Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Pomocnik

Sauna zbudowana własnoręcznie

Recommended Posts

Architekt wydzielił dla sauny zbyt dużą przestrzeń. Kiedy 3 lata po przeprowadzce przyszedł nareszcie czas na jej zbudowanie, zmniejszyliśmy ją o 1/3 -  mówi czytelnik miesięcznika Budujemy Dom.


Pełna treść artykułu pod adresem:
https://budujemydom.pl/wystroj-wnetrz/wellness/a/15826-sauna-zbudowana-wlasnorecznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wolfik36
Genialne - i to mi się właśnie podoba. Osoby z nutką zapaleńca i mniej strachu przed wyzwaniem. Już niedługo także będziemy z żoną planować i budować saunę w dużej łazience na poddaszu.
Pozdrowionka:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Arek
Jestem w trakcie rozmów z pewną firmą , chcemy zrobić sobie saunę suchą fińską, choć zastanawiamy się nad "mokrą" z piecem z parownikiem.

Wg. właściciela firmy ważne jest ocieplenie oraz wentylacja.
Jak rozwiązaliście ten problem?

Jak sprawdza się po latach kupione przez państwo drewno do sauny?

Pozdrawiam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość realista
Wszystko fajnie, ale przedstawiony kosztorys jest niepełny. Brakuje oświetlenia, sterownika, akcesoriów kąpielowych itp. Ponadto podana cena pieca nieco nierealna (obecnie 1200zł). Pewnie rzeczywiste koszty to 3500, ale 5500zł :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eksploatacja
koszty eksploatacji też sa zaniżone
rozgrzanie=6kW x 45 min= 4,5 kwh
pobyt= powiedzmy samo grzanie ok 15 min( piec sie wlacza i wylacza, czyli mamy
6kWh na jedno saunowanie koszt energii-
40-60gr/ kWh
to mamy ok 3 zl za jedno saunowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość procent
Co do zanizonych kosztów energii należy zauważyć kiedy artykuł był pisany. Od tej pory mogło się "nieco" zmienić ;-) Treść artykułu przypomina natomiast faktycznie posty kryptoreklamiarzy na rożnych forach. Zachęca ukrywając to co ukryte jest "drobnym drukiem"...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wszystko fajnie, ale przedstawiony kosztorys jest niepełny. Brakuje oświetlenia, sterownika, akcesoriów kąpielowych itp. Ponadto podana cena pieca nieco nierealna (obecnie 1200zł). Pewnie rzeczywiste koszty to 3500, ale 5500zł :-)


Tak się tworzy mity, że samemu zrobi się tanio.

Dziś są inne ceny, mimo że rok 2012 nie jest odległy.
Drewno 1500 zł? Z wymiarów wynika, że to około 20 m.kw. po 45 zł za m.kw.
Przede wszystkim, gdy kupuje się boazerię przeznaczoną (i suszoną) specjalnie do sauny
to trzeba się liczyć ze stratami więc trzeba doliczyć około 10%.
A gdzie koszt kantówki na konstrukcję ścian, gdzie koszt wełny, folii aluminiowej? Taśmy do łączenia folii? Wkręty, gwoździe? A gdzie koszt drewna na ławki? A profile konstrukcji do ławek? Listwy wykończeniowe (maskujące). Widzę drewniane panele na podłodze, też kosztują. Na luzie ściany i ławki będą kosztować 2500-3000.

Teraz drzwi (1200), piec (niech 1000), kamienie do pieca (HELO ma oddzielnie), kratki wentylacyjne, lampy, przewody w izolacji silikonowej do oświetlenia, oprawki, osłony drewniane, akcesoria (cebrzyk z chochlą, termo/higro, klepsydra, zagłówki. Spokojnie dojdzie 3000-4000, więc liczcie, że sauna to 6-7 tysięcy.

Nie liczycie wielu drobnych rzeczy, które wpływają na cenę.
Jak się idzie do marketu budowlanego i bierze wiele drobiazgów w czasie remontu to nigdy Was nie zaskakuje suma przy kasie??? Kilka małych rzeczy w koszyku a total wywołuje zdziwienie.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Witam, mam blisko 40 arową działkę którą chciałbym podzielić na na około 5-6 mniejszych i odsprzedać, a jedną lub dwie zostawić dla siebie i rodziny. Z uwagi na kształt działki, przy podziale konieczne byłoby ustanowienie jakiejś formy wewnętrznej drogi dojazdowej do nowo powstałych działek, które nie miałyby bezpośredniego dostępu do drogu publicznej. Wstępnie zasięgałem opinii notariusza jaka forma drogi dojazdowej byłaby najkorzystniejsza ale nie uzyskałem jednoznacznej odpowiedzi, prosiłbym więc o poradę. Opcje jakie rozważam: 1) Ustanowienie służebności przejazdu, przechodzu i prowadzenienia mediow dla każdej z działek nawzajem - ale wydaje się dośc kłopotliwe już notarialnie, pozatym służeboność oznacza de facto że ktoś mogłby sobie robić co chce na swoim odciku pasa dojazdowego, np. postawić szlaban i wpuszczać np. tylko mnie, bo tak jest wpisane w służebności - przynajmniej takie historie tez spotyka się na forum albo upierać się że nie chce utwardzać swojego odcinka, etc. Ogólnie słyszy się że ze służebością wiele osób ma problemy... 2) Wydzielić działke z przeznaczeniem na pas drogowy i odsprzedać udział ułamkowy na zasadzie współwłasności - wydaje się sensowne, ale współwłasność też niesie pewne ryzyka - np. konieczność zgody wszystkich współwłaścicieli (a może się mylę?) celem przeprowadzenia mediow, utwardzenia drogi, etc. 3) Wydzielić działkę z przeznaczeniem na pas drogowy ale nie sprzedawać udziału (czyli zachować całość dla siebie) ale ustanowić dodatkowo w akcie notarialnym służebność przechodu/przejazdu/przesyłu mediów dla nabywców działek  - wtedy działka drogowa pozostałaby pod moją "kontrolą". Nie wiem jednak czy takie rozwiązanie przynosi jakieś sensowne zalety.   Z góry dziękuje za wskazówki.   P.S. Jak wygląda kwestia odsprzedaży udziału w działce drogowej? Czy cena za ar jest wtedy taka sama jak działki budowlanej czy stosuje się jakieś inne wyliczenia?    
    • Kupiłem jej aparat słuchowy, taki "tani" (250zl), bo na profesjonalne trzeba miec receptę, chodzić do laryngologa itp. Nie chciała go wziąć ode mnie. Namówienie jej na wizytę u laryngologa nie wchodzi w grę. Nawet jeśli, to nie mam pewności czy z tego aparatu będzie korzystała. Ogólnie myślałem nad tym próbowałem, odpada.   Załóżmy że to jednak nie wysokie poziomy głośności są przyczyną, bo słysze też normalne jej "rozmowy" (co prawda są to niemal krzyki, bo jest głucha), a cienka podłoga/sufit między nami. Często też mam wrażenie że ma normalnie włączony tv, nie jakoś szczególnie głośno, a u mnie i tak go słychać i słychać trzaski. A np sąsiadka z boku ma wyraźnie głośniej, bo słychać to idąc klatką, a od niej nie słyszę NIC. Najbardziej mnie interesuje to czy dobrze myślę o tym, że warto się starać namówić sąsiadkę i zrobić jej sufit, a nie sobie podłogę?
    • Jeśli problemem jest słuch sąsiadki - może najlepiej by było pomóc jej w uzyskaniu aparatu słuchowego. Będzie to o wiele tańsze rozwiązanie i radykalne - a zarazem pollepszy jej komfort życia. Wytłumienie mieszkania będzie b. trudne, bo to są jednak wysokie poziomy głośności.
    • Dzień dobry, Borykam się z problemem hałasu od strony sąsiadki, sąsiadka mieszka piętro niżej, jest w podeszłym wieku i ma problemy ze słuchem, toteż bardzo głośno ma całe dnie włączony TV, tak że ja u siebie słysze jej tv od czego dostaję nerwicy (z żadnych innych mieszkań po bokach i z góry nic nie słyszę). Podejrzewam że nie tylko jej głuchota jest przyczyną problemu, ale też jakaś wyjątkowo cienka podłoga/sufit między naszymi mieszkaniami. 1.Czy dobrze kombinuję, że jeżeli ja sobie wygłuszę podłągę, to na niewiele się to zda i w dalszym ciągu będę słyszał tv sąsiadki? I lepiej będzie, jak ją namówię na wygłuszenie jej sufitu na mój koszt, bo będzie u mnie ciszej wtedy o więcej db? 2.Czy do takiej opracji będzie się nadawał sufit podwieszany+wełna mineralna? 3.czy musi być zachowana przestrzeń powietrzna między sufitem podwieszanym i wełną a sufitem właściwym? spotkałem się z róznymi opiniami, a to że musi być przestrzeń powietrzna, a to znów gdzie indziej że nie może jej być bo działa to jako rezonans czy coś 4. całe mieszkanie ma 25m2, (mała lazienka, maly przedpokoj, mala kuchnia i wiekszy pokoj, pokoj ma ok 17m2) czy wystarczy wyciszyć jej sam pokój w którym ma tv, czy muszę jej wyciszyć też pozostałe pomieszczenia? 5. Wyciszenia nie będę robił sam tylko zamierzam wynająć kogoś kto się na tym zna, czy cena 200zł za m2 którą woła fachowiec nie jest zbyt wygórowana? Pozdrawiam
    • Operat geodezyjny w starostwie powiatowym. Trzeba znać numer działki.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...