Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
wieslawl

Jak wam się mieszka na parterze?

Recommended Posts

Z tego co patrzę po ogłoszeniach, to najwięcej jest właśnie mieszkań parterowych. Czytam w różnych miejscach o tej kondygnacji - zdania są podzielone. Jakie są wasze doświadczenia z mieszkaniami parterowymi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Z tego co patrzę po ogłoszeniach, to najwięcej jest właśnie mieszkań parterowych.
(...)
Jakie są wasze doświadczenia z mieszkaniami parterowymi?


A jakie mają być?
Po prostu żyjesz na jednym poziomie bez chodzenia schodach (za wyjątkiem wejścia do mieszkania).
Mieszkanie parterowe zajmuje dwie kondygnacje (ewentualnie półtorej - antresola, w starym budownictwie), a nie o to chodzi w budownictwie wielolokalowym.
Co więc Cię tak dziwi? Edytowano przez Jani_63 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
Cytat

Poprostu żyjesz na jednym poziomie bez chodzenia schodach



icon_mrgreen.gif

Cytat

Mieszkanie piętrowe zajmuje dwie kondygnacje


oczywiście w odróżnieniu od mieszkania parterowego icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Z tego co patrzę po ogłoszeniach, to najwięcej jest właśnie mieszkań parterowych. Czytam w różnych miejscach o tej kondygnacji - zdania są podzielone. Jakie są wasze doświadczenia z mieszkaniami parterowymi?


Mieszkanie parterowe (rozumiem tu mieszkanie położone na parterze icon_biggrin.gif ):
zalety:
- łatwe dojście do mieszkania, szczególnie przydatne dla osób niepełnosprawnych (ewentualny montaż windy dla wózka itp.) i to byłoby na tyle;
wady:
- zwykle zimna podłoga (ciągnie od nieogrzewanej piwnicy lub gruntu!)
- bliskość drzwi wejściowych klatki schodowej generuje dodatkowy hałas, oziębia ściany styczne z klatką schodową
- większe prawdopodobieństwo włamania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak dla mnie zaletą mieszkania na parterze może być bezproblemowe wniesienie zakupów, mebli i innych ciężkich przedmiotów. Wadą jest faktycznie zwiększony hałas - ale ten można wygłuszyć odpowiednimi drzwiami. Możliwość włamania też jest większa, ale i to można przeskoczyć. Prosty ale skuteczny system antywłamaniowy do domu to około 1100 zł. Można przecież też zainwestować w rygle do okien.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ponad dwie dekady mieszkałem w bloku na parterze i nie narzekałem
zimą oszczędność na ogrzewaniu, ponieważ pod częścią mieszkania znajdowała się suszarnia, pralnia, nawet rowerownia ogrzewana
gdy ocieplali blok, ocieplili również sufit w piwnicy
nie było już tak ciepło
u mnie była możliwość wyjścia z domu przez balkon, co było bardzo dobrym rozwiązaniem
w moim bloku było tylko jedno włamanie, w mojej klatce ale na 1 piętrze
więc raczej nie patrzyłbym pod tym względem
nie zauważyłem aby na parterze był większy hałas niż na np 3
gdybym musiał kupować mieszkanie w bliku to szukałbym na parterze, maks 1 piętro
teraz człowiek młody to chodzenie po schodach nie przeszkadza
ale na starość to już jest problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mieszkanie parterowe zajmuje dwie kondygnacje (ewentualnie półtorej - antresola, w starym budownictwie), a nie o to chodzi w budownictwie wielolokalowym. Co więc Cię tak dziwi?


Jani... a Ty już wprawiasz się w nastrój zlotowy?

Ciężki tydzień nas czeka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja obecnie mieszkam na parterze - i za nic w świecie większe piętra - myk z zakupami i już w mieszkaniu. I nikt mi na "dole" nie narzeka, że dziecko za głośno biega po dywanach ( znajomi na 3 piętrze dostali właśnie takie "pismo" od sąsiada z dołu ;) ) A hałas uliczny czy to parter czy góra jest ten sam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Też mieszkam na parterze i jestem zadowolona; zwłaszcza że do mieszkania mam jeszcze ogródek. Nie trzeba chodzić po schodach a w przypadku cięższych rzeczy nie trzeba ich nosić po piętrach; nie ma sąsiadów pod spodem którzy skarżyliby się na biegające dzieciaki. Generalnie ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mieszkanie parterowe (rozumiem tu mieszkanie położone na parterze icon_biggrin.gif ):
zalety:
- łatwe dojście do mieszkania, szczególnie przydatne dla osób niepełnosprawnych (ewentualny montaż windy dla wózka itp.) i to byłoby na tyle;
wady:
- zwykle zimna podłoga (ciągnie od nieogrzewanej piwnicy lub gruntu!)
- bliskość drzwi wejściowych klatki schodowej generuje dodatkowy hałas, oziębia ściany styczne z klatką schodową
- większe prawdopodobieństwo włamania



Tralalala kotka przy pomocy młotka.
Nie ma żadnej zimnej podłogi, piwnice są cieplejsze niż klatka schodowa.
Żaden większy hałas, bo niby z czego, skoro samozamykacz zabezpiecza drzwi przed trzaskaniem?
Włamanie... śmiech na sali. Mało kiedy - z wyjątkiem np. kradzieży czegoś z balkonu - mieszkania na parterze są obiektem włamania. Okoliczne babki doskonale znają lokatorów i widzą kto się kręci po mieszkaniu, poza tym zbyt łatwo jest tu zaskoczyć włamywacza. Oni wolą wyższe, odludne kondygnacje.

Mieszkam na parterze z wyboru! I zszedłem tutaj z ósmego piętra. Kot ma świetnie, bo sam łazi po okolicy całymi dniami, sam wraca kiedy chce, a przedtem był skazany na cztery ściany. Ja natomiast mam pewność, że nie bedę musiał na starość trenować wspinaczki po schodach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tralalala kotka przy pomocy młotka.
Nie ma żadnej zimnej podłogi, piwnice są cieplejsze niż klatka schodowa.
Żaden większy hałas, bo niby z czego, skoro samozamykacz zabezpiecza drzwi przed trzaskaniem?
Włamanie... śmiech na sali. Mało kiedy - z wyjątkiem np. kradzieży czegoś z balkonu - mieszkania na parterze są obiektem włamania. Okoliczne babki doskonale znają lokatorów i widzą kto się kręci po mieszkaniu, poza tym zbyt łatwo jest tu zaskoczyć włamywacza. Oni wolą wyższe, odludne kondygnacje.

Mieszkam na parterze z wyboru! I zszedłem tutaj z ósmego piętra. Kot ma świetnie, bo sam łazi po okolicy całymi dniami, sam wraca kiedy chce, a przedtem był skazany na cztery ściany. Ja natomiast mam pewność, że nie bedę musiał na starość trenować wspinaczki po schodach.


zgadzam się całkowicie mieszkałem na parterze i żadnych wad nie widzę, mieszka się tak samo jak na innych piętrach tylko po schodach nie trzeba latać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Największa zaleta mieszkania na parterze pojawia się, kiedy trzeba się przeprowadzić i nie trzeba targać szaf i kanap po wielopiętrowych schodach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z rozbawieniem wspominam okres kiedy mieszkaliśmy na parterze w bloku, niby okna wychodziły na podwórko osiedlowe, ale jakoś przez pierwsze miesiące czułam się jakoś dziwnie i nieswojo i uzbroiłam się w sporą ilość firanek, przez które nie było absolutnie nic widaćicon_smile.gif Teraz jak już mamy swój dom to czuję się nareszcie swobodnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Też mieszkam na parterze. Jest wiele plusów - tych wyżej wymienionych. Ze wszystkimi plusami się zgadzam icon_biggrin.gif .
Jedyny minus - u mnie akurat jest chłodno w mieszkaniu - składałabym to na karb nieogrzewanych piwnic i zacienionego non stop mieszkania (drzewa zasłaniają słońce , ale widok z okna "zielony" , na skwerek ). No i znowu - nie do końca to minus - przy obecnych temperaturach to jest luksus icon_mrgreen.gif . Zimą kiedy grzeją - jest cieplutko , najgorzej w okresach przejściowych - późna wiosna/wczesna jesień- kiedy nie grzeją.
Nie zamieniłabym się na wyższe piętro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Przez 22 lata mieszkałem na parterze w bloku 10 piętrowym,przez 20 lat na 5 piętrze w bloku 10 piętrowym i stwierdzam,że najlepiej mieszkało mi się na parterze icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sąsiadki mieszkające na parterze skarżyły się na hałasy, bo chodnik prowadził pod samymi oknami. Ani w nocy uchylić okna nie mozna było, bo słychać było kazdego przechodnia. A podpite dzieciaki uwielbiały w nocy walić w parapety (na wys. 2 m nad chodnikiem)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ani w nocy uchylić okna nie mozna było, bo słychać było kazdego przechodnia.



Mieszkam na 6 piętrze i też słyszę jakby mi po głowie chodzili. icon_evil.gif
To jest też kwestia akustyki np. jak jest zieleń (średnia i wysoka) to te "doznania" są dużo mniejsze - takze na parterze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mieszkam na 6 piętrze i też słyszę jakby mi po głowie chodzili. icon_evil.gif
To jest też kwestia akustyki np. jak jest zieleń (średnia i wysoka) to te "doznania" są dużo mniejsze - takze na parterze.



Dlatego dopisałam, że chodnik był przy budynku.

Na innym osiedlu dzieciaki piłką wybiły raz okno. Bo pod oknem były tylko niewysokie krzewy a dalej trawnik.
Niestety, zbyt wysokie krzewy i drzewa posadzone blisko budynku rzucają latem głeboki cień i w domu jest ciemno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja tylko i wyłącznie parterowe, bałabym się, że ktoś mi się włamie do domu a ja nie usłyszę, bo będę spała na piętrze.


Ale jakbyś miała piętrowy dom, to po usłyszeniu włamywacza mogłabyś uciec na górę i zadzwonić po pomoc, a tak gdzie uciekniesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ale jakbyś miała piętrowy dom, to po usłyszeniu włamywacza mogłabyś uciec na górę i zadzwonić po pomoc, a tak gdzie uciekniesz?




Nawet mnie nie stresuj! icon_eek.gif
Teraz zaczynam się zastanawiać która opcja jest bardziej ryzykowna, chyba za dużo filmów icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale z drugiej strony jak wybuchnie pożar, a Ty na pietrze ........... icon_exclaim.gif

Z parterowego wyskoczysz przez okno icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Oka dziś przez Was nie zmrużę icon_biggrin.gif



Cieszysz się icon_exclaim.gif icon_idea.gif icon_mrgreen.gif

Wszak od tego (też) są chłopy icon_redface.gif icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie żadne oj tam! icon_biggrin.gif

Na parterze źle, bo powódź, na piętrze źle bo ogień ahhaha icon_biggrin.gif

Teraz tak myślę - i tak najgorsza klęska to natrętni, albo wścibscy sąsiedzi, więc niezależnie od pięter domek wygrywa icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mieszkam na parterze i generalnie powiem tak: faktycznie nie trzeba chodzić dużo po schodach, największym problemem jest to że drzwi od klatki schodowej mam bardzo blisko swojego pokoju i slychać mocno trzaski drzwi no i w zimie ciągnie chłodem tez. Ale ogólnie jest ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

Czyli polecilibyście zakup mieszkania na parterze?


Jak najbardziej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przez 5 lat studiów mieszkałem na parterze na stancji. W lecie i wiosną jest OK jesli chodzi o temperaturę w mieszkaniu, pomijając fakt, że słyszałem dokładnie jak ktoś wchodził lub wychodził do klatki. Najwiecej piachu i błota oczywiście jest na parterze :/
Zimą jak ktoś nie zamykał drzwi wejściowych z klatki to ciągnęło i wiało lodem ostro. Podłogi zimne, częsty grzyb. Ot mieszkanko na parterze ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lepsze mieszkanie na parterze niż na najwyższym piętrze w 4-piętrowym bloku;P uwierz mi - 5 lat studiów tak mieszkałem i zawsze z miłą chęcią wracałem do rodzinnego domu;P wejść na 1 piętro to żaden problem, ale zasuwać ze zgrzewką wody - miłe to to nie jest. Mówię to jako osoba, która uwielbia sport - schody szczerze znienawidziłem;P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W niższych blokach, takich bez windy mieszkania na parterze ma na pewno zalety. Tak samo mieszkanie dla starszych czy chorych osób. Wtedy nie trzeba się wspinać po schodach tyle, o wnoszeniu ciężkich toreb nie wspomnę. Jednak wydaje mi się, że trochę głośniej - moja mama mieszka na parterze własnie i zawsze u niej słychać rozmowy osób wchodzących do klatki czy dzieciaków bawiących się na podwórku... No ale myślę, że to mała niedogodność dla starszej osoby. W tym wypadku plusy przeważają. na pewno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mieszkałam w 2 blokach na parterze.
Plusy:
- Nisko jest, nie musisz latać po schodach
- wygodnie przy przeprowadzkach, wózki, rowery - nie trzeba targać
- kot wychodzi sobie przez okno icon_smile.gif
- nie musisz przechodzić obok milionów drzwi sąsiadów - dla osób aspołecznych to spora zaleta ;)

Minusy:
- jakieś tam zawsze zagrożenie włamaniem, chociaż dzisiaj dla złodziei 4 piętro to też nie problem
- nikt nie grzeje od dołu, chociaż nie zawsze - w jednym z bloków mieliśmy system od centralnego pod podłogą i było ciepło jak nigdy ;)
- jak masz np. okna tuż przy wejściu do bloku, to musisz wysłuchiwać wszystkich rozmów sąsiadów. Zaglądają do okna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dla mnie nie ma różnicy, na którym piętrze jest mieszkanie. Niewygodne na parterze może być to, że ryzykowne jest zostawienie otwartych okien na noc albo wychodząc do pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z tymi włamaniami to wiele zależy od okolicy, nie tylko piętra. Sama dłuższy czas mieszkałam na parterze, ale w spokojnej dzielnicy. I przez te parę lat nikt mi się nie włamał, a wcale jakichś super zabezpieczeń nie było. Za to jak przeprowadziłam się na gorsze osiedle, do Gdańska, to pomimo 3 pietra okradli mnie 2 razy. Więc nie jest to wcale aż tak zależne od poziomu.
Poza tym, u mnie rzeczywiście w zimie była zimna podłoga, ale pokładłam dywany i nie było problemu. Edytowano przez Redakcja (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To o czym piszesz to było kiedyś - czasy się pozmieniały.
Teraz złodzieje jeżdżą na "gościnne występy" lub jak kto woli "za chlebem" (ich chlebem) na lepsze/większe/bogatsze osiedla, ale jeszcze nie monitorowane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Więcej owadów jest jak komuś to przeszkadza to moskitiera obowiązkowo. No i jak blisko chodnika to jakieś konkretne zasłony żeby nie było widać nas z ulicy, a tak poza tym to plus za schody icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zależy w jakiej dzielnicy znajduje się blok, w którym jest to mieszkanie. Ale wynajmowałam raz mieszkanie na parterze i szczerze mówiąc nie byłam zadowolona. Mieszkałam na wprost wejścia, przy windach, blok bez domofonu. Jedna wielka masakra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No właśnie ja się zawsze zastanawiam, czy osoby, które mieszkają na parterze nie słyszą tych wszystkich hałasów, ludzi, którzy wchodzą i wychodzą... Bo wydaje mi się, że to musi być uciążliwe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Z tego co patrzę po ogłoszeniach, to najwięcej jest właśnie mieszkań parterowych. Czytam w różnych miejscach o tej kondygnacji - zdania są podzielone. Jakie są wasze doświadczenia z mieszkaniami parterowymi?


Jak dla mnie.. wynika to chyba z tego, że ludzie się boją że ktoś im w nocy wejdzie przez okno.. Może głupie, ale moja siostra miała kiedyś taki przypadek i do śmiechu jej nie było. Edytowano przez mareknowak (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gdybym miała wybierać, nie zamieszkałabym ponownie na parterze - co prawda wielkim plusem jest brak schodów, jednak minusem jest hałas. To się też wiąże z gorszym samopoczuciem, przynajmniej u mnie - na parterach jest większe zagrożenie włamaniami, no i jeśli ktoś lubuje się w ogromnych oknach, to może czuć się odrobinę obserwowany... Dom nie może się kojarzyć ze strachem, a z bezpieczeństwem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja na razie nie narzekam na moje mieszkanie na parterze, ale mieszkam w nowym bloku - budynek ogrodzony siatką, raczej spokojna okolica, do tego mini ogródek (moje psy są zachwycone icon_smile.gif)No i oczywiście brak schodów icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tavish w takiej okolicy to bym się raczej nie bał, ale w nieciekawej okolicy w starym bloku z płyty już tak. Za dużo się naczytałem informacji o włamaniach na parterach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

×