Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
agata1985

Czy kredyt na 500 tys ma sens?

Recommended Posts

Gość gawel
Wiesz koszty raczej nie zmienią sie co do wielkości ale ich struktura się zmieni. Bo odpadnie ci czynsz i podnajem to przynajmniej z 1500 zł dom jest tańszy w utrzymaniu pomijając metraż nawet ale dojdzie koszt dojazdu ale ja bym nie demonizował bo to jest kwestia jak w moim przypadku 400 na miesiąc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no tak, w tym momencie wynajem z opłatami wychodzi nam jakieś 1100 -1200 zł

Wczoraj po tej całej dyskusji na forum zaczęłam ponownie przeglądać ceny mieszkań (choć mój mąż jasno sprawia temat, żadnego mieszkania w bloku - całe życie mieszkał w domu, dość daleko od miasta i ta nasza stancja starsznie go męczy) tak czy siak chciałam to porównać

3 pok w lbn - od 280-350 tys w zależności od lokalizacji - rata kredytu byłaby nieco mniejsza, ale z drugiej strony przecież do tego trezba doliczyć czynsz - zwykle między 300 a 450 zł. Ofert mieszkań bezczynszowych jest póki co niewiele, więc znów dylemat bo przecież lepiej płacić te 500 zł więcej mc i mieć dom zamiast mieszkania w bloku.

Mąż stwierdził jednak, że za bardzo się w to wszystko wczuwam i przeżywam (racja), że jeszcze nie wzięliśmy tego kredytu a ja już panikuje :-) coś w tym jest, jednak dobrze rozważyć wszystkie opcje i jednak popytać ludzi którzy juz jakies doświadczenia w temacie mają

pzdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Te Twoje rozważania są bardziej niż teoretyczne - to nawet nie jest zarys.
Rozważasz kupno czegoś, czego nie widziałaś, albo jeszcze nie ma.
Pisałem o tym w innym Twoim wątku.

Zlokalizuj tą budowę, pojedź - obejrzyj, poproś jakiegoś kumatego budowlańca, aby wypowiedział się o tym co widzi.
Sprawdź dewelopera.

Sprawa finansowania i ewentualnego zakupu, to tylko ostatnia część układanki - w sumie najprostsza.

Inaczej mówiąc - zaczynasz od odbytu strony.



Ps. I jeszcze raz, powtarzam się, ale Ty nie słuchasz - sprawdź dokładnie tą ofertę, bo najprawdopodobniej tam nic jeszcze nie wybudowano - to tylko chęć znalezienia inwestora, który sfinalizuje budowę.
Zauważ, że jedną ofertę dodano w 2010r a drugą w 2011r.

A skoro "wisi" tak długo, to idę o zakład, że deweloper zjedzie istotnie z ceną - nawet o 1/3 (za stan surowy)

Obstawiam, że tam jest pusta działka z wydanym pozwoleniem na budowę - może z "rozpoczętą" budową.

Może to być dla Was szansa
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Te Twoje rozważania są bardziej niż teoretyczne - to nawet nie jest zarys.
Rozważasz kupno czegoś, czego nie widziałaś, albo jeszcze nie ma.
Pisałem o tym w innym Twoim wątku.

Zlokalizuj tą budowę, pojedź - obejrzyj, poproś jakiegoś kumatego budowlańca, aby wypowiedział się o tym co widzi.
Sprawdź dewelopera.

Sprawa finansowania i ewentualnego zakupu, to tylko ostatnia część układanki - w sumie najprostsza.

Inaczej mówiąc - zaczynasz od odbytu strony.



Ps. I jeszcze raz, powtarzam się, ale Ty nie słuchasz - sprawdź dokładnie tą ofertę, bo najprawdopodobniej tam nic jeszcze nie wybudowano - to tylko chęć znalezienia inwestora, który sfinalizuje budowę.
Zauważ, że jedną ofertę dodano w 2010r a drugą w 2011r.

A skoro "wisi" tak długo, to idę o zakład, że deweloper zjedzie istotnie z ceną - nawet o 1/3 (za stan surowy)



Nie bardzo rozumiem, obie inwestycje oglądaliśmy " na własne oczy" - byliśmy na miejscu, obejrzeliśmy okolicę, na miejscu był właściciel i tam gdzi ebył pośrednik także on, choć głównych informacji udzielał nam właściciel. Rozmowę prowadził mąż gdyż ja nie znam sie ani na tych materiałach ani na innych tego typu rzeczach, natomiast przed decyzję ostateczną na pewno poprosimy o rade spechalistę. W poprzednim wątku zamieszczałam inne ogłoszenia - tez je oglądaliśmy - jedno juz niekatualne, drugie - dom okazał się mieć 100 m w cenie 450 tys - więc zrezygnowaliśmy

dla wglądu podsyłam te które na ten moment rozważamy

http://otodom.pl/dom-biskupie-kolonia-169m...id25796085.html
http://otodom.pl/dom-konopnica-168m2-4-pok...id26520003.html - ten jeszcze wczoraj kosztowął 399 - ale właściciel uprzedził ze podnosi cenę w ogłoszeniu, gdyż od momentu gdy dał ogłoszenie na 399 tys zrobił ogrodzenie i kostke przed domem, dla nas cena jest 399 ale bez możliwości negocjacji

przy czym ja jestem za pierwszym - właściciel wydał się bardziej ogarnięty a dom solidny - budował go dla siebi - tak twierdzi

jutro jedziemy oglądać ten dom

http://olx.pl/oferta/domy-jednorodzinne-12...D3-ID3hRtF.html

ciekawe jestem jakie są wasze opinie, na pewno lepiej znacie się na tym niz ja więc będę bardzo wdzięczna za wszystkie uwagi Edytowano przez agata1985 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nick Agaty cyferkami pewnie wskazuje jej rocznik, więc porady na pierwszy rzut oka słuszne, bardzo rozsądne i pomocne.

Cytat

Rób sobie dom powoli tj: najpierw kup działkę, posprzątaj wybuduj fundamenty itd...
Po lekku bez kredytów, może później na 100 tys na wykończenie.



Cytat

Tak jak każdy młody, chcecie mieć od razu wszystko.



Cytat

Swoją drogą proponowałbym Agacie od jutra spłacać kredyt (tak z 3000zł)
... na kupę.
Zanim coś mądrego namierzy będą dysponowali już jakąś gotówką.



Cytat

Wykańczanie przez dewelopera i na kredyt, powoduje, znaczne wyższe koszty.
Robiąc to w systemie gospodarczym (nie mylić z samodzielnym wykańczaniem) można (w skrajnym przypadku) zaoszczędzić nawet 50% tych kosztów




Jest tylko jedno "ale" Agata! jak już uzbieracie większość kapitału, kupicie powoli i powoli zaczniecie budować tanim systemem gospodarczym.

To "ale" polega często na tym, że w momencie bezpiecznego zakończenia budowy i po przeprowadzce często okazuje się że mieszka się całą rodziną już jakoś za krótko.
2 lata po szczęsliwej i długo oczekiwanej przeprowadzce starsza córa zaszła w ciążę, wyszła za mąż i się wyprowadziła żeby mieszkać "u siebie" a za kolejnych 5 lat drugie z dzieci robi maturę i wyjeżdża na studia.
My sobie siedzimy w tym naszym pięknym wymarzonym domu, w drogim fotelu, przed porządnym dużym LCD i dochodzimy do smętnych wniosków że starsi i bardziej doświadczeni forumowicze kiedyś doradzali mi tak misterny plan, tak misterny!!!!!!
I co?


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ciekawe jest, że w obu ofertach podany jest adres; Lublin ul. Uszniowice 31 - co może sugerować, że ktoś sprzedaje jeden bliźniak (lub projekt budowy takowego), ale na fotkach są dwa różne budynki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ciekawe jest, że w obu ofertach podany jest adres; Lublin ul. Uszniowice 31 - co może sugerować, że ktoś sprzedaje jeden bliźniak (lub projekt budowy takowego), ale na fotkach są dwa różne budynki.



Byliśmy, widzieliśmy, domy są obok siebie, stoją już oba, nie było jeszcze przydzielonego adresu

Cytat

Nick Agaty cyferkami pewnie wskazuje jej rocznik, więc porady na pierwszy rzut oka słuszne, bardzo rozsądne i pomocne.










Jest tylko jedno "ale" Agata! jak już uzbieracie większość kapitału, kupicie powoli i powoli zaczniecie budować tanim systemem gospodarczym.

To "ale" polega często na tym, że w momencie bezpiecznego zakończenia budowy i po przeprowadzce często okazuje się że mieszka się całą rodziną już jakoś za krótko.
2 lata po szczęsliwej i długo oczekiwanej przeprowadzce starsza córa zaszła w ciążę, wyszła za mąż i się wyprowadziła żeby mieszkać "u siebie" a za kolejnych 5 lat drugie z dzieci robi maturę i wyjeżdża na studia.
My sobie siedzimy w tym naszym pięknym wymarzonym domu, w drogim fotelu, przed porządnym dużym LCD i dochodzimy do smętnych wniosków że starsi i bardziej doświadczeni forumowicze kiedyś doradzali mi tak misterny plan, tak misterny!!!!!!
I co?



No włąsnie ii to też mnie martwi, bo mąż 30 lat skończył a ja juz prawie 30 więc... pewnie koło 40tki ten dom by został wykończony :-) i pisze to bez żadnej ironii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie bardzo rozumiem, obie inwestycje oglądaliśmy " na własne oczy" - byliśmy na miejscu, obejrzeliśmy okolicę, na miejscu był właściciel i tam gdzi ebył pośrednik także on,..........




Wcześniej podawałaś zupełnie inne lokalizacje i linki do nich:
http://otodom.pl/nowy-dom-w-zabudowie-bliz...-id9579366.html
http://otodom.pl/1-2-blizniaka-w-osiedlu-d...-id5818418.html

To wreszcie co jest prawdą ?

Cytat

Byliśmy, widzieliśmy, domy są obok siebie, stoją już oba, nie było jeszcze przydzielonego adresu



I nie zostały sprzedane od 2010r ? icon_eek.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dodaję jeszcze raz oddzielnie te domy które bierzemy aktualnie pod uwagę

dla wglądu podsyłam te które na ten moment rozważamy

http://otodom.pl/dom-biskupie-kolonia-169m...id25796085.html
http://otodom.pl/dom-konopnica-168m2-4-pok...id26520003.html - ten jeszcze wczoraj kosztowął 399 - ale właściciel uprzedził ze podnosi cenę w ogłoszeniu, gdyż od momentu gdy dał ogłoszenie na 399 tys zrobił ogrodzenie i kostke przed domem, dla nas cena jest 399 ale bez możliwości negocjacji

przy czym ja jestem za pierwszym - właściciel wydał się bardziej ogarnięty a dom solidny - budował go dla siebi - tak twierdzi

jutro jedziemy oglądać ten dom

http://olx.pl/oferta/domy-jednorodzinne-12...D3-ID3hRtF.html

ciekawe jestem jakie są wasze opinie, na pewno lepiej znacie się na tym niz ja więc będę bardzo wdzięczna za wszystkie uwagi

Cytat

Wcześniej podawałaś zupełnie inne lokalizacje i linki do nich:
http://otodom.pl/nowy-dom-w-zabudowie-bliz...-id9579366.html
http://otodom.pl/1-2-blizniaka-w-osiedlu-d...-id5818418.html

To wreszcie co jest prawdą ?



I nie zostały sprzedane od 2010r ? icon_eek.gif



No przecież tcyh domów oglądamy dużo a nie dwa i sie decydujemy - tamten post dotyczył dwóch - z czego ten który nas bardziej interesował - większy - 2 link został już cały sprzedany, wolny był ten drugi, okazało się, że jest mały - stoi więc moglismy sie przejść po pomieszczeniach - a cena niewiele mniejsza (30 tys różnicy) w stanie deweloperskim za 450 tys, w międzyczasie znaleźliśmy dwa domy po 399 które teraz zamieściłam ale dalej oglądamy kolejne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Spróbuję jeszcze raz -

1. http://otodom.pl/dom-biskupie-kolonia-169m...id25796085.html
- w cenie nie ma pieca
- prowizja dla posrednika 1% wartości zakupu
- mniejsza działka
- bliżej do pracy
- większy dom

2. http://otodom.pl/dom-konopnica-168m2-4-pok...id26520003.html
- nie ma kanalizaji, szambo
-więcej przestrzeni przed domem,
- mniejszy dom
- w ceni kostka brukowa

Mam nadzieję ze teraz linki działją

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Spróbuję jeszcze raz -

1. http://otodom.pl/dom-biskupie-kolonia-169m...id25796085.html
- w cenie nie ma pieca



tam połowy nie ma - a nie tylko pieca.
Ale wizualizacja z dorodnymi kilkuletnimi bukszpanami i tynkami zewnętrznymi których nie ma - rzeczywiście spełnia swoje zadanie



Cytat

2. http://otodom.pl/dom-konopnica-168m2-4-pok...id26520003.html
- nie ma kanalizaji, szambo
-więcej przestrzeni przed domem,
- mniejszy dom
- w ceni kostka brukowa



są jakieś zdjęcia wewnątrz? bo z zewnątrz na pewno prezentuje się bardziej zaawansowanie od poprzednika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Odnośnie pierwszego domu - z tego co pamiętam, nie ma tego pieca, i stropu - bo jest też strych niemały do zagospodarowania, właściciel wymianiał co tam jeszcze będzie - zapamiętałam tyle, że wchodzimy i kładziemy podłogi płytki itp. Z zewnątrz będzie wyrównany podjazd posypane czarnoziemem, ale nie bedzie opaski - dla mnie nie jest to aż tak istotne

W drugim - w środku jest podobnie - tyle, że jest ten piec, ale nie ma przyłącza gazu w kuchni (nie wiem czy to ważne czy nie) no i nie ma i NIE BĘDZIE KANALIZACJI- tu rzeczywiście jest więcej z zewnątrz zrobione, ale dla mnie wazniejsze jest to żeby dom był solidny a praktcyznie w tej samej cenie tam jest większy dom i ja osobiście miałam wrażenie że właściciel dużo wie o jego budowie, jakie są okna, jakie materiały dokładni itp - to jak mówią mąż się dopytywał

A czego jeszcze nie ma co powinnno być? Bo tekst - tam połowy nie ma a ni tylko pieca mi nie pomaga - bedziemy chcieli od właściciela pęłną listę tego co wchodzi w ten stan, ale to mniej więcej na spotkaniiu mówił, ale ja dokładnie nie pamiętam

Staram się nie kupować oczami - wiem że to tylko wizualizacja, i że dom oraz otoczenie nie będą tak wyglądać, natomiast wazne jest dla nas układ pomieszczeń i tez pod tym katem dobieramy oferty.

Nie ma żadnych zdjęć ze środka - ja tez nie miejscu nie robiłam - nawet nei wiem czy wolno - ale co tam fotografować - są puste ściany i podłogi....prace są w trakcie realizacji Edytowano przez agata1985 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

My sobie siedzimy w tym naszym pięknym wymarzonym domu, w drogim fotelu, przed porządnym dużym LCD i dochodzimy do smętnych wniosków że starsi i bardziej doświadczeni forumowicze kiedyś doradzali mi tak misterny plan, tak misterny!!!!!!
I co?



Zycie, Pawel .... zycie.
Ale napisales tez poniekad o jeszcze jednej waznej rzeczy.
Dzieciaki teraz nie siedza rodzicom na glowie - ruszaja poznawac swiat i szukac w nim siebie. I faktycznie nagle okazuje sie, ze zostajesz sam w domu z 6 pokojami - metraz po podlodze 160m (choc uzytkowa oczywiscie tylko 120 icon_wink.gif ) . Niestety wszystko to trzeba ogrzac, utrzymac i co gorsza posprzatac icon_lol.gif . A czlek coraz starszy, gorzej sie po schodach depta.
Po co? Dla siebie i partnera oraz tylko po to, ze na swieta dwa razy do roku dzieci przyjada?
Kiedys byl poruszany gdzies tu taki fenomen, ze kiedy czlowiek kupuje mieszkanie w bloku to jest szczesliwy majac trzy pokoje, kuchnie i lazienke icon_biggrin.gif ... a budujac dom to nagle sie okazuje , ze kazdy chce wiecej, wiecej ....


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Daga i tak i nie Ja już zostałem sam w 5 pokojowym domu i pewno się w nim zestarzeje, jak zdążę icon_confused.gif bo to nigdy nic nie wiadomo. Ale dla mnie to jednak miejsce związane w większości z pozytywami związanymi z moja córką i dla siebie i niej ten dom zostawiłem z tym, że jego utrzymanie kosztuje mnie tyle co kawalerki w Warszawie. Na starość nie muszę płacić czynszu i nikt mnie z tego domu nie wyrzuci. Poza tym mam też jakieś zajęcie na działce na przyszłość gdybym kiedyś jednak zamieszkał w tej kawalerce to daje sobie rok na zejście z tego świata tyle by pewno to zajęło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

z tym, że jego utrzymanie kosztuje mnie tyle co kawalerki w Warszawie.


Z kosztami CO - prad? Cos mi sie nie wydaje icon_biggrin.gif
Nie neguje posiadania domu .... kwestionuje posiadanie domu zbyt duzego icon_wink.gif


Cytat

Staram się nie kupować oczami - wiem że to tylko wizualizacja, i że dom oraz otoczenie nie będą tak wyglądać, natomiast wazne jest dla nas układ pomieszczeń i tez pod tym katem dobieramy oferty.



W drugiej kolejnosci o ile nie najwazniejszy powinien byc dla was stan wewnatrz. Czyli - doslownie rzecz ujmujac : ile tam trzeba jeszcze wlozyc po zakupie. Bo nawet stan developerski to nie tylko kafelki, panele i farba icon_wink.gif
Skoro nie mieliscie z tym nigdy do czynienia - pewnie trudno bedzie wam oszacowac stan. Przydalby sie ktos na ogledziny kto siedzi w temacie i pozwoli wam spojrzec na kazda inwestycje fachowym okiem .
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

Z kosztami CO - prad? Cos mi sie nie wydaje icon_biggrin.gif
Nie neguje posiadania domu .... kwestionuje posiadanie domu zbyt duzego icon_wink.gif


A mnie tak bo dokładnie liczę rachunki icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Z kosztami CO - prad? Cos mi sie nie wydaje icon_biggrin.gif
Nie neguje posiadania domu .... kwestionuje posiadanie domu zbyt duzego icon_wink.gif




W drugiej kolejnosci o ile nie najwazniejszy powinien byc dla was stan wewnatrz. Czyli - doslownie rzecz ujmujac : ile tam trzeba jeszcze wlozyc po zakupie. Bo nawet stan developerski to nie tylko kafelki, panele i farba icon_wink.gif
Skoro nie mieliscie z tym nigdy do czynienia - pewnie trudno bedzie wam oszacowac stan. Przydalby sie ktos na ogledziny kto siedzi w temacie i pozwoli wam spojrzec na kazda inwestycje fachowym okiem .



Gdy wybierzemy ze dwa trzy potencjane domy weźmemy ze sobą teścia - budował dom jest elektrtkiem trochę sie zna. Ojciec znajomej zajmuje się wykończeniówką więc może i jego ściągniemy na oględziny. Mój mąż bardziej jest w temacie - , coś niecoś wie, ja natomiast w ttym temacie byłam kompletne zero, dopiero powoli się wdrażam w temat :-)

A jeśli stan deweloperski to nie tylko kafelski, panele farby w takim razie co jeszcze? Ja zrozumiałam, że w momencie gdy wchodzimy do domu malujemy ściany, układamy podłogo, biały montaż i wchodzimy :-) Edytowano przez agata1985 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

Gdy wybierzemy ze dwa trzy potencjane domy weźmemy ze sobą teścia - budował dom jest elektrtkiem trochę sie zna. Ojciec znajomej zajmuje się wykończeniówką więc może i jego ściągniemy na oględziny. Mój mąż bardziej jest w temacie - , coś niecoś wie, ja natomiast w ttym temacie byłam kompletne zero, dopiero powoli się wdrażam w temat :-)


To rozsądne podejście. Najważniejsze to nie wierzyć sprzedającemu że ma juz kupca i ze albo teraz albo nigdy, nie ten dom będzie będzie inny jakby one były takie super toby nie stały tyle lat puste moim zdaniem to trzeba zablefować i starować z ceną 250 tys i sie nie pieprzyc nie obraź sie ale zwęszył jeden z drugim jelenia i wtyka kobzę olać te brednie tyle mam i tyle dam albo masz kasę na konto albo zdychaj z głodu i już . icon_wink.gif Oczywiście w wyniku targów można dojść do 300 z małym haczykiem Edytowano przez gawel (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To rozsądne podejście. Najważniejsze to nie wierzyć sprzedającemu że ma juz kupca i ze albo teraz albo nigdy, nie ten dom będzie będzie inny jakby one były takie super toby nie stały tyle lat puste moim zdaniem to trzeba zablefować i starować z ceną 250 tys i sie nie pieprzyc nie obraź sie ale zwęszył jeden z drugim jelenia i wtyka kobzę olać te brednie tyle mam i tyle dam albo masz kasę na konto albo zdychaj z głodu i już . icon_wink.gif Oczywiście w wyniku targów można dojść do 300 z małym haczykiem



heheheh byłoby super, no zobaczymy próbowac na pewno będziemy, aczkolwiek nie sądze, żeby zszedł z ceny o 100 tys :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

heheheh byłoby super, no zobaczymy próbowac na pewno będziemy, aczkolwiek nie sądze, żeby zszedł z ceny o 100 tys :P


To Wy robicie mu łaskę że kupujecie i ratujecie życie a nie on Wam tak trzeba mysleć icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To nie zawsze tak działa icon_biggrin.gif


Cytat

icon_eek.gif to co lepiej aby byli po 50 to wtedy będzie mniejsze ryzyko zapadłości kredytu? Łatwiej wziąć kredyt na 30 lat mając 30 niż 43 wiem bo brałem rok temu


Nie to miałem na myśli, ale nie drążmy już tematu kredytu... czas okaże. icon_wink.gif
I nie uprzedzajmy wypadków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A jeśli stan deweloperski to nie tylko kafelski, panele farby w takim razie co jeszcze? Ja zrozumiałam, że w momencie gdy wchodzimy do domu malujemy ściany, układamy podłogo, biały montaż i wchodzimy :-)



oooo, to,to,to!
Mało?
Wyposażyć w sprzęty, meble wszelakie, biały montaż, kafelki, podłogi, jakiś alarm....
To kosztuje drugą połowę domu prawie!

Na zewnątrz jeśli trzeba ogrodzić, brama, jakiś monitoring, nawierzchnia, oświetlenie, ogród!
To są wszystko nie małe pieniądze - pamiętaj!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

oooo, to,to,to!
Mało?
Wyposażyć w sprzęty, meble wszelakie, biały montaż, kafelki, podłogi, jakiś alarm....
To kosztuje drugą połowę domu prawie!

Na zewnątrz jeśli trzeba ogrodzić, brama, jakiś monitoring, nawierzchnia, oświetlenie, ogród!
To są wszystko nie małe pieniądze - pamiętaj!



drugie ogłoszenie zaweira w cenie bramę, alarm, ogrodzenie, jest kostka - jak zreszta widac na zdjęciach, ma byc posiada trawa. Zdaje sobie sprawe, że to są koszty - chociażby urządzenie kuchni i łazienki i położenie podłóg chocby rtylko na dole na początek, ale bez przesady ze to kosztuje drugą połowę domu - myślę, że nawety urządzenie całego domu nie bedzie mnie kosztowac kolejne 400 tysięcy - bez przesady....

A najbardziej właśnie mnie zastanawia ile musielibysmy miec jeszcze dodatkowo na początku żeby właśnie chociaz kuchnie i łazienke ogarnąc,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A najbardziej właśnie mnie zastanawia ile musielibysmy miec jeszcze dodatkowo na początku żeby właśnie chociaz kuchnie i łazienke ogarnąc,


możesz kupić najtańszy kredens za 2 000 zl, AGD z dolnej półki, wszystko po taniosi i zamkniesz kuchnię w 6 000, a możesz zrobić kuchnię na wymiar za 60 000 zł (i dużo więcej). To samo jest z łazienką; tanio zrobisz za 5 000, a z bajerami za 35 000 zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

możesz kupić najtańszy kredens za 2 000 zl, AGD z dolnej półki, wszystko po taniosi i zamkniesz kuchnię w 6 000, a możesz zrobić kuchnię na wymiar za 60 000 zł (i dużo więcej). To samo jest z łazienką; tanio zrobisz za 5 000, a z bajerami za 35 000 zł



ale szaleństwa właśnie zostają na koniec
się chce mieć fajnie i bajerancko!
Okap dobry w kuchni, blaty i drzwiczki ekstra - szuflady z samozamykaczami cichymi i z dociągaczem szuflad.....

I tak dalej...
I leciiiiiiiiiiiii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No tak, pewnie że by się chciało wszsytko naj, w końcu to na całę życie, ale jednak ograniczone finanse będą granicą. Nie mówią, żeby odwalac fuszerkę, ale nie mam potrzeby robic sobie wykończenia na mega wysokim standardzie, nie taki jest mój cel :-) aczkolwiek doceniam sugestie Edytowano przez agata1985 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No tak, pewnie że by się chciało wszsytko naj, w końcu to na całę życie, ale jednak ograniczone finanse będą granicą. Nie mówią, żeby odwalac fuszerkę, ale nie mam potrzeby robic sobie wykończenia na mega wysokim standardzie, nie taki jest mój cel :-) aczkolwiek doceniam sugestie



standardy o których myślimy i marzymy - nawet te nie naj - powodują dzisiaj wydatki!
Co uznajesz za nie mega?
Zmywarka w kuchni, porządny okap, lodówkozamrażarka, szuflady na cichych torach z samozamykaczem, blat odporny na rżnięcie nożem, bateria lekka w ustawianiu, spłuczka cicha i skuteczna, natrysk w kabinie z bateria termostatyczną, farba na ścianie pozbawiona dodatków wpływających alergicznie, szafa zabudowana wygodna do układania i wieszania, łóżko w sypialni z materacem który ma sprężyny.........wymieniać można w nieskończoność.
To są w nowym domu naszym dzisiaj - standardy.
Niestandardowy jest basen w piwnicy, stolik szklany podparty słoniem za 12.000zł i ogrodnik emeryt zatrudniony na umowę zlecenie który dba o trawę.
A trawnik kosić trzeba - kosiarkę trzeba nabyć, trawy nasiona kupić wcześniuej....to są wszystko koszty - o których masz myśleć! dzisiaj!
Bo one będą - ja to mówię!
A ja wiem co mówię!
  • Lubię to 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ok, dlatego postanowiłam przygotowac sobie mini kosztorys - zorientuje się w cenach sprzętów, kafelek, mebli, okapów, zmywarek, kosiarek, ewntualnych kosztów robocizny - bo pewnie nie wszystko zrobimy sami, moze nie beda to ceny faktyczne, ale na pewno mocno przybliżone,

szuflady z samozamykaczem - nie wiedziałąm ze cos takiego jest :-)
farba antyalergiczna - nie wiem czy to jest niezbędne, musiałabym się wgłębic w temat :-)
dobry materac - wiadomo to jest mus, ale tez nie wiem ile kosztuje dobry materac

my wogóle na ten moment słabo orientujemy się w cenach tych wszystkich rzeczy, bo zwyczajnie mieszkajac na stancji nie musielismy o tym myślec. Dlatego taki póbny kosztorys będzie dobry. Ja oczywście przyjmuje te wszystkie rozsądne argumenty, i w wielu kwestiach myślę podobnie - że to są bardzo duże wydatki, jednak nie wiem co znaczy "duże" tzn ile to dokładnie jest :-)

Gorzej z moim mężem który jest tak uparty i tak się zawziął że nie bedzie mieszkał w bloku ze za wszelką cenę jest gotowy zrobic wszystko zeby miec dom - tylko wydaje mi się, że nie jest do końca swiadom z jakimi wyrzeczeniami jest to związane...ale staram sie mu to uświadamiac, chociazby przez argumenty ludzi z forum

dziś jedziemy oglądac kolejny dom.....

pzdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No tak, pewnie że by się chciało wszsytko naj, w końcu to na całę życie, ..................



I to jest najcięższy grzech myślowy.

A za 5 - 10 lat, toto dalej będzie naj i szkoda będzie wyrzucić, bo jeszcze dobre, a moda, funkcjonalność, energooszczędność zapitalają w postępie geometrycznym.

Cytat

Gorzej z moim mężem który jest tak uparty i tak się zawziął że nie bedzie mieszkał w bloku ze za wszelką cenę jest gotowy zrobic wszystko zeby miec dom ..............



Bo facet, to jest takie zwierzę, które nie może się nudzić, ani w dzień ani w nocy icon_mrgreen.gif

W domu widzi to, czego nie widział w mieszkaniu, a to mały remoncik, a to ustrojenie domu przed świętami, a to trawniczek, altanka, grill, a to .........................

Mieszkanie sprzyja lustrzycy i przekształcania się w kanapowca. icon_rolleyes.gif

Cytat

ok, dlatego postanowiłam przygotowac sobie mini kosztorys - zorientuje się w cenach sprzętów, kafelek, mebli, okapów, zmywarek, kosiarek, ..............



Znów podejście od strony odbytu, do tematu.

Po kiego Ci wiedza o takich duperelach, skoro nie bardzo masz odniesienie do celu głównego.
Największym wydatkiem jest działka i dom - reszta musi starczyć (i w 99%) starcza, z tego co zostaje - to zawsze można zrobić później, uzupełnić, zmienić, itp.

Makijaż robi się na solidnym podkładzie icon_mrgreen.gif

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dlatego kupujcie teraz na kredyt w stanie bez wykończenia - resztę powolutku, albo z zasobów własnych, albo na drugi kredyt zaciągnięty na wykończenie domu.

Ale zanim podejmiecie w tym zakresie decyzję, poszukaj rzeczoznawcę, który wyceni wartość tej nieruchomości w stanie takim jakim jest do sprzedania.


3 strona medalu :(
ciułasz ciułasz i jakbyś w miejscu stał
raczej celowałbym w mniejsze na gotowo i z pełnym wyposażeniem bo to wykańczanie jak już mieszkasz przeciąga się okrutnie
i to znam z autopsji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

ok, dlatego postanowiłam przygotowac sobie mini kosztorys - zorientuje się w cenach sprzętów, kafelek,



do kafelek , paneli , farb dodaj drugie tyle albo i trzecie - to koszt kleju, fug, podkladow, sprzetu.
Robiac kosztorys - do tego co Ci wyszlo dodaj sobie spokojnie 25% - to koszt tych rzeczy , materialow o ktorych nie masz teraz zielonego pojecia i wyjada ''w praniu'' .
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

3 strona medalu :(
ciułasz ciułasz i jakbyś w miejscu stał



Bo to jest kwestia wyboru - nie można mieć ciastka i jednocześnie go zjeść.

Wakacje w Egipcie, albo kupno kafelek do łazienki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Bo to jest kwestia wyboru - nie można mieć ciastka i jednocześnie go zjeść.

Wakacje w Egipcie, albo kupno kafelek do łazienki.



No jak nie mozna, Rysiu .... oczywiscie ze mozna - bedac milionerem icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

- bedac milionerem icon_biggrin.gif



to stać na zakup za 100.000zł samych kabli do "kina domowego".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Albo Steinway'a do pokoju muzycznego icon_lol.gif



Cytat

No tak, pewnie że by się chciało wszsytko naj, w końcu to na całę życie,


Problem w tym, że obojętnie z jakiej półki cenowej/jakościowej będą sprzęty/wykończeniówka, to i tak nie będzie to na całe życie.



Cytat

farba antyalergiczna - nie wiem czy to jest niezbędne, musiałabym się wgłębic w temat :-)


Może niekonieczne, ale dzieci jeszcze nie macie... a wtedy może być konieczne.
Takie czasy że alergia stała się chorobą cywilizacyjną.

Cytat

(...) ale bez przesady ze to kosztuje drugą połowę domu - myślę, że nawety urządzenie całego domu nie bedzie mnie kosztowac kolejne 400 tysięcy - bez przesady....


Nikt nie mówi że będzie czy że musi Cię tyle kosztować.
Większość urządza się/wykańcza adekwatnie do grubości swojego portfela. icon_biggrin.gif
Chcemy Ci tylko uwiadomić że tu górnej granicy praktycznie nie ma... i może kosztować i "milion +" jak popuścisz wodze wyobraźni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mam tego świadomosc, i mam świadomosc, że jeśli się zdecydujemy nasze możliwosci bedą dosc ograniczone, wiec pewnie na szaleństwa nie bedze miejsca....:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pewnie 2 raz na ciułanie nikt by mnie nie namówił
bo 1 już remontujesz a 2 jeszcze nie skończyłeś
i tak w kółko
motto na dziś ?
śśśśśśśśrrrrru zrobione
i tylko remotuję nie kombinuję

oraz stare

mierz siły na zamiary
to hasło się nie zmienia niestety

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Rób sobie dom powoli tj: najpierw kup działkę, posprzątaj wybuduj fundamenty itd...
Po lekku bez kredytów, może później na 100 tys na wykończenie. Pozdrawiam


Również sądzę, że taka opcja będzie najlepszym rozwiązaniem icon_smile.gif Lepiej unikać kredytów w tym kraju, pewnie biorąc 500 tyś spłacisz 750tyś...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

Również sądzę, że taka opcja będzie najlepszym rozwiązaniem icon_smile.gif Lepiej unikać kredytów w tym kraju, pewnie biorąc 500 tyś spłacisz 750tyś...


A ty ile byś chciał oddać tyle ile pożyczyłeś po 30 latach ??? icon_eek.gif To jest myślenie na poziomie trzecioklasisty bardzo gratuluje. A tak nawiasem gdyby tyle tzn 750 tys. oddał to by był rewelacyjny kredyt nawet oddając 1 mln (kapitał plus odsetki ) to jeszcze będzie opłacalna inwestycja. Edytowano przez gawel (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na tym polega branie kredytów - oddajesz wiecej niż wziąłeś, jedyna nadzieja spłacić jak najszybciej - może się udać ale nie musi. Z tego co mówił nam pośrednik od kredytów mało kto tak na prawdę spłaca te kredyty przez 30 lat, większość kończy po 15stu, 17stu latach. Oczywoście nie można zakładać, że tak będzie ale w optymistycznej wersji bierzemy to pod uwagę :-)

chwilowo nei oglądamy nowych inwestycji, przygotwuję sobie wstępny zarys kosztów urządzenia kuchni, łazienki, salonu itp. Czytam, douczam się w temacie i staram się ochłonąć, żeby decyzję podjąć na spokojnie.

Rodzice trochę marudzą, że to bliźniak, że to nie to samo co dom wolnostojacy i że to bez sensu itp.
Tylko, że my już nie mamy wyboru - dom wolnostojący albo bliźniak - raczej bliźniak albo mieszkanie w bloku i wybieram to pierwsze.

No chyba, że w miedzyczasie trafimy 6tke w totka to się kupi działkę i wybuduje dom :-)

Miłego dnia wszystkim
agata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

Na tym polega branie kredytów - oddajesz wiecej niż wziąłeś, jedyna nadzieja spłacić jak najszybciej - może się udać ale nie musi. Z tego co mówił nam pośrednik od kredytów mało kto tak na prawdę spłaca te kredyty przez 30 lat, większość kończy po 15stu, 17stu latach. Oczywoście nie można zakładać, że tak będzie ale w optymistycznej wersji bierzemy to pod uwagę :-)

chwilowo nei oglądamy nowych inwestycji, przygotuję sobie wstępny zarys kosztów urządzenia kuchni, łazienki, salonu itp. Czytam, douczam się w temacie i staram się ochłonąć, żeby decyzję podjąć na spokojnie.

Rodzice trochę marudzą, że to bliźniak, że to nie to samo co dom wolnostojący i że to bez sensu itp.
Tylko, że my już nie mamy wyboru - dom wolnostojący albo bliźniak - raczej bliźniak albo mieszkanie w bloku i wybieram to pierwsze.

No chyba, że w miedzyczasie trafimy 6tke w totka to się kupi działkę i wybuduje dom :-)

Miłego dnia wszystkim
agata


NO jak rodzice marudzą dorzucają po 100 tyś i po problemie. Ocenę kosztów kredytu można przeprowadzić dopiero po jego spłacie wtedy faktycznie wiadomo ile odsetek zapłacono. Okres spłaty kredytów hipotecznych wynika tylko ze ze zdolności kredytowej i płynności finansowej kredytobiorcy i jest kwestią umowną bo jakoś trzeba przecież ustalić wysokość raty kapitałowej i odsetkowej. Aby zminimalizować ryzyko utraty płynności kredytobiorca powinien tak ustalić całkowitą wysokość raty, aby jej wysokość nie przekraczała 25% jego stałych miesięcznych dochodów. Lepiej aby wcześniejsza spłata była przywilejem niż obowiązkiem finalnie w najczarniejszej wersji wyegzekwowanym przez komornika.

Jak przygotowujesz kosztorys skoro nie masz wymiarów pomieszczeń icon_eek.gif, ?? Edytowano przez gawel (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

NO jak rodzice marudzą dorzucają po 100 tyś i po problemie. Ocenę kosztów kredytu można przeprowadzić dopiero po jego spłacie wtedy faktycznie wiadomo ile odsetek zapłacono. Okres spłaty kredytów hipotecznych wynika tylko ze ze zdolności kredytowej i płynności finansowej kredytobiorcy i jest kwestią umowną bo jakoś trzeba przecież ustalić wysokość raty kapitałowej i odsetkowej. Aby zminimalizować ryzyko utraty płynności kredytobiorca powinien tak ustalić całkowitą wysokość raty, aby jej wysokość nie przekraczała 25% jego stałych miesięcznych dochodów. Lepiej aby wcześniejsza spłata była przywilejem niż obowiązkiem finalnie w najczarniejszej wersji wyegzekwowanym przez komornika.

Jak przygotowujesz kosztorys skoro nie masz wymiarów pomieszczeń icon_eek.gif, ??



Robię to dla wymiarów jednego z tych domów których linki wklejałam - domu w Kolonii Biskupie, który na ten moment jest jedynie brany przez nas pod uwagę - wiadomo, że jeśli pojawi sie inna oferta koszty będą inne, ale mniej więcej będę miała ogólne pojęcie o poziomie wydatków jakich możemy się spodziewać :-)


A co do pomocy rodziców - raczej nie możemy liczyć ani na jednych ani na drugich - zresztą w tym temacie z mężem mamy podobne zdanie - trzeba sobie radzić samemu, we własnym zakresie. Rodzicom też się coś od życia należy i w sumie na starość powinni sobie odpocząć i korzystać z życia.

Oczywiście gdyby mieli zasobne porfele pewnie chętnie skorzystaibyśmy z ich pomocy :-) ale w tej sytuacji zdani jesteśmy na siebie icon_wink.gif może ewentualnei potem coś pomogą, kupią jakiś mebel, tv, coś drobnego....a jak nie to też sobie jakoś sami poradzimy :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

Robię to dla wymiarów jednego z tych domów których linki wklejałam - domu w Kolonii Biskupie, który na ten moment jest jedynie brany przez nas pod uwagę - wiadomo, że jeśli pojawi sie inna oferta koszty będą inne, ale mniej więcej będę miała ogólne pojęcie o poziomie wydatków jakich możemy się spodziewać :-)


A co do pomocy rodziców - raczej nie możemy liczyć ani na jednych ani na drugich - zresztą w tym temacie z mężem mamy podobne zdanie - trzeba sobie radzić samemu, we własnym zakresie. Rodzicom też się coś od życia należy i w sumie na starość powinni sobie odpocząć i korzystać z życia.

Oczywiście gdyby mieli zasobne porfele pewnie chętnie skorzystaibyśmy z ich pomocy :-) ale w tej sytuacji zdani jesteśmy na siebie icon_wink.gif może ewentualnei potem coś pomogą, kupią jakiś mebel, tv, coś drobnego....a jak nie to też sobie jakoś sami poradzimy :-)


Rozumiem, żartowałem trochę po prostu należy brać czynniki realne przy wyborze domu a nie fochy rodziców po prostu niech to będzie proporcjonalne do nakładu 0 zł = buzia w kubeł w kwestii wyboru i sprawa prosta i uczciwa. Pomysł z tym nawet tymczasowym kosztorysem OK , masz szynel a wymiary zmienisz.

Tak sobie pomyślałem że można by spróbować jeszcze czegoś innego a mianowicie zatrudnić pośrednika (płacisz mu dopiero po akcie notarialnym) i może poszukać czegoś do remontu. Takie nieruchomości mają na prawdę super lokalizacje i infrastrukturę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozważaliśmy to, nawet trochę się rozglądaliśmy ale ceny

a) sporo wyższe
b) domy to w wiekszości bryły rodem z PRLU
c) wydaje mi się, że jednak więcej czasu i chyba pieniędzy będzie kosztować zerwanie, skucie itp i położenie nowego tak jak nam się podoba, niż wchodzenie na czysto :-)

choć cały czas przeglądam też takie oferty to póki co nie znalazłam nic az tak atrakcyjnego i w dobrej cenie co zachęciłoby mnie do oglądania, no i jednak wygląd domu ma znaczenie, w koncu zamierzamy tam mieszkać przez następne dziesiąt lat, więc chcielibyśmy aby wygląd był w miarę "na czasie".

To nowoczesne budownictwo jest na prawdę super, a domki z przed nastu lub dziesięciu lat ....hmmmm to tak nie ma za bardzo w czym wybierać. :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no ten temat też przerabialismy tzn w teorii :-) ale dzięki za link chętnie się z tym zapoznam:-) Tylko że chyba zeby przystąpił do takiej licytacji trzeba wnieść "wadium" okreslonej wielkości ?

Pozdrawiam i życzę miłego weekendu


Cytat

Kolega okazyjnie kupił piękny dom w Warszawie z licytacji komorniczej za pół ceny można śledzić np coś takiego http://www.licytacje.komornik.pl/Notice/Se...der=Cena%20Desc

Edytowano przez agata1985 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Licz siły na zamiary.

Wszystkiego w życiu, na krechę, nie dostaniesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiqq
święte słowa
bo przeinwestujesz i obudzisz się z ręką w nocniku
i potem jest dłuuuugi ból głowy......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Licz siły na zamiary.

Wszystkiego w życiu, na krechę, nie dostaniesz.


A przysłowia są mądrością narodu icon_wink.gif

"Tak krawiec kraje, jak mu materii staje"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • I co zamierzasz zrobić? Oddajesz gary do sklepu czy inne rozwiązanie?
    • Tak, ten sam garnek (ten stary) nagrzewa się identycznie szybko na wszystkich polach grzewczych. Z kolei ten ''superszybki nowy'' nagrzewa się tak samo wolno  Przetestowane. Garnek skusił mnie wyglądem i specyfikacją, to prawda. Teraz wiem, że jest to g***o prawda     Kolego - aleś się mnie uczepił - jedyny spam,to robisz Ty poza tym - strona do słownika   ----- ----- Ogólnie dziękuję wszystkim, nie spodziewałem się takiego odzewu  
    • Bardzo pouczający film! Na codzień rozrabiamy wyroby pakowane w workach na wyczucie... wszak jest to nasz któryśtamdziesąty worek kleju czy zaprawy... ale są takie mieszanki, jak między innymi samorozpływne wylewki - bardzo czułe, tak jak tam powiedziano - na niewielkie nawet odchylenie od dopracowanej receptury ilości wody i sposób aplikacji! Często inwestorzy dziwili się, jak wśród moich gratów na budowie pojawiała się... waga i wyskalowany pojemnik... np przy kładzeniu dwuskładnikowej hydroizolacji... Całą powierzchnię powinieneś był równać nie łatą, tylko wałkiem kolczastym. Listwy i łata to narzędzia do zwykłych wylewek.
    • Gościu jest nazbyt pobudzony i piszesz same kłamstwa bo ten niby cytat nie jest z artykułu. Manipulujesz tekstem w taki sposób aby ośmieszyć  autora artykułu a w zasadzie to sam wyszedłeś na głupka.
    • Jeśli chodzi o wylewki samopoziomujące i ich rozpływność, to trzeba brać pod uwagę, że są to zaawansowane recepturowo produkty i odpowiednio dozować wodę, co jest kluczowe.   Ile tej wody? Dokładnie tyle, ile na opakowaniu (zaczynamy od minimum i stopniowo dodajemy jeśli jest taka potrzeba), nic więcej. Dodatkowo, aby mieć pewność, że jest wylewka odpowiednio przygotowana, robimy test rozpływności. Można to zrobić domowym sposobem (kawałek odpowiedniej rury, folia i metrówka) i tak przygotować produkt w odpowiedni sposób. Dołączamy film, na którym pokazujemy, jak wykonać taki test.   Następnie, jak na filmie, należy rozprowadzić wylewkę wałkiem kolczastym.   PS. Zachęcamy do wypróbowania wylewek samopoziomujących Weber. Bardzo dobrze się rozpływają. Mamy nadzieję, że będzie widać różnicę.   Pozdrawiamy!    
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...