Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
beherov

niepełna izolacja poddasza

Recommended Posts

Witam wszystkich
Proszę o radę w temacie izolacji poddasza. Kilka dni spędziłem na przewertowaniu informacji z tego forum (innych również) i zaczynam mieć wątpliwości co do mojego pomysłu.
Otóż, kupiłem w zeszłym roku dom w zabudowie szeregowej (rok budowy 1995) z poddaszem nieużytkowym całkowicie pozbawionym izolacji na połaci dachowej.
Dach o spadku ok 40-45 st, krokwie 12cm. Bezpośrednio na krokwiach rozwinięto papę tekturową która z braku wystarczającego podparcia jest w wielu miejscach między krokwiami pofałdowana (pomijam już liczne rozdarcia). Na papę przybito łaty (jako łaty wykorzystano zwykłe deski o różnej szerokości i długości) a na wierzchu blacha trapezowa.
Jestem laikiem w budowlance ale mogę śmiało stwierdzić, że dach został wykonany w sposób niechlujny i bardzo daleko mu do stwierdzenia „fachowa robota”.
Z braku dostatecznych funduszy na wykonanie izolacji zgodnej z normami i sztuką budowlaną, chciałem w własnym zakresie wykonać chociaż częściową izolację poddasza.
I teraz proszę o ocenę czy to ma sens.
Zamierzam wykonać sznurkowanie zostawiając 2 cm dylatacji a pomiędzy krokwie włożyć wełnę mineralną 10 cm. Kolejne sznurkowanie dla podparcia wełny i na to folia paroszczelna. Planuję, aby za 3-5 lat wykonać resztę izolacji i uzyskać docelową jej warstwę. Wiem, że robiąc resztę będę musiał zedrzeć folię ale ze względu na jej niski koszt nie jest to aż tak wielka strata a zabezpieczy przed pyleniem wełny i ochroni przed wiatrem.
Na ten moment chcę chociaż trochę obniżyć temperaturę poddasza w lecie bo nagrzewa się tak bardzo, że niektóre plastikowe przedmioty które tam były, uległy deformacji (chociaż żona jest zadowolona bo pranie schnie tam szybciej niż w suszarce icon_smile.gif ). Chcę też ograniczyć hulanie wiatru w zimie a każdy zatrzymany % ciepła to zysk. Dodam, że pomiędzy poddaszem a piętrem strop jest drewniany (pomiędzy legarami wypełnienie wełną 20 cm).
Czy warto zabierać się za taką pseudo izolację? Czy tak wykonana, jest w stanie chociaż trochę zabezpieczyć przed nadmiernym nagrzaniem w lecie i chociaż trochę ograniczyć stratę ciepła w zimie? Będę wdzięczny za każdą opinię, sugestię, poradę….
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z opisu wynika, że izolacja ułożona jest na stropie poddasza nad ogrzewaną częścią domu, zatem ocieplenie połaci dachowej ma jedynie sens w celu zmniejszenia nagrzewania się nieużytkowego poddasza.

Poprawę ciepłochronności łatwiej będzie uzyskać układając dodatkową izolację na stropie. Co do zasady - na nieużytkowym poddaszu należy zapewnić wentylację - zimą uchroni przed ewentualną kondensacją pary wodnej przenikającej prze izolację termiczną stropu, a latem zapewni przewiew pod dachem zmniejszając w ten sposób nagrzewanie.

Planowany sposób "ocieplenia" może przynieść więcej szkody niż pożytku. Jeśli w wełnie pod połacią dachową zbierze się woda, to wilgotny "okład" na konstrukcji drewnianej przyczyni się do jej zagrzybienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Strawman
Zacząłbym od sprawdzenia warstw izolacji stropu. Podstawą jest folia paroizolacyjna od strony pomieszczenia ciepłego.
Jeśli jej nie ma, to należy w pierwszym kroku uzupełnić.

Drugi etap to ocieplenie dachu. Zacząć trzeba od zewnątrz: zdjąć pokrycie i teraz są dwie opcje:
- tanie i niepopularne wśród fachowców położenie folii wstępnego krycia, przywrócenie pokrycia
- drogie i pracochłonne, ale trwałe: wykonanie pełnego deskowania, położenie papy podkładowej, przywrócenie pokrycia.

Trzeci etap to ocieplenie od wewnątrz połaci dachu (z zachowaniem we wszystkich warstwach poprzedzających możliwości wentylacji poddasza i pustki nad izolacją a pod deskowaniem).

Samo wykonanie ocieplenia w takim stanie jak masz aktualnie będzie skutkowało efektem opisanym przez poprzednika. Edytowano przez Strawman (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Tam piszą oszołomy. Po co pustka wentylowana, nie lepiej od razu na metr odsunąć izolację od ściany.
    • W jaki sposób prawidłowo wykonać konstrukcję drewnianą pod blachodachówkę SZAFIR? JAkie są zalecenia co do wymiarów łat i kontrłat, oraz jak je montować, w jakim rozstawie?
    • a gdzie byli Rodzice? a to nie to forum.... a gdzie był Kierbud?   Jeżeli dostawca stropu zapewniał montaż to rozmawiaj z nim, szkoda, że wcześniej to nie wyszło, masz na tyle zaawansowany projekt, że cofnąć się tego chyba nie da, gdybyś miał moc  choć po części Jarosława to ho ho, a tak to   domagaj się ekspertyzy, na ich koszt (i niezależnego rzeczoznawcy), taki dokument jest tu konieczny dla Twojego bezpieczeństwa; masz ryczałt na budowę, czy jakoś inaczej rozliczasz się?
    • to jakiś bełkot (albo ja się nie obudziłem ) mowa o styro z tynkiem cienkowarstwowym po czym mowa o poszyciu i wiatroizolacji , chyba, że to jakieś skróty i wyszedł bełkot czyli od zewnątrz: 1. deska elewacyjna 2. wiatroizolacja 3. mała szczelina pomiędzy izolacją a balami 4. izolacja (obstawiałbym wełnę kotwioną do bala) 5.bale takie by była moja propozycja, do której nikogo nie zmuszam   czy jakaś wentylacja pustki? tu bym polemizował, jeżeli tak to z pewnością     ale zabezpieczone przed przedmuchem powietrza z zewnątrz (bo zwentylowane na zewnątrz) choć osobiści chyba bym zrezygnował bo zatrzymali migrację pary dając styro z wyprawą na poszycie, to jak raz banał być może to zez znaczenia, ale nie ma tu w zasadzie mowy o szczelinie wentylacyjnej, tylko powietrznej, takiej jak przy ścianach 3W
    • zacytowałem z muraora, ale oni sami nie wiedząco piszą, więc następny frag: "Przekonali się o tym Amerykanie, gdy okazało się, że aż 95% drewnianych domów, ocieplonych styropianem przyklejonym bezpośrednio do ścian, miało płyty poszycia silnie zawilgocone, a niekiedy nawet spleśniałe (szczególnie wokół okien i drzwi). Poprawny sposób docieplania domów szkieletowych styropianem polega na zastosowaniu takich rozwiązań, by między wiatroizolacją a warstwą styropianu pozostała trwała szczelina powietrzna, umożliwiająca odpływ skraplającej się pary wodnej oraz wody."   Tu też możesz poczytać  http://www.budujzdrewna.pl/forum/viewtopic.php?t=6393
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...