Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
MrTomo

kamień w czajniku

Recommended Posts

Filtr do wody, ale nie Brita i podobne, tylko podzlewozmywakowy. Niedawno czajnik popsuł się ze starości, a po kamieniu nie było w nim śladu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Twarda, miękka etc. Zmieniłem podejście po kontakcie z firmą, która produkkuje magnetyzery a le nie w tym rzecz.

Tu jest artykuł, który ostrzega przed skrajnym podejściem do twardej wody i usuwanie z niej związków wapnia.

Polecam pod rozwagę - nie tyle same urządzenia co zachowanie dystansu do "destylacji"


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Polecam pod rozwagę - nie tyle same urządzenia co zachowanie dystansu do "destylacji"



Ten cudzysłów Redakcję uratował, bo przecież sama destylacja to coś pięknego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czy zna ktoś skuteczny sposób na pozbycie się kamienia w czajniku?
Gotowałem już sodę, łupiny ziemniaków, ocet ...
Nie będę co chwila kupował nowego czajnika icon_exclaim.gif

Tak na marginesie - o czym świadczy ten kamień? Woda zbyt twarda?
Może jakiś filtr trzeba zastosować na wejściu wody?

PS.
Dodam, że gotuję na gazie - ale to chyba bez znaczenia.



Kamień w czajniku to ewidentnie twarda woda. Ale u mnie w kranach co ciekawe jakość wody zmienia się co jakiś czas. Od ostatnich 2-3 miesięcy jest twardsza niż zwykle ;/

Generalnie mi się nigdy nie chce stosować tych domowych sposobów, więc kupuję "Kamyk" odkamieniacz w proszku, chyba coś koło 2 zł saszetka kosztuje. Do czajnika elektrycznego póki co pomaga.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
musisz sobie kupić taki specjalny odkamieniacz do czajników, wtedy szybko i łatwo pozbędziesz się kamienia z czajnika, przynajmniej u mnie działa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kwasek cytrynowy jest najlepszy i tani :14_relaxed: stosuję od kilku lat

I wiem, kto się wp...przy zaraz - ale musiałem to wpisać, skoro pierwszy raz mam taki sam pogląd :yahoo:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 31.03.2017 o 12:24, wigana napisał:

zagotuj ocet w czajniki powinno pomóc 

Ocet, a dla niecierpliwych kwasek cytrynowy, bo nie zostaje po nim taki nieprzyjemny posmak. Po occie trzeba tak ze 4 razy zagotować, żeby potem herbata nie smakowała kwaśno :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czy ktoś ma podobna poradę jesli chodzi o kamień na krainie? Gotowanie z kwaskiem odpada, bo nie ma jak ;-) próbowałem nasączyć szmatkę octem, ale działa bardzo słabo. Może dlatego ze woda twarda... Ktoś pomoże?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, koperewa86 napisał:

U mnie ocet zawsze działa.. tylko nie zwykły ocet ale winny. Gotuje wodę z octem i po chwili czajnik jest jak nowy.

A czemu ten ocet jest winny/:icon_biggrin:

Ocet zwykły daje spokojnie radę, winnego nie stosowałem bo nie widzę uzasadnienia skoro zwykły, spirytusowy ocet działa wyśmienicie, ale najlepiej działa kwasek cytrynowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Winny mniej śmierdzi i ma "smak wina".

Jak cały kamień nie zejdzie, to woda będzie "aromatyzowana" winem. :icon_biggrin:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Acha, to ja znam kilku miłośników tanich trunków tak więc jak im to powiem co dwa razy na dzień będą odkamieniać czajnik octem winnym:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Podobno dzbanki z filtrami typu Brita dają radę, ale tak z autopsji na twardą wodę skutecznie pomaga filtr odwróconej osmozy. Odkamieniacze to chemia, a i herbaty z octem pić nie myślę. Jak ocet to tylko do marynowanych grzybków :)

 

 

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
34 minuty temu, Kowalski88 napisał:

 Odkamieniacze to chemia, a i herbaty z octem pić nie myślę. Jak ocet to tylko do marynowanych grzybków :)

 

 

Bzdura, nie wiem w co grasz ale podchodzi mi to pod reklamę lub niewiedzę, bo gdybyś używał do odkamienienia octu czy odkamieniacza tak byś nie pisał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 5.04.2017 o 11:14, Fachad napisał:

Czy ktoś ma podobna poradę jesli chodzi o kamień na krainie? Gotowanie z kwaskiem odpada,

odkręcam końcówkę (o ile masz taką nakręcaną) i wkładam do kwasku na godzinkę - a jak w środku perltor się zapcha, to i trzeba rozło całą tą końcówkę - a siteczko przekłuć igłą. ewentualnie kupić nową końcówkę, jak się całkiem zniszczy.

 

2 godziny temu, Kowalski88 napisał:

Podobno dzbanki z filtrami typu Brita dają radę, ale tak z autopsji na twardą wodę skutecznie pomaga filtr odwróconej osmozy. Odkamieniacze to chemia, a i herbaty z octem pić nie myślę.

Twarda woda ma mikroelementy - badali w Krakowie kranówkę i była porównywalna do niektórej wody pitnej w butelkach.

Filtr? - im więcej części, tym więcej awarii, filtr trzeba też wymienić.

Dlaczego masz pić z octem, kwaskiem? Po odkamienieniu wypłucz, raz zagotuj wodę i wylej i po sprawie. Nic nie czuć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z kwaskiem próbowałem, ale nie dało to jakichś spektakularnych rezultatów. A używanie odkamieniacza i octu może i jest skutecznym domowym sposobem, ale uważam to za niepraktyczne i tyle w tym temacie. Moja wypowiedź miała na celu podanie alternatywnego rozwiązania, a nie reklamowanie czegokolwiek. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Kowalski88 napisał:

Z kwaskiem próbowałem, ale nie dało to jakichś spektakularnych rezultatów.

Niemożliwe - wsyp torebkę kwasku cytrynowego w proszku 50g,  do pełnego czajnika, zagotuj i zostaw na godzinkę, dwie. Jak nie wszystko się rozpuści (kamień) - powtórz. 

Odkamieniam co miesiąc. Tak pisza w instrukcji - i rzeczywiście trzeba.

Z octem czajnika nie odkamieniałem.

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak to się robi co miesiąc i zostawia czajnik na godzinę, to faktycznie pewnie jest efektywne, bo mniej kamienia zdąży się przez ten czas nagromadzić. Ja po prostu nie mam w sobie tyle dyscypliny i cierpliwości :)   

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Kowalski88 napisał:

Jak to się robi co miesiąc i zostawia czajnik na godzinę,

Chodzi o grzałkę też - przegrzewa się pod kamieniem, więcej prądu schodzi. i przytrzymaj z godzinke i więcej.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak, kamień świadczy o twardej wodzie. Wytrąca się w czasie gotowania. Ale jaki Ty masz ten kamień, skoro nawet soda nie pomogła? :o możesz kupić filtr do wody, jest tego trochę na rynku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kwasek cytrynowy to rzeczywiście najlepsze rozwiązanie. Tylko radzę uważać, bo łatwo zapomnieć o kwasku i zalać przypadkiem kawę, czy herbatę. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mi pomaga woda z octem. Staram się wykonywać to regularnie, a nie dopiero wtedy kiedy kamień jest bardzo widoczny. Zagotowuje wodę z octem raz na dwa tygodnie i jak na razie kamienia nie widać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Woda z octem w proporcji 1:2 albo kwasek cytrynowy wsypać torebkę, zalać wodą i zagotować po pół godzinie. Też działa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czy kamień z czajnika najlepiej usuwać za pomocą naturalnych metod tj. ocet?

Czy lepiej stosować gotowe specyfiki ze sklepu? Co jest bardziej skuteczne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę Państwa zwykła woda z octem to wszystko, co potrzebne. Zmieszać pół na pół i zalać czajnik tak, żeby wypełniła jak największa powierzchnię ścianek. Odstawić na parę godzin i efekt nie do poznania :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Zastanawiam się nad zastosowaniem sterownika: SRM-10, ponieważ on gdzieś najbardziej spełnia moje oczekiwania oraz założenie: "ma to być przewodowo".   Czy taki schemat / rozwiązanie jest poprawne? Najlepiej jakby się wypowiedział wysokiej klasy elektryk np: retrofood
    • Nie widzę żeby sugerował. Może wspominał swoje ciekawe przypadki w karierze.   Z moich wspomnień...przed laty ptak wleciał do tzw zetki,nie miał możliwości wylecieć bo nie mógł rozpostrzeć skrzydeł.Pod kratką wewnątrz budynku leżała masa piór...strasznie było mi go szkoda.
    • spokojnie, dopiero trzeci, zgodnie z powiedzeniem, będzie się nadawał   Ale nie ma co sie meczyć w domu, który ogranicza.
    • Witam   Napalilem sie jakis czas temu na kupno Domku Holenderskiego/Angielskiego - calorocznego w kwocie max do 60tys PLNów/ rozmiar 3,7mx12m... z zalozeniem pomieszkiwania w nim w PL w okresie zima-lato ze wzgledu na posiadanie 2 dzialek w 2 miejscach PL i w pozniejszym czasie przewiezienia go jeszcze w inne miejsce,  lecz po wnikliwej analizie ufff na moje szczescie! kilku producentow z UK calorocznych domkow tzn. od strony kuchni/technicznej, co nie bylo takie oczywiste-proste, aby zweryfikowac w PL necie-sprzedawcow... np. dostac chocby jakikolwiek wycinek wnetrza struktury sciany lub dachu/podlogi...co mocno tez mnie rozaczrowalo ;/...tym jak sa na PL rynku reklamowane-prezentowane-oferowane owe domki, a ogolnie piszac: kup Pan caloroczny i mieszkaj Pan z minimalnymi problemami caly rok tylko oplaty moga byc wyzsze za ogrzewanie... tak samo sprawa po rozmowach od strony kuchni (na 8firm z PL tylko 1-2 byla w 85% szczera, ze caloroczne-ale do niemalej modyfikacji dla dobrego podkreslam dobrego komfortu po zmianach dla mieszkania), ze ma dobre parametry od strony scian - cienkie, ale da sie mieszkac w zimie przy obecnym stanie ocieplenia-dla calorocznego tylko mocniej grzac bedzie trzeba   Coz za oczy w orbite wybilo mi po odnalezieniu owego zdjecia! z linii produkcyjnej akurat tej firmy, ktorej domek spodobal mi sie (tylko chyba inna wersja u ktorej chodzilo glownie o wyposazenie i dlugosc inna) i ktory o malo, co nie kupilem :O.     Reasumujac... zrodzilo to wiele Pytan  w tej materii (juznie wspomne o obrocie o 180stp. i nowej koncepcji nabycia takiego domku) np. do bardziej doswiadczonych/moze bylych pracownikow przy tych budowie takich domkow jak sa na tym forum lub wlascicieli owych Tworow :   1. czy sa w ogole modele np. nowsze takich Domkow Holenderskich/Angielskich - calorocznych  np. od roku 2010 z solidniejszymi scianami i ociepleniem? bo z tego co na dzis widzialem/wiem juz... to trzeba wlozyc niemala kase np. do takiego calorocznego z UK domku w przerobki (jesli sie oczywiscie da), aby dojsc do uzyskania minimum optymalnej formy domku spelniajacego okreslone parametry dla PL klimatu (juz nie wspomne o ruruach-kanalizacji-czy wymianie tego cienkiego saidingu przypominajacego opakowanie butelki po wodzie)   2. czy dobrze mi sie zdaje, ze starsze modele Domkow Holenderskich/Angielskich zalozmy do 2012 to raczej wiekszosc to przerobka z letniskowej formy bryly/grubosci szkieletu-desek domku, w zakresie wnetrza scian/ocieplen itd. dla wersji calorocznej jak na zdjeciu? (oczywiscie nie wliczajac ogrzewania centralnego i innych poza bryla konstrukcji) czy jednak jeszcze ciensza jest wersja szkieletu Domku Angielskiego od tej ze zdjecia? Bo jak na teraz to wyglada na to, ze jest wrecz brak alternatywy na PL klimat z tych domkow w formie calorocznej w ofercie UK firm z tego profilu produktu... i bez wkladu wlasnego w sporo rzeczy to taki domek jest wrecz spora pomylka w zakupie     3. jaka polecilibyscie moze inna Alternatywe (poza domkami ala Holenderski od PL producentow, ktorych musze przynac po zapoznaniu sie iz ich domki sa, co do bryly-szkieletu ogolnie wnetrza scian/parametrow na bardzo wysokim poziomie strikte pod domek caloroczny-PL Klimat) na domek pod PL klimat tzn. cos na parametry ocieplenia jak u Polskich producentow mobilnych-ala holendersko-uk domkow, ale nie o taki mi typ domka chodzi... ktory oczywiscie nie bedzie wymagal fundamentu i np. bedzie na wysokosci postawiony lub max kostce czy na plytkach betonowych. Oraz ktory moglbym zlozyc/przewiesc/bez problemow jak i rozlozyc/skrecic ponownie w miare szybko. Mysle, ze metraz od 35 do max 50m2 no i do kwoty 60tys. oczywiscie licze sie w tym przypadku, ze juz raczej bedzie to golas tzn. bez wyposazenia... i chyba juz nowy - choc uzywany tez moze byc. A moze jest jakas w PL gielda uzywanych takich domkow ktos cos spotkal z Was?     Dzieki wielkie z gory za kazda odpowiedz!          
    • Gość Edyta
      Witam. Pani Justyno, my mamy podobny problem i również zaczelismy się zastanawiać nad sprzedażą obecnego domu i budowa drugiego.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...