Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
przemty

Budowa na III klasie gruntu

Recommended Posts

Cytat

Jak bardzo tymczasowy ten pobyt?
Może nie warto inwestować w coś, co za chwilę okaże się nie pasujące do nowego układu?



Też to rozważałem ale mycie naczyn jest to czynność której najbardziej w życiu nie lubimy i bez względu ile tu bedziemy to jestsmy zdecydowani na zakup zmywarki...
Pobyt jest tymczasowy ale na ile to nie wiem, chyba z 3 lata temu mieliśmy zacząć budowę domu ale życie trochę namieszało plany. W tamtym roku powróciliśmy znowu do marzeń o własnych czterech kątach ale tym razem znowu Państwo staje nam okoniem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Poczekaj do lata, mają wreszcie uchwalić ten nowy kodeks budowlany.



Ale jest to pewne, że uchwalą ?

Ale z drugiej strony III klasa gruntu i obostrzenia z tym związane chyba dalej pozostaną bo z tego co wiem zmiany ustawy nie podpisał prezydent?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ale jest to pewne, że uchwalą ?

Ale z drugiej strony III klasa gruntu i obostrzenia z tym związane chyba dalej pozostaną bo z tego co wiem zmiany ustawy nie podpisał prezydent?


Co masz za problemy? Bo na gruncie klasy III można było budować, tylko trza było odrolnić i jakąś kwotę zapłacić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Co masz za problemy? Bo na gruncie klasy III można było budować, tylko trza było odrolnić i jakąś kwotę zapłacić.



Teraz cały czas obowiązuje ustawa, że tylko minister może odrolnić działkę I-III klasy.
Była nowela tej ustawy ale prezydent ją zawetował

Kliknij mnie icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Teraz cały czas obowiązuje ustawa, że tylko minister może odrolnić działkę I-III klasy.
Była nowela tej ustawy ale prezydent ją zawetował

Kliknij mnie icon_smile.gif


Nie mam czasu na wgłębianie się w proces legislacyjny tego przepisu, ale podam mój przykład.
Działka oznaczona symbolem "R", grunt rolny w III klasie, w MPZP teren przeznaczony pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną.
Podczas procedury uzyskiwania przeze mnie PnB (we wrześniu ub.r.) starostwo, powołując się na "świeże" (miało wejść w życie z początkiem września) skreślenie przez ustawodawcę jednego z przepisów ustawy o ochronie gruntów, nakazał złożenie wniosku o odrolnienie.

Z tego co pamiętam, chodziło o to, że w gminach miejskich (takich jak moja) decyzję o odrolnieniu podejmuje starosta. Nie pobiera się opłaty, jeśli wyłączenie dotyczy gruntu o powierzchni do 5 arów (jeśli dobrze pamiętam). Tak było u mnie. Działka ma ponad 14 arów, a wyłączenie nastąpiło na 5 arach (czyli tyle, co pod chałupę i budynek gospodarczy). Dostałem stosowną decyzję.

PS. Czy ja dobrze piszę w wątku o zmywarce? icon_rolleyes.gif Edytowano przez Leszek4 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie mam czasu na wgłębianie się w proces legislacyjny tego przepisu, ale podam mój przykład.
Działka oznaczona symbolem "R", grunt rolny w III klasie, w MPZP teren przeznaczony pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną.



Jest uchwalony (obowiązujący) MPZP - a to zmienia istotę zagadnienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jest uchwalony (obowiązujący) MPZP - a to zmienia istotę zagadnienia.



Czy jest mozliwość - na dzień dzisiejszy- "przeskoczenia" tej III klasy?
Tzn. czy np rolnik może wybudować siedlisko na III klasie pomimo aktualnej ustawy zabraniającej budowę bez zgody ministra ? Edytowano przez przemty (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czy jest mozliwość - na dzień dzisiejszy- "przeskoczenia" tej III klasy?
Tzn. czy np rolnik może wybudować siedlisko na III klasie pomimo aktualnej ustawy zabraniającej budowę bez zgody ministra ?



Małe sprostowanie.
Pod zabudową zagrodową (dla rolników) grunt dalej jest rolny (nie odralnia się gruntu).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czyli co to znaczy w praktyce ?

I co może to oznaczać dla kogoś kto jakiś czas jest rolnikiem, później przestanie nim być a dom na takiej działce dalej mu zostanie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale urząd nie przyczepi się za jakiś czas, że dom stoi na działce rolnej a właściciel nie jest rolnikiem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tule razy wałkowane
rolnik występuje o WZ dla zabudowy zagrodowej, jak dostanie pozytywne (nie musi lub studium nie przewiduje) występuje o PnB, czeka aż jest ostateczne i sprzedaje grunt z PnB (może urząd nie przepisać?) lub buduje i potem sprzedaje
amen

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przepisy dotyczą budowy (a w zasadzie cyklu budowlanego), a nie zamieszkania.
To wolny kraj - warto o tym pamiętać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

..... sprzedaje grunt z PnB (może urząd nie przepisać?)



Zdania są podzielone i orzeczenia w tym zakresie też, ze względu na zapis, że "nabywca" musi spełnić wszystkie warunki uzyskania PnB.
Ale im bardziej zaawansowana budowa, tym to zastrzeżenie bardziej odchodzi na bok, bo sprzedaje działkę już "zabudowaną"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czekajcie szanowni Panowie

Żebym wiedział, że mówimy o tym samym.
Ja pisałem o sytuacji takiej: Jan Kowalski np kupuje/dostaje w spadku 5 ha (nie wnikamy w kwestie prawne,poprostu ma tyle pola) i staje się rolnikiem ( zgodnie z wymogami prawa)
Jako już rolnik występuje o wydanie pozwolenia na budowę na działce co ma 30 arów - jako zagroda- i je dostaje. Stawia dom w 2 lata. Mieszka w nim i w trzecim roku od postawienia sprzedaje 4,7 ha czyli całe pole poza tą działką z domem. W ten sposób przestaje być rolnikiem.

Rozumiem,że powyższe odpowiedzi tyczyły się takiej właśnie sytuacji i dom na nieodrolnionej działce będzie zgodnie z prawem a właściwie brakiem jego ścisłości w tym temacie ? Edytowano przez przemty (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1. Sama ziemia, nie czyni jeszcze rolnika (ustawowego).
2. Nie brak uwarunkowań prawnych w tym zakresie, tylko ze względu na obowiązujące prawo, min. prawo własności.
3. Prawo nie działa wstecz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

1. Sama ziemia, nie czyni jeszcze rolnika (ustawowego).



Wiem i dlatego napisałem,że rolnik zgodnie z wymogami prawa

Cytat

2. Nie brak uwarunkowań prawnych w tym zakresie, tylko ze względu na obowiązujące prawo, min. prawo własności.
3. Prawo nie działa wstecz.



I punkt nr 3 jest najważniejszy icon_smile.gif Edytowano przez przemty (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Małe sprostowanie.
Pod zabudową zagrodową (dla rolników) grunt dalej jest rolny (nie odralnia się gruntu).




Właśnie chciałem zapytać jeszcze o to odrolnienie.
Gdy jestem rolnikiem wówczas grunt pod domem nie wymaga odrolnienia.
A gdy w sytuacji jak opisywałem powyżej przestanę być rolnikiem to muszę go odrolnić?

I druga sprawa ogólna: czy odrolnienie to jest to samo co (w języku potocznym) przekształcenie działki na budowlaną?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Teoretycznie możesz zapłacić za wyłączenie z produkcji rolnej, za grunt zabudowany.
Teoretycznie, bo jest wiele uwarunkowań prawnych i "terytorialnych".

Ps. Uwaga - pozostały grunt będzie dalej w klasie III, bez możliwości zabudowy z automatu, czyli będzie dalej podlegał procedurom ochronnym gruntu rolnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A w temacie zapłaty za odrolnienie. Gdy nie jestem rolnikiem nie obowiązuje tutaj, że do 5 arów (zabudowanych) nic się nie płaci?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Teoretycznie możesz zapłacić za wyłączenie z produkcji rolnej, za grunt zabudowany.


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To jeszcze idziemy dalej.
Jak jest naliczana opłata za wyłączenie z działalności rolniczej i przez ile się ją płaci i co ile?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam jeszcze jedną sprawę.
Czy już wiadomo kiedy ma wejść w życie nowelizacja Prawa Budowlanego ?

Nie wiem czy dobrze znalazłem ale na stronie sejmu jest przebieg procesu legislacyjnego dla zmiany Prawa Budowlanego i według tego, ustawa jest dopiero w podpisie u Prezydenta. To o tą dokładnie zmianę chodzi?

http://www.sejm.gov.pl/sejm7.nsf/PrzebiegProc.xsp?nr=2710

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Chyba ma trochę czasu do podpisu, raczej nie ma powodów dla których miałby tego nie zrobić. icon_smile.gif



Nie ma już czasu ................ - bo już podpisał.

Ps. Zanim się coś napisze, warto sprawdzić "wagę" takiego wpisu. icon_cool.gif
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie ma już czasu ................ - bo już podpisał.

Ps. Zanim się coś napisze, warto sprawdzić "wagę" takiego wpisu. icon_cool.gif



Gdyby nie wiadomości z radia i TV to tez bym nie wiedział, że podpisał bo na stronie którą wcześniej zalinkowałem nadal jest zapis, że nowelizacja jest u Prezydenta w podpisie icon_confused.gif Edytowano przez przemty (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Witam, mam blisko 40 arową działkę którą chciałbym podzielić na na około 5-6 mniejszych i odsprzedać, a jedną lub dwie zostawić dla siebie i rodziny. Z uwagi na kształt działki, przy podziale konieczne byłoby ustanowienie jakiejś formy wewnętrznej drogi dojazdowej do nowo powstałych działek, które nie miałyby bezpośredniego dostępu do drogu publicznej. Wstępnie zasięgałem opinii notariusza jaka forma drogi dojazdowej byłaby najkorzystniejsza ale nie uzyskałem jednoznacznej odpowiedzi, prosiłbym więc o poradę. Opcje jakie rozważam: 1) Ustanowienie służebności przejazdu, przechodzu i prowadzenienia mediow dla każdej z działek nawzajem - ale wydaje się dośc kłopotliwe już notarialnie, pozatym służeboność oznacza de facto że ktoś mogłby sobie robić co chce na swoim odciku pasa dojazdowego, np. postawić szlaban i wpuszczać np. tylko mnie, bo tak jest wpisane w służebności - przynajmniej takie historie tez spotyka się na forum albo upierać się że nie chce utwardzać swojego odcinka, etc. Ogólnie słyszy się że ze służebością wiele osób ma problemy... 2) Wydzielić działke z przeznaczeniem na pas drogowy i odsprzedać udział ułamkowy na zasadzie współwłasności - wydaje się sensowne, ale współwłasność też niesie pewne ryzyka - np. konieczność zgody wszystkich współwłaścicieli (a może się mylę?) celem przeprowadzenia mediow, utwardzenia drogi, etc. 3) Wydzielić działkę z przeznaczeniem na pas drogowy ale nie sprzedawać udziału (czyli zachować całość dla siebie) ale ustanowić dodatkowo w akcie notarialnym służebność przechodu/przejazdu/przesyłu mediów dla nabywców działek  - wtedy działka drogowa pozostałaby pod moją "kontrolą". Nie wiem jednak czy takie rozwiązanie przynosi jakieś sensowne zalety.   Z góry dziękuje za wskazówki.   P.S. Jak wygląda kwestia odsprzedaży udziału w działce drogowej? Czy cena za ar jest wtedy taka sama jak działki budowlanej czy stosuje się jakieś inne wyliczenia?    
    • Kupiłem jej aparat słuchowy, taki "tani" (250zl), bo na profesjonalne trzeba miec receptę, chodzić do laryngologa itp. Nie chciała go wziąć ode mnie. Namówienie jej na wizytę u laryngologa nie wchodzi w grę. Nawet jeśli, to nie mam pewności czy z tego aparatu będzie korzystała. Ogólnie myślałem nad tym próbowałem, odpada.   Załóżmy że to jednak nie wysokie poziomy głośności są przyczyną, bo słysze też normalne jej "rozmowy" (co prawda są to niemal krzyki, bo jest głucha), a cienka podłoga/sufit między nami. Często też mam wrażenie że ma normalnie włączony tv, nie jakoś szczególnie głośno, a u mnie i tak go słychać i słychać trzaski. A np sąsiadka z boku ma wyraźnie głośniej, bo słychać to idąc klatką, a od niej nie słyszę NIC. Najbardziej mnie interesuje to czy dobrze myślę o tym, że warto się starać namówić sąsiadkę i zrobić jej sufit, a nie sobie podłogę?
    • Jeśli problemem jest słuch sąsiadki - może najlepiej by było pomóc jej w uzyskaniu aparatu słuchowego. Będzie to o wiele tańsze rozwiązanie i radykalne - a zarazem pollepszy jej komfort życia. Wytłumienie mieszkania będzie b. trudne, bo to są jednak wysokie poziomy głośności.
    • Dzień dobry, Borykam się z problemem hałasu od strony sąsiadki, sąsiadka mieszka piętro niżej, jest w podeszłym wieku i ma problemy ze słuchem, toteż bardzo głośno ma całe dnie włączony TV, tak że ja u siebie słysze jej tv od czego dostaję nerwicy (z żadnych innych mieszkań po bokach i z góry nic nie słyszę). Podejrzewam że nie tylko jej głuchota jest przyczyną problemu, ale też jakaś wyjątkowo cienka podłoga/sufit między naszymi mieszkaniami. 1.Czy dobrze kombinuję, że jeżeli ja sobie wygłuszę podłągę, to na niewiele się to zda i w dalszym ciągu będę słyszał tv sąsiadki? I lepiej będzie, jak ją namówię na wygłuszenie jej sufitu na mój koszt, bo będzie u mnie ciszej wtedy o więcej db? 2.Czy do takiej opracji będzie się nadawał sufit podwieszany+wełna mineralna? 3.czy musi być zachowana przestrzeń powietrzna między sufitem podwieszanym i wełną a sufitem właściwym? spotkałem się z róznymi opiniami, a to że musi być przestrzeń powietrzna, a to znów gdzie indziej że nie może jej być bo działa to jako rezonans czy coś 4. całe mieszkanie ma 25m2, (mała lazienka, maly przedpokoj, mala kuchnia i wiekszy pokoj, pokoj ma ok 17m2) czy wystarczy wyciszyć jej sam pokój w którym ma tv, czy muszę jej wyciszyć też pozostałe pomieszczenia? 5. Wyciszenia nie będę robił sam tylko zamierzam wynająć kogoś kto się na tym zna, czy cena 200zł za m2 którą woła fachowiec nie jest zbyt wygórowana? Pozdrawiam
    • Operat geodezyjny w starostwie powiatowym. Trzeba znać numer działki.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...