Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
klaudia2706

Krople wody na suficie piwnicy po włączeniu ogrzewania podłogowego

Recommended Posts

Cytat

Jest on tak inteligentny - ten środek oczywiście, że zaklei dziurkę czy dziurę a zaworów np nie ?



No - fizyka to sprawia.
Działanie tych preparatów opiera się na zwiększeniu napięcia powierzchniowego wody w zładzie.
Proces trwa od 1 do 7 dni, a po tym czasie preparat ulega samodestrukcji - ale mówię o dobrych preparatach w cenie ponad 100zł na zład 100l.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozumiem stosowania w małych obiegach , choćby wspomnianych chłodnicach samochodowych, ale w podłogówce (zresztą tu wchodzi w rachubę cała instalacja c.o.) jest trochę za duży obieg i za duży koszt i za duże ryzyko że się nie uda.
I stosowanie takiego preparatu uważam za doraźne usunięcie usterki do czasu wymiany na nowe czy usunięcia usterki w sposób "tradycyjny" icon_biggrin.gif

Cytat

No - fizyka to sprawia.
Działanie tych preparatów opiera się na zwiększeniu napięcia powierzchniowego wody w zładzie.
Proces trwa od 1 do 7 dni, a po tym czasie preparat ulega samodestrukcji - ale mówię o dobrych preparatach w cenie ponad 100zł na zład 100l.


Fizyka , fizyka rozumiem mni więcej jak takie preparaty działają, ale jak to ma się do rury alupexa gdzie w środku jest powłoka z polietylenu jakiegoś specjalnego do którego nic się nie powinno przykleić. Więc choćby nawet to się w jakiś sposób zakleiło to to jest tylko na chwilę rozwiązanie problemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jest ryzyko jest zabawa.
Gwarancja: 95% skuteczności przy wyciekach do 4l/dobę
Z praktyki wynika że dobrze radzi sobie z wyciekami ok 1-3 litrów na dobę (76% skuteczności)
3-6 litrów na dobę (41%skuteczności)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Rozumiem stosowania w małych obiegach , choćby wspomnianych chłodnicach samochodowych, ale w podłogówce (zresztą tu wchodzi w rachubę cała instalacja c.o.) jest trochę za duży obieg i za duży koszt i za duże ryzyko że się nie uda.
I stosowanie takiego preparatu uważam za doraźne usunięcie usterki do czasu wymiany na nowe czy usunięcia usterki w sposób "tradycyjny" icon_biggrin.gif


Fizyka , fizyka rozumiem mni więcej jak takie preparaty działają, ale jak to ma się do rury alupexa gdzie w środku jest powłoka z polietylenu jakiegoś specjalnego do którego nic się nie powinno przykleić. Więc choćby nawet to się w jakiś sposób zakleiło to to jest tylko na chwilę rozwiązanie problemu.


Kolego tak jak technika tak samo i chemia cały czas się rozwija. Preparat którego ja dwukrotnie z pozytywnym skutkiem używałem nie działa na zasadzie zwiększonego napięcia powierzchniowego. Zasadą działania tych środków jest tworzenie w miejscu wycieku na POWIERZCHNI uszczelnienia będącego wynikiem KRYSTALIZACJI rozpuszczonego w wodzie instalacji uszczelniacza w zetknięciu z TLENEM. Ilość tlenu niezbędna do wywołania krystalizacji jest minimalna i wystarczająca zarówno w ścianach jak i podłodze i wylewkach. W praktyce powoduje to sytuację w której uszczelniacz sam wyszukuje miejsce wycieku. Ale każdy ma prawo mieć swoje zdanie nawet jeśli tylko teoretyzuje a nie używał tego w praktyce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Klaudi2706 na priva wysłałem nazwę tego środka. Jeden litr tego środka kosztuje około 400 zł i wystarcza na jakieś 200l zładu.


Przestań, człowieku, bredzić i wciskać maść na porost włosów. Miej litość nad dziewczyną.
Trzeba znaleźć wyciek i skuć podłogę.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Kolego tak jak technika tak samo i chemia cały czas się rozwija. Preparat którego ja dwukrotnie z pozytywnym skutkiem używałem nie działa na zasadzie zwiększonego napięcia powierzchniowego. Zasadą działania tych środków jest tworzenie w miejscu wycieku na POWIERZCHNI uszczelnienia będącego wynikiem KRYSTALIZACJI rozpuszczonego w wodzie instalacji uszczelniacza w zetknięciu z TLENEM. Ilość tlenu niezbędna do wywołania krystalizacji jest minimalna i wystarczająca zarówno w ścianach jak i podłodze i wylewkach. W praktyce powoduje to sytuację w której uszczelniacz sam wyszukuje miejsce wycieku. Ale każdy ma prawo mieć swoje zdanie nawet jeśli tylko teoretyzuje a nie używał tego w praktyce.



A co z automatycznymi odpowietrznikami i zaworami bezpieczeństwa. Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To są tajne informacje, wysyłane tylko na żądanie i tylko na PW icon_cool.gif

Ps. Nie kwestionuję takiej drogi "naprawy" instalacji - ale raczej nie na odległość, a już na pewno nie tak tanim środkiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A co z automatycznymi odpowietrznikami i zaworami bezpieczeństwa.


Nie rozumiem Was zachowujecie się tak jakbyście zatrzymali się w epoce kamienia łupanego ; młot , przecinak i pruć. Animus rozumiem że w Twojej instalacji odpowietrzniki i zawory bezpieczeństwa cały czas wyrzucają wodę z instalacji i chyba dlatego Twoje pytanie. Otóż po zadziałaniu środka / u mnie miało to miejsce po dwóch godzinach pracy kotła z zaaplikowanym środkiem ciśnienie się ustabilizowało i po dwóch sezonach grzewczych nie obserwuję żadnych spadków. Wody w zładzie było ok 300 l spadek ciśnienia w ciągu 6 godzin z 2,5 bara do 0./ instalację należy opróżnić przepłukać i napełnić na nowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

....... instalację należy opróżnić przepłukać i napełnić na nowo.



I tym się różni g....(tzn. końcowy efekt procesu trawiennego) od tortu.


  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie rozumiem Was zachowujecie się tak jakbyście zatrzymali się w epoce kamienia łupanego ; młot , przecinak i pruć. Animus rozumiem że w Twojej instalacji odpowietrzniki i zawory bezpieczeństwa cały czas wyrzucają wodę z instalacji i chyba dlatego Twoje pytanie. Otóż po zadziałaniu środka / u mnie miało to miejsce po dwóch godzinach pracy kotła z zaaplikowanym środkiem ciśnienie się ustabilizowało i po dwóch sezonach grzewczych nie obserwuję żadnych spadków. Wody w zładzie było ok 300 l spadek ciśnienia w ciągu 6 godzin z 2,5 bara do 0./ instalację należy opróżnić przepłukać i napełnić na nowo.


Nie wodę ,tylko powietrze wyrzucają ,przez pewien czas od napuszczenia ,dopuszczenia wody , robią to automatycznie i pytanie było proste.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie rozumiem Was zachowujecie się tak jakbyście zatrzymali się w epoce kamienia łupanego ; młot , przecinak i pruć.


17remi58,
Bądź tak miły i podaj nazwę tego szuwaksu.
Czy on ma kartę techniczną?
Jakiej maksymalnej wielkości nieszczelności można nim "łatać"?
Skąd wiesz, jakiej wielkości nieszczelności są w dyskutowanej tutaj sytuacji?
Dasz gwarancję, żę problem nie wróci?
Co z rotametrami, odpowietrznikami - czy szuwaks też je zaklajstruje, czy jest na tyle inteligentny, że rozróżnia dziurę w rurze od szczeliny czy wskaźnika?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie rozumiem Was zachowujecie się tak jakbyście zatrzymali się w epoce kamienia łupanego ; młot , przecinak i pruć. Animus rozumiem że w Twojej instalacji odpowietrzniki i zawory bezpieczeństwa cały czas wyrzucają wodę z instalacji i chyba dlatego Twoje pytanie. Otóż po zadziałaniu środka / u mnie miało to miejsce po dwóch godzinach pracy kotła z zaaplikowanym środkiem ciśnienie się ustabilizowało i po dwóch sezonach grzewczych nie obserwuję żadnych spadków. Wody w zładzie było ok 300 l spadek ciśnienia w ciągu 6 godzin z 2,5 bara do 0./ instalację należy opróżnić przepłukać i napełnić na nowo.


Remi nikt tu nie kwestionuje ,że tobie się nie udało, ale szanuj zdanie innych bo każdy ma prawo do swojego.
Ja jestem zdania takiego - namierzyć wyciek - usunąć ale w sposób tradycyjny coby za kilka miesięcy czy w następnym okresie grzewczym do tego nie wracać.
Załóżmy ,że Klaudia zastosuje ten środek i uszczelni się instalacja ale nie będzie nikt wiedział co było przyczyną, a przyczyną może być drut od siatki zbrojeniowej który pod wpływem ciepła pracuje i dziurkę będzie sobie robił co okres grzewczy.
Piszesz instalacje opróżnić, przepłukać i napełnić na nowo , dobra Ok ale wiesz chyba jak się opróżnia podłogówkę to zwykłą kobita nie da sobie rady i tylko kolejne koszta , nie potrzebne. Z resztą z podłogówki i tak wody nie usuniesz do zera.

Cytat

Co z rotametrami, odpowietrznikami - czy szuwaks też je zaklajstruje, czy jest na tyle inteligentny, że rozróżnia dziurę w rurze od szczeliny czy wskaźnika?


Chyba ,że jest inteligentny i ma 6 zmysł icon_lol.gif
Też o tym wspominałem ,ale jakoś konkretnej odpowiedzi brak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mnie niepokoi coś zupełnie innego.
On jest instalatorem ("czegoś tam" związanego z ogrzewaniem) - tak wynika z innych wpisów.
To jakbym miał osądzać Jego pracę, na podstawie, Jego wpisów .............. - niestety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Co do działania tego "złotego" środka to mam pewne wątpliwości. No i cena też jest bardzo , bardzo niska icon_biggrin.gif
Jest on tak inteligentny - ten środek oczywiście, że zaklei dziurkę czy dziurę a zaworów np nie ?


Zgadzam się z tą wypowiedzią. Takie produkty często mogą zmylić, natniemy się, po czym okazuje się, że to bubel, jakich wiele. Ale nie używałem, więc nie mówię nic na sto procent.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W końcu znaleźliśmy winowajcę. Po odkuciu czterech płytek nie znaleźliśmy wycieku. Zauważyliśmy jednak, że woda napływa od strony ściany, na której znajduje się zlew(ale jest to miejsce oddalone od miejsca przecieku około 2,5 metra). Po sprawdzeniu przez hydraulika ciśnienia wody(pitnej) okazało się, że może być właśnie w niej przeciek. Odkuliśmy jeszcze jedną płytkę pod samym zlewem i okazało się, że to właśnie tam na trójniku woda sobie kapie. Nie była to duża ilość, ale przez cały dzień nazbierały się dwie zakrętki od słoika;) Także problem jest już rozwiązany i dziękuję wszystkim, którzy pomagali mi w tej sprawie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ponieważ nie grzeszę skromnością icon_mrgreen.gif - dla potomnych:

Cytat

Sprawdźcie szczelność pozostałej instalacji - zwłaszcza CWU.



Cytat

A jest tam gdzieś w pobliżu inna "nitka" wodna ?




Cytat

Po drugiej stronie kuchni jest zlew ale wątpię żeby to miało coś wspólnego.



Cytat

Każda instalacja wodna powinna być sprawdzona ciśnieniowo.




Cytat

Biorąc pod uwagę wymogi i upływ czasu - o niczym to nie przesądza.




nie dopisałem - podkolorowałem na czerwono, bo ważne Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

17remi58,
Bądź tak miły i podaj nazwę tego szuwaksu.
Czy on ma kartę techniczną?
Jakiej maksymalnej wielkości nieszczelności można nim "łatać"?
Skąd wiesz, jakiej wielkości nieszczelności są w dyskutowanej tutaj sytuacji?
Dasz gwarancję, żę problem nie wróci?
Co z rotametrami, odpowietrznikami - czy szuwaks też je zaklajstruje, czy jest na tyle inteligentny, że rozróżnia dziurę w rurze od szczeliny czy wskaźnika?


Nazwa tego jak go nazwałeś szuwaksa to Repa-Tech.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ponieważ nie grzeszę skromnością icon_mrgreen.gif - dla potomnych:


Jak juz mowa o skromności icon_mrgreen.gif
Cytat

Dodatkowo woda ma to siebie, że lubi i potrafi penetrować, więc wyciek może być oddalony od plamy objawowej nawet o kilka ładnych metrów.



Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

W końcu znaleźliśmy winowajcę. Po odkuciu czterech płytek nie znaleźliśmy wycieku. Zauważyliśmy jednak, że woda napływa od strony ściany, na której znajduje się zlew(ale jest to miejsce oddalone od miejsca przecieku około 2,5 metra). Po sprawdzeniu przez hydraulika ciśnienia wody(pitnej) okazało się, że może być właśnie w niej przeciek. Odkuliśmy jeszcze jedną płytkę pod samym zlewem i okazało się, że to właśnie tam na trójniku woda sobie kapie. Nie była to duża ilość, ale przez cały dzień nazbierały się dwie zakrętki od słoika;) Także problem jest już rozwiązany i dziękuję wszystkim, którzy pomagali mi w tej sprawie.



A wystarczyło odwiert zrobić w piwnicy pod ścianą gdzie ta rura .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wystarczyło nie zakładać (dogmat ?), że to musi być podłogówka. icon_cool.gif

Czyli znaleźć przyczynę.


I jeszcze raz - woda to wredna suka jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wystarczyło nie zakładać (dogmat ?), że to musi być podłogówka.

Czyli znaleźć przyczynę.


I jeszcze raz - woda to wredna suka jest.

Tu prawie zgadłeś , trzeba Ci przyznać . Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tu nie chodziło o zgadywanie - chodziło o ustalenie przyczyny.

Ja tylko pokazywałem, że winną nie musi być podłogówka i że przed przystąpieniem do likwidacji skutków, określić należy przyczynę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ta tylko co ma woda pitna z umywalki do włączania podłogówki ;)


Cytat

Mam pytanie, a mianowicie po włączeniu ogrzewania podłogowego na parterze na suficie w piwnicy pojawiła się plama z kroplami wody.

Edytowano przez coolibeer (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ano ma - zwłaszcza, że bez ogrzewania też ciekło tylko mniej.
A ma, bo fizyka - rozszerzalność materiałów pod wpływem ciepła - a że woda wredną suką jest, to sobie z tego korzystała. icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tu nie chodziło o zgadywanie - chodziło o ustalenie przyczyny.

Ja tylko pokazywałem, że winną nie musi być podłogówka
zwłaszcza, że bez ogrzewania też ciekło tylko mniej.

Cytat


Ta tylko co ma woda pitna z umywalki do włączania podłogówki ;)


Nadawał by się do zbadania brzozy smoleńskiej prawda.
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,1..._tlumaczy_.html Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ano ma - zwłaszcza, że bez ogrzewania też ciekło tylko mniej.




Cytat

Plama powiększa się i pojawia się więcej kropli wody, gdy ogrzewanie podłogowe jest włączone, kiedy nie włączamy go plama się pomniejsza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...