Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Panbenonium

Nieużytek rolny - ile to jest warte

Recommended Posts

Cześć Wam

Mam do kupienia 4 hektary ziemi w miejscu bez MPZP. W tych 4 ha, 1 ha zajmuje staw, pozostałe 3 ha to łąka i nieużytek rolny. Ciężko mi znaleźć cennik ile ludzie cenią sobie nieużytek, dlatego, że podobno "to zależy". Z cenami gruntów ornych i działek budowlanych problemu nie ma, z tym już niestety jest.

Działka nie wygląda pięknie, bo jest nieużywana przez nikogo. Zapuszczona, syf, kiła i mogiła. Ale mi się po prostu podoba. Załączam zdjęcia:








Dojazd do drogi nieutwardzonej jest, dalej ludzie postawili jakieś domy, nawet na czasie, więc budować się raczej można.

Pytanie ile takie coś jest warte, żeby warto to było kupić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Pytanie ile takie coś jest warte, żeby warto to było kupić.


Tyle jest warte ile na ile Cię stać.
Cena zależna jest od tego gdzie ta ziemi leży, oraz co z niej można zrobić w późniejszym czasie.
Powinieneś wystąpić do gminy o WZiZT dla tej działki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie sztuką jest kupić coś na co mnie stać, sztuką jest kupić to taniej. Jakbym miał 4 miliony euro na koncie, to bym się tutaj nie pytał o to ile taka działka jest warta, tylko bym ją po prostu kupił.

Nie wiem czy to pomoże, ale cena hektara ziemi rolnej w tej okolicy wynosi 25 000 zł ( I klasa ziemi). Tutaj jest nieużytek, czyli wg gminnych dokumentów cena taka jak za 5-6 klasę "standardowo". Ziemia lezy w Wielkopolsce, niedaleko jeziora Ślesińskiego, we wsi circa 500 mieszkańców.

A co można z niej zrobić, ja osobiście chce postawić tam dom i nic więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie sztuką jest kupić coś na co mnie stać, sztuką jest kupić to taniej. Jakbym miał 4 miliony euro na koncie, to bym się tutaj nie pytał o to ile taka działka jest warta, tylko bym ją po prostu kupił.

Nie wiem czy to pomoże, ale cena hektara ziemi rolnej w tej okolicy wynosi 25 000 zł ( I klasa ziemi). Tutaj jest nieużytek, czyli wg gminnych dokumentów cena taka jak za 5-6 klasę "standardowo". Ziemia lezy w Wielkopolsce, niedaleko jeziora Ślesińskiego, we wsi circa 500 mieszkańców.

A co można z niej zrobić, ja osobiście chce postawić tam dom i nic więcej.


W Wielkopolsce każdy kawałek ziemi na wagę złota icon_biggrin.gif Co do ceny to powiem tak, sprzedający będzie chciał jak najwięcej wyciągnąć, to normalne a Ty jako kupujący chcesz dać jak najmniej, to tez normalne, ale sprzedający nie zejdzie dużo z ceny wywoławczej to pewne więc jeżeli ktoś Ci powie, że to jest warte 50 tys a sprzedający będzie chciał 100 tys to wątpię aby obniżył o 50% cenę.
A zanim zaczniesz się targować to jak już napisałem, udaj się do gminy po WZiZT bo może się okazać ze kupisz kawałek ziemi do niczego niezdatny.
Znasz cenę tej działki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ceny jeszcze nie znam, ale wiem, że będzie na sprzedaż, bo Pan, który ją ma wchodzi w wiek emerytalny, a ta ziemia jest mu potrzebna do bycia rolnikiem icon_smile.gif

Szczerze powiedziawszy liczę na to, że sprzeda mi ją po cenie ziemi rolnej, ale to sam jeden Pan Bóg wie, ile on sobie zażyczy :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ceny jeszcze nie znam, ale wiem, że będzie na sprzedaż, bo Pan, który ją ma wchodzi w wiek emerytalny, a ta ziemia jest mu potrzebna do bycia rolnikiem icon_smile.gif

Szczerze powiedziawszy liczę na to, że sprzeda mi ją po cenie ziemi rolnej, ale to sam jeden Pan Bóg wie, ile on sobie zażyczy :P


Czyli jeszcze trochę wody upłynie zanim ją kupisz. Masz trochę czasu to sprawdź sobie jak wygląda sprawa mediów aby podciągnąć do tej działki, bo może się okazać że zapłacisz majątek za przyłącza wody i prądu.
Oraz udaj się do gminy po wspomniane WZiZT.
A swoją drogą działka bardzo, bardzo atrakcyjna (jak dla mnie oczywiście) icon_smile.gif
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jest pewna nieścisłość.
Albo jest to ziemia rolna (bez względu na klasę), albo są to nieużytki rolne.
A to ma znaczenie - także "materialne".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jest pewna nieścisłość.
Albo jest to ziemia rolna (bez względu na klasę), albo są to nieużytki rolne.
A to ma znaczenie - także "materialne".


Może i ma to znaczenie o czym wspomniałeś, ale nie zapomnij, że do tego terenu nie ma planu, a to daje troszkę większe pole manewru niż w przypadku gdy uchwalony jest MPZP.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No dla tego terenu akurat nie ma MPZP, ale działka jest w obszarze objętym programem Natura 2000.


No toż z uporem maniaka pisze Ci po raz kolejny abyś przed zakupem a na pewno przed planowaniem (bo uwierz mi nic tak nie boli jak głęboko się zawieść) udać się do gminy po WZiZT, a po tej lekturze dalej snuć marzenia o własnym zakątku na tej ziemi albo szukać innego zakątka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Strawman
Cytat

Nie wiem czy to pomoże, ale cena hektara ziemi rolnej w tej okolicy wynosi 25 000 zł ( I klasa ziemi). Tutaj jest nieużytek, czyli wg gminnych dokumentów cena taka jak za 5-6 klasę "standardowo". Ziemia leży w Wielkopolsce, niedaleko jeziora Ślesińskiego, we wsi circa 500 mieszkańców.


Coś mi ta cena nie pasuje - mówisz pierwsza klasa!!!??? 25000 zł??? Tak bliżej 55000 zł i to w klasach I-III co w rzeczywistości obrazuje cenę II-IIIa. W praktyce V-VI klasa to cena 31 000,0/ha

edit: oczywiście mówimy o Wielkopolsce Edytowano przez Strawman (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRZEPRASZAM

Faktoza, macie rację. W głowie mi sie utrwaliła cena średnia za hektar.

http://www.arimr.gov.pl/dla-beneficjenta/s...tow-wg-gus.html

Wg tejże tabeli klasy V-VI są po circa 28 000 zł.

mhtyl, po WZIZT się udam do gminy pewnie zaraz po świętach. Złożę wniosek i zobaczymy co mi tam powiedzą. Wiem, ze może być problem z odległością budynku od linii brzegowej jeziora, bo musi być zachowana odległość 100 m. Jeśli będzie mniej, to chyba zostanie mi nawieźć ziemi i tym samym uczynić niemożliwe - przesunąć linię brzegową.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Strawman
Cytat

PRZEPRASZAM
Wg tejże tabeli klasy V-VI są po circa 28 000 zł.


Jesteś pewien? icon_rolleyes.gif

Cytat

Złożę wniosek i zobaczymy co mi tam powiedzą.


Poczekaj spokojnie na opracowanie - dopiero ono Ci powie jakie są uwarunkowania,
jeśli tylko Natura2000 nie podniesie kosztów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zanim WZiZT sprawdzić w "warunkach" (opisie) co można w ramach programu Natura 2000.
A i tak, zapewne, potrzeba będzie opracować Raport Środowiskowy (na własny koszt).

Ps. Ups - miałem nie nasrywać. icon_redface.gif
  • Lubię to 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Opracowanie WZiZT


Przecież jak nie złoży wniosku o WZiZT to ich nie dostanie, a w gminie nie leżą ot tak WZ dla wszystkich działek w gminie, nie raz i rok trzeba czekać na warunki.
Więc jeżeli nie będzie wnioskował o wydanie WZiZT to będzie sobie lata czekał zanim albo w ogóle je opracują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej ho

Po rozmowach przy wigilijnym stole nasunęła mi się jedna sprawa:

Co jeśli granica tej działki przebiega na styku wody z inną działką, lub co gorsza, jeśli granica jest na wodzie ? Na mapce tego nie ma, bo ten "staw" jest tam właśnie ujęty jako nieużytek rolny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeżeli ten staw jest jako nieużytek rolny to ktoś kto robił ten staw nie wyjechał poza granicę swojej działki, bynajmniej tak ja to rozumuję.
Jeżeli masz kontakt z właścicielem tej ziemi to zapytaj się go czy ma mapki a AR które są dawane przy staraniu się o dopłaty, tam jest wszystko ładnie pokazane i zaznaczone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tego stawu nikt nie robił, on sam się utworzył.

Mapek żadnych oprócz katastralnej nie ma, ale zaraz sprawdzę na geoportalu jak to wygląda i wrzucę tutaj zrzut.



Z tym, że nie wiem dlaczego, na geoportalu ta działka ma dużo więcej niż 4 ha, a miałem mapkę w ręku i działka miała 3.6 ha. Edytowano przez Panbenonium (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Coś trudno mi uwierzyć aby nie było i ingerencji ludzkiej ręki w wykonanie tego stawu, ale cóż niech będzie po Twojemu, mnie tam ie ma więc nie mogę określić tego stanowczo, ale jeżeli jak piszesz ten staw jest od wieków to raczej nie może być na nim granicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czyli staw czy stawy?Bo już nie ogarniam icon_biggrin.gif Wydaje mi się, że jeżeli są od wieków, wieków to raczej ryzyka, że granica przebiega przez środek stawu jest znikoma, bardziej zbliżona do niemożliwej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Co jeśli granica tej działki przebiega na styku wody z inną działką, lub co gorsza, jeśli granica jest na wodzie ?


Zadzwoń do ambasady USA. Oni (USA a nie ambasada icon_biggrin.gif ) mają taką granicę z Kanadą, więc na pewno będą wiedzieli jakie to budzi implikacje icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Haha, słuszna uwaga. Właśnie 4 dni temu rozmawiałem z moim kolegą, który ma wujka w Kanadzie na Niagara Falls i byłem ciekawy czy na serio tam się szkielety sprawdzają. Gość aktualnie wybudował sobie trzeci szkielet i nie myśli w ogóle o innej technologii.

Ale to tak na marginesie. Chciałbym uniknąć granicy na stawie, bo gdybym kupił tą ziemię, chciałbym wpuścić tam jakieś ryby, a wiadomo jak to jest z polską ludnością wiejską - złowić zabić zjeść. Edytowano przez Panbenonium (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czy Ty przypadkiem za bardzo nie dzielisz już skóry na niedźwiedziu? icon_biggrin.gif
Nie masz jeszcze tej tej działki, ba... nie wiesz nawet jak przebiega linia graniczna działki, nie wiesz czy ją w ogóle kupisz bo z właścicielem o cenie nie rozmawiałeś, nie wiesz czy on będzie chciał ja sprzedać - ale już planujesz hodowlę ryb w tym stawie. icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak przebiega linia MNIEJ WIĘCEJ wiem, nie wiem jak dokładnie przebiega. Co do ceny działki to oczywiście, że ceny jeszcze nie znam, ale w okolicy jest jeszcze jedna taka działka do sprzedania, z tym, że 2 razy mniejsza (to i tak nie mała) za takie pieniądze, które byłbym w stanie wyłożyć, wiec liczę, że cena tej 4 ha będzie analogiczna do tej 2 ha, a nie wywindowana w kosmos.

No a co do stawu to jest główny powód dla którego akurat tą działkę chcę kupić. Nigdy w życiu nie kupił bym 4 ha działki, bo po co mi taki teren ? Co innego, jak z tych 4 ha ponad połowa to staw. A jak się ma staw to głupim trzeba być, żeby go nie wykorzystać.

Ps. A dzielenie skóry na niedźwiedziu to nic innego jak prognozowanie możliwych scenariuszy icon_razz.gif Edytowano przez Panbenonium (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No a co do stawu to jest główny powód dla którego akurat tą działkę chcę kupić. Nigdy w życiu nie kupił bym 4 ha działki, bo po co mi taki teren ? Co innego, jak z tych 4 ha ponad połowa to staw. A jak się ma staw to głupim trzeba być, żeby go nie wykorzystać.

Ps. A dzielenie skóry na niedźwiedziu to nic innego jak prognozowanie możliwych scenariuszy icon_razz.gif


Ja też bym się połakomił na taką działkę (działkę ze stawem), więc dobrze rozumiem Twój apetyt na kupno tej działki icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pytanie natury technicznej:

jak dzwoniłem do Urzędu Gminy, to Pani mi powiedziała, że budynek musi znajdować się 100m od linii brzegowej zbiornika wodnego.

Według danych GPS, w najdalszym punkcie jaki mogę obrać za budynek, odległość wynosi 77 metrów, ale to jutro jeszcze tam pojadę i zmierzę to ręcznie.

Pytanie: czy jeśli okaże się, że jednak nie ma tych 100 metrów, idzie to jakimś sprytnym sposobem obejść ? Czy czeka mnie zakopywanie stawu, po to, żeby po wybudowaniu domu go odkopać ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiem, że to dziwnie brzmi, ale tak tam jest.

Co prawda teren gdzie miałby być dom jest na wzniesieniu, więc nikłe szanse, że mnie tam zaleje, ale jak zejdzie się z górki, to masz 3 czy 4 stawy (2 przypominają póki co bagno), a za stawami masz jezioro. Więc budować można się w zasadzie tylko gdzieś koło drogi (zaraz na początku działki).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sprawdź w opisie "warunków" dla tego obszaru Natura 2000, bo to odpowie Ci na większość pytań - w tym na pytanie czy można tam coś wybudować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzisiaj byłem to oglądać z właścicielem. Od linii brzegowej stawu, do miejsca gdzie miałby stanąć dom, jest dokładnie 70 metrów.

Plusem jest na pewno to, że dom jest wyżej od stawów, gdzieś dobre 4 metry, no ale nie wiem czy to kogokolwiek przekona do wydania ewentualnej zgody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Strawman
Na przeszkodzie staną uwarunkowania Natura2000... tak sądzę!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Na przeszkodzie staną uwarunkowania Natura2000... tak sądzę!



nie takie budowle stawiają w obszarach chronionych unijna dyrektywą - nie pękaj.
U mnie powstała autostrada A1 - czyli dasię? Dasię!!!! icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć Wam

Jestem po wstępnej rozmowie z właścicielem. Działkę ogólnie chce sprzedać, zarys cenowy też znam (podam jak już kupię, nie będę robił z tego tajemnicy), cena mi odpowiada.

Pytanie tylko, jak ugryźć temat tych stu metrów. Czy na prawdę PO RAZ KOLEJNY Polska okaże się krajem absurdu i będę musiał zakopać staw, wybudować dom i z powrotem odkopać staw, czy jednak istnieje jakiś sposób, żeby te 70 metrów dzielące dom od brzegu stawu, nie były problemem ?

Ps. Mimo Natury2000 ludzie tam domy stawiają, więc chyba nie ma jakiejś tragedii w związku z tymże programem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiesz, że ludzie domy stawiają nie znaczy, że i Ty postawisz.
Tego wszystkiego dowiesz się jak już gdzieś wyżej pisałem w gminie i z opisu Natura 2000. Jeżeli okaż się, że dom będziesz mógł postawić (w byle jakim miejscu) to wtedy będziemy martwić się co zrobić aby domek stanął tam gdzie Ty tego chcesz.
O ile dobrze pamiętam (albo nie zauważyłem) z mapy to okoliczne działki nie są zabudowane,a to może przysporzyć małego kłopotu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czy na prawdę PO RAZ KOLEJNY Polska okaże się krajem absurdu i będę musiał zakopać staw, wybudować dom i z powrotem odkopać staw...


Mam pewne obiekcje co do możliwości realizacji tego scenariusza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mhtyl,

okoliczna działka jest tego typ, że z lewej jest ziemia rolna uprawiana przez rolnika, z przodu jest sad z drzewami osobowymi, a po prawej właśnie zabudowanie. Nawet na tejże działce, którą chcę kupić jest słup z elektryfikacją, więc do szczęścia potrzebna mi już jedynie woda icon_smile.gif

W poniedziałek ruszę sprawę z wydaniem warunków i zobaczymy jak sprawa się potoczy.

Jani, co masz na myśli co do tego scenariusza ? Pani w Urzędzie Gminy mi powiedziała, że w takich sytuacjach wypuszczają swoich elektroszpiegów w teren i badają teren na żywo. Przy czym Pani opierała swoje myśli na geoportalu, więc nie wiem jaka jest jego dokładność. Gdyby mieli sprawdzać stan faktyczny, to chyba nie było by problemem zasypać 30 metrowy odcinek takiego stawu, bo od strony ewentualnej budowy ten staw przypomina raczej bagienko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Liczyć będą od tego co zaznaczone jest na mapie.

Może się okazać, że akurat tam jest siedlisko złotodupnego skrzelika niepospolitego i w związku z tym jest zakaz melioracji, sracji i duporacji - czyli nic nie można zrobić na terenie bagiennym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiesz, nie jestem orłem w prawie, ale zdaje mi się że to podlega pod Prawo wodne i może wymagać uzyskania pozwolenia wodnoprawnego.

Cytat

Art. 65. 1. Zabrania się:
1) niszczenia lub uszkadzania urządzeń wodnych;
3) wykonywania w pobliżu urządzeń wodnych robót oraz innych czynności, które mogą powodować w szczególności:

a) niedopuszczalne osiadanie urządzeń wodnych lub ich części,
f) erozję gruntu powyżej oraz poniżej urządzeń wodnych,g) osuwanie się gruntu przy urządzeniach wodnych,h) zmniejszenie stateczności lub wytrzymałości urządzeń wodnych albo ich przydatności gospodarczej,


Art. 191.
Kto niszczy lub uszkadza brzegi śródlądowych wód powierzchniowych, tworzące brzeg wody budowle lub mury niebędące urządzeniami wodnymi oraz grunty pod śródlądowymi wodami powierzchniowymi albo utrudnia przepływ wody w związku z wykonywaniem lub utrzymywaniem urządzeń wodnych — podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×