Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Draagon

Komin z cegły pełnej

Recommended Posts

Pojawił się problem na budowie...
Murarz wymurował mi kominy na 8m w górę z cegły pełnej...
I tak - jeden jak przechodzi przez strop na 3m to ma dylatacje z wełny ognioodpornej 2cm, ale przez jego środek idzie za zbrojona belka nośna w kanale wentylacyjnym.. więc nie ma prawa tam się nic chwiać.
Wiosną od poziomu stropu komin był dociągnięty do poziomu krokwi i nic się nie chwiało przez ten czas..
Teraz pociągnięty jest 2,5m w górę i "podobno widać jak się chwieje" - ja tego nie widziałem na własne oczy.
Ojciec był obecny przy murowaniu, ale mówił że nic się nie chwieje tylko "rusztowanie się chwieje" i daje takie złudzenie, ale jak jest problem, to się deskowaniem połaci dachu go usztywni... mówi to facet który 30 lat firmę budowlaną prowadził i nie takie roboty miał pod sobą ( kościoły, szkoły etc... )
Dla mnie to jakaś paranoja jest by deską komin usztywniać.. a jak usłyszałem, że najwyżej da się klamry stalowe skręcane śrubami.. to ja wymiękłem... To jest nowo wymurowany komin !
Mówiłem, że wymuruję go na wiosnę sam, ale ojciec się uparł, że po co czekać... no i mam bigos świąteczny..


Dla mnie logiczne przyczyny chwiania mogą być dwie
1) Złe przewiązanie cegieł pełnych - nie wiem jakby to murarz miał spierniczyć, ale tak to widzę, albo na cegle była niewidoczna warstwa lodu, albo i widoczna ale murarz to olał i murował na tym.., podobno było przykrywane po robocie by nic nie napadało na cegłę..
2) Zamarzła zaprawa i nie przewiązało w któreś warstwie - nie wiem jak to możliwe by było, bo podobno dawali środek do -10'C i zaprawa zarąbiście mocna wyszła.. a i temperatur jakiś poniżej -5'C nie było
Albo jedno i drugie - murarz spierd...ł i zaprawa zamarzła...

Co zrobić ?
Jak sprawdzić poszczególne warstwy zaprawy czy "trzymają"

Jak stwierdzić czy się chwieje ? Wiatrów dużych teraz nie było w okolicy...
A jak się chwieje to jakie są normy tych odchyłów, czy w ogóle są ?

A rozbierać dobry komin bo coś się komuś przewidziało...
Z drugiej strony ryzykować, by któregoś pięknego dnia rypnął niespodziewanie..
Czekam na porady...

Oparłbym się o niego... ale jak mają runąć 2 tony na strop w dodatku przez krokwie i rusztowanie na którym bym stał...
Noż kurde balans

Co robić ?

Chwieje się ten podobno co go tutaj jeszcze nie widać ( stan od wiosny) - ten drugi stoi normalnie - ale był murowany w dodatnich temperaturach przez tego samego murarza..
Edytowano przez Draagon (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ze zdjęć wynika,że komin chyba za chudy - powinien być na dwie cegły (51 cm). Jak jest w projekcie? Co do zaprawy - można sprawdzić twardość i przyczepność próbując ją wyskrobać. Czy się chwieje? Otynkować dolny odcinek wzdłuż dłuższych boków i zobaczyć po pewnym czasie czy zaprawa popękała. Niemniej nawet przy prawidłowej budowie komina nie ma gwarancji, że przy huraganowym wietrze nie przewróci się, gdyż ma on dużą wysokość i długość przy niewielkiej grubości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Strawman
Cytat

Jak stwierdzić czy się chwieje ? Wiatrów dużych teraz nie było w okolicy...
A jak się chwieje to jakie są normy tych odchyłów, czy w ogóle są ?

A rozbierać dobry komin bo coś się komuś przewidziało...
Z drugiej strony ryzykować, by któregoś pięknego dnia rypnął niespodziewanie..
Czekam na porady...

Chwieje się ten podobno co go tutaj jeszcze nie widać ( stan od wiosny) - ten drugi stoi normalnie - ale był murowany w dodatnich temperaturach przez tego samego murarza..



Patrząc na wykonanie powiem tak: wyluzuj, będzie dobrze!
Komin o wysokości ponad 5m od stropu, nieotynkowany ma prawo "bujać" się pod naciskiem, bądź parciem wiatru.
Wachnięcia to są minimalne (liczone w mm), ale dają się zarejestrować kiedy przyłożysz rękę.
Ważne aby nie stał za długo swobodnie - należy usztywnić nabijając tymczasowo łaty na krokwie wokół komina.
Tak jak mówi majster - deskowanie usztywni (ja do deskowania przykręcam dodatkowo łaty od spodu!).



Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja mam komin murowany z cegły pełnej i z "systemowej" zaprawy i też na początku było takie wrażenie. Teraz, po usztywnieniu deskami i przykryciem dachówkami ja tego już nie czuję. To dość dziwne, ale podobno normalne icon_smile.gif Murarze też mnie uspokajali, że takie rzeczy na tym etapie budowy mogą się dziać. Edytowano przez Redakcja (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No i dałem se na luuz - dzisiaj u Mnie mocno wieje... a komin stoi - podobno to bujanie było spowodowane jeszcze twardnięciem zaprawy - zaprawa ma prawo twardnieć nawet do 90 dni ( przy zaprawie klinkierowej )
U mnie klinkieru nie ma, jest cegła pełna licowana, ale brązowy pigment do zaprawy był dawany, więc jak na razie wszystko gra tzn stoi..
Zdjęcia z dzisiaj.. te wcięcia w kominie to cegła nad krokwiami była wysunięta pod obróbki blacharskie i przycięta szlifierką.
Robione telefonem ale nie widze żadnych pęknięć
Edytowano przez Draagon (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja na wiosnę będę kładł dachówkę i komin mam właśnie z cegły pełnej i przyznam, że jestem naprawdę bardzo zadowolony icon_smile.gif wszyscy mnie do tego namawiali mówiąc o tym, że jego żywotność jest znacznie większa i wydaje mi się, że mieli rację, teraz właśnie wybieram dachówkę i widząc dużo pozytywnych opinii dla ceramicznej dachówki Creatona zaczynam się skłaniać w jego stronę icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Chyba mogę już napisać - 90 dni minęło - kominy jak stały tak stoją - nic się nie dzieje.



cud ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Na pozór tak ja nie liczyłem ale przetestowalem na sobie i obniżanie teperatury to lipa i nie zawsze róznica temperatur decyduje o zużyciu energii ale również siła wiatru oraz wilgotnoć więcej energii idzie przy skiszonej tempoeratyrze okołozerowej niż przy -5 na prawdę . Z 2 strony gość wszystko wyliczył w detalach ajk mu nie wierzyć
    • Tu jest o wyłączeniu całkowitym ogrzewania - ja tego nie proponuję. A do tego się odniosę trochę więcej. 1. Jeśli tak -to po co się ograniczac? To grzac, ile się da - przecież nic się nie zmieni. Wg tego twierdzenia. 2. Oto cytat z twego linku : https://www.pieniadzepodkontrola.pl/ile-zaoszczedzisz-na-ogrzewaniu-obnizajac-o-1-stopien-temperature-w-mieszkaniu-lub-domu-kalkulacja/: "Na pierwszy rzut oka dziwne jest to, że im zimniej na zewnątrz, tym wydawało by się, mniej oszczędzamy na obniżeniu temperatury, prawda? Tutaj właśnie tkwi główna pułapka tego sposobu podawania i określania oszczędności. Z tego powodu (miedzy innymi) powstał ten artykuł: żeby przestrzec Cię przed popełnianiem takiego błędu. Żeby zapobiec rozczarowaniom. Prawda jest taka, że w każdym z tych przypadków nie oszczędzamy ani mniej, ani więcej. Niezależnie od temperatury na zewnątrz, oszczędzamy dokładnie tyle samo. Zmienia się jedynie udział, jaki nasze oszczędności mają w ogólnej ilości zużytego ciepła. Jeżeli bowiem różnica temperatur wynosi 20 stopni, a zaoszczędzimy na obniżeniu o 1 stopień, to zaoszczędziliśmy 1/20, czyli udział tego jednego stopnia w pierwotnych 20 stopniach to 5%. Jeżeli natomiast różnica temperatur wynosi 45 stopni, a zaoszczędziliśmy 1, to udział tego jednego stopnia w różnicy temperatur wynosi 1/45 = 2%. Nie zmienia się więc ilość zaoszczędzonego ciepła, a tylko jego matematyczny udział w całości zużytego ciepła."   Autor liczy procenty od różnicy temperatury - ale przecież przy wyższej temperaturze na zewnątrz zużyjemy o wiele mniej gazu, niż przy o wiele niższe, przy mrozie.  A jeśli tak - to może te procenty w wydanych pieniądzach na gaz będą inne.   A na zdrowy rozum? Im miej spalę gazu, tym mniej zapłacę. Im mniej spalę gazu, tym niższą temperaturę dostanę. A więc jaka średnia temperatura jest bardziej konomiczna, niższa czy wyzsza?? 
    • A jakie kolanko powinno być? Celowo jest skierowanej w bok żeby było łagodniej. Co do pomarańczowe 110 to nie wiem jaka jest sztywność. Dolna 160 wiem że jest grubsza niż inne. A kolan jest tyle żeby było łagodniej, uważacie ze poprzednia wersja hydraulika od razu 45st w dół była lepsza? 
    • Niestety nie warto obniżać temperatury w nocy https://www.pieniadzepodkontrola.pl/czy-warto-wylaczac-ogrzewanie-na-noc-ile-mozna-zaoszczedzic-na-okresowym-wylaczaniu-ogrzewania/   Obniżanie w ogóle nie ma sensu niestety https://www.pieniadzepodkontrola.pl/ile-zaoszczedzisz-na-ogrzewaniu-obnizajac-o-1-stopien-temperature-w-mieszkaniu-lub-domu-kalkulacja/   ja tego nie liczyłem tylko przetestowałem w praktyce
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...