Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Cieknie z pod prysznica - zaciek na suficie pod łazienką


Recommended Posts

Witam mam problem z prysznicem, a mianowicie z cieknącą wodą z pod prysznica.
Mam dom, w którym są 2 łazienki jedna pod drugą. Z tej na piętrze cieknie woda z pod prysznica i ścieka po ścianie tej na dole jak i również po suficie. Co jakiś czas gdy zostanie uszczelniony prysznic na piętrze sylikonem, jest tydzień spokoju ale potem od nowa cieknie. Nie wiem co robić?Czy są jakieś preparaty, środki do zabezpieczenia takich miejsc, czy muszę skuwać podłogę pod prysznicem i od nowa izolować, dawać nowe kafelki oraz co za tym idzie wynajmować ekipę?
Proszę o pomoc.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mhtyl
Cytat

Witam mam problem z prysznicem, a mianowicie z cieknącą wodą z pod prysznica.
Mam dom, w którym są 2 łazienki jedna pod drugą. Z tej na piętrze cieknie woda z pod prysznica i ścieka po ścianie tej na dole jak i również po suficie. Co jakiś czas gdy zostanie uszczelniony prysznic na piętrze sylikonem, jest tydzień spokoju ale potem od nowa cieknie. Nie wiem co robić?Czy są jakieś preparaty, środki do zabezpieczenia takich miejsc, czy muszę skuwać podłogę pod prysznicem i od nowa izolować, dawać nowe kafelki oraz co za tym idzie wynajmować ekipę?
Proszę o pomoc.


Ale co konkretnie przecieka, spod kafelek czy rura od wody?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam mam problem z prysznicem, a mianowicie z cieknącą wodą z pod prysznica.
Mam dom, w którym są 2 łazienki jedna pod drugą. Z tej na piętrze cieknie woda z pod prysznica i ścieka po ścianie tej na dole jak i również po suficie. Co jakiś czas gdy zostanie uszczelniony prysznic na piętrze sylikonem, jest tydzień spokoju ale potem od nowa cieknie. Nie wiem co robić?Czy są jakieś preparaty, środki do zabezpieczenia takich miejsc, czy muszę skuwać podłogę pod prysznicem i od nowa izolować, dawać nowe kafelki oraz co za tym idzie wynajmować ekipę?
Proszę o pomoc.





kolego
skoro silikon pomaga na tydzień znaczy
izolację łazienki masz do Dużego D
i jeszcze pewnie nie do końca nauczyłeś się silikony kłaść.
gdyby silikon nie pomagał
to zawsze jest opcja rurki bądź syfonu
ale skoro pomaga znaczy silikonujesz na brudno i się nie klei jak powinien

aczkolwiek jest małe ale

jaką hydroizolację posiada ten prysznic
/poziom /pion/opis mile widziany
pozdrawiam
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ale co konkretnie przecieka, spod kafelek czy rura od wody?




Cieknie z pod kafelek nie z syfonu i przecieka do łazienki na dole.
Sylikonował mój wujek, który robi w fachu 20 lat dodam, że robi pedantycznie i nigdy po jego pracy nie trzeba było nic poprawiać. Sam stwierdził, że najlepiej jest skuć i zrobić wszystko od nowa począwszy od nowego zaizolowania. Łazienke robił kto inny, niestety przeprowadził się do Warszawy i nie ma z nim kontaktu. Łazienka ma ok półtora roku i chciałem poznać opinie innych fachowców z uwagi na koszty, które towarzyszą ponownemu remontowi.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Cieknie z pod kafelek nie z syfonu i przecieka do łazienki na dole.
Sylikonował mój wujek, który robi w fachu 20 lat dodam, że robi pedantycznie i nigdy po jego pracy nie trzeba było nic poprawiać. Sam stwierdził, że najlepiej jest skuć i zrobić wszystko od nowa począwszy od nowego zaizolowania. Łazienke robił kto inny, niestety przeprowadził się do Warszawy i nie ma z nim kontaktu. Łazienka ma ok półtora roku i chciałem poznać opinie innych fachowców z uwagi na koszty, które towarzyszą ponownemu remontowi.


no to w zasadzie są 2 opcje
albo remontujesz 1 łazienkę na szybko
albo 2 za chwilę
3 opcji w zasadzie brak
chyba że prysznic wycofasz z użycia icon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mhtyl
Cytat

Cieknie z pod kafelek nie z syfonu i przecieka do łazienki na dole.
Sylikonował mój wujek, który robi w fachu 20 lat dodam, że robi pedantycznie i nigdy po jego pracy nie trzeba było nic poprawiać. Sam stwierdził, że najlepiej jest skuć i zrobić wszystko od nowa począwszy od nowego zaizolowania. Łazienke robił kto inny, niestety przeprowadził się do Warszawy i nie ma z nim kontaktu. Łazienka ma ok półtora roku i chciałem poznać opinie innych fachowców z uwagi na koszty, które towarzyszą ponownemu remontowi.


Czyli jak to mówią odwalił pańszczyznę i wyjechał do Wawy .
Łazienka do poprawy , ale zacząłbym od okolic syfonu bo być może tam jest potencjalne źródło przecieku.
A jak nie no to kuć i od nowa, i niech Ci lepiej ten wujek to zrobi jeżeli jest dobrym fachowcem.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czyli jak to mówią odwalił pańszczyznę i wyjechał do Wawy .
Łazienka do poprawy , ale zacząłbym od okolic syfonu bo być może tam jest potencjalne źródło przecieku.
A jak nie no to kuć i od nowa, i niech Ci lepiej ten wujek to zrobi jeżeli jest dobrym fachowcem.


Dziękuje za rady, widać będą nowe wydatki :( tak jest z wieloma fachowcami w Polsce odwalić i spieprzyć.
Pozdrawiam
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 3 tygodnie temu...
Cytat

Cieknie z pod kafelek nie z syfonu i przecieka do łazienki na dole.
Sylikonował mój wujek, który robi w fachu 20 lat dodam, że robi pedantycznie i nigdy po jego pracy nie trzeba było nic poprawiać. Sam stwierdził, że najlepiej jest skuć i zrobić wszystko od nowa począwszy od nowego zaizolowania. Łazienke robił kto inny, niestety przeprowadził się do Warszawy i nie ma z nim kontaktu. Łazienka ma ok półtora roku i chciałem poznać opinie innych fachowców z uwagi na koszty, które towarzyszą ponownemu remontowi.




Lipa straszna z tym prysznicem, pewnie nie obędzie się bez remontu i sprawdzenia u źródła o co tam chodzi i skąd te przecieki.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mhtyl
Cytat

Lipa straszna z tym prysznicem, pewnie nie obędzie się bez remontu i sprawdzenia u źródła o co tam chodzi i skąd te przecieki.


No, nie , jaka bardzo pomocna rada, że nikt do tej pory na taką nie wpadł icon_biggrin.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • W zimie powietrze jest suche - także na polu - chyba że jest deszczowo. Więc wietrzenie nawietrznikiem wiele nie daje w tym względzie. Nawilżacz powietrza musi mieć dużą wydajność, chyba że śpisz w pokoju z zamkniętymi drzwiami - inaczej miesza się całe powietrze z mieszkania.   Moim zdaniem dobry jest stary sposób - pojemniki z wodą na kaloryferach, mniej elegancki ale wydajniejszy - mokre ręczniki na kaloryferach. Można też prysnąć mgielką wodną na dywan przed snem. Nawet nie wiem, czy nie zdrowsza jest taka wilgoć wtedy - od wilgoci z nawilżacza.    Wietrzyć trzeba - krótko - za to częściej. Szczególnie przed snem. Żeby wymienić powietrze, a nie chlodzić mury.
    • Będzie  Ale jeśli to tylko w miejscu styku kantu deski - to będzie niewielki. Ale - z drugiej strony odsunięcie minimalne deski od ocieplenia zamiast oklejenia jej pianką chyba będzie zdrowsze dla deski. Więc może warto tak odciąć deski wzdłóż, żeby wyrównać ocieplenie ściany i połączyć je z ociepleniem dachu - i minimalnie zdynsansować te deski od ocieplenia (dach zawsze troszkę się rusza - więc bezpośrednie połączenie ze styropianem nie jest najlepsze. Wg mnie.   Szkoda, żeś nie skrócił troszkę krokwi i nie podparl murłatą bliżej środka czy na prawej stronie muru, wtedy by tam było miejsce na termoizolację muru wyższego  az do tego podparcia - i krokwie też by nie wchodziły w ocieplenie ściany.
    • Witam, mam problem z suchym powietrzem w mieszkaniu.   Mieszkanie jest stosunkowo nowe, centralne ogrzewanie, nowe kaloryfery i okna. W oknach są wywietrzniki, które niestety są po prostu wielką dziurą w ramie okna, na której jest plastikowa obudowa z dziurkami. Wypchałem środek watą, a w drugim oknie koszulką i siatką, ponieważ bez tego zimno po prostu wpada przez dziurę. Mieszkanie jest czyste, raczej sprzątamy na bieżąco, na pewno nie ma pleśni ani grzyba. Starałem się wietrzyć mieszkanie, choć nie zawsze systematycznie.   Zakupiłem nawilżacz ewaporacyjny firmy Klarta. Miał bardzo dobre opinie i nie był tani niestety. Raczej stosuję zgodnie z zaleceniami. Dosyć często go myje i zmieniam wodę (co 1-3 dni). Wątpiąc w skuteczność nawilżacza, zakupiłem najtańszy higrometr. Ale on potwierdza mniej więcej wilgotność, jaką pokazuje nawilżacz. Na higrometrze zewnętrznym jest około 45-50 % wilgotności, a na nawilżaczu 40-45 %. Te wartości nie są aż tak niskie, czytałem, że powinno być 40-60%.   Mimo to cały czas budzimy się z mega suchymi gardłami i nosami. Między innymi przez to mam duże problemy medyczne.   Czy coś jeszcze może wpływać na dyskomfort w jamie ustnej podczas snu? Proszę o wszelkie sugestię. Jak jeszcze mogę podnieść wilgotność? Pozdrawiam!
    • Gość Tyle w temacie
      Ja uważam, że na dachu nie ma co oszczedzac… My po licznych przygodach z poprzednią blachą wymieniliśmy ostatnio pokrycie na panele od Regamentu i różnica jest diametralna. Zakup i montaż przebiegły bezproblemowo, udało się zniżkę wytargować, a na dach aż miło teraz popatrzeć
    • Gość Anioł
      Lepiej nic nie pisać jak pisać i pokazywać ludziom bzdury
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...