Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
nowicjusz37

Panele podłogowe- pytania

Recommended Posts

Czesc, mam kilka pyt. co do paneli podłogowych, nigdy nie mialem z nimi do czynienia.
-czy to prawda, że przed montażem paneli trzeba wyjąć drzwi z zawiasów, żeby później panele się nie unosiły
-co najlepiej położyć pod panele
-po co są potrzebne odłegłości między panelem a ścianą (kliny, które kładą)
-czy trzeba dobierać panele odpowiednio do podłoża?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czesc, mam kilka pyt. co do paneli podłogowych, nigdy nie mialem z nimi do czynienia.
-czy to prawda, że przed montażem paneli trzeba wyjąć drzwi z zawiasów, żeby później panele się nie unosiły
-co najlepiej położyć pod panele
-po co są potrzebne odłegłości między panelem a ścianą (kliny, które kładą)
-czy trzeba dobierać panele odpowiednio do podłoża?



1. Wyjąć, owszem. Żeby nie zawadzały.
2. To co zaleca producent.
3. Odległości to dylatacja. Niewielkie, żeby listwa przypodłogowa je zamaskowała. A kliny... Jakie kliny? Ot, drobny dystans, żeby panel się nie przesuwał.
4. A tego to nie rozumiem. Nie wiem o co Ci chodzi.
  • Lubię to 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
Cytat

[...] A kliny... Jakie kliny? Ot, drobny dystans, żeby panel się nie przesuwał.


Wbrew pozorom BARDZO ważna rzecz icon_exclaim.gif
Służą do stabilizowania układanej podłogi NA CZAS MONTAŻU paneli. Ułatwiają, a czasami wręcz umożliwiają układanie podłogi przy zachowaniu wymaganych dylatacji obwodowych. Po zakończeniu etapu składania podłogi - dawniej klejenia, dzisiaj "klikania" - należy USUNĄĆ wszystkie kliny i inne oporujące elementy, stabilizujące podłogę - wszak jest to PŁYWAJĄCA PODŁOGA. Tak jak każdy wyrób z drewna, czy drewnopochodnych materiałów, pomimo zabezpieczń przeciw wilgoci jest wrażliwy na wilgoć zawartą w powietrzu i przy dużych wahaniach wilgotności wymiary całej ułożonej powierzchni zmieniają się dość znacznie i naprawdę czasami można się zdziwić jak znacznie icon_rolleyes.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wbrew pozorom BARDZO ważna rzecz icon_exclaim.gif
Służą do stabilizowania układanej podłogi NA CZAS MONTAŻU paneli. Ułatwiają, a czasami wręcz umożliwiają układanie podłogi przy zachowaniu wymaganych dylatacji obwodowych. Po zakończeniu etapu składania podłogi - dawniej klejenia, dzisiaj "klikania" - należy USUNĄĆ wszystkie kliny i inne oporujące elementy, stabilizujące podłogę - wszak jest to PŁYWAJĄCA PODŁOGA. Tak jak każdy wyrób z drewna, czy drewnopochodnych materiałów, pomimo zabezpieczń przeciw wilgoci jest wrażliwy na wilgoć zawartą w powietrzu i przy dużych wahaniach wilgotności wymiary całej ułożonej powierzchni zmieniają się dość znacznie i naprawdę czasami można się zdziwić jak znacznie icon_rolleyes.gif



Wszystko się zgadza. Niepotrzebnie wszedł mi do głowy obraz klinowania parkietu i jakoś tak mi został. A panele układałem parę miesięcy temu, więc owszem, klin umożliwiający spokojny montaż na zatrzaski, który po zakończeniu prac nalezy bezwzględnie usunąć.
I potwierdzam, wilgoć w powietrzu, utrzymująca się przez dłuższy czas, może sprawić figle! Mnie na przyklad wygięła się listwa maskująca futrynę, odrywając klej, kiedy przez dwa dni w pokoju zamknięto pranie rozwieszone na podręcznej suszarce. Nikt nie zadbał o rozszczelnienie okien, drzwi zamknięte, bo nikogo nie było... Wysychało potem przez tydzień.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czesc, mam kilka pyt. co do paneli podłogowych, nigdy nie mialem z nimi do czynienia.
-czy to prawda, że przed montażem paneli trzeba wyjąć drzwi z zawiasów, żeby później panele się nie unosiły
-co najlepiej położyć pod panele
-po co są potrzebne odłegłości między panelem a ścianą (kliny, które kładą)
-czy trzeba dobierać panele odpowiednio do podłoża?


Każde paczka paneli ma ulotkę obrazkową przedstawiająca montaż ,krok po kroku oraz szczegółowy opis.
Jak udasz się do pierwszego lepszego sklepu to z pewnością sprzedawca Ci taka ulotkę da oraz jak dobry sprzedawca to udzieli wyczerpującej odpowiedzi na nurtujące Cię pytania icon_biggrin.gif
Przykładowe ulotki obrazkowe montażu paneli podłogowych


  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czesc, mam kilka pyt. co do paneli podłogowych, nigdy nie mialem z nimi do czynienia.
-czy to prawda, że przed montażem paneli trzeba wyjąć drzwi z zawiasów, żeby później panele się nie unosiły
-co najlepiej położyć pod panele
-po co są potrzebne odłegłości między panelem a ścianą (kliny, które kładą)
-czy trzeba dobierać panele odpowiednio do podłoża?


- drzwi do unoszenia się paneli nic nie mają, po prostu łatwiej się układa i obrabia miejsce przy futrynie jak drzwi nie przeszkadzają
- jedni wolą piankę, a inni papier falisty - zobacz jakie są zalecenia producenta paneli, a później wybierz to co Ci bardziej odpowiada.
- te "odległości" pozwalają podłodze rozszerzać się bez pęcznienia. Znajomy zrobił na styk, panele kiedyś złapały wilgoć z powietrza i mu podłoga w górę urosła. Jakby miał dylatacje to nie miałby tego problemu. Kliny po ułożeniu podłogi koniecznie trzeba WYJĄĆ!!!
- panele dobiera się do warunków w jakich mają być ułożone, czyli: intensywność użytkowania, wilgotność pomieszczenia, współpraca z ogrzewaniem podłogowym itd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co do podkładu to trzeba zaznaczyć ,że podkład pod panele jest uzależniony od rodzaju ogrzewania (podłogówka wymaga specjalnego podkładu) oraz na jakiej kondygnacji są panele układane Tutaj powinno się używać podkładów wygłuszających (praktycznie każdy podkład jest wygłuszający ale są gorsze i lepsze) i na koniec jeżeli już chodzi o podłogówkę to praktycznie wszystkie jakie są produkowane nadawają się na ogrzewanie podłogowe. Słyszałem nawet ,że już produkują panele pod ogrzewanie elektryczne.
Jeszcze wspomnę o foli PE , jeżeli posadzka jest betonowa to musowo trza dać folię bez względu czy to podłoga na poddaszu czy na piątym piętrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jeszcze wspomnę o foli PE , jeżeli posadzka jest betonowa to musowo trza dać folię bez względu czy to podłoga na poddaszu czy na piątym piętrze.


Napewno nie zaszkodzi, ale polemizowałbym z tym "musem".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Z tego co wiem, to jest problem z metalowymi kotwami łączącymi płyty. Ale wg konstruktorów - do rekonstrukcji. Brak izolacji i szczeliny bywały takie, że sciany przemarzały, mimo gorących kaloryferów. Wiem, bo jako student, robiłem spis powszechny na nowym osiedlu - i mieszkańcy mi to pokazali, gdy poczułem, jak ciągnęło chłodem od ściany. Sam mieszkałem w bloku z cegły - tam ściany były typowe 38 cm. Ale na odmianę były piece pokojowe albo tzw ogrzewanie etażowe indywidualne. Potem zaczęto ocieplać styropianem ściany (a może od razu?) - najpierw 5 cm, potem więcej.  Na mieszance kleju z cementem i piaskiem.  Trzeba pamiętać że energia była stosunkowo tania, czy to węgiel, koks, więc grzejniki parzyły dłonie, a kotłownie były państwowe lub spóldzielcze. Windy typowo nadal są raczej od 4 czy piątego piętra - w niższych chyba nadal nie ma.    
    • Co sądzicie o szkle z grafiką jako ściana prysznicowa?
    • ładne To ja polecę taką mieszanką fantazji i historyzmu - takich fascynatów kreskówki i muzyki midi - takie filmy robią:   Polecam inne filmy tych autorów - synchronizacja muzyczki i obrazu oraz wyobraźnia i obrazki imponujące - ale trzeba znaleźć w sobie trochę dziecka 
    • A ja bym zostawił ten modrzew, a wyrzucił to piętro, wyglądające dla mnie, jak kawałek więzienia, albo maszynowni. Nie chciałbym też, żeby życie mojej rodziny, czy moje osobiste było aż takie publiczne, dzięki takiemu przeszkleniu. Chyba że działka ma kilka ha. Elfir pewnie zrobi ci wykład nt kosztów grzania w takim domu (i słusznie) (nie mówiąc o tej nadbudówce - pewnie ze schodami ) Jak widzisz mamy swoje subiektywne zastrzeżenia. Jesli to ma być wzorzec - to na projekt typowy. To ładny dom, elegancki i nowoczesny w formie (oprócz tego piętra). Mnie się podoba. Ale osobiście nie mieszkałbym w takim z powodu nadmiernego przeszklenia i braku prywatności - znowu subiektywne wrażenie. 
    • Ale przecież dla ciebie liczy się tylko nowoczesność, sam to napisałeś. Przynajmniej się tego nie wypieraj i bądź konsekwentny. Ludzkość wypracowała wiele wzorców piękna i wykluczały sie one często z pokolenia na pokolenie, czy stylu na styl. Kto teraz przejmuje sie zlotym podziałem, czy np. proporcjami kolumny doryckiej. I ty też tego nie tolerujesz, jako stare i mało ambitne - NIE NOWOCZESNE.   ty zaledwie możesz zrozumieć dawne klimaty, sam to piszesz. I OK. Tylko że współczesna architektura, jak i sztuka ogólnie zazwyczaj jest w opozycji do starych stylów.  No to wymień te cechy, prawidła nowoczesnej architektury na które, wg ciebie i są stosowane teraz, pokaż przykłady, konkretne wzorce, wzory, definicje - do których stosują się teraz wielcy architekci. Wzorce i konkrety - a nie subiektywne gust i smak.  Chyba że powodujesz się tylko smakiem i gustem osobistym - ja np. sie tym posługuję. Ale ja nigdy nie powiem nikomu, że jego twórczość to szajs - powiem najwyżej, że mnie się nie podoba.  Tylko mnie i wcale nie przesądza to owartości jego projektu. Może to wziąść pod uwagę, mogę mu pokazać, co mi się nie podoba, co bym zmienił, pokazać przykłady, które mi sie podobają. Może równie dobrze powiedzieć, że ma inne poczucia harmonii, proporcji, piękna i ma do tego prawo. I nie impotuję mu, że jest niedouczony, nie ma gustu, jest idiotą, czy emerytem myślącym o trumnie.   I proszę, piszesz mhtylowi: widzisz i czujesz - to się zgadza. Ale to subiektywne postrzeganie - każdy ma inaczej. Pokaż mi budynek, obraz, rzeźbę - który podoba się bez zastrzeżeń każdemu, ba - każdemu krytykowi, czyli wyksztalconemu.  Natomiast słowo wie wskazuję na konkretną wiedzę - no to podaj tę konkretną wiedzę. Wg mnie  nie ma takiej w stosunku do formy współczesnej - są tylko odczucia. Są konkrety odnośnie funkcji, ale formy nie. Architektura to forma + funkcja.   Na koniec przykład z samochodami - tak samo sztuka użytkowa jak dom w kwestii formy. Na pewno jedne ci się podobają, inne zupełnie  nie - też je widzisz i czujesz - chodzi mi o formę, nie o technikę (funkcję). A przecież tworzą je wykształceni styliści za ciężkie pieniądze.  Bo chodzi o to że to klienci mają różne gusty i wyobrażenia - i nawet każda potwora znajdzie swego amatora - tak one są różne.   Na koniec - to do Elfir też. Nasze tutaj spory są subtelne i delikatne w stosunku do tych, którzy toczą miedzy sobą artyści, nie mówiąc o krytykach. A oni nic nie robią tylko w tym siedzą i naprawdę często wiedzę mają encyklopedyczną w temacie.   Co chce przez to powiedzieć? że to są bardzo indywidualne odczucia, dlatego trzeba być ostrożnym z mentorskim tonem w stosunku do innych, a przede wszystkim tolerancyjnym. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...