Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Recommended Posts

Witam.
Chciałbym jedną ścianę zabudować szafą - taką z rozsuwanymi drzwiami.
Chciałbym wykorzystać całą powierzchnię - od ziemi do sufitu.
Nie mam o tym zielonego pojęcia i potrzebuję się w tym znaleźć.
Robotę zrobię sam, byleby ktoś wyjaśnił mi o co w tym chodzi, na co uważać, o czym pamiętać.
Są pewnie różne rodzaje szyn, mocowań itp.
Wstępnie wyobrażam to sobie tak, że w podłodze mam szyny i w suficie - ale może błędnie.
Wymiary mam takie: szerokość 3,4m , wysokość 2,60, głębokość chciałbym min. 0,6m.
Ile potrzebowałbym drzwi? 3szt? Na jednych chciałbym mieć lustro - jak to zrobić? Przykleić?
Pozdrawiam.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeżeli coś Ci to pomoże to zaglądnij w te linki, acz kolwiek zapewne już je widziałeś albo podobne im, ale coś może pomogę.
Najlepszym sposobem dowiedzenia się co i jak to byłoby gdybyś udał się do stolarza co robi takie szafy i pod pretekstem zamówienia takiej szafy jako dociekliwy klient dopytał co i jak icon_biggrin.gif

https://www.google.com/url?sa=t&rct=j&a...MbxUyDce3pPvlYA


https://www.google.com/url?sa=t&rct=j&a...0irNdXJ9aBcsiKw Edytowano przez mhtyl (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O - tej wizualizacji nie spotkałem. Chyba coś nie wyszło z tym linkiem powyżej?
Tak - z tym stolarzem dobry pomysł.
Dzięki.

Przy czym może ktoś ma jakieś doświadczenia w użytkowaniu różnych mechanizmów.
Wszelkie opinie będą niezwykle cenne. Edytowano przez MrTomo (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

O - tej wizualizacji nie spotkałem. Chyba coś nie wyszło z tym linkiem powyżej?
Tak - z tym stolarzem dobry pomysł.
Dzięki.

Przy czym może ktoś ma jakieś doświadczenia w użytkowaniu różnych mechanizmów.
Wszelkie opinie będą niezwykle cenne.


Ten link ? Z nim masz problemy? U mnie otwiera się bez problemu.
https://www.google.com/url?sa=t&rct=j&a...MbxUyDce3pPvlYA

Co do okuć to słyszałem taką opinię ,że im droższe tym lepsze. A rolki do szaf wnękowych to nie kupuj żadnych plastyków czy na tulejkach plastykowych tylko na łożyskach.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja bym się za to sam nie zabierał. Chyba że masz nowy prosty dom u mnie w bloku robili to 'profesjonaliści' i okazało się że sufit nie jest równy i jest jakieś 10cm różnicy. Wszystko wyszło im fatalnie musieli. Tak że polecam najpierw DOKŁADNIE wymierzyć wszystko inaczej będzie z tym kupa roboty i końcowy efekt będzie bardzo mizerny.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam.
Chciałbym jedną ścianę zabudować szafą - taką z rozsuwanymi drzwiami.


Taką szafę można zrobić na dwa różne sposoby.
Pierwszy - moim zdaniem porządniejszy - wykonanie skrzyń, połączonych ze sobą i zrobienie wspólnych drzwi przesuwanych,
drugi - tańszy, ale bardziej amatorski - robisz ramę, w której przesuwane będą drzwi, odgradzasz tą konstrukcją wnękę, którą zagospodarowujesz poprzez wstawienie tam szaf na bieliznę, buty, pomiędzy szafami mocujesz rurki na wieszanie płaszczy, kurtek, koszul... Ściany można pomalować, wytapetować, wyłożyć płytą mdf...

Musisz pamiętać, że systemy drzwi przesuwnych zajmują ok 10 cm, tak, że jeśli planujesz 60 cm głębokości szafy - i to jest dobra głębokość - to na szafę musisz przewidzieć ok.70 cm.

Przy wykonaniu ramy do drzwi musisz dopilnować, żeby z dużą dokładnością zachować poziom i wysokość ramy, gdyż zdarzyć się może, że drzwi mogą wypaść z prowadnic.
Zresztą systemów prowadnic jest kilka...

Jest to naprawdę wielki temat, dodatkowo zagospodarownie szafy to kolejny wielki temat...

Na tą szerokość szafy proponowałbym czworo drzwi - będą nie za ciężkie i przy czterech można tak je ustawić, że dostaniesz się swobodnie do każdego kawałka szafy icon_lol.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziękuję za rady przy czym:
Cytat

Taką szafę można zrobić na dwa różne sposoby.
Pierwszy - moim zdaniem porządniejszy - wykonanie skrzyń, połączonych ze sobą i zrobienie wspólnych drzwi przesuwanych



Nie rozmumiem tej koncepcji z wspólnymi drzwiami?... icon_confused.gif
Mógłbyś podać jakiś link albo wyjaśnić bardziej łopatologicznie o co chodzi ?

Cytat

drugi - tańszy, ale bardziej amatorski - robisz ramę, w której przesuwane będą drzwi, odgradzasz tą konstrukcją wnękę,



Tak własnie myślałem aby zrobić


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Na tą szerokość szafy proponowałbym czworo drzwi - będą nie za ciężkie i przy czterech można tak je ustawić, że dostaniesz się swobodnie do każdego kawałka szafy icon_lol.gif


Miałem kiedyś taką szafę (zabudowaną wnękę) o szerokości 3,37 i zapewniam że w podziale na trzy wychodzi zajefajnie.
Wszystkie drzwi to były lustra osadzone bezpośrednio w ramie, przez co pojedyncze skrzydło było na tyle lekkie że samemu można było je bez problemu wyjąć z prowadnic.
Płacąc za nie miałem dziką satysfakcję że "oni" je musieli wnosić na ósme piętro po schodach... taki wredny jestem icon_lol.gif
Firmie zleciłem montaż prowadnic i drzwi, a całą zabudowę (szafę) zrobiłem sam z elementów zamówionych na stolarni.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dokładnie taką szerokość mam do zabudowy.
Zastanawiam się jeszcze nad jednym - czy taką zabudowana wnękę (przy ścianie zewnętrznej) trzeba jakoś wentylować?
Od dołu potrzebna jest jakaś przerwa a od góry wyciąg?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak nie wstawisz pleców i będziesz z tej szafy regularnie korzystał to wydaje mi się że nie będzie takiej potrzeby... tym bardziej że Twój dom zdaje się że pozbył się już wilgoci technologicznej.
Szczotki przeciw kurzowe uszczelniają pionowe styki. Dołem i górą jakaś mikro wentylacja pozostaje.
No chyba że będziesz ta wieszał/składował wilgotne rzeczy które będą dosychały w szafie.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie rozmumiem tej koncepcji z wspólnymi drzwiami?... icon_confused.gif
Mógłbyś podać jakiś link albo wyjaśnić bardziej łopatologicznie o co chodzi ?



Wnękę zastawiasz trzema albo czterema pudłami szafowymi kompletnymi, czyli z "tyłkami". Skręcasz boki przyległych szaf.
Szafy zewnętrzne mają górę, dół i zewnętrzny bok 70cm, a ściany stykające się z sąsiednimi szafami 60 cm. Szafy wewnętrzne mają górę i dół 70 cm, a boki 60cm. Po zestawieniu i skręceniu szaf masz ramę wokół szaf, w której przesuwane będą drzwi.
Wnętrze szafy zagospodarowujesz półkami, rurkami na wieszaki, koszami i najróżniejszymi bajerami na które dasz się namówić żonie, czy sprzedawcy w specjalistycznym sklepie, np. daro.com.pl (zaznaczam, że nie jestem właścicielem, ani pracownikiem tego sklepu icon_mrgreen.gif )
Szafę wykonujesz sam z zamówionych formatek, oklejonych w potrzebnych miejscach obrzeżem PCV przez odpowiedni warsztat (może być w LIROY MERLIN, Castoramie, czy tp), ustawiasz ją i skręcasz, wymierzasz światło otworu i zamawiasz komplet drzwi (z lustrem, szkłem, płytą - na co namówi Cię żona, czy sprzedawca icon_mrgreen.gif ) i prowadnic, montujesz prowadnice i JUŻ icon_lol.gif
Jak będziesz planował szuflady, czy wysuwane kosze, zwróć uwagę, czy ich lokalizacja i możliwe ustawienia drzwi przesuwanych pozwoli korzystanie z tych szuflad icon_rolleyes.gif dlatego sugerowałem podział na cztery szafy i czworo drzwi icon_lol.gif

DSC01446.jpg

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No teraz to zrozumiałem! icon_mrgreen.gif
Dzięki za poświęcony czas.



Możesz jeszcze jedną rzecz zrobić - ja tak robię od wielu lat jak potrzebuję jakieś meble do zabudowy lub inne icon_smile.gif - odwiedź po prostu taką firmę gdzie docinają płyty meblowe (ale nie market budowlany). Jeśli będziesz mieć swój plan rozrysowany z wymiarami oni ci wszystkie elementy przytną i ewentualnie zaproponują dodatkowe akcesoria, które będą ci potrzebne. W ten sposób będziesz mieć i poradę i materiały na całą szafę bardzo tanio. Potem tylko zostanie ci skręcić to wszystko.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przyłożyłem dzisiaj poziomnicę (waserwagę) do podłogi.
Podłoga wydaje się równa.
Gorzej z sufitem. Mam jakieś 2cm różnicy na 3m.
Mam nadzieję, że bez problemu taką różnicę zniweluję.
W sobotę pojadę pooglądać różne systemy.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przyjrzyj się systemowi LAGUNA. Mój syn, który robi meble na zamówienie, najczęściej stosuje właśnie ten system. Ramy robione z profili tego systemu pozwalają na montaż luster, szkła, płyt meblowych o grubości 18mm jak i cieńszych. Prowadnice dobrze "znoszą" nierówności - szczególnie ich górna część, wózki są cichopracujące, łatwo regulowane.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dla górnej prowadnicy 2 cm różnicy w poziomie to nie problem.
Można tą różnicę ładnie zniwelować stosując podkładki/kliny z płyty pilśniowej.


Długie śruby i podkładki drewniane powinny załatwić sprawę.
Tylko górną maskownicę będziesz musiał zrobic trapezową.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja mam prowadnice laguna multiomega i sprawdza się
jak będziesz zamawiał cięcie płyt, nie zapomnij zlecić wycięcia otworów pod dolne wózki
ja o tym zapomniałem i musiałem się w sam w to bawić icon_evil.gif
ja sobie wymierzyłem wszystko na styk
przy składaniu zamówienia na cięcie
podałem jakie będę miał prowadnice i oni mi wyliczyli dokładną wysokość i szerokość drzwi
ja nie zlecałem obklejania bocznych krawędzi
tylko nałożyłem aluminiowe ceowniki, wg mnie lepiej to wygląda
w tym systemie co ja mam lustro montuje się w pionowych uchwytach na klipsy na cieńszej płycie
o wentylację nie ma się co martwić
dołem powietrze bez problemu się dostanie do środka
szczotka odbojnikowa również nie uszczelnia dokładnie
więc przewiew powietrza jest bezproblemowy

  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

ja mam prowadnice laguna multiomega i sprawdza się
jak będziesz zamawiał cięcie płyt, nie zapomnij zlecić wycięcia otworów pod dolne wózki
....
nałożyłem aluminiowe ceowniki, wg mnie lepiej to wygląda
w tym systemie co ja mam lustro montuje się w pionowych uchwytach na klipsy na cieńszej płycie


A mógłbyś wrzucić jakąś fotkę jak to wygląda u Ciebie (to wykończenie aluminiowe)?

Po dokładnych pomiarach wyszło mi 324cm do zabudowy.
Nie potrafię się zdecydować czy 3 czy 4 skrzydła?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A mógłbyś wrzucić jakąś fotkę jak to wygląda u Ciebie (to wykończenie aluminiowe)?

Po dokładnych pomiarach wyszło mi 324cm do zabudowy.
Nie potrafię się zdecydować czy 3 czy 4 skrzydła?



jakość zdjęcia nie najlepsza
ale wiatrołap jest teraz bardzo mały
ja również zrezygnowałem z koszy itp po przeliczeniu ile kasy musiałbym na to wydać
daj 3 skrzydła
wyjdzie taniej
będziesz miał szersze lustro

DSC01446.jpg

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam.
Chciałbym jedną ścianę zabudować szafą - taką z rozsuwanymi drzwiami.
Chciałbym wykorzystać całą powierzchnię - od ziemi do sufitu.
Nie mam o tym zielonego pojęcia i potrzebuję się w tym znaleźć.
Robotę zrobię sam, byleby ktoś wyjaśnił mi o co w tym chodzi, na co uważać, o czym pamiętać.
Są pewnie różne rodzaje szyn, mocowań itp.
Wstępnie wyobrażam to sobie tak, że w podłodze mam szyny i w suficie - ale może błędnie.
Wymiary mam takie: szerokość 3,4m , wysokość 2,60, głębokość chciałbym min. 0,6m.
Ile potrzebowałbym drzwi? 3szt? Na jednych chciałbym mieć lustro - jak to zrobić? Przykleić?
Pozdrawiam.




Nie opłaca się samemu. A jeśli się upierasz, to nigdy w życiu mebel skrzynkowy. lecz wnękowy, czyli mocowanie do ścian. Jak poczekasz, to do jutra wieczór dam ci fotki szczegółów szafy u mnie, zrobionej przez stolarza. Bardzo zadowolony jestem.

Mniej więcej taka, jaką opisujesz
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie opłaca się samemu. A jeśli się upierasz, to nigdy w życiu mebel skrzynkowy. lecz wnękowy, czyli mocowanie do ścian. Jak poczekasz, to do jutra wieczór dam ci fotki szczegółów szafy u mnie, zrobionej przez stolarza. Bardzo zadowolony jestem.

Mniej więcej taka, jaką opisujesz



Pewnie że poczekam.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
Cytat

nigdy w życiu mebel skrzynkowy. lecz wnękowy, czyli mocowanie do ścian.



icon_eek.gif A dlaczegóż to nigdy icon_question.gif icon_question.gif icon_question.gif icon_eek.gif I to jeszcze w życiu icon_eek.gif
Czy dlatego, że zrobił to stolarz i że Ty jesteś zadowolony icon_question.gif
Toż to amatorszczyzna icon_confused.gif

Ciekawy jestem tych zdjęć icon_rolleyes.gif

Moim zdaniem mebel skrzynkowy to najpewniejsza i najelegantsza konstrukcja szafy icon_exclaim.gif
Na pewno droższa nieco...
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Moim zdaniem mebel skrzynkowy to najpewniejsza i najelegantsza konstrukcja szafy icon_exclaim.gif
Na pewno droższa nieco...



E, tam, teraz nie muszę kurzów ścierać, kot mi na szafę nie włazi... A ile płyty się zaoszczędziło! Nie trzeba poziomować, nie chwieje się, gdy se plecy o kant drapię... Edytowano przez retrofood (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
Cytat

E, tam, teraz nie muszę kurzów ścierać,



Tiaaa, ciekawe gdzie ten kurz się teraz podziewa icon_mrgreen.gif

Cytat

kot mi na szafę nie włazi...


A nie zamknąłeś go ani razu w szafie icon_rolleyes.gif

Cytat

A ile płyty się zaoszczędziło!


Pisałem, że pudła są droższe... Coś za coś icon_rolleyes.gif

Cytat

Nie trzeba poziomować, nie chwieje się, gdy se plecy o kant drapię...



To nie są żadne argumenty icon_confused.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tiaaa, ciekawe gdzie ten kurz się teraz podziewa icon_mrgreen.gif


A nie zamknąłeś go ani razu w szafie icon_rolleyes.gif


Pisałem, że pudła są droższe... Coś za coś icon_rolleyes.gif



To nie są żadne argumenty icon_confused.gif



1. Nie wiem! A co mnie obchodzi, jeśli go nie widać?
2. W tej szafie nie ma szans przesunąć drzwi. W pudełkowej sam se otwierał, jak się zapomniało na klucz zamknąć.
3. No, ba!
4. Jak nie, jak tak!
icon_lol.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To nie są żadne argumenty icon_confused.gif


A to

Cytat

Zastanawiam się jeszcze nad jednym - czy taką zabudowana wnękę (przy ścianie zewnętrznej) trzeba jakoś wentylować?
Od dołu potrzebna jest jakaś przerwa a od góry wyciąg?


Skrzynia wymaga pleców dla zapewnienia odpowiedniej sztywności konstrukcji.
A plecy w tym przypadku mogą być zgubne.
Z kolei zabudowa skrzynkowa rozparta między ścianami jakie ma plusy?
Bo samo jej idealne spasowanie już będzie poważnym wyzwaniem.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Trochę się spóźniam, ale ktoś kabel schował...



Widok ogólny. Wprawdzie szafa nie jest na całą szerokość, ale to chyba nie problem.





Tak wygląda wewnątrz lewy narożnik. Listwa mocowana do ściany dybelkami, miejsca maskowane zaślepkami meblowymi.



Dolna szyna prowadnica drzwi. Na butelki nie zwracać uwagi.



Mocowanie półek.




Dolna szyna prowadząca.



Górny narożnik Edytowano przez retrofood (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 3 tygodnie temu...
Cytat

Długie śruby i podkładki drewniane powinny załatwić sprawę.
Tylko górną maskownicę będziesz musiał zrobic trapezową.


Jaka to jest ta trapezowa maskownica i czego - z płyty?

Wszystko mam już zamówione. System Laguna, płyty wyfrezowane, lustro bedzie wklejone u szklarza.
Muszę się teraz zająć tym "uskokiem", żeby to miało ręce i nogi
Jakieś pomysły? Edytowano przez MrTomo (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jaka to jest ta trapezowa maskownica i czego - z płyty?

Wszystko mam już zamówione. System Laguna, płyty wyfrezowane, lustro bedzie wklejone u szklarza.
Muszę się teraz zająć tym "uskokiem", żeby to miało ręce i nogi
Jakieś pomysły?


jeśli na drzwiach nie będzie wzoru lub jakiś punktów odniesienia, to możesz zrobic maskownicę normalną, ponieważ nikt nie zauważy że sufit opada.
Ale jeśli będzie (zwłaszcza blisko sufitu) na drzwiach taki punkt odniesienia, który w jedym miejscu będzie oddalony od maskownicy a w drugim zbliżony, to może kiepsko wyglądać.
Może wtedy lepiej będzie zastosować szeroką maskownicę , która będzie z jednej strony zwężona aby jej dół trzymał poziom.
Lub z regipsu zrobić gzyms w którym dodatkowo można schować oświetlenie.




Edytowano przez vip42 (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 2
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Kocioł na paliwo stałe, ale jakie konkretnie? Na stronie pracowni też nie widzę takiej informacji. Ale patrząc na wartość EP spodziewam się kotła na pelety. A to oznacz, że rzeczywiste zapotrzebowanie na ciepło jest 5 razy wyższe. Bo tak niski wynik to efekt jego pomnożenia przez tzw. współczynnik nakładu nieodnawialnej energii pierwotnej, który dla peletów, drewna i innej biomasy wynosi zaledwie 0,2. Dla gazu albo węgla wynosiłby on 1,1.  W takiej sytuacji do budynku trzeba faktycznie dostarczyć rocznie nie niespełna 35 kWh/m2, ale ok. 170 kWh/m2. Czyli mnożymy 170 kWh/m2 razy 91 m2 powierzchni użytkowej. To daje ok 15500 kWh energii, którą w ciągu roku trzeba dostarczyć do budynku. Zakładamy przy tym, że zapotrzebowanie na ciepło policzono względem powierzchni użytkowej, a nie całej powierzchni ogrzewanej, która jest większa. Bo wtedy zapotrzebowanie na ciepło byłoby jeszcze wyższe.  Teraz zasadnicze pytanie jaką przewidziano tam pompę ciepła, jaka instalacja grzewcza ma być wewnątrz budynku i w jakiej części kraju ten budynek ma stanąć? Zależnie od tych czynników średnia wartość COP pompy może wynieść orientacyjnie od 3 do ponad 4. To bardzo ważne, bo przez taki uśredniony sezonowo wskaźnik COP dzielimy roczne zapotrzebowanie budynku na ciepło (15500 kWh). Zależnie od założonej wartości COP otrzymujemy 4000-5000 kWh. To roczne zapotrzebowanie pompy na energię elektryczną. Ale powtarzam  – nie znamy dokładnych parametrów pompy, ani budynku. Rzeczywiste wartości mogą się sporo różnić.  Przy tym co mamy wychodzi, że ogrzewanie pompą ciepła pochłonie jakieś 4000 kWh. Zużycie prądu na inne cele w ramach zwykłej, codziennej eksploatacji najpewniej będzie większe niż te 2000 kWh z mieszkania w bloku. Załóżmy 3000 kWh. Do tego jeszcze kuchenka indukcyjna. A trzeba jeszcze uwzględnić 20% energii z PV, którą oddajemy do sieci.  Tak jak pisałem w poprzednim poście, instalacja 9-10 kWp bynajmniej nie jest moim zdaniem przewymiarowana w takiej sytuacji. Oczywiście, pod warunkiem, że jej właściciel będzie mógł rozliczać się za prąd oddawany do sieci na dotychczasowych zasadach. Czyli odbierając 0,8 kWh za 1 kWh przekazanej energii.
    • Gość JackD
      Autor nie ma dostatecznie dużej wiedzy o kotłach. Nie trzeba być specjalistą, aby zrozumieć sposób doboru kotłów. Wg autora, jak i większości specjalistów moc kotła dobiera się do maksymalnego zapotrzebowania na energię w budynku. Być może to prawda, jeżeli stosujemy kotły z podajnikiem i palnikiem automatycznym. Jednak w przypadku kotłów zasypowych zgodnie z prawem, nie ma możliwości instalacji takich kotłów samych. Zatem obowiązkowo z kotłem należy montować zbiornik gromadzący ciepło czyli tzw. bufor ciepła. Można go także zamontować wraz z kotłem i palnikiem automatycznym. Oznacza to, że stary dobór kotłów ma się już nijak do połączenia z buforem. Nie dostarczamy ciepła do pomieszczeń w zależności od zapotrzebowania w domu, a w celu naładowania bufora. Im szybciej naładujemy bufor tym lepiej. Dlatego moc kotła powinno się dobierać w zależności od czasu ładowania bufora (tak w uproszczeniu). Mając bufor 2000 litrów w domu o wyliczonym zapotrzebowaniu na ciepło 8kW i podłączony takiej samej mocy kocioł - bufor od 10ºC do 90ºC będziemy grzać prawie 24 godziny. Taką samą pracę kocioł o mocy 50kW wykona w 223 minuty (3h i 43 min). Oczywiście są kotły o mocy znamionowej 34kW, które dzięki podłączeniu wentylatora na czopuchu uzyskają moc znacznie ponad 100kW (podczas testów uzyskał 150kW), kosztem nieznacznej utraty sprawności. Gabaryty takiego kotła, są mniejsze niż obecnie sprzedawanych kotłów 25kW. Bufor to jedyny służy sposób odbioru ciepła. Nie musimy regulować moc kotła. Spadek mocy, to spadek sprawności. Zazwyczaj kotły pracujące na niższej mocy, czyli przyduszone, nie dopalają paliw, a co za tym idzie zwiększają zanieczyszczenia tym samym zapychając przewody spalinowe, jak i wodny wymiennik ciepła. Sprawność p kilku takich paleniach spada nawet o 50%. Spalając na pełnej mocy mamy najwyższa sprawność zatem oszczędzamy też na ilości spalanego paliwa nawet do 50%. To automatyka ma sprawić ile ciepła mam pobrać z bufora celem ogrzania pomieszczeń. Im większy bufor tym więcej ciepła zgromadzimy, a tym samym rzadziej będziemy wchodzić do kotłowni. Najlepiej dobrać bufor w taki sposób, aby w najchłodniejsze dni (-30ºC) do kotłowni trzeba schodzić raz na dobę. W cieplejsze dni rozpalamy kocioł co kilka dni. Jakby ktoś był zainteresowany takimi rozwiązaniami, to proszę pisać. Kotły zasypowe na wiele paliw (zrębki drzewne, węgiel, pellet i bufory z 3 wężownicami z miedzi karbowanej) można łączyć z panelami próżniowymi oraz podgrzewać CWU. newbrandeko(at)gmail.com
    • Naukowcy już dawno odkryli, że dzieci, których mamy zawsze wyparzały upuszczone smoczki, częściej były klientami służby zdrowia nie tylko w dzieciństwie, ale i w dorosłym życiu. Poza tym stare przysłowie pszczół głosi, że "nie było nas - był las. Nie będzie nas - będzie las." Czyli wielką bzdurą ministerialnych kłamców jest twierdzenie, że aby zwalczyć kornika, to trzeba las wyciąć. Puszcza poradzi sobie z nim sama, chociaż trochę to potrwa.  A przecież nawet w naszych latach plaga komarów jest nie każdego roku, co każdy może zaobserwować sam. Natura umie regulować populacje wszelkich gatunków. Bakterii i wirusów też. Tylko nie należy jej w tym przeszkadzać.
    • Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska..... Dla opolskiego np tu https://portal.wfosigw.opole.pl/   Poza tym w Urzędach Gminy udzielają chyba jakiś informacji....
    • Dzień dobry, czy wiecie jak skorzystać z programów wspierających termomodernizację? Jak znaleźć, pozyskać dokumenty niezbędne do pozyskania funduszy z programów wspierających działania proekologiczne, np. Czyste powietrze?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...