Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Pomocnik

Czy można zastąpić elastyczne wężyki doprowadzające wodę np. do baterii sztorcowej?

Recommended Posts

Odpowiedź eksperta: Elastyczne wężyki gumowe w oplocie stalowym są, głównie ze względu na łatwość montażu, najbardziej popularnym, lecz nie jedynym rozwiązaniem.


Pełna treść artykułu pod adresem:
http://www.budujemydom.pl/lazienka/11533-czy-mozna-zastapic-elastyczne-wezyki-doprowadzajace-wode-np-do-baterii-sztorcowej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kris
Witam. Proszę o pomoc. Wynajmuje mieszkanie w którym bateria umywalkowa połączona była z odpływem za pomocą miedzianych rurek przylaczeniowych. Niestety w wyniku oberwania się umywalki rurki uległy uszkodzeniu zgnieceniu. Probowalem zdemontować je, wykręcić aby w ich miejsce zamontować wężyki elastyczne... ale bez powodzenia. W rezultacie obydwie rurki wylamaly sie z baterii i w baterii pozostaly koncowki rurek około 1 cm. Po wielu probach wydobycia "srubokretem" pozostała cienka warstwa miedzianej rurki około 1 cm. Moje pytanie: czy da radę w jakiś sposób uratować baterię? Jutro jadę szukać wykretaka na M8 aby wykrecic pozostalosc rurki. Co o tym Myslicie? Pomocy. Mozecie pisac na priv: cliv1@wp.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam. Proszę o pomoc. Wynajmuje mieszkanie w którym bateria umywalkowa połączona była z odpływem za pomocą miedzianych rurek przylaczeniowych. Niestety w wyniku oberwania się umywalki rurki uległy uszkodzeniu zgnieceniu. Probowalem zdemontować je, wykręcić aby w ich miejsce zamontować wężyki elastyczne... ale bez powodzenia. W rezultacie obydwie rurki wylamaly sie z baterii i w baterii pozostaly koncowki rurek około 1 cm. Po wielu probach wydobycia "srubokretem" pozostała cienka warstwa miedzianej rurki około 1 cm. Moje pytanie: czy da radę w jakiś sposób uratować baterię? Jutro jadę szukać wykretaka na M8 aby wykrecic pozostalosc rurki. Co o tym Myslicie? Pomocy. Mozecie pisac na priv: cliv1@wp.pl



Rurkę z baterią łączą złączki i to je trzeba wykręcić. Nie bardzo sobie wyobrażam żeby złączki się wyłamały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Twój domek Cię kocha. Zakochani często się obrzucają śnieżkami jak za oknem biało i pięknie
    • Tak, to narożnik ściana i k-g. Na suficie poddasza w sypialni k-g.  Wiem, wczoraj przy odśnieżaniu zostałam "zaatakowana" osobiście.
    • Niema nic gips odrazu do profila ale bedzie zdjety sufit wiec moge dac folie ale czy to wystarczy czy musze zrobic kominki wentylacyjne w dachu bo juz niewiem szlak mnie trafia kupilem mieszkanie kupe kasy wsadzilem a tu leje sie z sufitu a dach byl zmieniany 5 lat temu od nowa to. Os jak barak robotniczy
    • Te pęknięcia jaka to ściana, na styku? Zapora śnieżna na lato do obsadzenia na obu połaciach. Zapory zamontuj nad przejściami komunikacyjnymi, nie tylko samochód może ucierpieć.      
    • To jeszcze przemyślę.  Wklejam efekt działań . Pan Czesław przeciął listwę wzdłuż i taką wąską wpakował, gdzie należało. Wklejam efekt. Jutro ma być kolejny dzień działań (o ile dojedzie, bo u mnie zima na całego). W związku z tym pytanie. Czym najlepiej zakitować pęknięcia w narożnikach i takie sufitowe, które widać na ostatnim zdjęciu. Mam biały gips, o którym pisał Bajbaga. Dać siatkę? Na sufit też? Gips zwykły, z włóknem szklanym ? Może pękać dalej.  O właśnie mi się zsunęła "niespodzianka" na podjazd, na ranne pracowanie nad figurą .   W temacie zima. Okazało się, że kompletnie nie przemyślałam projektu pod kątem śniegu spadającego z dachu. Inne kwestie owszem, ta mi umknęła. I tak, by wjechać do garażu, tudzież uskutecznić proces w odwrotnym kierunku, muszę się sporo namachać. Piszę o tym ku przestrodze innych, o ile ktoś będzie czytał. Na dachu widać ostatnią, niezsuniętą "porcję". Niestety dziś była nowa dostawa i dach znów jest biały. Przypomniał mi się filmik o domku w Karkonoszach... Zamiecie są takie, że moja ozdoba na drzwiach jest przyprószona śniegiem. Zwierzyniec dość szczęśliwy. A z ostrokrzewu zniknęły kulki. Nawet nie wiem kiedy i kto się nimi uraczył.
  • Popularne tematy

×