Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Aukcja prac dzieci z Ogniska Marymont!!! Czytaj więcej... ×
mariano55

jakie okulary ochronne na budowę?

Recommended Posts

Witam,

Nie wiedziałem gdzie umieścić temat więc pytam tutaj ;) Wkrótce zaczynam pracę przy rozbiórce i muszę zaopatrzyć się w odpowiednią odzież ochroną. Koledzy polecają dodatkowo zakup okularów ochronnych. Jednak zanim dokonam zakupu chciałbym się Was dopytać o zdanie. Czy nosicie takie okulary? Jeśli tak to jakie? Nie wiem czym się kierować przy zakupie takich okularów więc chętnie zapoznam się z Waszymi wskazówkami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Są w sklepach i hurtowniach budowlanych, kosztują parę złotych, więc nie rozumiem problemu. Wybierz kilka, wypróbuj, bo o gustach się nie dyskutuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam,

Nie wiedziałem gdzie umieścić temat więc pytam tutaj ;) Wkrótce zaczynam pracę przy rozbiórce i muszę zaopatrzyć się w odpowiednią odzież ochroną. Koledzy polecają dodatkowo zakup okularów ochronnych. Jednak zanim dokonam zakupu chciałbym się Was dopytać o zdanie. Czy nosicie takie okulary? Jeśli tak to jakie? Nie wiem czym się kierować przy zakupie takich okularów więc chętnie zapoznam się z Waszymi wskazówkami.


Czyszczenie było icon_smile.gif ktoś koledze linka wycioł
Proponuję różowe ponoć rewelacyjnie podkreślają efekty własnej pracy : D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kurcze jak rozbiórka to uważaj na wate szklaną. Jeden raz bez specjalnego ubioru się wybrałem na zbieranie i zrywanie i żałowałem z tydzień... Zwykły prysznic i kąpiel nie wystarczył. od serca Ci polecam dobrze poszukać bo byle co nie zawsze się sprawdza. Tak samo jak z narzędziami lepiej kupić drożej a mieć pewność, że będzie gitara.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Widzę, że rozbawiło Was moje pytanie, różowe nie są w moim guście ;) Pytałem, ponieważ słyszałem, że te okulary dostępne za kilka złotych w sklepach budowlanych nie są zbyt bezpieczne. Będę pracował przy dużych rozbiórkach więc chciałbym się odpowiednio zabezpieczyć. Zdecydowałem się na okulary ochronne UVEX Skyguard 9175.261. Zobaczymy w przyszłym tygodniu jak się sprawdzą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pracodawca zobowiązany jest do zaopatrzenia pracownika we właściwy (z odpowiednim atestem) sprzęt ochronny.
Tak więc nie wiem, czy przypadkiem w Twoim wpisie nie chodzi o coś zupełnie innego niż "normalne" zapytanie". icon_cool.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pracodawca zobowiązał się zwrócić całkowitą kwotę za zakupiony sprzęt ochronny. Co wg mnie również jest nieco dziwne. Moje zapytanie było jak najbardziej normalne icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Pracodawca zobowiązał się zwrócić całkowitą kwotę za zakupiony sprzęt ochronny. Co wg mnie również jest nieco dziwne. Moje zapytanie było jak najbardziej normalne icon_smile.gif


Nic dziwnego. Bo obowiązkiem pracodawcy jest zapewnić odzież ochronną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ale kasy mogą nie oddać icon_cool.gif



A jeśli mogą to nie oddadzą na pewno!


Cytat

Widzę, że rozbawiło Was moje pytanie, różowe nie są w moim guście ;) Pytałem, ponieważ słyszałem, że te okulary dostępne za kilka złotych w sklepach budowlanych nie są zbyt bezpieczne. Będę pracował przy dużych rozbiórkach więc chciałbym się odpowiednio zabezpieczyć. Zdecydowałem się na okulary ochronne UVEX Skyguard 9175.261. Zobaczymy w przyszłym tygodniu jak się sprawdzą.



kup też kask, bo jeszcze znowu coś na główkę spadnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wygodne w użyciu. Wygodnie je się nosi, są lekkie oraz nie przeszkadzają podczas pracy. Świetna powłoka przed zaparowaniem, brak refleksów świetlnych. Dobrze zabezpieczające nasze oczy przed uszkodzeniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wygodne w użyciu. Wygodnie je się nosi, są lekkie oraz nie przeszkadzają podczas pracy.


jak się nosi w kieszeni to większość nie przeszkadza w pracy icon_smile.gif
z czego masz te szkła ze po roku prawie nie napisałeś mam już 4 parę ale i tak jestem zadowolony .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • słuszne pytanie przy grubej warstwie styropianu. Bo ściany nie będą miały jak oddać wilgoci na zewnątrz 
    • Witajcie!! Wreszcie Was znalazłem. Poproszę od 1-5 po 100zl   Co jest..Spicie?? Poproszę jeszcze 31 i 35 po 50zl   
    • Tez sie ciesze     Edytka, nastepnym razem przez messenger klikaj, bo "tam" malo kiedy zagladam... Przyznam szczerze, ze weszlam dzisiaj z ciekawosci zobaczyc czy nie ma aukcji...bo pamietam, ze zawsze przed swietami byla  
    • Mieszkaniec Gliwic chciał wymienić w domu instalację grzewczą. Miał dostać na to dotację w ramach programu "Smog stop". Urzędnik uznał, że mu się nie należy. Bronisław Galiczek kupił w Gliwicach dom ogrzewany węglem. W piwnicy był zainstalowany stary „kopciuch”. Do domu nie jest doprowadzony gaz. Mieszkaniec zorientował się, że jedyną instalacją, którą może w budynku zamontować, jest hybrydowa kotłownia z kotłem na biomasę. Koszt całej inwestycji wynosił 40 tys. zł. Firma postawiła kocioł, a kopciucha wywiozła na złom Galiczek złożył wniosek o dofinansowanie do Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach, który prowadził program „Smog stop”. Przyznano mu 5,2 tys. zł, a on wynajął firmę, która zajęła się wymianą instalacji. – Od początku wiedziałem, jakie dokumenty będą najważniejsze do rozliczenia dotacji. Byłem w kontakcie z urzędnikami z funduszu. Mojej uwadze umknął jednak jeden z dokumentów, który – jak się okazuje – jest kluczowy dla sprawy – przyznaje mieszkaniec. Był wdzięczny wynajętej firmie, że ta zabrała i wywiozła jego stary kocioł. Gdyby nie to, Galiczek sam musiałby kogoś do tego wynająć. Firma wywiozła kocioł na złomnicę i otrzymała dokumenty, że został on zezłomowany. Na tym samym dokumencie szef firmy złożył potwierdzenie, do kogo ten kocioł należał. – Taki dokument dostarczyłem do funduszu. Po pewnym czasie otrzymałem informację, że dokument jest nie do zaakceptowania, bo jest na firmę, a nie na mnie. A niedługo później dowiedziałem się, że na tej podstawie dotacja została mi cofnięta – dziwi się Galiczek. O powody decyzji zapytaliśmy w katowickim WFOŚiGW. Dostaliśmy e-mail z taką informacją: „Beneficjent mimo kilkakrotnej prośby o uzupełnienie dokumentacji nie dostarczył do Funduszu imiennego potwierdzenia zezłomowania kotła – karty przekazania odpadu – dokumentu niezbędnego do przedłożenia w przypadku likwidacji źródła ciepła” – czytamy.   Zlikwidował kopciucha, miał dostać dotację. Urzędnik orzekł, że nic się nie należy
  • Popularne tematy

×