Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
xdawidmx

Ściana trójwarstwowa z wełną czy docieplać styropianem?

Recommended Posts

Witam, jestem nowy na forum. Szukałem odpowiedzi na mój problem niestety nie znalazlem jednoznacznej więc może ktoś uprzejmy z doświadczeniem mi pomoże..
Mam dom budowany w roku 1992, dopiero w tamtym roku wykonczone pietro, odizolowany strop od strychu itp.
Ściany składają się od zewnątrz z pustaka żużlowego 24cm, wełny mineralnej gr. okolo 5-10cm i cegła pełna od środka.
W domu po remoncie czyli nowe okna, ogrzewanie, tynk gipsowy itp jest w miare cieplo, z zewnatrz jednak nie ma tynku i moje pytanie jest nastepujace: ocieplac styropianem np 8cm i tynk czy sam tynk?
Pytam gdyz jesli styoropian pomoze w cieplym domu to super ale martwi mnie kwestia , którą od kogos uslyszalem, że na wełnie wtedy moze sie skraplac i wilgoc bedzie w domu..
Nawiązując do wilgosci od 2 tyg odkad jest z Nami coreczka jakos mocno grzejemy i nie wietrzymy i pojawil sie w rogach zewnetrznych domu górnych grzyb moze byc to spowodowane wentylacja? Rano na oknach jest woda..
Prosze o pomoc i z góry dziekuje za czas i checi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak wlasnie myslalem bo odkad corka jest z nami grzejemy i nie wietrzymy. Ale to zmienimy i bedzie chyba ok bo od remontu ponad rok wczesniej tego nie bylo bo rozszczelnialismy i wietrzylismy.

Jakies rady co do ocieplenia budynku od zewnatrz? nie bedzie kolidowac z welna w srodku?
Boje sie utopic duzo pieniedzy,kredyt i zrobic sobie sam krzywde wilgocia w domu..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mowiąc udrożnij masz na mysli, codzienne wietzrzenie, rozszczelnianie okien czy cos konkretniejszego?

nie zmieniam tematu tylko podejmuje tez temat ocieplenia budynku bo nie wiem czy sam tynk czy ocieplenie i tynk. Jesli ktos moze pomoc to bardzo prosze..

Są podobne wątki ale nie spotkalem zeby ktos mial sciane z pustaka, welne i cegle dlatego nie wiem co robic..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kolego uwielbiam w jednym temacie 3 razy wpisywać podstawy.
nie nie masz wietrzyć masz mieć sprawną wentylację
bo sobie gnoju narobisz
więc uruchom google
obrzęd gromniczny albo test świeczkowy wyszukaj
potem usprawnić wentylację
dopiero potem myśleć o ewentualnym ocieplaniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale zrozum kolego ze ja na pietrze mam w lazience wentylator na zewnatrz budynku, w kuchni otwartej z salonem okap i tyle nie mam wiecej zadnych kratek. Tak bylo zbudowane, sa nowe okna i teraz musze to doprowadzic jakos do ladu zeby nie bylo grzyba, przeciez jakbym wszystko wiedzial to niepytalbym sie...


Wracajac do ocieplenia to jest inny temat takze nie musisz ciagle go odrzucac bo tez potrzebuje odpowiedzi..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale zrozum kolego że dokąd nie miałeś nowych-szczelnych okien to nic więcej do szczęścia nie było Ci potrzeba

teraz masz nowe szczelne okna i problem do rozwiązania .
skoro wentylacji nie masz to trzeba ją dorobić
i będę się upierał że jeszcze przed jakimikolwiek kombinacjami ocieplającymi
bo w grzybie zginiesz.
pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

DSC01446.jpg



projekt:P

zobacz mniej wiecej jak rozmieszczona jest wentylacja, nic wiecej nie ma, moze do okien cos dokupic aby byl przeplyw powietrza.
Zaczalem robic test swieczki i powietrze przeplywa gora oscieznic w jedna a dolem w druga a wiec co teraz?



Jesli ktos moze to prosze o odpowiedz czy mozna ocieplac sciany w takiej budowie 3 warstw jak napisalem wyzej..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

[attachment=18210:Bez_tytu_u.png]

projekt:P

zobacz mniej wiecej jak rozmieszczona jest wentylacja, nic wiecej nie ma, moze do okien cos dokupic aby byl przeplyw powietrza.
Zaczalem robic test swieczki i powietrze przeplywa gora oscieznic w jedna a dolem w druga a wiec co teraz?



to znaczy z kuchni do łazienki czy odwrotnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

tak wlasnie myslalem bo odkad corka jest z nami grzejemy i nie wietrzymy. Ale to zmienimy i bedzie chyba ok bo od remontu ponad rok wczesniej tego nie bylo bo rozszczelnialismy i wietrzylismy.



wiem, ze to forum budowlane, ale bedac matka 2 dzieci musze to napisac;

Chlopie co Ty wyprawiasz?! podaj mi chociaz jeden racjonalny powod, dla ktorego zachowujecie sie w tak bezmyslny sposob?! Jesli chcesz miec dziecko, ktore bedzie wiecznie chorowac, to jestes na najlepszej drodze. 100 lat temu glupie baby wierzyly, ze dziecko "przewieje". Otoz pragne Cie poinformowac, ze nic takiego nie istnieje, a za zapalenie uszu odpowiedzialne sa bakterie i wirusy, ktore w Waszym niewietrzonym domu, namnazaja sie 10 razy szybciej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Masz lokal pięcioizbowy.
Sam doszedłeś do tego że wentylacja vel wymiana powietrza występuje tylko w dwóch pomieszczeniach (+jedno przechodnie).
Pozostałe trzy pomieszczenia są całkowicie niewentylowane.
Więc, skoro wymieniłeś okna na szczelne to trzeba zapewnić dopływ świeżego powietrza i ustabilizować jego przepływ przez mieszkanie.
Nawiewniki okienne to tak na początek zadanie do zgłębienia dla Ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziecko wrocilo ze szpitala po porodzie, mialo 3 dni to chyba nie moglem okien otwierac i je wietrzyc dlatego prosze mnie nie oceniac bo nie o tym tu mowa!

Jesli chodzi o nawiewniki to jutro dowiem sie u sprzedawcy moich okien.


A co wracajac do tematu ocieplenia przy pustaku żużlowym, welnie min, cegle?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

dziecko wrocilo ze szpitala po porodzie, mialo 3 dni to chyba nie moglem okien otwierac i je wietrzyc dlatego prosze mnie nie oceniac bo nie o tym tu mowa!


zalamka.jpg
a jakim cudem wrocilo z tego szpitala, teleportowales je czy moze jednak trzeba je bylo wyniesc, by wciagnelo w pluca tego okropnego "zewnetrznego" powietrza?

ja poinformowalam. co zrobisz z ta wiedza- Twoja sprawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A co wracajac do tematu ocieplenia przy pustaku żużlowym, welnie min, cegle?


Wracając do tematu to,
... rozwiąż sprawę wentylacji, osusz ściany i pozbądź się grzyba, a do ocieplenia wróć później.
Bez sprawnej wentylacji zapomnij o dodatkowym izolowaniu.
Jak napisał MTW, gnoju se tylko narobisz za swoje pieniądze.
I pośpiesz się z tym rozwiązywaniem tech problemów, bo w takich warunkach sobie alergika hodujecie na własne życzenie.

I jeszcze jedno.
Pomieszczenie się wietrzy/przewietrza jak w nim dziecko nie przebywa. Dopiero do przewietrzonego się malucha lokuje i wtedy nie ma mowy o żadnym przewianiu.
Z tym że wietrzenie wentylacji nie zastąpi, więc do dzieła panie Młody tatuś icon_smile.gif
  • Lubię to 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Drogi chłopie.

Wentylacja to tak jak oddychanie - musi być ciągła.

Pokazane rozwiązania usuwania powietrza z łazienki i kuchni, są poprawne, ale tylko mając na uwadze tylko ich lokalizację.

Mogę się założyć, że wentylatory działają tylko okazjonalnie i w zasadzie nigdy razem, co może spowodować, cofkę z kanału w którym w danej chwili nie pracuje wentylator, a tam jest dopiero syf groźny dla dziecka (i dorosłych też).

Nawiewniki same z siebie nie poprawią wentylacji, zwłaszcza jeśli kanały wentylacyjne są krótkie.

Napisz coś więcej o tym okapie w kuchni, - do czego go podłączono i co najważniejsze, jaka jest kuchenka (gazowa, elektryczna).




Ps. W drzwiach łazienki i kuchni powinny być "kratki wentylacyjne".

Ps.2. I pamiętaj, że jeśli nie pizga po nogach, to znaczy że wentylacji nie ma (no chyba, że WM z rekuperacją)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
Cytat

tak jak na rysunku, sprawdzalem na dole i u gory oscieznicy


Z rysunku wygląda, że w tych trzech pokojach wogóle nie ma ruchu powietrza i w nich o wentylacji nie ma co mówić icon_confused.gif Stoi w nich i kisi się powietrze, czasami trochę poruszone okresowymi wietrzeniami - a pleśń i inne grzyby to lubią icon_rolleyes.gif i się rozmnażają icon_mrgreen.gif
Tak jak gdzieś to napisałem i tak jak doświadczeni koledzy Ci próbują pokazać, w 99.999% grzyby są efektem braku wentylacji, a wentylowanie pomieszczeń polega na CĄGŁEJ wymianie powietrza - oczywiście z takim natężeniem, żeby nie odczuwać przeciągów i żeby można było zachować komfort termiczny, ale musi to być ciągła wymiana powietrza icon_exclaim.gif - samo przewietrzanie to za mało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ten rysunek jawi ciekawe "zjawisko" (kierunek i "pozycja" przepływu powietrza w obu pomieszczeniach).
Można wysnuć przypuszczenie, że przepływ jest między "kratkami" (z założenia wywiewnymi), ale z rysunku "wynika", że jedna robi za nawiew.
Nie ma informacji, czy ten przepływ jest z załączonym wentylatorem (wentylatorami).
Jeśli bez wentylatorów, to najprawdopodobniej kratka w łazience "robi" za nawiew.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
okap jak i wentylator sa tylko przez sciane i tam na zwnatrz jest kratka z zapadka ktora podnosi powietrze wentylatora (ktora przy wietrze stuka). Kuchnia to indukcja. W drzwiach lazienki mam otwory, do kuchni nie ma wogole drzwi jest przejscie 110cm otwarte. Co radzisz....?


sprawdzalem przy wylaczonym went. łazienki i wyłączonym okapie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
Przeczytałem początek tego wątku i tak sobie pomyślałem, że ten - skądinąd słuszny - pierwszy post #2 MTW Orle mógł zaskoczyć nowego na forum xdawidmx'a, szczególnie ten "gromniczny" obrzęd. icon_confused.gif Gromnica zawsze źle się kojarzy icon_rolleyes.gif
Pewnie pomyślał sobie, że nie traktujemy jego problemu poważnie icon_redface.gif i stąd jego uporczywe trzymanie się docieplenia ścian zewnętrznych i niedopuszczanie do siebie, że przyczyną grzyba JEST za szczelne mieszkanie.

Wymiana okien ze starych, nieszczelnych, ze szczelinami umożliwiających napływ powietrza z zewnątrz budynku, na nowe, pewnie jakieś wielokomorowe, mające zapewnić nieuciekanie ciepła - w tysiącach przypadków, przy nie pomyśleniu o podstawach wymiany powietrza, w domkach, w blokach, w wieżowcach powodowało i jak widać - powoduje powstawanie zagrzybienia pomieszczeń.

Dziesiątki wspólnot, spódzielni mieszkaniowych po dociepleniu budynków, po wymianie okien i drzwi zewnętrznych miało setki zgłoszeń zagrzybienia poieszczeń i nie bardzo docierało do mieszkańców tłumaczenie, że najgłówniejszym powodem powstawania ognisk grzybów jest właśnie ta szczelność mieszkań i niedostateczna wentylacja = niedostateczna wymiana powietrza w mieszkaniu icon_confused.gif A to zależy od sposobu ekspoatacji mieszkania i sprawności wentylacji w budynku icon_confused.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

okap jak i wentylator sa tylko przez sciane i tam na zwnatrz jest kratka z zapadka ktora podnosi powietrze wentylatora (ktora przy wietrze stuka). Kuchnia to indukcja. W drzwiach lazienki mam otwory, do kuchni nie ma wogole drzwi jest przejscie 110cm otwarte. Co radzisz....?


No to masz mieszkanie że tak powiem uszczelnione... z zerową wentylacją.
Twój problem polega nie na udrożnieniu wentylacji, tylko na jej stworzeniu.
Bo o odtworzeniu wentylacji naturalnej nie ma mowy z racji uszczelnienia lokalu, w tym przede wszystkim wymianie okien.
Tyle że my cały czas poruszamy się na jednym poziomie/kondygnacji domu, a zdaje się że w tym roku uruchomiłeś też piętro mieszkalne.
Jeśli klatka schodowa nie jest wyodrębniona to te dwie kondygnacje stanowią całość, więc żeby cokolwiek dalej myśleć opisz/narysuj jak to wszystko u Ciebie wygląda, gdzie są kanały wentylacyjne piętra (o parterze już wiemy że ich nie ma) bo pełnego obrazu całości to nie ma sensu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Właśnie to jest pietro na ktorym sie urzadzilem. Na parterze mieszka mama, gdzie w kuchni pod moja jest wentylacja do komina bo jest tam tez komin dymowy pieca kaflowego ktorego nie uzywa zbytnio. Jest tez wentylacyjna przy drugim kominiem, srednio szczelne drewniane drzwi wejsciowe i takie same okna jak u mnie.

Ja na pietrze mialem stare okna (1992rok) i grzejniki, po remoncie oprocz okien ocieplilem tez strych dajac 2x5cm na przekladke styropianu na posadzke i wylewaka. Bylo to okolo 1,5 roku temu, do tej pory bylo ok, widze ze rozszczelnianie pomaga napewno w tym ze dyzo mnie wody na oknach sie pojawia bo wczoraj porozszczelnialem na noc i temp nie ulegla wielkiej zmianie takze jest ok. Co radzice oprocz wietrzenia i wentylacji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Co radzice oprocz wietrzenia i wentylacji?



Poprosić i/lub zlecić jakiemuś kumatemu budowlańcowi oględziny tego klocka mieszkalnego i przeprowadzenie stosownych zmian. Jak to czytam, to widzę, że do Ciebie i tak niewiele dociera. Nie czujesz podstawowych rzeczy, a wyjaśnianie w 25 poście, że jest jednak inaczej niż od poczatku nas przekonujesz, rozbawiło mnie całkowicie. Odnalazł się jakiś komin, ba! Cały parter się znalazł... Teraz około postu 50 napiszesz o jego oknach, o schodach...
Bez sensu. Niech to ktoś obejrzy w realu, a Ty przygotuj się na koszty wykonania instalacji wentylacyjnej. Tak będzie najlepiej.

Poza tym, zapoznaj się z Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Dz.U. 2002 nr 75 poz. 690 http://isap.sejm.gov.pl/Download?id=WDU200...0690&type=2
Poczytaj rozdział 5. Przewody kominowe, oraz rozdział 6. Wentylacja i klimatyzacja.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przeczytałem początek tego wątku i tak sobie pomyślałem, że ten - skądinąd słuszny - pierwszy post #2 MTW Orle mógł zaskoczyć nowego na forum xdawidmx'a, szczególnie ten "gromniczny" obrzęd. icon_confused.gif Gromnica zawsze źle się kojarzy icon_rolleyes.gif



Stasiu bo tak po pierwsze primo ma się źle kojarzyć .
co do zaskoczenia to hmmmm
nie sądzę żeby moja odpowiedź go aż z kapci wyrwała .
wreszcie po kolejne
problem naszego kolegi nie jest żadną niewiadomą , bynajmniej nie dla mnie .
czyli przekazuje instrukcje w możliwie najkrótszej formie .
w interesie pytającego jest by sprawdzić kto zacz się pod nickiem kryje i czym się zajmuje i w jakiej tematyce ma do powiedzenia najwięcej .
bynajmniej jak czegoś szukam tak właśnie robię , szukam odpowiedzi ludzi którzy mają prawo coś wiedzieć ,a nie szukam odpowiedzi jakie mi pasują od nie wiadomo kogo byle zgodne z ogólnie przyjętą doktryną i planem pięcioletnim icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Właśnie to jest pietro na ktorym sie urzadzilem.


Takie cedzenie/dozowanie danych przez Ciebie jest mało konstruktywne w kwestii Twojego problemu.
Raczej wątpię żeby tu wróżbici też zaglądali, a tylko oni mogą się pokusić o rozwiązanie.
Jak napisał Retro... oględziny całości na miejscu przez kompetentną osobę wydaje się jeśli nie jedynym, to na pewno najlepszym rozwiązaniem.
Jedyne co na obecną chwilę mogę (a myślę że i inni też) Ci powiedzieć, to... porzuć na obecnym etapie zamysł jakiekolwiek dodatkowego ocieplenia ścian zewnętrznych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jedyne co na obecną chwilę mogę (a myślę że i inni też) Ci powiedzieć, to... porzuć na obecnym etapie zamysł jakiekolwiek dodatkowego ocieplenia ścian zewnętrznych.




Zdecydowanie! To by było jak zakladanie białej koszuli po czyszczeniu komina, przed prysznicem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Poprosić i/lub zlecić jakiemuś kumatemu budowlańcowi oględziny tego klocka mieszkalnego i przeprowadzenie stosownych zmian. Jak to czytam, to widzę, że do Ciebie i tak niewiele dociera. Nie czujesz podstawowych rzeczy, a wyjaśnianie w 25 poście, że jest jednak inaczej niż od poczatku nas przekonujesz, rozbawiło mnie całkowicie. Odnalazł się jakiś komin, ba! Cały parter się znalazł... Teraz około postu 50 napiszesz o jego oknach, o schodach...
Bez sensu. Niech to ktoś obejrzy w realu, a Ty przygotuj się na koszty wykonania instalacji wentylacyjnej. Tak będzie najlepiej.

Poza tym, zapoznaj się z Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Dz.U. 2002 nr 75 poz. 690 http://isap.sejm.gov.pl/Download?id=WDU200...0690&type=2
Poczytaj rozdział 5. Przewody kominowe, oraz rozdział 6. Wentylacja i klimatyzacja.



No to widze, ze kolega nie potrafi podac konkretów tylko snuje jakies teorie o decieraniu do mnie..
Pozdrawiam i dziekuje za dalsze rady koledze retrofood, nie wiem o czym mowisz i co Cie tak bawi bo ja do niczego nie przekonuje..

Juz temat robi sie bez sensu, z góry otrzymuje odpowiedzi popraw wentylacje.. Ale zadnej jak to zrobic:) czy to kwestia okien, otworow, wentylatorow itp. Teraz tylko jakies osadzanie, dzieki naprawde chetnym do pomocy a kolegom tylko od snucia nie koniecznie, pozdrawiam i zamykam temat bo to bez sensu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No to widze, ze kolega nie potrafi podac konkretów tylko snuje jakies teorie o decieraniu do mnie..
Pozdrawiam i dziekuje za dalsze rady koledze retrofood, nie wiem o czym mowisz i co Cie tak bawi bo ja do niczego nie przekonuje..



Takie postawy na forach są mi dobrze znane. Ludzie Twojego pokroju, jesli tylko nie popiera się ich durnowatych pomysłów, od razu są obrażeni. No cóż, Twój cyrk, Twoje małpy. Róbta se co chceta. Ocieplajta się choćby i na pół metra.

Tylko po co zawracasz głowę innym? Aż tak bardzo potrzebujesz aplauzu? Trudno, ode mnie go nie doczekasz. EOT.


Cytat

Juz temat robi sie bez sensu, z góry otrzymuje odpowiedzi popraw wentylacje.. Ale zadnej jak to zrobic:)



www.wrozka.pl Tam Ci podpowiedzą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie rozumiesz czlowieku ze nie chodzi o ocieplanie tu... Chodzi o to ze jesli podejmujesz sie tematu poradzenia jesli chodzi o wentylacje to odpowiedz "popraw wentylacje" nie jest konkretna dla kogos bez doswiadczenia.. A jesli nie wiesz nic o tym to poprostu nie mow bo byli chetni koledzy ktorych temat jakos interesowal i mi pomogli. A Ty wchodzisz wysmiewasz i snujesz jakies glupoty..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie rozumiesz czlowieku ze nie chodzi o ocieplanie tu... Chodzi o to ze jesli podejmujesz sie tematu poradzenia jesli chodzi o wentylacje to odpowiedz "popraw wentylacje" nie jest konkretna dla kogos bez doswiadczenia.. A jesli nie wiesz nic o tym to poprostu nie mow bo byli chetni koledzy ktorych temat jakos interesowal i mi pomogli. A Ty wchodzisz wysmiewasz i snujesz jakies glupoty..



Widzisz, dla Ciebie odpowiedzialne podejście jest głupotą. Jakoś nie przychodzi Ci do głowy, że objawiać komuś gotowce, jesli się nie widziało przedmiotu rozważań, jest właśnie idiotyzmem i nadużyciem? To dlatego kilka odpowiedzialnych osób przez cały dzień tłumaczy Ci zasadę: Popraw wentylację! nie siląc się na szczegóły, bo nie znając wielu szczegółow, nie bardzo wiadomo jak to zrobić. Odpowiedzialnie Ci tłumaczą, a Ty dakujesz opis, jabyś łasę robił.
A bedzie wiadomo jak robić dopiero po wykonaniu inwentaryzacji stanu posadania!!! Ktoś to musi obejrzeć. Wszystko, a nie to co Ty, w swojej łaskawości, zdecydujesz się napisać.

Czy nie napisałem Ci o tym wcześniej? Napisałem. Czy nie przeczytałeś następnego postu, w którym moje stanowisko zostało poparte? Przeczytaleś. Ale udajesz idiotę, bo Ci tak wygodniej. Pa! Edytowano przez retrofood (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie rozumiesz czlowieku ze nie chodzi o ocieplanie tu... Chodzi o to ze jesli podejmujesz sie tematu poradzenia jesli chodzi o wentylacje to odpowiedz "popraw wentylacje" nie jest konkretna dla kogos bez doswiadczenia.. A jesli nie wiesz nic o tym to poprostu nie mow bo byli chetni koledzy ktorych temat jakos interesowal i mi pomogli. A Ty wchodzisz wysmiewasz i snujesz jakies glupoty..


przepraszam jak w/g ciebie ma wyglądać porada ???
1 przygotuj młotek
2 przygotuj przecinak
3 powybijaj wszystkie szyby a nawiewów Ci nie zabraknie.
??????
chłopie do cholery uruchom myślenie
co my wiemy o twoim domu ????
na podstawie twoich rysuneczków mam projekty robić ????
i pomiary ?????
przestań pitolić
i serdecznie podziękuj że koledzy zbierają głos w Twoim temacie dając wskazówki których niestety nie potrafisz ogarnąć
i tu jest problem .
ściągnij kominiarza
niech zrobi wentylację jak należy
10 nie twoja
ale zdrowszy będziesz
pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dostałeś najbardziej fachową poradę.

Cytat

Poprosić i/lub zlecić jakiemuś kumatemu budowlańcowi oględziny tego klocka mieszkalnego i przeprowadzenie stosownych zmian.



I należałoby postąpić zgodnie z nią.

Możesz zastosować (wykonać) samodzielnie protezę "wentylacji" (mechanicznej wywiewnej).

Wymienić wentylatory na sterowane czujnikami wilgotności o wydajności 50 - 70 m3/h (każdy)
Zlikwidować okap w kuchni na rzecz pochłaniacza, a "dziurę" z wentylatorem zasłonić kratką.
Wentylator w łazience też powinien mieć te żaluzje (klapa zwrotna)
Zamontować nawiewniki (max 30m3/h wydajność, ale sumarycznie nie mniej niż max wydajność obu wentylatorów) w każdym pokoju lub ewentualnie rozszczelnić okna.
Podpiłować drzwi od pokoi (albo zainstalować kratki) aby zapewnić dopływ powietrza do wentylatorów.
Uszczelnić drzwi od klatki schodowej.

dopisałem : w nawiasach. Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no i na taka odp liczylem typu wez fachowcow , to po co ten temat caly, skoro samemu tego nie zrobie.


Dzieki życzliwym i mniej życzliwym, zamykam watek. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

no i na taka odp liczylem typu wez fachowcow , to po co ten temat caly, skoro samemu tego nie zrobie.


Boze! Ty jestes genialny! Ide zamknac swoj dziennik budowy. Nie wiem po co go zakladalam, skoro sama nie wybuduje domu :scratching:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
Cytat

[...]skoro samemu tego nie zrobie.


Tak szczerze powiedz - remont cały sam zrobiłeś? Jesteś pewnie "złota rączka", sam robiłeś gładzie, może nawet sam montowałeś okna, sam robiłeś łazienkę... Może cały domek pięknie wyszedł, żonka się ucieszyła i pochwaliła mężusia icon_smile.gif
Ale w sumie wyszła kicha icon_cry.gif czyli grzyb...
Jak widzisz - mimo, że nie święci garnki lepią - wyszło, jak wyszło...

Kiedyś, w średniowieczu można było być omnibusem i robić wszystko - budować łodzie podwodne, machiny miotające, latające, a dziś icon_rolleyes.gif Przy takim rozwoju technologii omnibusów jakoś brak icon_confused.gif...

Mimo, że może dużo umiesz, nie wszystko ogarniesz.
Piękny dom, a wentylacji brak icon_cry.gif

Są specjaliści od szczegółów, istotnych szczegółów, istotnych dla bezpieczeństwa i zdrowia domowników. I takich specjalistów my, wszyscy, radzimy Ci znaleźć, żeby on na miejscu sprawę wybadał, ocenił i powiedział co trzeba zrobić w Twoim domu, aby Twoja rodzina była zdrowa i bezpieczna i żeby Twoja córka nie cierpiała w przyszłości na paskudne alergie icon_confused.gif

Jakbyś bardziej znał to forum, wiedziałbyś, że jest tu wielu ludzi znających się na różnych dziedzinach, takich którzy wybudowali domy - dopracowane we wszystkich szczegółach - dla siebie, dla swoich klientów, ludzi takich, którzy mają różne temperamenty, różne sposoby doradzania i wiedziałbyś, że NIKT tu nie chce zgnoić zadającego pytania, czy zgłaszającego swoje problemy. Jeśli zabieramy głos w temacie, to w 99% po to, żeby pytający uzyskał jak najwięcej wiadomości w swojej sprawie i żeby mógł wyciągnąć odpowiednie wnioski. Ja może wiedziałbym jak Ci pomóc, ale po pierwsze nie powiem Ci nic więcej, bo z takich usług żyję, a po drugie, jak nie zrobisz tej wentylacji dokładnie wg moich wskazówek, tylko coś tam zrobisz "na skróty" (bo przecież wiesz lepiej niż ja), to biorę na swoje sumienie, a może nawet na moją odpowiedzialność efekt Twojej pracy i ewentualnych Twoich "skrótów" icon_cry.gif

Podsumowując: nie bocz się na doradzających Ci userów, nie dziel nas na życzliwych i mniej życzliwych - do pewnego momentu WSZYSCY byli życzliwi, ale Twoja postawa to nieco zmieniła icon_cry.gif
Ale wierz mi - nikt Ci, jak i Twojej rodzinie, mimo wszystko, źle nie życzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Bez urazy, ale zamknąć to możesz te drzwi na klatkę - najlepiej szczelnie. icon_biggrin.gif


Jak to zrobi to już całkiem zamknie w mieszkaniu dopływ powietrza...
  • Lubię to 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

no i na taka odp liczylem typu wez fachowcow , to po co ten temat caly, skoro samemu tego nie zrobie.


Dzieki życzliwym i mniej życzliwym, zamykam watek. Pozdrawiam.



temat niby zamknięty ale może komuś innemu pomoże....

Wystarczy jednym zdaniem napisać icon_confused.gif

Zrobić tyle dziur (nawiewniki ścienne, okienne, lub najprościej wyciąć uszczelki w oknach) w pokojach... aby przestało wdmuchiwać a zaczęło wywiewać kratkami , co prawda wentylator w kuchni jak będzie włączony to zaburzy i tak tę wentylację więc przy włączonym wentylatorze wystarczy jeszcze uchylić najbliższe okno... Edytowano przez an-bud (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
Cytat

temat niby zamknięty ale może komuś innemu pomoże....

Wystarczy jednym zdaniem napisać icon_confused.gif

[...]


No i już napisałeś - może nie jednym zdaniem, ale zawsze coś icon_rolleyes.gif napisałeś icon_confused.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×