że wnętrze będzie przytulne, ciepłe i jasne. Błękit (np. 557 Lodowy błękit) doda wnętrzu przestrzeni. Taki kolor sprawdzi się gdy pokój ma niedużą powierzchnię. Zieleń (np. 534 Zielona mila) stworzy wnętrze sprzyjające zarówno pracy i koncentracji jak i wypoczynkowi po niej. To nowoczesny, modny kolor.
Pozdrawiam serdecznie,
E-rzecznik FFiL Śnieżka
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 tygodnie temu...
  • 1 miesiąc temu...
Zgadzam się, że do fototapety związanej z morzem, najbardziej pasowały będą ściany pomalowane w odcieniach niebieskiego. Podłoga, jak i meble mogą być białe, natomiast dodatki brązowe, wówczas stworzy się morski klimat, gdyż wykorzystamy barwy, które występują w tym pejzażu.

DSC01446.jpg

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 1 miesiąc temu...
Cytat

Witam. Planuję położyć fototapetę z motywem plaży w pokoju 15letniej córki i kompletnie nie wiem jaki kolor farby do niej dobrać ? Proszę o radę.




[attachment=21477:melinera..._2436857.jpg]



Jeśli chcesz, żeby fototapeta się wyróżniała najlepiej pomaluj ściany na jasny, neutralny kolor, np. biel, szary, beżowy. Jeśli jednak wolisz, żeby tapeta gładko przechodziła w pomalowaną ścianę i się z nią zlewała zastosuj kolor zbliżony do tego, który dominuje na fototapecie. Można użyć koloru o kilka odcienie jaśniejszego, żeby ładnie stonować całość icon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 miesiące temu...
Cytat

Może Piaskowy Marmur od Magnata by w takim razie pasował. Może przyznaję Ci rację. icon_biggrin.gif

Ale nadal obstaję, że szary nie byłby złym wyborem.



Swoją drogą Magnat ma trochę szarych propozycji, poza tym dobrze wychodzi im też coś co nazwali strukturą betonu. icon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 3 tygodnie temu...
Jeśli autor chciał jakoś uhonorować ten fragment ściany przy pomocy fototapety to mi się widzi jedynie neutralny kolor. Nie widziałoby się dobrze pokój z fototapetą na jednej ścianie, na drugiej efekt ombre a na trzeciej pionowe pasy. icon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 tygodnie temu...
fototapeta jest na tyle kolorowa, że warto nie odwracać uwagi od niej intensywnym kolorem. ja bym postawiła na kolor biały, ewntualnie bardzo jasny odcień szarego lub beżu. dzięki temu fototapeta będzie efektownie się prezentować :-)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wszystko zależy ... jaki kolor fototapety, w jakiej kolorystyce wykończone wnętrze.
Natomiast niewątpliwie nie powinny to być kolory intensywne.
W pokoju córy mam szarą fototapetę z ogromną czerwoną różą ... kolor ścian jest jasnoszary.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 tygodnie temu...
  • 5 tygodnie temu...
  • 2 miesiące temu...
Cytat

myślę, że w tym przypadku sprawdzi się tylko biały ewentualnie coś jasnego dla kontrastu



Fototapeta jest trudna w aranżacji. Szczególnie dlatego, ponieważ zwykle jest krzykliwa i bardzo jasna. Ja jako tło do kamienia dekoracyjnego wybrałem barwę o wdzięcznej nazwie Piękne Myśli, taki dość oryginalny brąz. icon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 tygodnie temu...
  • 2 tygodnie temu...
Hej wrzucajcie nazwy konkretnych kolorów, albo obraz koloru Łatwiej sobie wyobrazić wasze pomysły. Czyli np. subtelny cytryn, to od mojego Magnata. Ale żółty to może być wiecie albo taki jak cytryna właśnie albo jak słonecznik. ;)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 4 miesiące temu...
to wszystko zależy od jakiej fototapety. Bo jak będziemy chcieli przykleić fototapetę z jakimś obrazem plaży czy oceanu to najlepiej ściana w bieli ale jak będzie nowoczesna w grafit czy tez w kształty to kolor ściany tez może myc dynamiczny czy kontrastowy. A jak wybierzemy taką http://sklep.foteks.pl/fototapety-33-Miasta.html to sami możecie zauważyć jak można pomalować ściany.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 miesiące temu...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Witam Kupiliśmy działkę, projekt, znaleźliśmy (o ironio) wykonawcę. Podpisaliśmy umowę gdzie wykonawca zagwarantował w cenie kierownika budowy.  Co więcej Wykonawca zapewnił, że cena za kierownika budowy" obejmuje dalsze, pozostałe etapy. (Wykonawca dociąga budowętylko do stanu SSO).  Ponieważ jesteśmy laikami (pierwsza budowa w życiu), a domek dla siebie. Dopiero (o zgroro) pod koniec budowy zorientowaliśmy się ze dłużej nie możemy być spolegliwi. Zaczęliśmy domagać się coraz bardziej stanowczo szanowania naszego spojrzenia na prowadzenie prac, budowę, niedociągnięcia i nieprofesjonalne wykonania etapów. Wykonawca (uwaga - z polecenia!) twierdził i pocieszał, ze jest ok (cyt:"panie, ja od 30 lat tak robię i żadem dom się nie zawalił").  Docierając perspektywicznie do zakończenia umowy i poukładania następnych wykonawców zaczęliśmy zapraszać na budowę dalszych oferentów. By po wymiarowali stan rzeczy określili wartość ofert, Okazywało się, ze np chudziak w domu wylany jest tak krzywo/ nierówno, ze nie da się normalnie położyć styropianu. (da się ale zajęło by to koszmarnie dużo czasu = pieniędzy). Poprosiliśmy Fimę z daleka Polski by przyjechała oceniła ile styro betonu trzeba by wyrównać na minimum pod styropian chudziak. Poinformowaliśmy wykonawcę. Poprosiliśmy o uprzątnięcie wewnątrz kompletnego bałaganu (istny "Meksyk").  On obiecał i parokrotnie zaakceptował termin. Co więcej oznajmił że będzie ponieważ dalej będzie ciągnął prace. Przyjechał oferent z daleka (150km w jedną stronę) by dokonać pomiarów. My także stawiliśmy się na budowie. Wykonawcy brak. W budnku kompletny bałagan.... Dzwonię do wykonawcy. Pytam dlaczego nie jest na budowie, dlaczego nie posprzątał...itd? On na to ze przecież jest na budowie.... Ja na to że nieprawda, bo jesteśmy my i oferent (z daleka) więc kłamie. A on powiedział "O..." i zamilkł. Przeprosiliśmy Oferenta,. Ten (kryjąc zażenowanie) pokiwał głową, a nawet powiedział ze rozumie sytuację. Pojechał, wrócił do siebie (150km). Oczywiście bez pomiarów. Przeczuwając, że z tym wykonawcą (potocznie) jest coś nie tak, poprosiliśmy o konsultację innych Wykonawców. Potwierdzili brak profesjonalizmu obecnego, niedoróbki, partactwo. Zrobiliśmy dokumentację. Choć naprawa stanu rzeczy (na szczęście) jest fizycznie możliwa wiąże się jednak z dodatkowymi kosztami. Jeden z Fachowców poprosił o wgląd do tzw: "książki budowy". W związku z tym poprosiliśmy o takową Wykonawcę. Ten odesłał do Kierownika Budowy. Kierownik zaczął kręcić. Finalnie odebraliśmy książkę od Wykoanwcy. Książka okazała się pełna nieścisłości i braków (złe daty, brak dat - jak pisałem wyżej). Poinformowaliśmy wykonawcę werbalnie o naszym niezadowoleniu itd. Ten skwitował, że wstrzymuje prace (...) i czeka na zapłatę za wysłana właśnie mial-em fakturę (za przed ostatni etap,za weźbę pod blachę). Napisaliśmy pismo do wykonawcy o reklamację w trybie rękojmi. (utraciliśmy zaufanie do obecnego  wykonawcy, nie mamy pewności czy naprawił by sprawnie i należycie).  Napisaliśmy o rozliczenie prac, odliczenie od posiadanej przez wykonawcę pokaźnej zaliczki: wad wykonawstwa/ budowy, zniszczenie działki, drogi za którą naprawę musięliśmy wyłożyć własne, dodatkowe środki itd, itd. W między czasie Kierownik Budowy wpadł chybna w panikę i zaczął do mnie wydzwaniać. tak był natrętny że zwróciło to moje zainteresowanie. A jak próbował wmawiać mi, że Dziennik Budowy nie jest moją własnością wyprowadził mnie z równowagi. Wprawdzie nie dałem po sobie tego poznać. ale podjąłem działania konfrontujące. Okazało się, że Kierownik próbował wymusić oddanie dziennika podstępem, wmawiając mi nieprawdę.   Dotychczasowy wykonawca nie mogąc pogodzić się z możliwymi konsekwencjami najwyraźniej wpadł w furię. Zaczął jeździć do naszych dostawców/ dalszych wykonawców (m.in blachy na dach) i opowiadać kompletne bzdury, grozić i terroryzować żeby nie udzielali przypadkiem mi dalszych usług.  Ci dalsi dostawcy /wykonawcy w rozmowach telefonicznych powiadomili mnie o tym fakcie mocno przestraszeni. Nowego Wykonawcę Zastępczego już mamy. Przymierzamy się do zmiany Kierownika (jeszcze się wahamy) Ale! Tu pytanie. Powiadamiać o praktykach i procederze wykonawcy / kierownika budowy Policję i Prokuratora...? Pozdrawiam
    • Kochany, o czym mowa? O jakiej budowie nawijasz? Bo w zwyczajnym życiu, kierownik budowy jest reprezentantem inwestora a nie wykonawcy, Więc albo opowiadasz androny, albo wałkują cię jak chcą, w dodatku za twoje pieniądze, 
    • Co o tym przypadku sądzicie? Wykonawca (firma budowlana) i jej Kierownik budowy. W dużym skrócie. Wykonawca zapewniał w umowie o budowę domu (płatne w etapach za całość) swojego kierownika budowy (w cenie realizacji budowy). Niestety pod koniec budowy okazało się że: Wyszły niedociągnięcia fizyczne, wady inwestycji, które przed nami ukrywano, a my nie byliśmy w stanie ostatecznie i fachowo ich zidentyfikować. (pomogli inni fachowcy). Złożyliśmy już pod sam koniec budowy (na etapie postawionej wieźby) reklamację w trybie rękojmi u wykonawcy. Równolegle niepokojąc się o całokształt poprosiliśmy o wgląd do dziennika budowy. I tu zaczęły się przysłowiowe "schody". Po serii dziwacznych uników, mataczenia, zwodzenia = oszukiwania gdzie jest dziennik cudem go otrzymaliśmy. Po otrzymaniu dziennika budowy, okazało się, że jest w nim na początku data rozpoczęcia budowy na dosłownie parę dni z przed otrzymania dziennika w nasze ręce. (co jest nieprawdą) Faktyczna data (czas) rozpoczęcia budowy to 1/2 roku wstecz (dowody/ zdjęcia itd). W dzienniku przy kolejnych etapach /robotach nie ma dat. Co dzieje się dalej...? Wykonawca zaczyna zachowywać się opryskliwie, oszukuje nas że jest na budowie, choć nie ma go, nic się nie posuwa. Na prośbę uprzątnięcia terenu, pomieszczeń budowanego budynku nie reaguje (przytakuje - nie robi). Umówieni z dalszymi wykonawcami nie możemy przeprowadzić pomiarów naprawy np nierównego chudziaka. Musimy przepraszać oferentów naprawy, umawiać się na kolejne wizyty. Informujemy wykonawcę telefonicznie, że jesteśmy na naszej budowie, a on twierdzi że jest także. (totalny brak szacunku) Lekceważy to o co prosi Inwestor. Zamierzamy zmienić Kierownika budowy. Dlaczego zamierzamy to zrobić? a) prawdopodobnie tzw: kierownik w zmowie z wykonawcą nie działa w naszym interesie. (dostaliśmy kierownika w cenie wykonawcy), prawdopodobnie w ogóle nie bywał przy odbiorach kolejnych etapów. b) zgodnie z umową z wykonawcą nie były nigdy przedstawiane nam protokoły na kolejne etapy budowy (a powinny - takie są zapisy w umowie), Wykonawca po każdym etapie wysyłał fakturę do zapłaty. Żądał bezwarunkowego regulowania należności w ciągu 3 dni. Co myśmy naiwnie robili/ czynili (płacili). c) na wysłane pismo z reklamacją (z tytułu rękojmi - wady fizyczne usługi/ budowy oraz prawne - braku wpisów do dziennika, nieprawdziwa data rozpoczęcia budowy + brak dat przy każdym etapie) wykonawca definitywnie wstrzymał prace. Żąda natychmiastowej zapłaty za poprzedni etap. d) wykonawca (prawdopodobnie nierozsądnie - złośliwie) jeździ po naszych podwykonawcach (następnych etapów budowy/ blachy na dachy) i opowiada głupoty. Terroryzuje ich mówiąc (oświadczając), że będzie je niszczył. Ponieważ Inwestor nie zapłacił za ostatni etap (wieźba pod dach). A, te praktyki wykonawcy to już:"groźby karalne" (KK) e) dodatkowo kierownik żądał bezwarunkowego oddania (natychmiast) dziennika budowy. Twierdził, że to nie nasza (jako Inwestora) własność. Dobre....? Utraciliśmy zaufanie do wykonawcy oraz do Kierownika. Co radzicie Państwo w takim przypadku? Znaleźliśmy wykonawcę zastępczego. Umówiliśmy się na dalsze prace (dokończenie budowy). Ewentualne poprawki i naprawy wad poprzedniego wykonawcy. Co Państwo na to? Zmienić kierownika budowy? Złożyć zawiadomienie (potwierdzenie nieprawdy = kierownik budowy/ wykonawca ) na Komendę Policji?
    • Bez oględzin nawet małego fachowca, nie da rady Ci pomóc. Potrzebne są informacje, których nie ma. Se la v'ie. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...