Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Pomocnik

Na jakie błędy uważać podczas doprowadzania wody do domu

Recommended Posts

Nieprzeprowadzenie próby jakości studni, instalacja urządzeń do uzdatniania wody bez pomocy fachowca czy przystępowanie do prac przy instalacji wodnej bez wcześniejszego dokładnego rozplanowania kuchni i łazienek - to tylko niektóre błędy popełniane podczas doprowadzania wody do domu. Zobacz, na co jeszcze uważać.


Pełna treść artykułu pod adresem:
http://www.budujemydom.pl/woda-i-kanalizacja/20075-na-jakie-bledy-uwazac-podczas-doprowadzania-wody-do-domu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a_k
Jak w domu czy mieszkaniu che się mić gładkie rury w środku to często to wystarczy kilka razy w miesiącu zamykać kran z wodą ,odkręcić gdzieś kran i nagle otworzyć zawór odcinający .Wtedy ippet wody napełniający puste rury czyści i odszlamowuje je !!!! Kilka razy szybko zamknąć i otworzyć zawór odcinający Nowe rury są gładkie jak szkło ale takie robienie jak opisałem czyście je wyśmienicie !!!! A szlam i maras poleci do zlewu np.
Proste ,wystarczy tylko chcieć albo płacić jak się ma kasę a brak pomyślunku.
---------------
Za komuny były podobnie odszlamowywane i płukane uliczne sieci wodociągowe ,I szlam szedł z hydrantów ulicami doi kanałów .Dziś ta praktyka zaniknęła co niebawem zemści się kolejnymi wymianami rur.
--------------
Polecam to pod uwagę firmom wodociągowym .
------------
Hydraulik .

=======================
Niestety w bojlerach będzie się wytrącał kamień ale można zamontować filtr z sitkiem przed bojlerem.
Raz na 5 lat można otworzyć bojler i wyrzucić z niego kamień osadzający się z wody.Lub przy wymianie grzałki elektrycznej.Tego kamienia może być nawet dwa wiadra. Wyciąga się go ręką bez problemu.
Nowe bojlery nie korodują jak te kiedyś.
Życzę powodzenia i pamiętajcie o tym.
Zawory nie ruszane zacierają się.Nowych zaworów kulowych nie bać się zamykać ,one wytrzymają lekko 7 lat przy częstym zamykaniu i otwieraniu w cyklu dziennym razy dwa .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z własnego doświadczenia powiem wam, że najlepiej to jak ma się możliwość podłączenia do wody miejskiej. Z wodą studzienną to zazwyczaj same problemy. Chociażby ze względu na to, że tak naprawdę nie wiadomo jakiej ona jest jakości. Jednemu trafi się, że woda ze studni będzie super i nie trzeba będzie jej oczyszczać. Drugi natomiast będzie musiał wyrzucić kilka tysięcy na stacje uzdatniania wody. Z wodą z wodociągów takiego problemu nie uświadczysz. Dlaczego? A no bo zakłady wodociągowe muszę doprowadzić wodę do określonych parameterów (tych ustalonych przez Ministra Zdrowia). Czyli woda już nie ma żelaza i manganu i innych zanieczyszczeń. Jedynym utrapieniem dla użytkowników wodociągu jest twardość wody. Z tym można poradzić sobie montując zmiękczacz wody. Nie jest to konieczne, ale przydatne, w szczególności w niektórych województwach gdzie woda jest szczególnie twarda. Edytowano przez Redakcja (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Fajnie jakbyś jeszcze napisał jakie ma być pokrycie dachowe wg projektu. Założę się że ciężkie, dlatego takie przekroje.
    • Chyba sobie z jaja robisz albo co gorsze  jaja z ciebie zrobił fachowiec.
    • Spamerki post, śmierdzi tania reklama na kilometr!!!!!!!!
    • Gość Michał
      U mnie fachowiec załozyl rure kwasoodporna a potem zabezpieczył ja powertapem.
    • Część i czołem złote rączki!   Sytuacja wygląda następująco. Wynajmuję chałupę w bloku. Blok jak blok, postawiony w latach 60. Niby ocieplany jednak wątpię w to. Ściany okienne w domu są znacząco zimne. Ogólnie w mieszkaniu są "nowe" okna pcv. Jednak wstawiane pewno po taniości, przez co pianka montażowa była tak zabezpieczona, że jest ruda, krucha o nie izoluje. Same okna dają radę jednak wokoło nich przy ramie ciągnie zimno.   Jest to Nasza trzecia zima. Rok temu z zewnątrz przeleciałem pianką, tak co by to lekko uszczelnić jednak nic to nie dało. W tym roku wyregulowałem docisk skrzydeł, by szczelniej trzymały. Troszkę pomogło jednak dalej było zimno. W kuchni gdzie było najgorzej zakleiłem miejsce styku ramy okiennej ze ścianą taśmą bitumiczną (z tego co pamiętam tak to się nazywało). Przeleciałem 3/4 ramy i przestało wiać. Wcześniej grzejniki były rozkręcone na maksa i w ich okolicy czuć było ciepło, jednak reszta kuchni była zimna. Zresztą na trzecim zdjęciu widać jak to jest popękane.   Pojawił się jednak problem. Straciłem cug w wentylacji. Te wentylację "normalnie działają" dopiero jak otworzy się okno. Aktualnie nawet jak uchylam okno jakby cug był zbyt mały. Kuchnia ciepła, ściany przy oknie zimne i para skrapla się przy suficie. I wyłazi grzyb. Najgorsze jest to, że i w pokoju obok nad oknem zbiera się grzyb . Nie puszek tylko czarnawy nalot, który mogę zetrzeć ścierą. Dwa lata spokoju a teraz nawet nie pełne uszczelnienie wokoło okna i bam. No i w tym roku podłączyli ciepłą wodę z miasta. Junkersy (przez które wiało konkretnie mrozem) zlikwidowano, a w tych szybach po nich puścili instalację wodną. Więc dodatkowy otwór wentylacyjny został zaślepiony przez spółdzielnię.   No i w pokoju sąsiednim, dziennym wilgotność powietrza waha siię od 40 do 62% więc ni to susza ni to sauna rzymska.   Teraz pytania, konkrety: 1. Jak sprawdzić to, czy komin przy rozszczelniony oknie ciągnie? Jakoś tak domowo. Kominiarze niby raz do roku sprawdzają magicznym wiatraczkiem cug i zawsze narzekają na to, że ciągnie przy otwartym oknie dopiero.   2. Drugie pytanie, to jak dobrze umyję zapleśniałe miejsca to jest jakiś środek, spray może, którym warto potraktować takie miejsce? Tak co by grzyba dobić czy też zabezpieczyć takie miejsce?   3. Nad kuchenką nie ma okapu, czy też pochłaniacza. Czy wystarczyło by co bym przy kratce wentylacji dorobił wiatraczek, który by wyciągał powietrze? Czy lepiej jakimś sposobem "opcja bieda" umiejscowić pochłaniacz nad kuchenką, który by łączył się z kratką przy której był by wiatraczek?   Ogólnie właścicielka mieszkania mieszka w Niemczech. Pewno nie była by chętna na inwestowanie w te mieszkanie. Jej rodzice mieszkają obok. Starsi państwo, którzy w sumie też nie mają zbyt dużo do gadania. Ja w nie swoje nie chcę inwestować w sposób inny niż taki, by przeżyć jakkolwiek cywilizowanie. Więc patenty na coś z niczego co działa i nie wpływa na stan mieszkania oraz jest łatwe do demontażu to jest to, co mnie interesuje.   Pozdrawiam ciepło   Wysłane z mojego Redmi Note 5 przy użyciu Tapatalka    
  • Popularne tematy

×