Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Baru

Sterylizacja

Recommended Posts

Cytat

Jak wszystkie zwierzęta się wysterylizuje to młode niby z kąt maja być?


Heniu, teraz to Ty wychodzisz na blondyna icon_razz.gif Zwierzęta powinny być rozmnażane tylko jeśli:
- są rodowodowe z odpowiednimi uprawnieniami
- stabilne psychicznie (jeśli zwierze jest strachliwe lub agresywne nie powinno zostać reproduktorem), z odpowiednimi predyspozycjami
- ma odpowiedzialnych właścicieli, którzy będą potrafili socjalizować szczeniaki i zadbać o nie

i wiele, wiele innych, które znalazłbyś w sieci gdybyś chciał. Uwierz mi rozmnażanie podwórkowych Burków i Mruczków, to nie jest dobry pomysł. Pod żadnym względem.
Cytat

To ludzi (przyszłych i obecnych właścicieli) powinno się uświadamiać i przestrzegać.


Co uświadamiać i przed czym przestrzegać, skoro sam twierdzisz, że sterylizacja powinna być wskazana tylko z przyczyn medycznych?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

icon_razz.gif Zwierzęta powinny być rozmnażane tylko jeśli:
- są rodowodowe z odpowiednimi uprawnieniami



I to jest najgówniejsza z gównych przyczyn - kasa.
Reszta to tylko dorabianie ideologii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja jak brałem sukę ze schroniska to nie było opcji żeby nie była sterylizowana.
Uważam ze tak powinno być w każdym schronisku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

I to jest najgówniejsza z gównych przyczyn - kasa.
Reszta to tylko dorabianie ideologii.


Nie zgadzam się. Biorąc psa z dobrej hodowli, od ludzi którzy robią to z pasją, masz gwarancję odpowiedniego profilu psychologicznego zwierza (inna sprawa jest taka, że można to łatwo zepsuć, jeśli nie wiemy jak postępować).

Cytat

Ja jak brałem sukę ze schroniska to nie było opcji żeby nie była sterylizowana.
Uważam ze tak powinno być w każdym schronisku.


+

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie zgadzam się.



Mój czempion, zarobił w 2013r,, tylko na bzykaniu dobrze ponad 10.000zł + kwota za 8 szczeniaków - a gdybyśmy chcieli "obsłużyć" wszystkie chętne, ta zabzykałby się na śmierć, ale i tak wyremontował dom na wsi icon_mrgreen.gif
Pisać dalej ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

ile za wypożyczenie na miesiąc!?
Mam do skończenia piwnicę!
icon_smile.gif



Konserwy ci zostaly jakieś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mój czempion, zarobił w 2013r,, tylko na bzykaniu dobrze ponad 10.000zł + kwota za 8 szczeniaków - a gdybyśmy chcieli "obsłużyć" wszystkie chętne, ta zabzykałby się na śmierć, ale i tak wyremontował dom na wsi icon_mrgreen.gif
Pisać dalej ?


mozesz pisac, jesli chcesz. Nie o to mi chodzilo. Istnieja hodowle w ktorych pieniadz, jest produktem ubocznym milosci i pasji, a nie glowna przeslanka do posiadania psa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

mozesz pisac, jesli chcesz. Nie o to mi chodzilo. Istnieja hodowle w ktorych pieniadz, jest produktem ubocznym milosci i pasji, a nie glowna przeslanka do posiadania psa.



Osiowa tak ma!
Hoduje gupiki i 2 bojowniki syjamskie od miesiąca icon_smile.gif


Cytat

Konserwy ci zostaly jakieś?


Szproty podwędzane.
Nie wiem czy championowi podejdą.
No chyba ze kociemu icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Heniu, teraz to Ty wychodzisz na blondyna icon_razz.gif Zwierzęta powinny być rozmnażane tylko jeśli:
- są rodowodowe z odpowiednimi uprawnieniami
- stabilne psychicznie (jeśli zwierze jest strachliwe lub agresywne nie powinno zostać reproduktorem), z odpowiednimi predyspozycjami
- ma odpowiedzialnych właścicieli, którzy będą potrafili socjalizować szczeniaki i zadbać o nie

i wiele, wiele innych, które znalazłbyś w sieci gdybyś chciał. Uwierz mi rozmnażanie podwórkowych Burków i Mruczków, to nie jest dobry pomysł. Pod żadnym względem.

Co uświadamiać i przed czym przestrzegać, skoro sam twierdzisz, że sterylizacja powinna być wskazana tylko z przyczyn medycznych?


Co do pierwszej części Twojej wypowiedzi to moja odnosiła się do ulotki która zamieściłaś, a tam nie ma nic o zwierzętach rasowych z rodowodem, piszą tam o wszystkich.
Miałem i ma tzw podwórkowe burki i jeżeli się suka oszczeniła to nie miałem problemu aby młode oddać w dobre ręce, zawsze znajdowali się chętni.

Co do drugiej części to uświadamiać tak jak rodziców uświadamia się przed ojcostwem.
Jest to już standard , ze jak przychodzi okres wakacyjny to bezdomnych psów jest sporo, a bierze się to z tego że jak piesek mały to ładny, jak podrośnie to już kłopot bo trza jechać na wczasy a pieska nie ma z kim zostawić no to go wywożą do lasu albo w pola wypuszczają. Do schroniska nie oddadzą bo to już trza za to płacić.
I o takie uświadamianie mi chodzi i odpowiedzialność za zwierzaka.
Nie chce się chwalić ale sam przygarnąłem już w swoim życiu kilkanaście porzuconych psów i kotów i powiem ,że naprawdę warto przygarnąć bo zwierzaki odwdzięczają się ponad przeciętność za dobre serce.

Cytat

Mój czempion, zarobił w 2013r,, tylko na bzykaniu dobrze ponad 10.000zł + kwota za 8 szczeniaków - a gdybyśmy chcieli "obsłużyć" wszystkie chętne, ta zabzykałby się na śmierć, ale i tak wyremontował dom na wsi icon_mrgreen.gif
Pisać dalej ?


Ja też jestem czempionem ale nikt mi za to nie płaci icon_mrgreen.gif

Cytat

eo kwoty to netto czy brutto icon_mrgreen.gif


A Ty z urzędu Skarbowego icon_lol.gif icon_question.gif

Cytat

Osiowa tak ma!
Hoduje gupiki i 2 bojowniki syjamskie od miesiąca icon_smile.gif


Chyba na Wigilijną wieczerzę je hoduje icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Istnieja hodowle w ktorych pieniadz, jest produktem ubocznym milosci i pasji, a nie glowna przeslanka do posiadania psa.



Ja nie mam hodowli i dla juniora jest to też produkt uboczny z tego, że ma radochę.
Bzyka i mu za to płacą, a te psiaki (i ich właściciele) z hodowli zgrzytają zębami - i to w tym jest najfajniejsze.

W tym roku, zapewne i tylko w przypadku jak się juniorowi będzie chciało bzykać (bo czeszki i niemki stoją w kolejce), przeznaczymy więcej na schronisko - tylko jeszcze nie wiem czy tym razem nie przeznaczyć na schronisko dla bezdomnych ludzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Miałem i ma tzw podwórkowe burki i jeżeli się suka oszczeniła to nie miałem problemu aby młode oddać w dobre ręce, zawsze znajdowali się chętni.



a masz wiedzę, co dalej działo się z dziećmi psów, które wydałeś? icon_rolleyes.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

a masz wiedzę, co dalej działo się z dziećmi psów, które wydałeś? icon_rolleyes.gif


Żyły szczęśliwie.
Brały je znajomi,sąsiedzi . I zapewniam nie były porzucone bo one żyły sobie na wsi, a na wsi nie ma (bynajmniej kiedyś) nie było) takiego "dziadostwa" jak w miastach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja też jestem czempionem ale nikt mi za to nie płaci icon_mrgreen.gif



za mało się reklamujesz!
może jakaś stronka www?
może jakieś zdjęcia z "bzykania" na forum?

Myślę że te zdjęcia szczególnie - mogą pomoc.
Ja bym z przyjemnością obejrzał icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja bym z przyjemnością obejrzał icon_biggrin.gif


Po poradzie Ryszarda już nic za darmo icon_lol.gif trza zacząć kasę zarabiać na tym w czym jest się dobrym icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

W tym roku, zapewne i tylko w przypadku jak się juniorowi będzie chciało bzykać (bo czeszki i niemki stoją w kolejce),



dewizowiec
kiedyś to tylko dziki takie byly icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No i spacerując z kabanem po lesie kagańca mieć nie musisz icon_biggrin.gif


Cytat

Istnieja hodowle w ktorych pieniadz, jest produktem ubocznym milosci i pasji, a nie glowna przeslanka do posiadania psa.


Jakoś mi się to kłóci... hodowla i posiadanie psa. Szczególnie jeśli chodzi o hodowle wielorasowe.
Reszta to ideologia dopisana do ceny szczeniaka.


Cytat

Co do drugiej części to uświadamiać tak jak rodziców uświadamia się przed ojcostwem.


Ale to tylko w przypadku związków gejowskich.
W związkach hetero macierzyństwo odgrywa równie ważną rolę icon_lol.gif


Cytat

powiem ,że naprawdę warto przygarnąć bo zwierzaki odwdzięczają się ponad przeciętność za dobre serce.


Bo jedyną rzeczą która nie można kupić za pieniądze to merdanie psiego ogona.


Cytat

Ja też jestem czempionem ale nikt mi za to nie płaci icon_mrgreen.gif


Widocznie nie znasz odpowiednich producentów/reżyserów icon_lol.gif icon_lol.gif icon_lol.gif
O portfolio już była mowa... była. icon_biggrin.gif


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Widzę że każdą dziedzinę idzie tu rozpracować, trza napisać do Marcina, coby tu punkty przywrócił, bo dałbym Ci plusa.

Nieważna branża, zawsze się jakiś fachowiec znajdzie.

Tylko żeby się tak nie zdarzyło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Żyły szczęśliwie.
Brały je znajomi,sąsiedzi . I zapewniam nie były porzucone bo one żyły sobie na wsi, a na wsi nie ma (bynajmniej kiedyś) nie było) takiego "dziadostwa" jak w miastach.



a następny i następny miot? proszę Cię.. ależ masz naiwne to podejście... od razu się przyznaj, że chodzi Ci o "męską solidarność". icon_rolleyes.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pomijając wszystko inne - za błędy człowieka cierpi zwierzę. Zawsze mając na uwadze jego (zwierzęcia) dobro.

Właściciela, właścicielkę wysterylizować - to byłoby słuszne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

a następny i następny miot? proszę Cię.. ależ masz naiwne to podejście... od razu się przyznaj, że chodzi Ci o "męską solidarność". icon_rolleyes.gif


A Ty nie chciała byś mieć wnuków i prawnuków???? icon_eek.gif decydując się na dziecko nie liczysz chyba że będzie bezpłodne, albo że zginie za młodu nie pozostawiając potomstwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A Ty nie chciała byś mieć wnuków i prawnuków???? icon_eek.gif decydując się na dziecko nie liczysz chyba że będzie bezpłodne, albo że zginie za młodu nie pozostawiając potomstwa.


icon_eek.gif

Czy my nadal o zwierzętach??? Mam wątpliwości... ale skoro chcesz tym tropem, to proszę. Zdecydowałbyś się mieć 15 dzieci, mając pewność, że nie mógłbyś ich utrzymać i chodziłyby głodne, tylko dlatego, że lubisz sex?

Cytat

a masz wiedzę, co dalej działo się z dziećmi psów, które wydałeś? icon_rolleyes.gif



Cytat

Żyły szczęśliwie.
Brały je znajomi,sąsiedzi . I zapewniam nie były porzucone bo one żyły sobie na wsi, a na wsi nie ma (bynajmniej kiedyś) nie było) takiego "dziadostwa" jak w miastach.


Heniu, albo nie zrozumiałeś pytania, albo kłamiesz.

Licząc miot po 6 szczeniaków (chociaż najczęściej jest ich dużo więcej), to zostałeś "dziadkiem" 36 psów, a pradziadkiem 216 . Poważnie masz wiedzę o każdym z nich? Gdzie mieszka, co się z nim dzieje, czy w ogóle żyje?

No i jeszcze jedna rzecz; na wsiach nie ma dziadostwa? To na wsiach ludzie trzymają psy na łańcuchach, żywiąc resztkami z obiadu. To na wsiach masz koty, które łażą sobie gdzie chcą, bzykają z kim chcą i mają młode.

Cytat

Jakoś mi się to kłóci... hodowla i posiadanie psa. Szczególnie jeśli chodzi o hodowle wielorasowe.
Reszta to ideologia dopisana do ceny szczeniaka.


Jani, dlatego specjalnie napisałam "dobra hodowla". Wiem, że są też masówki, produkujące psy rodowodowe z kilkunastu ras, ale dla mnie nie ma to nic wspólnego z prawdziwą, domową hodowlą. Ludzie mają dwa psy (lub jednego) i dopuszczają je raz, na rok lub kilka lat. Mieszkają razem w domu i są pasjonatami. Rozmnażają zwierzęta bo uważają, że mają wspaniałe charaktery, albo są świetnymi psami pracującymi (np. w myślistwie). Edytowano przez solange63 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

W związkach hetero macierzyństwo odgrywa równie ważną rolę icon_lol.gif


No własnie, dobrze że mnie poprawiłeś. icon_biggrin.gif Oczywiście , że chodziło mi o macierzyństwo.

Cytat

Widocznie nie znasz odpowiednich producentów/reżyserów icon_lol.gif icon_lol.gif icon_lol.gif
O portfolio już była mowa... była. icon_biggrin.gif


Ale jakiś to chyba dziwny zbieg okoliczności, że sami Panowie o to się dopytują icon_mrgreen.gif

Cytat

a następny i następny miot? proszę Cię.. ależ masz naiwne to podejście... od razu się przyznaj, że chodzi Ci o "męską solidarność". icon_rolleyes.gif


Zapewniam Cie , że żadnemu szczeniakowi krzywda się nie działa. Trafiały w chciane ręce.
A tych miotów to nie było nie wiadomo ile icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

icon_eek.gif

Czy my nadal o zwierzętach??? Mam wątpliwości... ale skoro chcesz tym tropem, to proszę. Zdecydowałbyś się mieć 15 dzieci, mając pewność, że nie mógłbyś ich utrzymać i chodziłyby głodne, tylko dlatego, że lubisz sex?


Dlatego pisałem o uświadomieniu. Czy każde "bzykanie" musi kończyć się ciążą?
Po to są różne szkolenia i nauki aby być świadomym macierzyństwa.


Cytat

Heniu, albo nie zrozumiałeś pytania, albo kłamiesz.

Licząc miot po 6 szczeniaków (chociaż najczęściej jest ich dużo więcej), to zostałeś "dziadkiem" 36 psów, a pradziadkiem 216 . Poważnie masz wiedzę o każdym z nich? Gdzie mieszka, co się z nim dzieje, czy w ogóle żyje?

No i jeszcze jedna rzecz; na wsiach nie ma dziadostwa? To na wsiach ludzie trzymają psy na łańcuchach, żywiąc resztkami z obiadu. To na wsiach masz koty, które łażą sobie gdzie chcą, bzykają z kim chcą i mają młode.


Nic nie kłamię icon_razz.gif
Nie przesadzaj, że po 6 szczeniaków, po dwa góra cztery (z tego co pamiętam) i jak sisalem brały je ludzie którzy chcieli, że tak powiem pieski były "na zamówienie" i w większości widziałem je potem jak już dorosły ale one już mnie nie pamiętały bo szczekały na mnie icon_biggrin.gif a wszystko to było dawno , dawno temu gdzie myślenie i postępowanie ludzi było jakoś inniejsze niż dzisiaj. Nie słyszałem ani nie widziałem jako dzieciak aby ktoś znęcał się nad zwierzakiem (nawet do głowy nie przyszło aby bić i katować zwierzaka), a dzisiaj?

Może na wsiach dostają ostatki z obiadu (u mnie w domu dostawały) ale nie głodują i żyją zapewne nieraz lepiej niż w miastach.
A co do kotów to uwierz mi , że we Wrocławiu jest ich więcej aniżeli u mnie na wsi. Na wsi kot zawsze jest kogoś, co prawda można zobaczyć kota koło domu czy na chodniku, ale kot zawsze wróci do swoje domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dlatego pisałem o uświadomieniu. Czy każde "bzykanie" musi kończyć się ciążą?
Po to są różne szkolenia i nauki aby być świadomym macierzyństwa.



Ta, teraz jesteś duży to rozumiesz. Opowiedz to w gimnazjum!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ta, teraz jesteś duży to rozumiesz. Opowiedz to w gimnazjum!


Stasiu, On/One wiedzą lepiej niż MY staruszkowie icon_biggrin.gif
Kiedyś podsłuchałem rozmowę takich dziewczyn w pociągu, rozmawiały o sprawach seksu. Sam nie wiedziałem, że tak można jak one wymieniały się swoimi doświadczeniami icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dlatego pisałem o uświadomieniu. Czy każde "bzykanie" musi kończyć się ciążą?
Po to są różne szkolenia i nauki aby być świadomym macierzyństwa.


icon_eek.gif

nie widzialam nigdy, zeby ktos swojemu psu zakladal prezerwatywe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

icon_eek.gif

nie widzialam nigdy, zeby ktos swojemu psu zakladal prezerwatywe.



Wszystko przed Tobą, możesz nawet zostać pionierką!

Cytat

Stasiu, On/One wiedzą lepiej niż MY staruszkowie icon_biggrin.gif
Kiedyś podsłuchałem rozmowę takich dziewczyn w pociągu, rozmawiały o sprawach seksu. Sam nie wiedziałem, że tak można jak one wymieniały się swoimi doświadczeniami icon_lol.gif



To teraz już wiesz dlaczego nie zrobiłeś kariery filmowej... icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

icon_eek.gif

nie widzialam nigdy, zeby ktos swojemu psu zakladal prezerwatywe.


Ewa, czy ja pisałem o pieskach? icon_lol.gif
Wróć i przeczytaj do jakiego fragmentu Twojego posta tyczyły się moje słowa.

Cytat

To teraz już wiesz dlaczego nie zrobiłeś kariery filmowej... icon_lol.gif


Zawsze znajdzie się ktoś lepszy icon_mrgreen.gif nie można całe życie być na szczycie icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Normalnie odpadam: w wątku o odchudzaniu jedzą cegły, tutaj zakładają psom prezerwatywy, a w "ościeżnicy" przepychają kanalizację radiem ojca R.
Koniec świata bliski, tak dalej być nie może.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dodaj jeszcze, że na pytanie z kim graniczy Rosja, prawidłową (od niedawna) odpowiedzią jest...

Z KIM CHCE!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Po to są różne szkolenia i nauki aby być świadomym macierzyństwa.



Nauki Przedmałżeńskie pamiętam bardzo mi pomogły.
O mały włos bym zrezygnował wtedy i się nie ożenił icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nauki Przedmałżeńskie pamiętam bardzo mi pomogły.
O mały włos bym zrezygnował wtedy i się nie ożenił icon_smile.gif


A ja nie chodziłem na nie i się ożeniłem icon_biggrin.gif
Co do posta Ewy, to powiem tak, człowieka nie znam, żaden On dla mnie autorytet. Podobne teksty ale popierające rozmnażanie można znaleźć w necie , tylko po co? Każdy ma swoje i ilu ludzi tyle opinii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Co do posta Ewy, to powiem tak, człowieka nie znam, żaden On dla mnie autorytet. Podobne teksty ale popierające rozmnażanie można znaleźć w necie , tylko po co? Każdy ma swoje i ilu ludzi tyle opinii.


W tym wypadku (rozmnazania zwierzat), liczby mowia same za siebie. Gdyby bylo tak jak piszesz (mialem pieski, wszystkie ich dzieci zyja szczesliwe w nowych domach), to powiedz mi skad sie wziely setki tysiecy bezdomniakow. Otoz wlasnie z takich "szczesliwych domow".
Jesli ludzie sie w pore nie opamietaja (i beda glosic teorie podobne do Twoich), to bezdomne zwierzeta zacznie sie odlawiac i natychmiast usypiac, bo w koncu schroniska i fundacje nie dadza rady "przerobic" ilosci.

I znowu za ludzka glupote, odpowiedza zwierzeta.

Uwierz mi; od pol roku aktywnie uczestnicze w zyciu fundacji i Twoje teorie nie pokrywaja sie z rzeczywistoscia. Pewnie i tak Cie nie przekonalam, ale mysle, ze wyczerpalam temat. Czytajacy sami wyciagna wnioski.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To takie pisanie o pisaniu.
A wysterylizowanych piesków czy kotków nie ma bezdomnych? Jak już pisałem sterylizacja nie rozwiąże problemu, to ludzie muszą się zmienić.

Masz tu kilka cyferek co Rysiu zapodał.
Niech to da trochę do przemyśleń Tobie jak i innym tu czytającym.
Cytat

Taka zupełnie przypadkowa zbitka:

W Polsce żyje około 70.000 bezdomnych psów i 16.000 bezdomnych kotów - z ulotki powyżej.

Wg. badania instytutu Socjologii Uniwersytetu Wrocławskiego, w Polsce żyje 500 000 osób bezdomnych.


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Heniu, nie wiesz o czym piszesz. Oczywiscie, ze sa bezdomne wysterylizowane zwierzeta, ale chodzi o to, ze one nie naprodukuja kolejnych bezdomnych. Gdyby teraz wszyscy posiadacze nierodowodowych psow i kotow je wysterylizowali, za 10- 15 lat nie byloby problemu, a pieniadze pompowane na schroniska moglyby zostac spozytkowane na inne cele (np. bezdomnych ludzi, ktorymi sie tak przejales, ze az zaczerwieniles liczbe).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aha, czyli bzykać się powinny tylko pieski z papierami. Tylko co z tymi co są rasowymi a papierów nie mają?
No i druga sprawa, co z produktem(potomstwem) psich i kocich mezaliansów?
Topić czy sterylizować i wypuszczać, bo przecież wszyscy mają już psy rasowe z papierami (a jak nie mają to innych im mieć nie wolno).
Toż to jakiś horror s-f.



Cytat

Ludzie mają dwa psy (lub jednego) i dopuszczają je raz, na rok lub kilka lat. Mieszkają razem w domu i są pasjonatami. Rozmnażają zwierzęta bo uważają, że mają wspaniałe charaktery, albo są świetnymi psami pracującymi (np. w myślistwie).


A Ci co mają zwierza w domu, kochają go i traktują jako swoistego członka rodziny i nigdy nie pomyśleli o rozmnażaniu swojego pupili, ale za to poświęcają mu dużo czasu pracując z nim dla obopólnej korzyści to są świadomymi hodowcami/właścicielami czy już nie?



Cytat

Ale jakiś to chyba dziwny zbieg okoliczności, że sami Panowie o to się dopytują icon_mrgreen.gif


Bo Lovemachine do (samo)prezentacji wymaga tła w postaci partnerek icon_lol.gif



Cytat

A co mówiły?


Twój pęd do wiedzy jest niesamowity icon_biggrin.gif


Cytat

Normalnie odpadam: w wątku o odchudzaniu jedzą cegły, tutaj zakładają psom prezerwatywy, a w "ościeżnicy" przepychają kanalizację radiem ojca R.
Koniec świata bliski, tak dalej być nie może.


Wiatr odnowy wiał, ......
... już się można było śmiać.



Cytat

Nauki Przedmałżeńskie pamiętam bardzo mi pomogły.
O mały włos bym zrezygnował wtedy i się nie ożenił icon_smile.gif


Dochodzę cały czas do wniosku że coraz więcej nas łączy.
Tyle tylko że ten mały włos zaważył na moim życiu icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Aha, czyli bzykać się powinny tylko pieski z papierami. Tylko co z tymi co są rasowymi a papierów nie mają?



icon_eek.gif nie wiedzialam, ze mozna jeszcze wierzyc w cos takiego. Kiedys, kiedy rodowod otrzymywaly pierwsze szczeniaki z miotu, weszlo pojecie rasowy, ale bez rodowodu. Teraz, gdy wszystkie otrzymuja rodowod, nie ma z tym problemu. Rasowe, nierodowodowe masz psy z pseudohodowli i takich nalezy sie wystrzegac.

Cytat

No i druga sprawa, co z produktem(potomstwem) psich i kocich mezaliansów?
Topić czy sterylizować i wypuszczać, bo przecież wszyscy mają już psy rasowe z papierami (a jak nie mają to innych im mieć nie wolno).



Kiedy napisalam, ze nie wolno miec nierasowego psa? Potomstwo nierodowodowe, nalezy wydac w dobre rece, nie pobierajac oplaty, bysmy nie mieli "powtorki z rozrywki" z plaga pseudohodowli.
Cytat

Toż to jakiś horror s-f.


no faktycznie horror. musze Cie jednak poinformowac, ze juz doskonale funkcjonuje w cywilizowanych krajach. W Danii nie ma bezdomnych psow. Jak chcesz miec zwierze, to je sobie kupujesz, takie to dziwne? Przypadki "produktow psich i kocich mezaliansow", sa sporadyczne. Wlasciciele sa po prostu odpowiedzialni.

Cytat

A Ci co mają zwierza w domu, kochają go i traktują jako swoistego członka rodziny i nigdy nie pomyśleli o rozmnażaniu swojego pupili, ale za to poświęcają mu dużo czasu pracując z nim dla obopólnej korzyści to są świadomymi hodowcami/właścicielami czy już nie?


Jani, sama mam takiego psa. Wczesniej cytowalam, ze dopoki istnieja schroniska i fundacje, to tym zwierzetom trzeba pomoc w pierwszej kolejnosci. Trzeba rozroznic dwie kwestie; jesli kochasz zwierzeta, to masz prawo je posiadac. Nie trzeba miec zaciecia wystawowego, sportowego, czy innego. Jednak w moim odczuciu, rozmnazac zwierzeta powinni tylko odpowiedzialni hodowcy, ktorzy beda mogli utrzymac status rasy na odpowiednim poziomie (czyli pomimo papierow, nie beda rozmnazac psow agresywnych, nadmiernie lekliwych, itp.). Edytowano przez solange63 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I po 5 latach, tej kampanii ze "świata" zniknęły wszystkie kundle i dachowce zdolne do reprodukcji.
Działacze ZK zacierają ręce, bo do kieszeni wypchanych kasą nie mogą ich włożyć.
Hodowcy wykupili wszystkie luksusowe posiadłości na Ukrainie, Wyspach kanaryjskich, itp. - zaczęli szukać działek na księżycu.
Co bardziej zapobiegliwi hodowcy, finansują badania nad odtworzeniem zapomnianej "rasy" nierasowców.
Psy i koty (naturalne) importowane z III Świata, osiągają rekordowe ceny.

Animalsi rozpoczęli kampanię - człowiek też zwierzę, a w Polsce żyje ponad 500.000 osób bezdomnych ...........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bajbago, jak długo mieszkam w Danii, to dziwnym zbiegiem okoliczności nikt jeszcze nie przyszedł błagać mnie na kolanach o przywiezienie kundelka lub dachowca, bo im się rasowe zwierzęta znudziły (a problem bezdomnych psów został rozwiązany jakieś 30 lat temu). Nie wspominając o oferowaniu za to grubej kasy... a przydałaby się oj przydała...

Nie rozumiem po co forsujecie ciągle liczbę bezdomnych ludzi w Polsce. To jest wątek o zwierzętach i ich sterylizacji. Jeśli sen z powiek spędza Wam problem bezdomności, otwórzcie nowy temat i tam będziemy się zastanawiać, co można z tym zrobić. Edytowano przez solange63 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moje gadziny wsje (koty , kotki, psy , psice) były sterylizowane. Powodów wiele ... dwa podstawowe :

1. Pewnie, że malusie kotki i pieski są śliczne .... ale co z nimi zrobić ? Z psem prosta sprawa - wystarczy pilnować, gorzej z kotem .... a jeśli kotka już zaciąży ? albo pies zrobi podkop zwieje i pójdzie w długą ?- co zrobić z maluchami? nie mogłabym spać spokojnie wiedząc, że oddam w nieodpowiednie ręce i malizna trafi na łańcuch albo kot skończy na śmietniku.
Kiedyś kupiłam szczurka - okazało się po jakimś czasie , że Zusia była zaciążona - 13 maleńkich szczurków zamieszkało w klatce z mamusią . Nadszedł czas kiedy nie mogły już być razem i byłam zmuszona oddać do zoologa - zrobiłam to błagając na kolanach sprzedawcę, żeby nie poszły na karmę dla węża icon_evil.gif .
Ja się nie nadaję na takie ekscesy , za wrażliwa jestem.
Pewnie mało kto przeszedłby casting na nowego właściciela malizn - trudno byłoby mi oddać szczeniaka czy małego kotka bylejakiemu komukolwiek.
Wysterylizowałam - dla dobra przyszłych niedoszłych malizn.

2. Powód drugi - miałam zawsze kilka zwierzaków naraz. Była walka o przywództwo, dominacje, trudności w zapanowaniu nad nimi. Sterylka łagodzi te cechy u zwierzaka. Jest łatwiej i właścicielowi i zwierzakowi.

Tak tylko wtrąciłam.

Zawsze są zwolennicy i przeciwnicy sterylizacji. Tutaj chyba nie da sie osiągnąć kompromisu. Bo jak osiągnąć kompromis kiedy jajka można tylko uciąć albo nie? Wyjść "pośrodkowych" nie ma icon_lol.gif
Skoro ludziska mają ukształtowany pogląd na sprawę i nie da sie przegadać .... to po co się szarpać? icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wyjść "pośrodkowych" nie ma icon_lol.gif



są. jest farmakologiczna sterylizacja, którą można odwrócić, ALE lista działań ubocznych jest dłuuuuuuuuuuuuga, bardzo długa. psa/ kota można w ten sposób wykończyć kilka lat wcześniej.

Cytat

Skoro ludziska mają ukształtowany pogląd na sprawę i nie da sie przegadać .... to po co się szarpać? icon_wink.gif


my tu kurturarnie rozmawiamy, do rękoczynów jeszcze nie doszło icon_wink.gif a jak z groma ludzi, chociaż jednego uda mi się przekonać, moimi wywodami, to będę przeszczęśliwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To nie jest sprawa jestem za, czy przeciw. To tylko pokazanie absurdu stosowanej argumentacji i przytaczanych cyferek.

dopisałem:

Bo wszystko to wynika tylko i wyłącznie, z tego, że człowiek nieodpowiedzialnym bydlęciem jest - no ale to nie brzmi dobrze.
Przeto dorabia się pokrętną ideologię, że człowiek to nie bydle, bo poprzez sterylizację psów, kotów, zapobiega ich cierpieniu. Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To nie jest sprawa jestem za, czy przeciw. To tylko pokazanie absurdu stosowanej argumentacji i przytaczanych cyferek.

dopisałem:

Bo wszystko to wynika tylko i wyłącznie, z tego, że człowiek nieodpowiedzialnym bydlęciem jest - no ale to nie brzmi dobrze.
Przeto dorabia się pokrętną ideologię, że człowiek to nie bydle, bo poprzez sterylizację psów, kotów, zapobiega ich cierpieniu.





Cytat

icon_eek.gif nie wiedzialam, ze mozna jeszcze wierzyc w cos takiego. Kiedys, kiedy rodowod otrzymywaly pierwsze szczeniaki z miotu, weszlo pojecie rasowy, ale bez rodowodu. Teraz, gdy wszystkie otrzymuja rodowod, nie ma z tym problemu. Rasowe, nierodowodowe masz psy z pseudohodowli i takich nalezy sie wystrzegac.


Tu nie idzie o żadną wiarę tylko wiedzę.
Psy hodowlane (o kotach nic nie wiem) mają limit kryć.
Ale jak sobie psica ulży po za limitem (bo do kalendarza/karty/tabeli wcześniej nie zajrzała... ona psica) to związek kynologiczny dla takiego miotu papierów nie wyda.
A w takim układzie mamy cały miot pełnowartościowych szczeniaków, po rodowodowych lub i nie rodzicach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Bo wszystko to wynika tylko i wyłącznie, z tego, że człowiek nieodpowiedzialnym bydlęciem jest - no ale to nie brzmi dobrze.
Przeto dorabia się pokrętną ideologię, że człowiek to nie bydle, bo poprzez sterylizację psów, kotów, zapobiega ich cierpieniu.


z ludzka nieodpowiedzialnoscia, zgadzam sie w 100%. Tylko teraz napisz prosze, jakie widzisz inne (lepsze) rozwiazanie sytuacji. Doprowadzilismy (nieodpowiedzialnym rozmnazaniem, a raczej brakiem kontroli wymienionego) do tego, ze schroniska pekaja w szwach, ze pelno jest na ulicach bezdomnych psow i kotow, ze w lasach, jeziorach wciaz znajdowane sa worki ze szczeniakami.

Za duzo jest zwierzat w nieodpowiedzialnych rekach. Przygarneli psa/ kota i nie maja pojecia, jak z nim postepowac, ale wzieli bo tak ladnie patrzyl... Kupno psa od dobrego hodowcy (podkreslam DOBREGO) dziala w obie strony; my mamy pewnosc, ze bierzemy zwierze o okreslonym charakterze i wygladzie, ale tez prawdziwy hodowca, nie wyda swoich "dzieci" w przypadkowe rece. Edytowano przez solange63 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...