Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
marcin8210

uszczęśliwić rodzinę... bezcenne

Recommended Posts

Witam mam problem pewnie nie raz był wałkowany ale potrzebuje abyście postawili sie w mojej sytuacji.
Do rzeczy kupiliśmy dom do remontu tzn większosć domu zostałą zburzona zostały tylko zewnętrzne ściany do pietra , stropy, sciany działowe dach wszystko nowe.
Problem polega na tym , że wychodzi wilgoć na największej scianie salonu u samego dołu przykleiłem kawałki płyt gipsowych za radą kolegów zeby zobaczyć czy wilgoć bedzie ciągła przez sciane.
Dom nie jest ocieplony bedę to robił o najbliższym czasie .
Wilgoć wychodzi od sciany od sąsiada tzn dom w granicy -sciana północna .
Wszystko robione systemem gospodarczym tzn pomoc kolegów z pracy i kilku sąsiadów.
Wracając do sciany ,fundament z kamienia prawdopodobnie a raczej na pewno nie jest zaizolowany pionowo , kamien potem dla wyrównania położyli dwie ''rajki'' cegieł papa i dopiero mury.
Po stronie sąsiada jest pusta działka zarośnięta do 1/4 wysokości domu krzakami ,gałezie dotykają sciany .
Środek domu bedzie w płytach ,płyty w dobrej cenie kupione 10zł za sztuke , doradzono mi abym do sciany która jest wilgotna , '' dostawić ''sianke z karton-gipsu na stelazu zeby nie dotykała sciany , zrobic kratki na dole i na górze , przy podłodze i przy suficie zeby podobno była jakaś wymiana powietrza .
Zależy nam żeby tam zamieszkać najszybciej , i wtedy zająć sie ścianą tzn odkopać fundament zrobić szpryc, pomalować jakimś izolbetem ewentualnie styropian , na pewno folia kubełkowa.
Docelowo na scianie wilgotnej bedzie kominek i kaloryfer .więc bedzie ciepło.
Pozdrawiam i dziekuje za ewentualna pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chyba chodzi oto jak poradzic sobie z ta scianna, ktora lapie wilgoc od sasiada :/ ale krzywa akcja, eh...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wilgoć wychodzi od sciany od sąsiada tzn dom w granicy -sciana północna .




Cytat

Wracając do sciany ,fundament z kamienia prawdopodobnie a raczej na pewno nie jest zaizolowany pionowo , kamien potem dla wyrównania położyli dwie ''rajki'' cegieł papa i dopiero mury.
Po stronie sąsiada jest pusta działka zarośnięta do 1/4 wysokości domu krzakami ,gałezie dotykają sciany .



"Wymusić" wycięcie owych krzaków, odkopać fundamenty, izolacja i dopiero na koniec zabawa ze ścianami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • słusznie - drzwi. ale przecież osadzenie okna i drzwi jest praktycznie takie samo. i demontaż też. no zgadza się - szybsze obroty i krotszy skok i to pomogło. Jak napiszę, że próbowałem przyspawać te haki do drewnianej ościeżnicy, ale mi  się nie udało - to wiesz, jak tu niektorych ucieszę  no więc jak mi się nie udało, no to wbiłem te benkaisy i już i się udało.   przy okazji, to widziałem wiele ościeżnic metalowych z takimi metalowymi wąsami do zamontowania w ścianie, zabetonowania - zazwyczaj były to jednak takie przyspawane blaszane płaskowniki  - więc jest to tochę pokrewne mocowanie  
    • Tyle pracy własnej, oby to nie był scenariusz  Bobiczka. 
    • Ja  nie o oknie pisałem, pisałem o drzwiach. Piłka do metalu a lisi ogon to niby jedno i drugie służy do cięcia ale lisi ogon to inna klasa.  Gdzie pytałem? Pytałem o ewentualną wymianę drzwi. I  o ile u autora tematu pręty kotwiące są przyspawane do metalowej futryny to u Ciebie haki nie są przyspawane do ramy drewnianej okna, o tą różnicę mi chodziło.  
    • Między ścianą a ościeżnicą (oscieżem a oscieżnicą) jest przecież szpara która była uszczelniona warkoczem (bo okno było zakładane dość dawno). Ale nie to było trudne. Jeszcze był węgarek - i to ograniczało bardzo zakres ruchu piłki, ale mam lisi ogon, więc jakoś poszło pod kątem w górę. benkaizów było 4. Po dwa na stronę. I żadnych klinów pod spodem - bo i po co. B. dobry sposób osadzenia, tylko pracochłonny.   Ale pytałeś o sposób wymiany (wymontowania) okna. Pasuje chyba do jednego i drugiego?   Jeśli wyborowany otwór miał taką średnicę, że pręt został wbity na siłę - no to jest OK. Wg mnie.   kwestia czy to drut (cienki i giętki) - czy to pręt sztywny? Z opisu wynika to drugie. Poza tym odległość ościerza od ościerznicy to 2 - 4 cm - nie ma tam dużo miejsca na ugięcia. Spaw to też sztywne mocowanie.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...