Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość Piotrek

Najskuteczniejszy sposób na remont starego sufitu?

Recommended Posts

Gość Piotrek
Jestem posiadaczem domu jednorodzinnego, w którym wszystkie sufity są wykonane "starą technologią" --> tzn. z desek poktytych warstwą tynku. Chciałbym w tym roku wykonać remont kuchni, a zwłaszcza jej sufitu. Wygląda on bardzo nieciekawie dla oka, ponieważ jest trochę nierówny, w niektórych miejscach wybrzuszony, oraz widac na nim spękania farby, którą jest pomalowany. Proszę o radę jak najlepiej wyremontowac taki rodzaj sufitu, aby był zrobiony dobrze, fachowo i na długi czas. Jeżeli istnieje kilka sposobów na wyremontowanie takiego sufitu (np.--> może skucie go i położenie gładźi szpachlowej, lub skucie i wykończenie regipsem wodoodpornym), proszę o ich krótkie przedstawienie i opisanie. Z wyprzedzeniem dziękuję za odpowiedź.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sufity deskowane pokryte tynkiem wykonywane były na stropach drewnianych i przed rozpoczęciem prac remontowych warto sprawdzić w jakim stanie są belki nośne. Wygięcie sufitu może bowiem świadczyć, że konstrukcja stropu została osłabiona, a dodatkowe obciążenie w postaci np. sufitu podwieszanego może spowodować dodatkowe ugięcie a nawet jego zarwanie się. Z opisu niewiadomo czy jest to strop między piętrami czy pod poddaszem nieużytkowym, gdyż różne będą możliwości sprawdzenie jego stanu, a także ewentualne ocieplenie. Jeśli konstrukcja stropowa jest w miarę dobrym stanie to nawet wtedy lepiej usunąć stary tynk aż do odsłonięcia deskowania, a następnie zamontować stelaż metalowy do którego zamocowane będą płyty gipsowo -kartonowe. Jeśli jest to strop w budynku parterowym to można dodatkowo ocieplić go wełną mineralną umieszczoną między płytami g-k a deskowaniem. Konieczne będzie wtedy ułożenie folii paroszczelnej pod płytami, aby nie dopuścić do kondesacji pary wodnej w warstwie ociepleniowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Najprościej było by sprawdzić w jakim stanie jest tynk na suficie , jeśli trzyma się dobrze to zdrapał bym starą farbę ,zagruntował ,potem wyrównać wszystko klejem do styropianu (oczywiście na siatce) a na koniec gładż ,jeszcze raz grunt i malować. Tak będzie najszybciej, najtaniej i najprościej , wszystko zależ jednak od tego w jakim stanie są tynki żeby potem na łeb się to komuś nie zwaliło:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jestem posiadaczem domu jednorodzinnego, w którym wszystkie sufity są wykonane "starą technologią" --> tzn. z desek poktytych warstwą tynku. Chciałbym w tym roku wykonać remont kuchni, a zwłaszcza jej sufitu. Wygląda on bardzo nieciekawie dla oka, ponieważ jest trochę nierówny, w niektórych miejscach wybrzuszony, oraz widac na nim spękania farby, którą jest pomalowany. Proszę o radę jak najlepiej wyremontowac taki rodzaj sufitu, aby był zrobiony dobrze, fachowo i na długi czas. Jeżeli istnieje kilka sposobów na wyremontowanie takiego sufitu (np.--> może skucie go i położenie gładźi szpachlowej, lub skucie i wykończenie regipsem wodoodpornym), proszę o ich krótkie przedstawienie i opisanie. Z wyprzedzeniem dziękuję za odpowiedź.


Cze.Jeśli sufit wygląda tak żle tylko w kuchni to prawdopodobnie potrzebny jest gruntowny remont z wymianą belkowania włącznie.Najlepiej założyć sobie że będzie nowy sufit z karton gipsu.Rozbić kawałek sufitu dla stwierdzenia stanu konstrukcji i w zależności od oceny rozebrać resztę lub podwiesić nowy sufit.Pozdro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Także jeśli chodzi o sufit to nie muszę nic robić? Żadnego zabezpieczenia itp.?
    • Generalnie tak, wrzucam plan mieszkania żeby nie było niedomówień. W projekcie mieszkania absolutnie nic nie było zmieniane, w mieszkaniu poniżej układ jest taki sam. Na razie byliśmy tylko na Dniach Otwartych, znajomy hydraulik od razu stwierdził, że problem leży właśnie w trójniku który jest za wysoko i to oni powinni poprawić... Odpowiadając na pozostałe pytania.. Blok ma 8 pięter, to mieszkanie jest na 7. Mieszkanie nad nami ma inny układ, pozostałe w pionie identyczny.  W projekcie zaznaczyli nawet możliwość prysznica w tym miejscu - na taki bez brodzika absolutnie nie ma szans gdy rura tak wystaje... Deweloper umywa ręce - najpierw twierdzili, że rura musi tak iść jak jest oddalona od szachtu. Jak powiedziałam o mieszkaniu poniżej to twierdzą, że tam też wystaje. Z tym, że jeśli tam cokolwiek wystaje to na milimetry, bo nie rzucało się to w oczy - u nas cała idzie nad... Propozycje dewelopera są żenujące - mamy sobie wylać dodatkową warstwę posadzki i zrobić schodek z korytarza do łazienki lub zabudować to regipsem i zmarnować przestrzeń... Oczywiście oni pieniędzy za straconą przestrzeń oddać nie zamierzają. Szczerze mówiąc nie wiem już jak z nimi rozmawiać. Co prawda jestem jeszcze przed ostatecznym odbiorem mieszkania, ale czy naprawdę nie ma szansy żeby oni to naprawili? Co można zrobić w takiej sytuacji?
    • Gość inwestorek
      @Gość Wykonawca. W Polsce mamy taką porę roku jak zima. Ława fundamentowa jest poniżej maksymalnej głębokości zamarzania, natomiast mury fundamentowe już nie są. Jak nie dasz izolacji na mury, będą one na jesieni znacznie nasiąknięte wodą, która w zimie zamarznie i będzie je rozsadzała. Po 30 - 40 latach będziesz miał dom nie na ścianach fundamentowych, a na gruzie fundamentowym. Być może już ciebie nie będzie i twoi następcy będą musie podjąć decyzję o zburzeniu tego domu.
    • Czyli mam rozumieć że budowa swojego domu przeznaczona jest tylko dla absolwentów uczelni budowlanych? To może jeszcze ja sam powinienem sobie dom zaprojektować, wszystko przeliczyć i dać komuś do zaakceptowania.  Pokazywałem projekt różnym ludziom, którzy już się budowali, starszym, młodszym. Nikt nie zobaczył że nie ma np. rysunku stropu. Czasami przy pewnych etapach majster kazał zapytać się kierownika jak ma zrobić to czy tamto. Odnośnie stropu miał tylko pytanie czy musi być tak gęsto. Projektant/kierownik obstawiał na terrive, ja chciałem monolit. Ale nie będę tłumaczył projektantowi jak ma go zrobić bo się na tym nie znam.  W ogóle to chciałem projekt kupiony z archona ale że nie było takiego z podpiwniczeniem to chciałem kupić i dać do zmian i z tym się zgłosiłem do mojego projektanta/kierownika bo myślałem tak będzie szybciej. Co otrzymałem w odpowiedzi?  "Ja to Panu sam zrobię od nowa, będzie mniej roboty, taniej, bez adaptacji". Jednakże jak projektowanie się przeciągało to ponownie zaproponowałem że może będzie szybciej jak kupię gotowy a projektant zrobi zmiany. Dostałem odpowiedź że nie ma takiej potrzeby.  Podobnie jak ktoś mi podpowiedział że jak piwnica jest z bloczka to lepiej wzmocni ściany przed naporem ziemi stosując słupy żelbetonowe. Tu również dostałem odpowiedź że nie ma takiej potrzeby bo jest solidny wieniec, szerokie ławy (cokolwiek to miało by pomóc we wzmocnieniu ścian), poza tym zobaczymy co będzie jak będzie wykop.  Więc chyba sami rozumiecie że nie mam siły przebicia i nie będę się mądrował przed kierownikiem tym bardziej że na pewno ma jakie znajomości w starostwie i później może mi utrudniać odbiór.     
    • Ok, dziekuje za rady i pozdrawiam Wysłane z mojego GT-I9515 przy użyciu Tapatalka
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...