Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Rygield

Czy okap w kuchni jest potrzebny?

Recommended Posts

Jakie jest wasze zdanie w tej materii? Mieliśmy kiedyś okap - w starym mieszkaniu - nie używaliśmy za często, ale głównie dlatego, że głośno pracował. Jak jest u was? Posiadacie? Używacie? Podzielcie się swoim doświadczeniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To ja pierwszy:
Więc tak - warto. Inwestując w okap zniknie Ci znaczny % tłustego kurzu z mebli kuchennych. I tyle w temacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Obecnie coraz mniej się gotuje/smaży w domu. Tak więc nie zawsze uzyska się taki plus.
Sama instalacja okapu to często paskudna rura wyciągowa prowadzona do kratki bez obudowy - paskudny efekt.

Zdjęcia modelowe kuchni najczęściej przedstawiają nie podłaczone okapy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie posiadam , żyję - w razie "większego gotowania" - otwieram okno.
Nie wiem na ile moja opinia jest zasadna - niewiele gotuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zdjęcia modelowe kuchni najczęściej przedstawiają nie podłaczone okapy.



Raczej przedstawiają pochłaniacze a nie okapy wyciągowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Raczej przedstawiają pochłaniacze a nie okapy wyciągowe.



Dlaczego tak sądzisz ?
Pokaż mi choć jedno zdjęcie katalogowe pokazujące okap wraz z przewodem elastycznym podłaczonym do sufitu ? Ja się z takim nie spotkałem.
W domysle jest otwór jest idealnie w linii okapu (czyli rury nie widać). A tak to ma zdecydowana mniejszość.

No chyba że sugerujesz iż kupowane (i montowane) są okazy które pracują potem tylko jako pochłaniacze. Tak też jest.
Edytowano przez NOTO (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie musi być elastycznym, może bć sztywnym itp. Często wypada tak, że możliwe ujście jest daleko od zaprojektowanego okapu i stosowana jest właśnie rura spiro.

Schodzimy za bardzo z tematu wchodząc w jałową dyskusję w której kązdy będzie próbował pokazać swoje. Po co. Zobacz na googlach jak wyglądają okapy podłaczane w naszych polskich realiach. Podłącza się je pod otwory wentylacji, które sa w ścianach lub sufitach. Najczęsciej rurami spiro ze wzgledu na koszty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak ktoś doopa, to tak ma byle jak (widocznie) podłączony okap.
Jak ktoś ytelygentny to ma podłączenie okapu niewidoczne - bo yteligentny i wie jak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dlaczego tak sądzisz ?
Pokaż mi choć jedno zdjęcie katalogowe pokazujące okap wraz z przewodem elastycznym podłaczonym do sufitu ? Ja się z takim nie spotkałem.


to chyba slabo szukales :scratching:
mam okolo 500 zdjec inspiracji kuchennych i na przewazajacej wiekszosci, przewod jest zabudowany plytami karton- gips.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gdy jest zabudowany to dobrze. Ale mi chodzi o inną sytuację że widać zdjęcie z katalogu, nie widać na nim zabudowy przewodu. W domyśle jest (autora zdjęcia) że wyprowadzenie z okapu jest idealnie za okapem poprzez ścianę. W realnych warunkach to nieczęsto się zdarza (często problemem jest zbyt bliska odległość do okna, estetyka elewacji)

Chodziło mi o fakt że z pozoru ładny okap często jest szpecony przez elastyczną nieobudowaną rurę. I ten fakt , ewentualnie dodatkowego kosztu osłony należy dodać do kosztu okapu poejmując decyzję o jego zakupie.

P.S. nie było moim zamiarem rozwijanie tego wątku w tym kierunku. To była tylko drobna uwaga z mojej strony. Ze swej strony zamykam ten "podwątek" Edytowano przez NOTO (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Praktycznie każdy okap może pracować w dwóch funkcjach - pochłaniacza i wywiewu.
Ważne żeby zdawać sobie sprawę z faktu że w funkcji pochłaniacza jego sprawność znacznie spada, a o tym już nie każda ulotka reklamowa informuje.
Po za tym okap często jest kupowany/dobierany oczami (pani domu) do wystroju kuchni na etapie wykończeniówki, a nie na etapie projektu jak można kanał wywiewny dobrze/przemyślanie umieścić icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To ja pierwszy:
Więc tak - warto. Inwestując w okap zniknie Ci znaczny % tłustego kurzu z mebli kuchennych. I tyle w temacie.


Dokładnie, często spotykam się z opinia że potrzebny nie jest, a później cała kuchnia paruje od tłuszczu i pary wodnej. A każda szafka sie lepi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja się też zastanawiam nad okapem. Chodzi o to, że z jednej strony chodzi o czystość, pochłanianie brzydkich zapachów, ale z drugiej strony moja żona nie chce bo okap kominowy ( a taki bierzemy pod uwagę) ma tą "nieelegancką" rurę do sufitu. I jak tu znalezc kompromis?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie rozumiem.
Dlaczego bierzecie pod uwagę okap kominowy skoro Wam się nie podoba?
Rozwiązanie wydaje się bardzo proste... zmieńcie typ okapu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak na razie udało mi się obyć bez okapu, lecz w niedalekiej przyszłości zainwestowałbym w jego montaż, ponieważ często zdarza mi się przyrządzanie obiadów, które pozostawiają bardzo silne zapachy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Do nowych kuchni okap jest na pewno wskazany i to najlepiej zaprojektować sobie na poziomie projektowania wnętrza bo później trudno coś sensownego dobrać. :cook2:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W starych to nie każdy okap pasuje. Trzeba więcej szukać. Gdyby robić remont kuchni i np wymianę mebli to też warto poszukać miejsca na okap.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

W starych to nie każdy okap pasuje. Trzeba więcej szukać. Gdyby robić remont kuchni i np wymianę mebli to też warto poszukać miejsca na okap.




Co prawda, to prawda icon_smile.gif Jak masz już meble etc. to później ciężko dopasować okap, bo trzeba się liczyć z konkretnymi wymiarami. Co innego jak projektujesz/ remontujesz kuchnię od zera. A czy okap jest potrzebny? Zależy ile gotujemy icon_smile.gif Jeśli ktoś często gęsto smaży różniaste rzeczy, to okap się przyda. Jak sporadycznie gotujecie, to nie ma co wydawać kasy na kupno okapu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja nie mam w domu okapu. Nie zauważyłam też, żeby szczególnie tłuściły mi się ściany, czy szafki. Zanim kupimy okap warto dowiedzieć się, czy w ogóle można zamontować okap kominowy. Mam znajomych, którym administracja kazała wymienić kominowy na podszafkowy na wkłady, bo nie wolno było odprowadzać dymu do szybu wentylacyjnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja nie mam w domu okapu. Nie zauważyłam też, żeby szczególnie tłuściły mi się ściany, czy szafki. Zanim kupimy okap warto dowiedzieć się, czy w ogóle można zamontować okap kominowy. Mam znajomych, którym administracja kazała wymienić kominowy na podszafkowy na wkłady, bo nie wolno było odprowadzać dymu do szybu wentylacyjnego.


Tobie coś się pokiełbasiło, od kiedy okap kuchenny służy do odprowadzania dymu, no chyba że zawsze przypalasz na węgiel jedzenie icon_biggrin.gif to wtedy dym jest na pewno.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Od razu zawsze... stek ma być Well Done (dobrze wysmażony) z lekkim wskazaniem na żużel icon_lol.gif


PS.
@maila, większość okapów ma funkcję pochłaniacza lub wyrzutu zapachów (w/g Ciebie dymu).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no wiecie może ktoś lubi takie klimaty i jedzenie na węgiel przyrządzić icon_biggrin.gif jakby tak pomyśleć to może ktoś chce zimą zaoszczędzić na opale skoro zwęgli żarcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czy jest potrzebny ? Moim zdaniem lepiej sforumowane pytanie to czy jest niezbedny ? nie, nie jest, mozna sie obejsc, ale zawsze jednak lepiej go miec, chociaz roznie to z nim bywa, u mnie ostatno byla sytuacja ze sasiadka go spalila!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Okap z pewnością warto zamontować. NIe wyobrażam sobie kuchni bez okapu. Dziwię się wogóle ze padło takie pytanie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
Cytat

Okap z pewnością warto zamontować. NIe wyobrażam sobie kuchni bez okapu. Dziwię się wogóle ze padło takie pytanie .



Pożyjesz, to jeszcze nie raz rozdziawisz swoje usteczka ze zdziwienia icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
My od wielu lat mamy zamontowany okap w kuchni, którego ani razu nie włączyliśmy. Może trochę chroni sufit bezpośrednio nad kuchenką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Padł mi okap tydzień temu i widzę, że go nie doceniałam ;) Serce się kraja jak widzę parę 'osiadającą' na ścianach i suficie. Nowy kupię dopiero w przyszłym miesiącu. Tak więc - Tak, okap jest niezbędny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Padł mi okap tydzień temu i widzę, że go nie doceniałam ;) Serce się kraja jak widzę parę 'osiadającą' na ścianach i suficie. Nowy kupię dopiero w przyszłym miesiącu. Tak więc - Tak, okap jest niezbędny.




Popieram, jak masz kuchnię połączoną z salonem, czy po prostu salon z aneksem, to okap jest tym bardziej potrzebny, żeby zapachy, para czy dym po np. spalonej potrawie nie dostawały się do salonu. No i oczywiście dla ochrony ścian i sufitu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co Wy wszyscy o tej spaleniźnie?
Albo się gotuje/ smaży albo się produkuje żużel. Ale w takim razie poco inwestować w wypasiona kuchnię jak się gotować nie umie.

A okap jest jak najbardziej potrzebny... w każdej kuchni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja nie mam w domu okapu. Nie zauważyłam też, żeby szczególnie tłuściły mi się ściany, czy szafki. Zanim kupimy okap warto dowiedzieć się, czy w ogóle można zamontować okap kominowy. Mam znajomych, którym administracja kazała wymienić kominowy na podszafkowy na wkłady, bo nie wolno było odprowadzać dymu do szybu wentylacyjnego.



Witam,
Po pierwsze. Gdybyś miała okap to byś się zdziwiła ile tego brudu jest. Doskonale to widać na pierwszych metalowych filtrach (przeważnie są aluminiowe i można je zmywać w zmywarce, ale to inny temat) ile się tego osadza, aż czasem „kapie” z nich tłuszcz, dlatego trzeba je regularnie myć. No chyba że bardzo mało gotujesz i masz super sprawną mechaniczna wentylację.
Po drugie. Przeważnie nie wolno montować okapów w funkcji wyciągu do wspólnej wentylacji a zwłaszcza gdy w kuchni jest tylko jeden kanał wentylacyjny (a tak jest przeważnie). Jest to spowodowane różnymi względami, głównie bezpieczeństwa. Podczas gotowania na otwartym ogniu, w kuchni w ciągu godziny powietrze musi być wymienione 6-10 razy. Załóżmy że kuchnia ma wymiary 4,5x2,0x2,7m czyli kubatura to 27m3 razy min. 60-cio krotna wymiana=162m3 powietrza na godzinę. I to powietrze skądś się musi znależć w kuchni. Pół biedy kiedy jest ciepło i okna w mieszkaniu są otwarte ale problem narasta w okresie jesienno-zimowym, kiedy większość okien jest pozamykana. Wtedy przy intensywnym użytkowaniu okapu może dojść do powstania w kuchni podciśnienia co powoduje napływ powietrza do pomieszczenia przez inne kratki wentylacyjne znajdujące się w mieszkaniu np. w łazience czy ubikacji. Czyli po prostu cofanie się ciągu, a jest to niezdrowe i niebezpieczne. Niezdrowe bo są zasysane różne "syfy" (kurz, roztocza) z kanału wentylacyjnego, który przecież służy do usuwania "zepsutego" powietrza a nie pobierania. Niebezpieczne bo może zassać spaliny z sąsiedniego komina. I to jest główny powód dla którego nie wolno podłączać wyciągu do wentylacji. Poza tym to mało przyjemne czuć co sąsiad piętro niżej gotuje na obiad. Można ten problem rozwiązać dwojako: wybić w ścianie zewnętrznej otwór i przez niego wyprowadzać zużyte powietrze (ale to tylko usuwanie powietrza, dalej pozostaje problem podciśnienia) lub na etapie projektowania zapewnić dodatkowy kanał wentylacyjny (oczywiście blisko miejsca przeznaczonego na płytę). Tak czy siak zawsze warto spytać się kominiarza.
Po trzecie. Wprowadzasz w błąd. Praktycznie KAŻDY okap kominowy może pracować w dwóch trybach: wyciągu i pochłaniacza, a zależy to tylko od potrzeb gospodara i możliwości podłączenia. Praca w trybie pochłaniacza wymaga zastosowania filtrów węglowych (pochłanianie zapachów) a są takie filtry węglowe które są wielokrotnego użytku i można je myć w zmywarce (oczywiście określoną ilość razy). Czasem filtry węglowe są na wyposażeniu (np. okapy Falmec) ale przeważnie trza se dokupić. Dalej. Są okapy kominowe które mogą pracować TYLKO jako pochłaniacz np. Hotpoint IKT 4 LS X/HA . I jeszcze Cię zaskoczę. Są okapy podszafkowe które mogą pracować również w trybie wyciągu np. Kernau KBH 0755 X (i to wcale nie jest jakiś ewenement). Dobra, ale możesz mi zarzucić że to przecież okap do zabudowy. Bardzo proszę, klasyczny okap „wolnowiszący” podszafkowy Kernau KBH 0950 X. Jak nie wiesz to nie pisz i nie wprowadzaj innych w błąd.

Pozdrawiam
Duńczyk z Polski

  • Lubię to 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jak nie wiesz to nie pisz i nie wprowadzaj innych w błąd.

Pozdrawiam
Duńczyk z Polski


O to to.

Cytat

Można ten problem rozwiązać dwojako: wybić w ścianie zewnętrznej otwór i przez niego wyprowadzać zużyte powietrze (ale to tylko usuwanie powietrza, dalej pozostaje problem podciśnienia) lub na etapie projektowania zapewnić dodatkowy kanał wentylacyjny (oczywiście blisko miejsca przeznaczonego na płytę).


Nie przesadzasz trochę z tym podprowadzenie nawiewu/powietrza do spalania w okolice kuchenki gazowej? icon_lol.gif
Płyta gazowa to nie palenisko tego typu co kominek/koza czy też jakiekolwiek inne palenisko przewidziane do pracy ciągłej pozbawione zamkniętej komory spalania (typ "B").
Tu w zupełności wystarczy zapewnienie odpowiedniej wentylacji w postaci nawiewników np. okiennych (dla wentylacji grawitacyjnej), lub wentylacji mechanicznej nadciśnieniowej (wymóg w przypadku kuchenek gazowych jeśli WM nie jest nawiewno-wywiewna, czyt. zrównoważona)
To w kontekście tego (doprecyzowując) co piszesz tutaj:
Cytat

No chyba że bardzo mało gotujesz i masz super sprawną mechaniczna wentylację.


Na marginesie, płyta gazowa jest urządzeniem typu "A" emitującym spaliny do pomieszczenia, i tu wyznacznikiem możliwości jej używania jest kubatura pomieszczenia w którym jest zainstalowana, a nie wydajność okapu.
Wskaźnik ten nie może przekroczyć 930 W/m3 w przypadku kuchni i 175 W/m3 w przypadku wnęk kuchennych stanowiących fragment innego pomieszczenia.
Co do wydajności wentylacji, przepisy wyraźnie mówią że nie może ona być mniejsza niż 70m3/h usuwanego powietrza.




PS.
To oczywiście traktuję jako literówka
Cytat

Podczas gotowania na otwartym ogniu, w kuchni w ciągu godziny powietrze musi być wymienione 6-10 razy. Załóżmy że kuchnia ma wymiary 4,5x2,0x2,7m czyli kubatura to 27m3 razy min. 60-cio krotna wymiana=162m3 powietrza na godzinę.

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dodam.

Obecnie nie używa się wskaźnika "krotności" (od co najmniej 20 lat).

Obowiązująca norma PN-83 B-03430 Az3/;2000), zaleca, aby okresowo zwiększyć ilość usuwanego powietrza do co najmniej 120m3/h ( 2.1.3. wskazanej PN)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

.... a są takie filtry węglowe które są wielokrotnego użytku i można je myć w zmywarce (oczywiście określoną ilość razy). Czasem filtry węglowe są na wyposażeniu (np. okapy Falmec) ale przeważnie trza se dokupić.



Możesz zapodać link lub kod produkty tzn. tego filtra węglowego co to można go myć w zmywarce ? icon_eek.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Możesz zapodać link lub kod produkty tzn. tego filtra węglowego co to można go myć w zmywarce ? icon_eek.gif


Witam
Wszystko zależy od producenta. Pamiętam że kiedyś Ariston fabrycznie takie filtry dodawał do niektórych wybranych swoich okapów. Generalnie trzeba sprawdzać u producentów. Ale generalnie tanio nie jest. Tutaj masz Whirlpoola http://www.whirlpool.pl/-%5BCFW020B%5D-601636/480181700586/ ale zapytaj wujka Gugla, on Ci prawdę powie. Poza tym Twoja prośba jest tak niewinna i słodka, że myślę iż to przyczajka i od razu zwracam uwagę iż zmywarki mają kilka programów, od takich delikatnych i krótkich po 2,5 godzinne do przypalonych garów.

Pozdrawiam
Duńczyk z Polski


Cytat

Dodam.

Obecnie nie używa się wskaźnika "krotności" (od co najmniej 20 lat).

Obowiązująca norma PN-83 B-03430 Az3/;2000), zaleca, aby okresowo zwiększyć ilość usuwanego powietrza do co najmniej 120m3/h ( 2.1.3. wskazanej PN)



Witam,
A ja właśnie mniej więcej od 20 lat operuję takim pojęciem (i nie tylko ja), i uwierz mi w branży AGD, takiej codziennej sprzedaży, używa się obrazowo pojęcia krotności wymiany a nie normy branżowej. Już widzę minę klienta któremu zasunę takim tekstem. Może i merytorycznie dla purystów to błąd ale do "normalnych" ludzi to trafia.

Pozdrawiam
Duńczyk z Polski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie przesadzasz trochę z tym podprowadzenie nawiewu/powietrza do spalania w okolice kuchenki gazowej? icon_lol.gif
Płyta gazowa to nie palenisko tego typu co kominek/koza czy też jakiekolwiek inne palenisko przewidziane do pracy ciągłej pozbawione zamkniętej komory spalania (typ "B").
Tu w zupełności wystarczy zapewnienie odpowiedniej wentylacji w postaci nawiewników np. okiennych (dla wentylacji grawitacyjnej), lub wentylacji mechanicznej nadciśnieniowej (wymóg w przypadku kuchenek gazowych jeśli WM nie jest nawiewno-wywiewna, czyt. zrównoważona)

Witam,
Nie zrozumiałeś mnie. Nie chodzi o podprowadzenie dodatkowego powietrza tylko odbiór. W swojej kuchni mam tak zaprojektowaną wentylację iż mam dwa kanały wentylacyjne. Jeden "normalny" do wentylacji a drugi typowo pod okap w funkcji wyciągu. I zero problemów. Nawiewniki okienne, oczywizda że masz rację ale zwracam uwagę iż nie we wszystkich produkowanych oknach są takowe w standardzie ( a dla wielu osób liczy się cyna, panie, cyna) albo nie wiedzą że są potrzebne. My budowaliśmy dom 12 lat temu, mamy drewniane, najlepsze dostępne wtedy okna ale nie mają tych kratek. Na górze połaciówki z tego samego okresu już mają. Tak więc przy intensywnym gotowaniu pozostaje uchylanie okna w innym pomieszczeniu (dół u nas to na szczęście duży open space więc nie ma problemu) ale nie w kuchni, gdyż taki bliski cug powietrza może zaburzyć wyciąganie oparów i smród zostanie w chałupie.

Niech Moc będzie z Tobą!
Pozdrawiam
Duńczyk z Polski

PS.
Popierdzieliły mnie się posty. To do Jani_63. Edytowano przez Duńczyk (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bo z nawiewnikami tak jest, że nie zawsze są w oknach potrzebne i mile widziane (WM zrównoważona) więc trzeba za nie dodatkowo zapłacić, za to w połaciówkach trzeba dopłacić żeby ich nie było icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Bo z nawiewnikami tak jest, że nie zawsze są w oknach potrzebne i mile widziane (WM zrównoważona) więc trzeba za nie dodatkowo zapłacić, za to w połaciówkach trzeba dopłacić żeby ich nie było icon_biggrin.gif


Witam,
A tak w ogóle to my oprócz kotła CO gazu w domu nie mamy a w kuchni od zawsze indukcję więc problem wentylacji kuchni mniej nas dotyczy :-). Tak więc ustalamy że okap jest niezbędny i kończymy temat?

Pozdrawiam
Duńczyk z Polski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A ja właśnie mniej więcej od 20 lat operuję takim pojęciem (i nie tylko ja), i uwierz mi w branży AGD, takiej codziennej sprzedaży, używa się obrazowo pojęcia krotności wymiany a nie normy branżowej. Już widzę minę klienta któremu zasunę takim tekstem. Może i merytorycznie dla purystów to błąd ale do "normalnych" ludzi to trafia.



To nie jest norma branżowa, tylko ogólnie obowiązująca - przepisy budowlane.

Normalny człowiek, też nie pojmie, dlaczego w niedużej kuchni tak około 15m2 poleca mu się wydajność blisko 300m3/h i to minimalną - czyli dużo więcej niż potrzebuje cały dom.

Tak to jest jak się stosuje normy (branżowe) z gastronomi w mieszkaniach.

Przy kuchniach indukcyjnych (elektrycznych) zalecana wydajność to od 70 do 90 m3/h (w zależności od kuchni i ilości stale przebywających w domu (mieszkaniu) osób.

Może warto się przestawić na prawidłowe i logiczne wydajności proponowanych urządzeń - nie zapominając, ze w przypadku okapu, te usuwane powietrze jest ogrzane.

Cytat

tak w ogóle to my oprócz kotła CO gazu w domu nie mamy a w kuchni od zawsze indukcję więc problem wentylacji kuchni mniej nas dotyczy :-). Tak więc ustalamy że okap jest niezbędny i kończymy temat?



Po tym (takim stwierdzeniu) - kończymy icon_evil.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam
Wszystko zależy od producenta. Pamiętam że kiedyś Ariston fabrycznie takie filtry dodawał do niektórych wybranych swoich okapów. Generalnie trzeba sprawdzać u producentów. Ale generalnie tanio nie jest. Tutaj masz Whirlpoola http://www.whirlpool.pl/-%5BCFW020B%5D-601636/480181700586/ ale zapytaj wujka Gugla, on Ci prawdę powie. Poza tym Twoja prośba jest tak niewinna i słodka, że myślę iż to przyczajka i od razu zwracam uwagę iż zmywarki mają kilka programów, od takich delikatnych i krótkich po 2,5 godzinne do przypalonych garów.



Do tej pory słyszałem tylko o takich (węglowych i coś tam jeszcze było) wkładanych do piekarnika - celem regeneracji. Do zmywarki to tylko bez węgla. Jak dla mnie węgiel aktywny podczas zmywania filtra pochłonąłby brud/zapachy zmyte z zewnętrznej cześci filtra. Stąd moje zdumienie.
Ale dalej nie rozumiem czy to można zmywać (ale węgiel dostaje w dupę) czy też to zmywanie "regeneruje/czyści" węgiel ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A tak w ogóle to my oprócz kotła CO gazu w domu nie mamy a w kuchni od zawsze indukcję więc problem wentylacji kuchni mniej nas dotyczy :-).


Wydolność/sprawność wentylacji to nadrzędna sprawa i rodzaj płyty ma tu drugorzędne znaczenie.
Nawet jak zamawiasz jedzenie z restauracji z dostawą do domu, a jedyną czynnością wykonywaną na płycie jest jej wycieranie z kurzu to wentylacja powinna, a właściwie musi działać.

Tematu to bym raczej nie kończył, bo problem wentylacji powraca jak mantra, ale dyskusje na tym etapie (przy takim Twoim podejściu) może zakończyć... no problem.


PS.
To że oboje rodzice i dziadkowie mają samochody nie zmienia faktu, że jednak powinni nauczyć swoje dziecko (wnuczka) chodzić icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mój huczy i nie jest najnowszy, ale nie wyobrazam sobie robienia w kuchni czegokolwiek bez niego. wszystko pewnie by sie lepilo... jak ktoś chce zadbać o meble to chyba musi kupic. no chyba ze sa mu one obojętne ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli ma się w planach duuuużo gotowac, a przy tym chce się mieć czysta i ładnie pachnąca kuchnię,to lepiej zainwestowac w okap, zwłaszcza, jak tak kuchnia nie jest dużych rozmiarów, to już w ogóle okap jest koniecznością. O wiele bardziej się to opłaca niż remontować kuchnię, co jakiś czas, bo okap pochłania zapachy, ale tez chroni ściany przed zabrudzeniami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×