Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
maxis72

ODPADŁY WSZYSTKIE KAFELKI OD PŁYTY OSB

Recommended Posts

Witajcie
"Fachowiec" położył mi 11m2 kafelek na podłodze. Najpierw położył płyty OSB, potem je zaimpregnował. Klej złapał się kafelki ale nie przyczepił się płyt. Także po prostu podnoszę kafelki razem z klejem od płyty.
Osoba, która to położyła twierdzi, że zrobiła to dobrze. Ale nie wie też dlaczego to odpadło. Producent kleju twierdzi, że to nie wina kleju. Płyty zaimpregnowane zostały gruntem Cekol gs-83 a klej to Atlas Plus.
"Fachowiec" zapiera się, że może przykleić te pokryte klejem kafelki dodatkową warstwą kleju montażowego.
Czy to bezpieczne? Poziom pewnie znów się podniesie. Czy to aby mi nie odpadnie?
Czyja to wina?
Co teraz mogę zrobić? Czy kafelki są do wyrzucenia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Osoba, która to położyła twierdzi, że zrobiła to dobrze.



Cytat

"Fachowiec" zapiera się, że może przykleić te pokryte klejem kafelki dodatkową warstwą kleju montażowego.



Najpierw mówi, że zrobił dobrze a potem proponuje dodać dodatkową warstwę kleju? Dla mnie to tak wygląda jak by dał za mało kleju i nie złapało dobrze. Po daniu kolejnej warstwy kleju nie będzie się to trzymało jak powinno. Poczekamy na wypowiedź specjalisty.

Moim zdaniem "Fachowiec" odwalił fuszerkę.


Cytat

Ale nie wie też dlaczego to odpadło



icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Płyty zaimpregnowane zostały gruntem Cekol gs-83 a klej to Atlas Plus.


A czy OSB były wcześniej przeszlifowane papierem gruboziarnistym dla zwiększenia powierzchni zczepnej i dobrze odpylone?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie były szlifowane, ale ich powierzchnia była bardzo chropowata. Zresztą zostały pokryte tym gruntem. I ten grunt trzyma się płyty. Z tym, że klej nie przykleił się do gruntu.
Dodam jeszcze, że było wtedy dość gorąco.
Najbardziej interesuje mnie odpowiedź na pytanie: Czy pozwolić fachowcowi przykleić te pokryte klejem kafle ponownie na klej montażowy czy bezpieczniej wyrzucić kafelki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chropowata, niechropowata... Kronopol jako producent OSB pisze
Cytat

Technologia wykonania:

- Powierzchnię płyty przeszlifować papierem ściernym o gradacji 40-60.
- Naciąć kratkę o oczku 5 cm, o głębokości cięć max. 1 mm na całej powierzchni płyty.
- Zagruntować płytę gruntem akrylowym. Jest to grunt na bazie wody, w wyniku czego włókna drewna "podnoszą się", zwiększając przyczepność.
- W pomieszczeniach o dużej wilgotności zaizolować płytę folią w płynie, z wywinięciem na ścianę ok. 30 cm (patrz firmy towarzyszące).
- Stosować klej o wysokiej elastyczności.
- Po położeniu płytek, fugi (min. 4 mm) wypełnić elastyczną zaprawą.
- Sugeruje się użycie kafelek z gładką powierzchnią tylną max. 20 x 20 cm.



Zostało to źle zrobione.
To nie naprawa pojedynczej płytki tylko całej podłogi.
Jak Ci Twój fachowiec da gwarancję na taką "protezę" to rób.
  • Lubię to 4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stawiam orzechy przeciw dukatom, że grunt nie trzyma się wosku, którym pokrywane są płyty OSB w celu ochrony przed wilgocią! Trzeba było, co najmniej jak pisze Jani, zlikwidować powłokę woskową przecierając papierem ściernym.

Jani byłeś szybszy, ale za precyzję i kompleksowe opracowanie odpowiedzi plus icon_smile.gif
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
A jak nakładał ten wykonawca klej - na sama płytki i przykładał na płytę OSB, czy też rozprowadzał klej na płycie pacą z zębami i przykładał płytkę do płyty? Bo prawidłowo powinien rozsmarować klej na płycie OSB, uformować ząbkowaną częścią pacy powierzchnię "w ząbki", nasmarować i rozprowadzić klej na płytce na grubość ok. 1 - 2 mm i dopiero położyć płytkę.
Jak wygląda obecnie "zaklejona" płytka, może pokaż jakieś zdjęcie powierzchni płyty po odpadnięciu płytek i jak wyglądają płytki, jaka jest grubość zaschniętego kleju...
Płytę OSB należało - mimo, że jest ona chropowata - dobrze zeszlifować, aby usunąć z niej jakąś smarowatą substancję, którą wykańczana jest fabrycznie płyta i dopiero wtedy gruntować gruntem szczepnym.
Obawiam się, że plytki, jeśli nie chcesz, aby podniósł się poziom podłogi będą do wyrzucenia - ale jeśli nie przeszkadzałoby Ci podniesienie powierzchni podłogi o 6 - 8 mm, to można by je jeszcze wykorzystać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Płyty OSB należą do tzw. podłoży krytycznych i wymagają użycia specjalnych materiałów i technologii. Przede wszystkim płyty muszą być stabilne o grubości min. 22 mm, przeszlifowane gruboziarnistym papierem ściernym i odkurzone.

Do gruntowania należy użyć systemowych materiałów (grunt i zaprawa klejowa) przeznaczonych na takie podłoża np. Ceresit CN 94 i CM 17.

Odpadające płytki trzeba usunąć i ułożyć od nowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z tego co pamiętam to robił to właśnie w ten sposób jak opisałeś STACH.
No ale nie szlifował powierzchni płyty - czyli to może być przyczyna.
On te płytki chce teraz dokleić na klej montażowy. Nie mogę sobie pozwolić na podniesienie poziomu, bo już mam znaczne różnice w poziomach między pomieszczeniami.
 

Cytat

Odpadające płytki trzeba usunąć i ułożyć od nowa.

 


Usunąć w sensie wyrzucić i położyć nowe? Nie bawić się w przyklejanie tych samych klejem montażowym?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ze zdjęć wynika, że klejone było bardzo ładnie, ale bardzo źle przygotowane było podłoże i tak dobry klej, jak Atlas Plus nie miał się czego trzymać icon_rolleyes.gif Jeśli kleił Atlasem, powinien zastosować sczepny grunt Atlasa - Atlas GRUNTO-PLAST
http://atlas.com.pl/pl/produkty/grupa/148/...AS_GRUNTO-PLAST
przynajmniej ja tak bym zrobił icon_smile.gif


Ja bym polecił jeszcze warstwę kontaktową https://www.google.com/url?sa=t&rct=j&a...aY3DE4yhTmHOweA

A swoja droga to widziałem jak fachowiec kład płytki na płytę osb z wtopiona siatką taka co daje się na elewacje przy ocieplaniu i twierdził też ,że będzie trzymać. Trzymało ale zamiast płyty to zrobiła się wielka mozaika sklejona siatką icon_biggrin.gif

Cytat

Usunąć w sensie wyrzucić i położyć nowe? Nie bawić się w przyklejanie tych samych klejem montażowym?


Żadnym klejem montażowym! Daj temu fachowcowi dobra szpachelką , ostry szeroki śrubokręt i niech te płytki czyści z kleju,jedna po drugiej. Jak wszystkie oczyści to dopiero można je położyć od nowa .
Płytki nie mogą być z klejem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Żadnym klejem montażowym! Daj temu fachowcowi dobra szpachelką , ostry szeroki śrubokręt i niech te płytki czyści z kleju,jedna po drugiej. Jak wszystkie oczyści to dopiero można je położyć od nowa .
Płytki nie mogą być z klejem.


Tyle, że on mówi, że tego nie da się wyczyścić i że taka robota mu się nie opłaca bo jest zbyt pracochłonna. Zresztą zbyt dużo kafelek przy tym popęka, więc się za to nie bierze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tyle, że on mówi, że tego nie da się wyczyścić i że taka robota mu się nie opłaca bo jest zbyt pracochłonna. Zresztą zbyt dużo kafelek przy tym popęka, więc się za to nie bierze.


To niech ci zwróci kasę za robotę i materiał, jak mu się nie chce i mu ie nie opłaca. Jak pociągnie go po kieszeni to może nauczy się fachu.
A co do czyszczenia kafelków to uwierz mi idzie to dobrze. Spróbuj sam ,weź jakiś ostry płaski śrubokręt i próbuj ,nawet jak delikatnie pukniesz w płytkę to nie pęknie ,tym bardziej że to świeży klej.
Ja miałem zaszczyt kiedyś czyścić i nie powiem kilka mi pękło na 200 szt,ale z mojej winy bo się wku... ze klej nie chce odejść i mocno walnąłem icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
Cytat

ten klej Atlas Plus i grunt Cekol gs-83 poleciła obsługa Obi icon_cry.gif


Na wszystkich szkoleniach przedstawiciele firmy, o której mowa, zapewniają, że produkt o tej samej nazwie i zastosowaniu sprzedawany w hurtowniach budowlanych oraz w supermarketach budowlanych jest z tej samej linii produkcyjnej, o tej samej recepturze i różnią się conajwyżej opakowaniem (różne opracowania graficzne, różne masy w workach - 20 kg, 22 kg, 25kg icon_rolleyes.gif ), jednak doświadczenie - moje i nie tylko moje - uczy, że najczęściej są to dwa różne produkty i dlatego prawe nigdy nie kupowałem chemii budowlanej w ŻADNYCH supermarketach - chyba,że wyjątkowa sytuacje mnie do tego zmuszała icon_rolleyes.gif
I zawsze będę przekonywał ludzi, żeby szerokim łukiem omijali te przybytki - zróbcie takie doświadczenie - kupcie jakiśtam zestaw czegokolwiek (ostatnio wieszałem baner reklamowy na "ramie" z linki stalowej, naprężonej śrubą szwedzką, naciągnięty linką gumową - różnica cen była bardzo duża 250 do 300%) w markecie typu Brico Depote, czy LeroyMerlin,oraz sklepie branżowym, np. ASMET, a przekonacie się że mam rację icon_smile.gif
Wniosek: ten klej Atlas Plus to pewnie nie był Atlas Plus icon_eek.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Problem który poruszasz dotyczy praktycznie całej chemii, nie tylko budowlanej.
Choć co się tyczy chemii domowej, to trzeba jechać, albo kupować to co przyjechało z zagranicy.
Niby ten sam koncern produkuje, niby nazwa produktu ta sama,... a pachnie jakby inaczej. icon_lol.gif
O tym co ma robić to już nawet nie wspominam, bo wiadomo że robi lepiej.

Cytat

Tyle, że on mówi, że tego nie da się wyczyścić i że taka robota mu się nie opłaca bo jest zbyt pracochłonna. Zresztą zbyt dużo kafelek przy tym popęka, więc się za to nie bierze.


Zapłaciłeś?... zapłaciłeś
Robota wykonana źle i niefachowo, a nawet h.....wo.
Nie chce mu się?... to powiedz że właśnie Twoja cierpliwość się skończyła, on jako wykonawca nie zastosował się do instrukcji producenta, (instrukcja Kronopolu) i to on ponosi odpowiedzialność za zaistniałą sytuację, więc jak pisze mhtyl, albo niech naprawia swój błąd zgodnie ze sztuką, albo kasa na stół i do widzenia.
A jak jeszcze się będzie upierał, to powiedz że zgadzasz się na klej poliuretanowy, ale pod warunkiem że to będzie Keralastic T.
Jego cena i zużycie ma m2 da mu do myślenia icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

I zawsze będę przekonywał ludzi, żeby szerokim łukiem omijali te przybytki - zróbcie takie doświadczenie - kupcie jakiśtam zestaw czegokolwiek (ostatnio wieszałem baner reklamowy na "ramie" z linki stalowej, naprężonej śrubą szwedzką, naciągnięty linką gumową - różnica cen była bardzo duża 250 do 300%) w markecie typu Brico Depote, czy LeroyMerlin,oraz sklepie branżowym, np. ASMET, a przekonacie się że mam rację icon_smile.gif
Wniosek: ten klej Atlas Plus to pewnie nie był Atlas Plus icon_eek.gif


Święta prawda.Mi jeden gościu powiedział ,że produktu robione dla dużych marketów nie "trzymają" norm europejskich które są wyższe aniżeli polskie,a własnie dla marketów są robione aby spełniały (może i nie) polską normę.
Dlatego z tego powodu żadnej chemii budowlanej nie kupuję w takich molochach z powodu który wymieniłem ja i Stach a po drugie i z powodu ceny,która jest w większości wyższa aniżeli w podrzędnych sklepach czy hurtowniach budowlanych.

Cytat

A jak jeszcze się będzie upierał, to powiedz że zgadzasz się na klej poliuretanowy, ale pod warunkiem że to będzie Keralastic T.
Jego cena i zużycie ma m2 da mu do myślenia icon_lol.gif


Tylko aby go nie kupował w Obi icon_biggrin.gif
Jani ty to wiesz jak człowieka uziemić,ale cóż chciał użyć kleju poliuretanowego to niech używa icon_lol.gif
W zasadzie maxis72 pisząc o kleju to mi przyszedł na myśl taki klej w tubce icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
trochę się spóźniłem ale przerobiłem ten temat już więc się podzielę. mocno specjalistyczna chemia nie jest potrzebna. wystarczy grunt i klej elastyczny oraz siatka z włókna szklanego do ociepleń (małe oczko) lub posadzkowa (duże). mocowana tackerem do płyty/deski. 1-2 warstwy, im więcej kleju wejdzie w oczko siatki tym lepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
Tak, tylko wtedy, jeśli klej nie trzyma się powierzchni płyty OSB, to cała "konstrukcja" z płytek trzyma się na zszywkach od takera icon_cry.gif icon_redface.gif icon_cry.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie czytalem odpowiedzi do konca bo szkoda czasu. Ja jak kladlem plytki na osb to:
1- oczyscilem podloze (odkurzaczem i na wilgotno)
2- zagruntowalem podloze (osb) masa gruntujaca z kwarcem o kolorze rozowym
3- nanioslem klej zbrojony i zatopilem w nim siatke (klej i siatka jak na elewacjach :-) )
4- zagruntowalem podloze (rozowym gruntem z kwarcem) zbrojone pod plytki
5- dla pewnosci w kilku miejscach poprzybijalem gwozdzie na podkladkach :P
6- ulozylem plytki (najpierw zagruntowalem podloze pod plytke (klejem) nastepnie nanioslem klej na plytke i rozprowadzilem go grzebieniem, i napodloze tak samo)
7- zafugowalem
I ze cztery lata juz minelo a wykonana przeze mnie podloga w lazience ddziala^ , bo dobrze to zrobilem i tak powinno sie robic!
Pozdrawiam icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie czytalem odpowiedzi do konca bo szkoda czasu.


Jak Ci szkoda czasu na czytanie do końca odpowiedzi, to po co wyszczególniasz te wszystkie punkty łącznie z hymnem pochwalnym na swój temat
... przecież odpowiedzi/wypowiedzi się nie czyta do końca... bo szkoda czasu icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie czytalem odpowiedzi do konca bo szkoda czasu. Ja jak kladlem plytki na osb to:
1- oczyscilem podloze (odkurzaczem i na wilgotno)
2- zagruntowalem podloze (osb) masa gruntujaca z kwarcem o kolorze rozowym
3- nanioslem klej zbrojony i zatopilem w nim siatke (klej i siatka jak na elewacjach :-) )
4- zagruntowalem podloze (rozowym gruntem z kwarcem) zbrojone pod plytki
5- dla pewnosci w kilku miejscach poprzybijalem gwozdzie na podkladkach :P
6- ulozylem plytki (najpierw zagruntowalem podloze pod plytke (klejem) nastepnie nanioslem klej na plytke i rozprowadzilem go grzebieniem, i napodloze tak samo)
7- zafugowalem
I ze cztery lata juz minelo a wykonana przeze mnie podloga w lazience ddziala^ , bo dobrze to zrobilem i tak powinno sie robic!
Pozdrawiam icon_biggrin.gif


To że oczyściłeś odkurzaczem to dobrze ale za szybko bo najpierw należy zeszlifować całość po powierzchni a dopiero odkurzyć.
I w punkcie trzecim popełniłeś kolosalny błąd. Bo powinieneś nanieś folię w płynie jako hydroizolację oraz uszczelnić narożniki taśmą.
Nakładanie kleju wraz z zatapianiem siatki nic nie daje bo jak jest słabe przytwierdzenie do podłoża to i siatka metalowa nie pomoże a Ty jeszcze gwoździami to przybiłeś icon_biggrin.gif
A punkt czwarty to zapytam się po co? Czy wiesz po co daje się gruntuje się wartką kontaktowa czy szczepną?
W punkcie szóstym to stwierdzam, że masz jakieś zboczenie zawodowe z tym gruntowaniem.
Co do wykonawstwa to mam małe zastrzeżenia bo raczej to Ty nie robiłeś tylko naczytałeś się lub podsłuchałeś jak ktoś coś opowiadał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam,jestem przed etapem kładzenia płytek ściennych na płytę osb. Przeczytałem temat 

i nachodzi mi pewna myśl .zamierzam przeszlifować płytę osb,zagruntować ją zwykłym unigruntem ,mam klej atlas plus.Chcę na próbę spróbować przykleić na taką metodę, kilka płytek i tu zastanawiam się jeżeli przyklei się ów płytka klej zeschnie  to czy będzie się już trzymać i nie powinna odpaść ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, karinkton napisał:

Witam,jestem przed etapem kładzenia płytek ściennych na płytę osb. Przeczytałem temat 

i nachodzi mi pewna myśl .zamierzam przeszlifować płytę osb,zagruntować ją zwykłym unigruntem ,mam klej atlas plus.Chcę na próbę spróbować przykleić na taką metodę, kilka płytek i tu zastanawiam się jeżeli przyklei się ów płytka klej zeschnie  to czy będzie się już trzymać i nie powinna odpaść ?

Przeszlifować jak najbardziej, ale posmarowanie go unigruntem nic nie da. Po przeszlifowaniu musisz całość przesmarować warstwa kontaktową np Atlas Warstwa Kontaktowa, dopiero po tym zabiegu możesz kleić płytki bez obawy, że odpadną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

https://www.leroymerlin.pl/materialy-budowlane/grunty-i-impregnaty/grunty/opinie-grunt-warstwa-kontaktowa-2-kg-atlas-prestige,p151282,l381.html

czy taki preparat będzie wystarczający ,mój budżet jest strasznie zminimalizowany ,sam pracuję i dla tego muszę zrobić to jak najtaniej może coś innego w rozsądnej cenie 

mam do położenia 16 m2 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, karinkton napisał:

https://www.leroymerlin.pl/materialy-budowlane/grunty-i-impregnaty/grunty/opinie-grunt-warstwa-kontaktowa-2-kg-atlas-prestige,p151282,l381.html

czy taki preparat będzie wystarczający ,mój budżet jest strasznie zminimalizowany ,sam pracuję i dla tego muszę zrobić to jak najtaniej może coś innego w rozsądnej cenie 

mam do położenia 16 m2 

Pisze jak byk (ja tez się tam wypowiadałem) co trzeba zrobić aby było ok.

przecież też wyżej podałem , że warstwa kontaktowa Atlasa się nada, więc po co pytasz? I jeszcze jedna rada, jak chcesz mieć dobrze zrobione to nie oszczędzaj, bo kto robi tanio, robi dwa razy.

Klej do klejenia płytek  użyj elastyczny.

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, karinkton napisał:

atlas plus klej jaki mi doradzono w obi 

czyli ta warstwa kontaktowa tak klej czy dodatkowo musze gruntować 

Pisałem wyraźnie chyba w poście #2 że unigrunt nic nie da. Musisz tylko dobrze zeszlifować powierzchnię płyty a potem ja dobrze odpylić, oczyścić z pyłu i na to warstwa kontaktowa.

Atlas Plus jest klejem elastycznym. 

Gdzie te płytki będziesz kładł? kuchnia, łazienka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, karinkton napisał:

łazienka ,jakie jest zużycie tego środka atlas prestige ,czy na te 16 m2 powinno starczyć 5kg czy to będzie za mało 

Jeżeli łazienka i w dodatku jest to podłoga to powinieneś jeszcze zastosować taśmę uszczelniającą narożniki i przy łączeniu podłogi ze ściana i zastosować dodatkowo folie w płynie.

Nie pamiętam jakie jest zużycie tej warstwy kontaktowej ale wydaje mi się, że spokojnie te 5 kg starczy. Ewentualnie możesz kupić opakowanie 2 kg i  w razie gdyby zabrakło dokupić następne opakowanie 2 kg.  Poczytaj sobie żucie na karcie technicznej produktu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, karinkton napisał:

podłoga już dawno położona nie było tam płyty osb ,pytam sie zuzycie bo trafiło mi sie za smieszne pieniadze ta 5 kg 

:wallbash: To po jakiego ta dyskusja:bezradny:

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, mhtyl napisał:

Poczytaj sobie żucie na karcie technicznej produktu.

złota myśl!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, retrofood napisał:

złota myśl!

Ty to  Stasiu zawsze perełkę wychwycisz:icon_biggrin:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, karinkton napisał:

podłoga już dawno położona nie było tam płyty osb ,pytam sie zuzycie bo trafiło mi sie za smieszne pieniadze ta 5 kg 

 

1 godzinę temu, karinkton napisał:

mam pytanko ,kupilem już warstwe kontaktowa tak a to raz wystarczy pomalowac tym specyfikiem ?

A ja mam pytanko, po co? Piszesz, ze podłoga zrobiona.

Pisałem wcześniej abyś poczytał instrukcję, tam z tyłu na opakowaniu wszytko ładnie pisze co i jak.

Ciężko z Tobą prowadzić dyskusję, oj ciężko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Niedawno kładłem gres na anhydrycie, który też należy do powierzchni krytycznych i do przygotowania powierzchni kupiłem Mapei Eco Prim Grip. To ustrojstwo świetnie trzyma się powierzchni i ma w sobie jakiś piasek, który zwiększa przyczepność kleju.

3743fb2823a0f15bb5c151958c23be17.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Brum napisał:

Niedawno kładłem gres na anhydrycie, który też należy do powierzchni krytycznych i do przygotowania powierzchni kupiłem Mapei Eco Prim Grip. To ustrojstwo świetnie trzyma się powierzchni i ma w sobie jakiś piasek, który zwiększa przyczepność kleju.

3743fb2823a0f15bb5c151958c23be17.jpg

Jest to piasek kwarcowy.

Ten produkt  jest podobny do Atlasa warstwa kontaktowa i jest  (a raczej kiedyś) był  o wiele tańszy od Mapei.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, mhtyl napisał:

Jest to piasek kwarcowy.

Ten produkt  jest podobny do Atlasa warstwa kontaktowa i jest  (a raczej kiedyś) był  o wiele tańszy od Mapei.

To jest grunt a piasek kwarcowy jest w środku :P

Nie wiem ile kosztuje odpowiednik Atlasa, ale ja mam większe zaufanie do Mapeja. Ten środek jest dosyć wydajny na mało nasiąkliwym podłożu i dużo go nie idzie. Poza tym klej też był Mapeja i wolałem trzymać się jednego producenta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Brum napisał:

To jest grunt a piasek kwarcowy jest w środku :P

Nie wiem ile kosztuje odpowiednik Atlasa, ale ja mam większe zaufanie do Mapeja. Ten środek jest dosyć wydajny na mało nasiąkliwym podłożu i dużo go nie idzie. Poza tym klej też był Mapeja i wolałem trzymać się jednego producenta.

Potocznie można powiedzieć, że to grunt ale w rzeczywistości to jest warstwa szczepna. Oczywiście, że piasek kwarcowy jest w środku jako zawiesina.

I zasada jest taka że należy stosować produkty jednego producenta.

Co do Atlasa to 5 kg kosztuje 40 zł, a Mapei  5 kg - 66 zł.

Altas ma ten plus, że sprzedaje w opakowaniach od  2 kg, natomiast Mapei zaczynają się od 5 kg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, mhtyl napisał:

Co do Atlasa to 5 kg kosztuje 40 zł, a Mapei  5 kg - 66 zł.

Altas ma ten plus, że sprzedaje w opakowaniach od  2 kg, natomiast Mapei zaczynają się od 5 kg.

Dużo tego nie potrzebowałem by ta różnica w cenie była jakaś znacząc. Bardziej mnie boli, że minimalna ilość to własnie 5kg i na brakujący fragment około 5m2 musiałem kupić całe opakowanie i mi zostało sporo. Jak by ktoś był zainteresowany to jest do oddania za browarka ;) Nie lubię gdy coś się marnuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dzień dobry, W ofertach na zakup blachodachówek mogą pojawiać się dwa różne określenia metrów kwadratowych - m2 całkowity lub m2 efektywny. W ofertach czy cennikach będą to dwie różne wartości wynikające z tego, że montaż blachodachówki wymaga zakładania części arkusza jeden na drugim (na zakład), co oznacza stratę części arkusza. Cena za metr całkowity to cena arkuszy przed montażem. Cena podawana za m2 całkowity będzie więc niższa niż ta podawana za m2 efektywny. W cennikach Blachy Pruszyński podawane są zarówno ceny za m2 całkowity jak i za m2 efektywny.  
    • Czym się różnią te dwie wartości. Co jest ważniejsze przy wyborze pokrycia, dlaczego w cennikach są różne ceny przy tych wartościach?
    • Wypowiem się tam, gdzie mogę coś zasugerować. Oczywiście dla mnie tylko perlit w odmianie EP150 lub EP180. Dla perlitu mamy następujące cechy: Izolacyjność 0,049, więc nieco gorzej niż wełna czy styropian. Całkowita niepalność (klasa A1). Obojętny chemicznie. Ciężar nasypowy ok. 90kg/m3. Nie zmienia swojej objętości w czasie Znakomity współczynnik przenikania pary wodnej. Świetnie tłumi dźwięki uderzeniowe (podłogę trzeba oprzeć na dogęszczonym perlicie). A co moim zdaniem tutaj najważniejsze - w zasadzie niemożliwy do zasiedlenia przez gryzonie. Co do wad: Perlit w trakcie wykładania będzie pylił (co w warunkach remontowych jest do pominięcia) oraz może być trudny do kupienia z marszu - najczęściej zamówienia realizowane są bezpośrednio do klienta od nas z magazynu. Wciąż jest to egzotyczny produkt dla budowlańców, więc hurtownie się przed nim bronią. Jeżeli legary są faktycznie co 2m, to zastosowanie perlitu wymagać będzie jego zagęszczenia, czyli dociśnięcia go do podłoża po wysypaniu przy pomocy prostego narzędzia. Robota trochę benedyktyńska, ale normalna przy perlicie.   Spotkałem się z projektami, które dla nowych budynków wymagały zastosowania nawet 30cm izolacji pod posadzką, więc tak czy siak im więcej jej będzie tym lepiej. W razie czego mogę odpowiedzieć na jakieś pytania.
    • Jeśli pokrycie dachu jest niezgodne z zatwierdzonym projektem nadzór budowlany może nakazać zmianę blachy, jeśli w MPZP wyraźnie  zaznaczono, że trapez nie może być układany.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...