Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
pikaczu33

Malowanie ścian

Recommended Posts

Czy wie ktoś, orientuje się jakie są ceny malowania ścian + sufit + ew. zalepianie niedoskonałości, dziur po gwoździach w ścianach, jakie to mogą być koszty za metr2?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Koszt malowania zaczyna się od ok 12 zł /m2. wszystko jest uzależnione od powierzchni - ilości, jej jakosci, czy bały czy kolor - ile kolorów.
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Koszt malowania zaczyna się od ok 12 zł /m2. wszystko jest uzależnione od powierzchni - ilości, jej jakosci, czy bały czy kolor - ile kolorów.
Pozdrawiam


12 zł to tyle prawie co za tynki, a gdzie wykonać metr tynku a pomalować metr ściany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
Cytat

Ja ostatnio zapłaciłam 500zł za sam pokój gościnny ...



A kto bogatemu zabroni płacić ile chce...

A ile dałaś za materiał?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja ostatnio zapłaciłam 500zł za sam pokój gościnny ...


To zależy ile m2 ma ten pokój, bo sama cena nic nie mówi.A bardziej precyzyjniej będzie jak jeszcze podasz jakimi farbami, zwykła czy jakaś strukturalna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No i pytanie, czy dochodzi do tego przygotowanie ściany pod malowanie itp. Czy np. olejną kaloryfery przy okazji, czy dużo jest tych uszkodzeń. Wiele zmiennych!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jejku, czy naprawdę nikt nie może podać widełek cenowych?

Wiadomo, że są zmienne i że się negocjuje - w obie strony! Ale chyba jakieś standardowe stawki obowiązują, a po to są fora, aby na nich pytać o takie rzeczy.

Będę wdzięczna za jakieś rozsądne odpowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jejku, czy naprawdę nikt nie może podać widełek cenowych?

Wiadomo, że są zmienne i że się negocjuje - w obie strony! Ale chyba jakieś standardowe stawki obowiązują, a po to są fora, aby na nich pytać o takie rzeczy.

Będę wdzięczna za jakieś rozsądne odpowiedzi.


Malowanie jednokrotne farba emulsyjna od 5 zł do 15 zł za m2.
Malowanie dwukrotne farba emulsyjną od 5 zł do 20 zł za m2.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wg.stawki podanej w BD
malowanie jednokrotne farbą emulsyjną 5 - 20 zł ... średnia stawka 6,40 zł
malowanie dwukrotne farbą emulsyjną 5 - 20 zł ... średnia stawka 11.50 zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Witam, mam blisko 40 arową działkę którą chciałbym podzielić na na około 5-6 mniejszych i odsprzedać, a jedną lub dwie zostawić dla siebie i rodziny. Z uwagi na kształt działki, przy podziale konieczne byłoby ustanowienie jakiejś formy wewnętrznej drogi dojazdowej do nowo powstałych działek, które nie miałyby bezpośredniego dostępu do drogu publicznej. Wstępnie zasięgałem opinii notariusza jaka forma drogi dojazdowej byłaby najkorzystniejsza ale nie uzyskałem jednoznacznej odpowiedzi, prosiłbym więc o poradę. Opcje jakie rozważam: 1) Ustanowienie służebności przejazdu, przechodzu i prowadzenienia mediow dla każdej z działek nawzajem - ale wydaje się dośc kłopotliwe już notarialnie, pozatym służeboność oznacza de facto że ktoś mogłby sobie robić co chce na swoim odciku pasa dojazdowego, np. postawić szlaban i wpuszczać np. tylko mnie, bo tak jest wpisane w służebności - przynajmniej takie historie tez spotyka się na forum albo upierać się że nie chce utwardzać swojego odcinka, etc. Ogólnie słyszy się że ze służebością wiele osób ma problemy... 2) Wydzielić działke z przeznaczeniem na pas drogowy i odsprzedać udział ułamkowy na zasadzie współwłasności - wydaje się sensowne, ale współwłasność też niesie pewne ryzyka - np. konieczność zgody wszystkich współwłaścicieli (a może się mylę?) celem przeprowadzenia mediow, utwardzenia drogi, etc. 3) Wydzielić działkę z przeznaczeniem na pas drogowy ale nie sprzedawać udziału (czyli zachować całość dla siebie) ale ustanowić dodatkowo w akcie notarialnym służebność przechodu/przejazdu/przesyłu mediów dla nabywców działek  - wtedy działka drogowa pozostałaby pod moją "kontrolą". Nie wiem jednak czy takie rozwiązanie przynosi jakieś sensowne zalety.   Z góry dziękuje za wskazówki.   P.S. Jak wygląda kwestia odsprzedaży udziału w działce drogowej? Czy cena za ar jest wtedy taka sama jak działki budowlanej czy stosuje się jakieś inne wyliczenia?    
    • Kupiłem jej aparat słuchowy, taki "tani" (250zl), bo na profesjonalne trzeba miec receptę, chodzić do laryngologa itp. Nie chciała go wziąć ode mnie. Namówienie jej na wizytę u laryngologa nie wchodzi w grę. Nawet jeśli, to nie mam pewności czy z tego aparatu będzie korzystała. Ogólnie myślałem nad tym próbowałem, odpada.   Załóżmy że to jednak nie wysokie poziomy głośności są przyczyną, bo słysze też normalne jej "rozmowy" (co prawda są to niemal krzyki, bo jest głucha), a cienka podłoga/sufit między nami. Często też mam wrażenie że ma normalnie włączony tv, nie jakoś szczególnie głośno, a u mnie i tak go słychać i słychać trzaski. A np sąsiadka z boku ma wyraźnie głośniej, bo słychać to idąc klatką, a od niej nie słyszę NIC. Najbardziej mnie interesuje to czy dobrze myślę o tym, że warto się starać namówić sąsiadkę i zrobić jej sufit, a nie sobie podłogę?
    • Jeśli problemem jest słuch sąsiadki - może najlepiej by było pomóc jej w uzyskaniu aparatu słuchowego. Będzie to o wiele tańsze rozwiązanie i radykalne - a zarazem pollepszy jej komfort życia. Wytłumienie mieszkania będzie b. trudne, bo to są jednak wysokie poziomy głośności.
    • Dzień dobry, Borykam się z problemem hałasu od strony sąsiadki, sąsiadka mieszka piętro niżej, jest w podeszłym wieku i ma problemy ze słuchem, toteż bardzo głośno ma całe dnie włączony TV, tak że ja u siebie słysze jej tv od czego dostaję nerwicy (z żadnych innych mieszkań po bokach i z góry nic nie słyszę). Podejrzewam że nie tylko jej głuchota jest przyczyną problemu, ale też jakaś wyjątkowo cienka podłoga/sufit między naszymi mieszkaniami. 1.Czy dobrze kombinuję, że jeżeli ja sobie wygłuszę podłągę, to na niewiele się to zda i w dalszym ciągu będę słyszał tv sąsiadki? I lepiej będzie, jak ją namówię na wygłuszenie jej sufitu na mój koszt, bo będzie u mnie ciszej wtedy o więcej db? 2.Czy do takiej opracji będzie się nadawał sufit podwieszany+wełna mineralna? 3.czy musi być zachowana przestrzeń powietrzna między sufitem podwieszanym i wełną a sufitem właściwym? spotkałem się z róznymi opiniami, a to że musi być przestrzeń powietrzna, a to znów gdzie indziej że nie może jej być bo działa to jako rezonans czy coś 4. całe mieszkanie ma 25m2, (mała lazienka, maly przedpokoj, mala kuchnia i wiekszy pokoj, pokoj ma ok 17m2) czy wystarczy wyciszyć jej sam pokój w którym ma tv, czy muszę jej wyciszyć też pozostałe pomieszczenia? 5. Wyciszenia nie będę robił sam tylko zamierzam wynająć kogoś kto się na tym zna, czy cena 200zł za m2 którą woła fachowiec nie jest zbyt wygórowana? Pozdrawiam
    • Operat geodezyjny w starostwie powiatowym. Trzeba znać numer działki.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...