Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Pytam o tą emulsję bo już wymalowalem całość na raz tą emulsja Śnieżki, żeby właśnie te poprawki były widoczne, stąd pojawiły się oderwania, które trzeba było zaprawiać, dlatego teraz pytam czy jak to jest raz pociągnięte emulsją to jak teraz dam jeszcze raz na całość biała farbę lateksową to nic mi nie spuchnie i czy wyrówna to chłonność ściany?
    • Nie do końca. Zakładając że w ciągu dnia temperatura waha się w zakresie np. -5 C - +5 C To dzięki pogodówce przy -5 mamy grzejniki o temperaturze np 45C. Jeżeli temperatura w pomieszczeniu zbliża nam się do zadanej np. 21C na regulatorze to krzywa grzewcza zostaje obniżona przez co również temperatura grzejników spadnie skutkiem czego dążymy nie do wyłączenia się ogrzewania a większej modulacji w zakresie niskich temperatur grzejników. Analogicznie w drugą stronę.   Co osiągamy?   Grzejemy cały czas, praca kotła kondensacyjnego najlepiej jakby przebiegała bez przerw. Cała idea nowoczesnego ogrzewania to dostarczanie dokładnie tyle ciepła do budynku ile w danym momencie z niego "ulatuje"     - Szerszy zakres pracy urządzenia w zakresie kondensacji. - Rzadsze taktowanie kotła - Brak efektu buchających ciepłem grzejników.   Przy VRC700 dochodzi nam do tego możliwość autoadaptacji krzywej grzewczej oraz dodatkowo automatyczne dopasowanie mocy maksymalnej urządzenia w przypadku Vaillanta.   Tak. Do momentu kiedy algorytm czyta że temperatura nie jest wystarczająca do osiągnięcia zadanej temperatury w pomieszczeniu. Wtedy krzywa jest korygowana w drugą stronę.   Wszystko jest w instrukcji obsługi regulatora. Wystarczy poczytać. Nie do końca. Zakładając że w ciągu dnia temperatura waha się w zakresie np. -5 C - +5 C To dzięki pogodówce przy -5 mamy grzejniki o temperaturze np 45C. Jeżeli temperatura w pomieszczeniu zbliża nam się do zadanej np. 21C na regulatorze to krzywa grzewcza zostaje obniżona przez co również temperatura grzejników spadnie skutkiem czego dążymy nie do wyłączenia się ogrzewania a większej modulacji w zakresie niskich temperatur grzejników. Analogicznie w drugą stronę.   Co osiągamy?   Grzejemy cały czas, praca kotła kondensacyjnego najlepiej jakby przebiegała bez przerw. Cała idea nowoczesnego ogrzewania to dostarczanie dokładnie tyle ciepła do budynku ile w danym momencie z niego "ulatuje"     - Szerszy zakres pracy urządzenia w zakresie kondensacji. - Rzadsze taktowanie kotła - Brak efektu buchających ciepłem grzejników.   Przy VRC700 dochodzi nam do tego możliwość autoadaptacji krzywej grzewczej oraz dodatkowo automatyczne dopasowanie mocy maksymalnej urządzenia w przypadku Vaillanta.   Tak. Do momentu kiedy algorytm czyta że temperatura nie jest wystarczająca do osiągnięcia zadanej temperatury w pomieszczeniu. Wtedy krzywa jest korygowana w drugą stronę.   Wszystko jest w instrukcji obsługi regulatora. Wystarczy poczytać.   Dalej się nie zgodzę.    Prawidłowe rozwiązanie z np. 2 grupami pompowymi dla grzejników i podłogówki z osobnymi nastawami krzywych grzewczych zapewnia praktycznie bezobsługową pracę urządzenia.   Nie rozumiem jak można klientowi wytłumaczyć że masz Pan tu nowoczesny kocioł kondensacyjny za pare patoli, regulator w pomieszczeniu ustawiony na 21 C. Na kotle ustawimy pyk 50 C na Zasileniu i niech się dzieje wola nieba, Kocioł się uruchamia, grzeje na chama do 50 C, wyłącza się, następuje blokada pracy palnika, pompa pracuje, grzejniki stygną, po 10 minutach sytuacja od nowa. Kocioł się włącza i wyłącza. Przy - 15 na zewnątrz klientowi zimno, ustawi kocioł na 65 C i dali jazda poza zakresem kondensacji taktami do przodu. Potem klient zapomni przestawić i telefon olaboga czemu rachunki takie duże.   Technologia idzie do przodu i regulacja pogodowa ze wsparciem czujnika zewnętrznego to doskonałe rozwiązanie. Kwestia ustawień i kilku dobrych decyzji na etapie inwestycji.   Piszę wszystko na podstawie Vaillanta, zdaje sobie sprawę że u innych producentów często występuje pogodówka która hula samopas i ciężko ją w naszych warunkach z bunkrami wysterować ale na wszystko są sposoby. Temat był o Vaillancie i na podstawie Vaillanta odpisuje.
    • Nic nie rozumiesz! Nie dawaj żadnej goownianej emulsji. Coś się tak jej  uczepił? Pomaluj całość białą, biały kolor lepiej uwidacznia kolor, potem pomaluj kolorem. Jeżeli będzie to jasny to w zasadzie możesz tylko raz o ile zadowalający  będzie efekt, ciemne kolory musisz malować co najmniej dwa razy. I nie maluj miejscowo tylko całość, starając się rozprowadzać równomiernie farbę po powierzchni. I jeszcze uprzedzę Twoje zapędy cobyś nie dolewał wody do farby, tylko dobrze wymieszał farbę przed malowaniem.  
    • Rozumiem, że jak dam farbę lateksową na tą emulsję to nic mi nie spuchnie itd?  A co z pozostałymi miejscami gdzie "przebija" grunt? Raz biała i dwa razy kolor może pokryje te miejsca?   Bardzo dziękuję za rady obydwóm Panom   Niemniej liczę, że ktoś jeszcze coś poradzi, im więcej tym lepiej..
    • Zagruntuj miejsca tylko zaprawione Uni Gruntem z woda w proporcji 1:1. Całość ja bym pomalował farbą lateksową. Mi osobiście podchodzi farba Dekorala, ale malowałem też Dulexem czy Beckersem albo możesz sięgnąć po wyższą półkę, wspominałem niedawno w innym temacie SIGMA Superlatex lub Scala. I rada na przyszłość, nie maluj nigdy ścian czy sufitu emulsją.  
  • Popularne tematy

×