Zestawy: Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Wzór: Czysty Fale Notes Ostre Drewno Kamień Skóra Miód Pionowy Trójkąty
Barbossa

Węglem nie napalisz

245 postów w tym temacie
Pojawiła się całkiem realna szansa aby wykorzystać to czym nas natura obdarzyła.

"Polska może w przyszłości realizować swoje zapotrzebowanie na gaz ziemny przy wykorzystaniu zasobów węgla. Wtedy czarna owca energetyki stanie się ponownie błogosławieństwem dla naszej gospodarki. "

Może się jednak okazać w przyszłości że kto nie szanuje zasobów jakimi dysponuje i szasta deklaracjami wygodnymi na dany moment w sposób nieprzemyślany - to kiep zwykły i kolejny nieudacznik próbujący nam zafundować realizowanie swoich durnych przemyśleń i cudownych pomysłów!

Całość tutaj
http://biznesalert.pl/jakobik-na-problemy-...azowanie-wegla/
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niejako dla równowagi:
Cytat

Wkrótce jednak pojawiły się problemy natury środowiskowej. Podczas jednej z prób prowadzonej jeszcze w latach 70. w Wyoming doszło do skażenia wód podziemnych rakotwórczym benzenem. Władze Australii zaczęły kontrolować spółki zajmujące się podziemnym zgazowaniem węgla szczególnie uważnie i w 2011 roku wymusiły zamknięcie instalacji w Kingaroy po stwierdzeniu w w wodzie gruntowej obecności benzenu i toluenu. W lipcu ubiegłego roku, po przeprowadzeniu kontroli, zakazano spółkom Linc Energy i Carbon Energy prowadzenia wydobycia na skalę przemysłową, dopóki nie udowodnią, że możliwe jest bezpieczne wygaszenie ognia i zamknięcie instalacji bez doprowadzenia do zanieczyszczenia wód podziemnych. Obie firmy zareagowały nerwowo. Stwierdziły, że wygaszenie instalacji nie stanowi problemu, ale trudno zademonstrować, że da się to zrobić z dużą instalacją produkcyjną, skoro żadnej takiej instalacji jeszcze nie zbudowano. W odpowiedzi na próby regulacji, spółka Linc Energy zapowiedziała zamknięcie instalacji w Chinchilla i rozpoczęcie działań w innych krajach, nie stawiających takich wymagań. Pozostałe australijskie firmy z tej branży również planują skupić się na wydobyciu za granicą. Carbon Energy planuje rozpocząć zgazowanie węgla w Chinach, Argentynie i Chile, zaś Walker Energy zamierza rozwijać swój biznes w Indonezji.



całość: http://ziemianarozdrozu.pl/artykul/2654/pi...gazowanie-wegla

tylko pogrubiłem Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no tak, ale jest w tekście również:
"Linc Energy zamierza teraz sprowadzić część sprzętu z Australii i rozpocząć ocenę oddziaływania swoich prac na polskie środowisko naturalne."
A więc jeśli okaże się ocena wpływu oddziaływania zgodna z unijnymi normami, nic nie stoi na przeszkodzie.
Inna sprawa na ile ta ocena i późniejszy raport będą zrobione pro forma (jak ta u mnie oceniająca wpływ autostrady na środowisko) a na ile wiarygodna pod kątem autentycznych zagrożeń.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co się martwisz, włosy Ci tylko wypadną, a i tak nie dożyjesz efektów. Ani tych dobrych, ani złych.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

"Linc Energy zamierza teraz sprowadzić część sprzętu z Australii i rozpocząć ocenę oddziaływania swoich prac na polskie środowisko naturalne."



Uważasz, że u nas będzie inne oddziaływanie niż w Australii icon_eek.gif - fakt, u nas nie kicają kangury.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Uważasz, że u nas będzie inne oddziaływanie niż w Australii icon_eek.gif - fakt, u nas nie kicają kangury.



Czyli szkody nie poniosą, ekolodzy mogą spać spokojnie.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jasne! Będziemy sprzedawać jabłka baćce (tanio przecież, bo nadmiar), a on je pchnie dalej, zarabiając swoje. Od niego nie mamy embarga, on sam go również nie ma... ponoć w Moskwie już teraz najświeższe ostrygi pochodzą z Mińska.

Głupi ruski naród to kupi. Embargo jest, a braku towarów ni ma...

przeciwnie, wszystko jest i tylko eksport białoruski wzrósł dwukrotnie.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Głupi ruski naród to kupi. Embargo jest, a braku towarów ni ma...

przeciwnie, wszystko jest i tylko eksport białoruski wzrósł dwukrotnie.



no nie wiem, nie wiem....na razie tak sobie podobno icon_smile.gif


0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Coraz konkretniejsze decyzje i przepisy wchodzą w życie.
Zrozumiałem że nie będzie to jednakowo w całej Polsce, ale decydować będą samorządy.

http://prawo.money.pl/aktualnosci/wiadomos...,0,1862709.html

PS:
Ponieważ również w naszej dyskusji pojawiają się głosy, że węgiel to przeżytek, znalazłem takie wyjaśnienia - skąd się biorą takie teorie. Zacytuję.

"Przez lata Soros finansował fundacje walczące z węglem (w Polsce m.in. Krytykę Polityczną, która wali w polski węgiel jak w bęben). To ten sort ekologistów, który głosi dekarbonizację, lecz nie interesuje się technologiami czystego węgla. Na tej bazie wyrosły presje społeczne na spółki węglowe. Kiedy ich wartość spadła o 95% naraz Soros kupił milion akcji węglowego giganta Peabody Energy oraz pół miliona akcji Arch Coal. Nie podążajcie za modnymi teoryjkami. Węgiel ma wielką przyszłość, tym bardziej, że jego emisyjność można zredukować. Podobnie należy traktować zapowiedzi niemieckie, że za kilka lat wycofają się z węgla. W istocie tylko czekają, by u nas opinia publiczna rozwaliła przemysł węglowy, by dało się go przejąć."
Koniec cytatu

Do mnie przemawia.
Do Was podobnie?
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I jednak węglem napalisz - i w Krakowie też.
Dzisiaj sąd ostatecznie unieważnił uchwałę icon_biggrin.gif

Ciekawe, czy można będzie ich zaskarżyć przez kogoś, kto poczuł się pokrzywdzony?

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jest temat - jest dyskusja.
No to jakieś dane - oby prawdziwe i nie zmanipulowane.


Kilka faktów, o których trzeba pamiętać:

* udział węgla kamiennego i brunatnego w źródłach energii elektrycznej w Niemczech stanowi prawie 50%

* zużycie energii elektrycznej w Niemczech jest 4 razy większe niż w Polsce

* 80% energii elektrycznej w Polsce jest wytwarzane z węgla (jednak 75% z czystszego kamiennego)

* Niemcy spalają ponad 2 razy więcej węgla niż Polska


DSC01446.jpg

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tu wcale nie chodzi o ekologię, tylko o to, by doprowadzić inne kraje do problemów ekonomicznych, by je osłabić. Stany Zjednoczone i Chiny w nosie mają ekologią i dalej trują świat. Europa próbuje być ekologicznym prymusem, ale w efekcie globalnie i regionalnie traci. Póki technologie ekologiczne będą droższe, tarci na konkurencyjności względem innych potęg. Lokalnie traci wykańczając rynki wewnętrzne, jak polski. Niemcy wtedy zyskują, ale Europa osłabiając gospodarki krajów członkowski traci.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

I jednak węglem napalisz - i w Krakowie też.
Dzisiaj sąd ostatecznie unieważnił uchwałę icon_biggrin.gif

Ciekawe, czy można będzie ich zaskarżyć przez kogoś, kto poczuł się pokrzywdzony?



No i niestety nie można będzie palić w Krakowie paliwami stałymi - już trwa cała akcja wymiany kotłów węglowych na ekologiczne i efektywne źródła energii - my również w tym pomagamy! Skontaktuj się ze sprawdzonym Partnerem i powierz nam wszystkie formalności związane z likwidacją pieca. Oferujemy nowoczesne systemy grzewcze, zapewniające wygodę i bezpieczeństwo eksploatacji.
Jak uzyskać dotację?

Zadzwoń na 24h infolinię a nasi specjaliści udzielą pełnej informację o programie

801 0801 24

lub zostaw dane kontaktowe - oddzwonimy w dogodnym terminie.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No i niestety nie można będzie palić w Krakowie paliwami stałymi - już trwa cała akcja wymiany kotłów węglowych na ekologiczne i efektywne źródła energii - my również w tym pomagamy!



Coś się jednak może zmienić
"W ocenie naukowców z Instytutu zgazowanie krajowego węgla kamiennego jest jedynym realnym sposobem zagospodarowania nadprodukcji węgla w Polsce."

http://www.wnp.pl/wiadomosci/,278707.html

Więc kto wie, kto wie......
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Coś się jednak może zmienić
"W ocenie naukowców z Instytutu zgazowanie krajowego węgla kamiennego jest jedynym realnym sposobem zagospodarowania nadprodukcji węgla w Polsce."

http://www.wnp.pl/wiadomosci/,278707.html

Więc kto wie, kto wie......


Nie wykorzystanie polskiego węgla byłoby głupotą ale jeszcze większa głupotą tudzież kretynizmem jest palenie węglem w nowych domach.
Mamy węgiel,zróbmy z niego prąd w cywilizowanych warunkach jakimi sa elektrownie z odpowiednimi filtrami jakich nie ma w domach i wszyscy będą zadowoleni.
Chyba,że gaz z węgla ale to nie też w domach tylko w centralnych cieplowniach.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie wykorzystanie polskiego węgla byłoby głupotą ale jeszcze większa głupotą tudzież kretynizmem jest palenie węglem w nowych domach.
Mamy węgiel,zróbmy z niego prąd w cywilizowanych warunkach jakimi sa elektrownie z odpowiednimi filtrami jakich nie ma w domach i wszyscy będą zadowoleni.
Chyba,że gaz z węgla ale to nie też w domach tylko w centralnych cieplowniach.



Rzeczywiście w nowych domach zachęcamy do rezygnacji z węgla z bardzo wielu powodów. Ale przede wszystkim z potrzeby dbania o nasze zdrowie, o otoczenie, o jakość powietrza i o naszą wygodę.

Problem z "polskim" węglem jest bardzo szeroki, a obywateli interesuje ten węgiel który mają spalać.... nie zawsze niestety jest on polski.

Ale powracając do tematu... należy cieszyć się i informować o budzących nadzieję statystykach dotyczących zainteresowania np. pompami ciepła...
Skoro tylu ludzi juz zaufało tej technologii to to działa i przynosi korzyści, wygodę....
Już od kilku lat w naszym kraju sukcesywnie rośnie sprzedaż gruntowych pomp ciepła (typu solanka/woda). W roku 2015 sprzedano prawie 5000 sztuk takich urządzeń, w stosunku do roku 2014 jest to wzrost sprzedaży na poziomie 5,1%. W sektorze powietrznych pomp ciepła – w roku 2015 było to ok. 3 916 sztuk.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
icon_eek.gif KILK

W związku z tym: "Ma on sprawić, że dostępne będą w sprzedaży oraz dopuszczone do montaży wyłącznie kotły o najlepszych parametrach emisyjnych, czyli klasy piątej" Pytam się jaki to jest piec "klasy piątej"? Taki piec to która klasa?
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Widzę, że trzeba kupić nowego śmieciucha zanim zakażą sprzedaży...
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie ma co się przejmować, na pewno to tak szybko nie nastąpi.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie ma co się przejmować, na pewno to tak szybko nie nastąpi.


Nie to żebym chciał się kłócić ale jeśli tak sobie wymyślili nasi włodarze to może to być szybko - bo w końcu oni tylko zakażą produkcji i obrotu od dnia... Garstka producentów im nie podskoczy a więksi producenci wycofają z produkcji kilka modeli, spluną na podłogę, ewentualnie powiedzą kurr%wa jego zaje$$bana mać...
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak obiektywnie patrzeć na zatruwanie środowiska to zobaczmy ile substancji szkodliwy wydziela samochód i ile samochodów jest. Kiedyś było na wsi kilka aut, potem zrobiło się że prawie w każdej rodzinie było auto a tera w każdej rodzinie dorosły człowiek ma swój samochód a czepiają się pieców na paliwo stałe.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jest w mojej "wsi" stacja pomiarowa. Jest zlokalizowana tak a nie inaczej, ale to raczej detal. Jedna prawidłowość jest od lat taka sama...latem nie żadnych podwyższonych stężeń...problem zaczyna się wraz z rozpoczęciem sezonu grzewczego, a przekroczenia stanów alarmowych to nawet 1400%. I kończy się wraz z końcem okresu grzewczego.
było o tym już nawet w tym wątku...
bodajże bajbaga linkował opracowanie, gdzie było szacowane, że transport samochodowy odpowiada za (jeśli się nie mylę - nie pamiętam dokładnie i nie potrafię tego znaleźć) 11% zanieczyszczeń
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie wiem za ile odpowiada ale wiem jak latem wybiorę się do Wrocławia to od razu biorę ze sobą tabletki przeciw bólu głowy, a wszystkiemu winne są spaliny samochodowe.
Przecież nie trzeba być jasnowidzem aby stwierdzić jaki jest natłok na drodze aut.
A co do palenia to inna inszość, ludziska (co niektórzy) palą czym popadnie i jak popadnie a potem są efekty.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

a wszystkiemu winne są spaliny samochodowe.



Odstosunkuj się od mojego dziadka, spala gaz, wydala parę wodną i nie jest niczemu winien.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
widzisz, jak byłem we wrocławiu latem, to głowa mnie nie bolała, może przyzwyczajony jestem :scratching:
a z tym 1400% to nie pomyłka....w listopadzie zanotowano któregoś dnia max stężenie PM10=750µg/m3 (średnia za całą dobę=299µg/m3) - gdzie poziom dopuszczalny wynosi 50µg/m3
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale zapach specyficzny spalin ma, tak samo jak diesle co jeździły na ten bioolej zapach za nimi był taki jak po frytkach icon_smile.gif

Cytat

Odstosunkuj się od mojego dziadka, spala gaz, wydala parę wodną i nie jest niczemu winien.




Cytat

widzisz, jak byłem we wrocławiu latem, to głowa mnie nie bolała, może przyzwyczajony jestem :scratching:
a z tym 1400% to nie pomyłka....w listopadzie zanotowano któregoś dnia max stężenie PM10=750µg/m3 (średnia za całą dobę=299µg/m3) - gdzie poziom dopuszczalny wynosi 50µg/m3


Ja jak swego czasu pracowałem we Wrocławiu prawie trzy lata to też przywykłem, ale teraz gdy wyskoczę na dzień do Wrocka a jeszcze jak pochodzę w okolicach centrum czy dworca PKP Głównego to ból głowy murowany (może ja taki francuski piesek se jestem icon_biggrin.gif )
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jest na Dolnym Śląsku takie miasteczko - Nowa Ruda.
W zasadzie brak przemysłu (zamknięto wszystkie kopalnie wiele lat temu), od kilku lat ruch tranzytowy obwodnicą omijającą miasteczko bardzo szerokim łukiem.
Senne biedne miasteczko, w zasadzie rolnicze - a mimo to znalazło się na liście najbardziej zanieczyszczonych miast w Europie.
Tam smog ma zapach syfu spalanego w kotłach - i występuje tylko w sezonie grzewczym.

Ps.




No i muszę się pochwalić:

Cytat

Spośród 65 przebadanych miast w Polsce, tylko 6 mieści się w normie. Pierwsze polskie miasto w raporcie to Gdańsk – pojawia się w jednej trzeciej zestawienia ze średnią 18 mikrogramów na metr sześcienny. Następne w kolejności są Elbląg, Koszalin, Zielona Góra i Olsztyn. Na kolejnej pozycji znalazł się, i tutaj duże zaskoczenie, Wałbrzych.



A jeszcze 20 lat temu mieliśmy czołowe miejsce na liście najbardziej zanieczyszczonych miast i to na Świecie icon_mrgreen.gif
Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

icon_eek.gif KILK

W związku z tym: "Ma on sprawić, że dostępne będą w sprzedaży oraz dopuszczone do montaży wyłącznie kotły o najlepszych parametrach emisyjnych, czyli klasy piątej" Pytam się jaki to jest piec "klasy piątej"? Taki piec to która klasa?



Witam ponownie !

Każdy piec możesz sobie sklasyfikować na podstawie, np. takiej tabeli .
Bierze się pod uwagę moc kotła oraz sposób załadunku w porównaniu do emisji tlenków węgla, pyłów oraz gazowych zanieczyszczeń organicznych OGC.

Pozdrawiam !
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam ponownie !

Każdy piec możesz sobie sklasyfikować na podstawie, np. takiej tabeli .
Bierze się pod uwagę moc kotła oraz sposób załadunku w porównaniu do emisji tlenków węgla, pyłów oraz gazowych zanieczyszczeń organicznych OGC.

Pozdrawiam !


Nic mi to mówi.... Znaczy się odpowiedni miernik w łapę i wtedy się dowiem? Znaczy nie żeby mi jakoś okrutnie zależało ale z czystej ciekawości chciałem wiedzieć do jakiej klasy mój piec się zalicza.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Teoretycznie, producent kotła powinien w DT podać wartości te graniczne/maksymalne wartości.

To może być pomocne.

Cytat

klasa 3 — naj­niż­sza, jest zbli­żona wyma­ga­niami do zabrzań­skiego Cer­ty­fi­katu Bez­pie­czeń­stwa Eko­lo­gicz­nego. Ze wzglę­dów tech­nicz­nych, kotły zasy­powe gór­nego spa­la­nia nie są w sta­nie dostać się do tej klasy, a kotły górno-dolne i dol­nego spa­la­nia przy odro­bi­nie chęci ze strony fabryki mogą ją speł­niać (mimo to kry­te­ria speł­nia obec­nie ledwo kilka pro­cent oferty ryn­ko­wej). Ląduje w niej także więk­szość obec­nie pro­du­ko­wa­nych kotłów podajnikowych.

klasa 4 - śred­nia — bez więk­szego trudu mogą ją osią­gnąć kotły zasy­powe dol­nego spa­la­nia oraz kotły podaj­ni­kowe na węgiel.

klasa 5 - naj­lep­sza — przez długi czas oku­po­wały ją wyłącz­nie kotły na pel­let. Jed­nak rok 2015 przy­niósł wysyp kotłów retor­to­wych na węgiel w 5. kla­sie. Wbrew wcze­śniej­szym przy­pusz­cze­niom fachow­ców, kotłom tym udało się osią­gnąć para­me­try 5. klasy bez dodat­ko­wego fil­tro­wa­nia spalin.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nic mi to mówi.... Znaczy się odpowiedni miernik w łapę i wtedy się dowiem? Znaczy nie żeby mi jakoś okrutnie zależało ale z czystej ciekawości chciałem wiedzieć do jakiej klasy mój piec się zalicza.



Witam ponownie !

Każdy producent od jakiegoś czasu musi podać dane dot. emisji kotła, w linku do kotła który umieściłeś wyżej w wątku też takie dane się znalazły, dlatego podrzuciłem Ci taką tabelkę, abyś mógł sobie zweryfikować. Oczywiście to co producent podaje to jedno, inna kwestia żeby osiągnąć takie parametry trzeba spełnić szereg wymagań, a najważniejsze z nich to mieć dobry węgiel.

Pozdrawiam !
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Albo... elektrofiltr?

Zdaje się, że rozpoczęły się testy w kilku miastach



Droga daleka. Elektrofiltry to wysokie napięcie, ciekawe kto to bedzie serwisował. Przydałoby się też sprężone mocno powietrze, do strzepywania pyłu. Testować to se mogą naukowcy, chłopu do chaty bałbym się tego dać.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proponuję przemyśleć taki aspekt:

1. W Krakowie chcą zabronić palenia drewnem od 2019 roku.

Otoż gdybym miał wybrać pod przymusem, czy stać przy kominie z dymm z drewna, czy z gazu - wybrałbym ten z drewna. Jest mniej toksyczny - jeśli ktoś nie wierzy, niech sprawdzi organoleptycznie.

W ogóle uważam drzewo za superekologiczne paliwo - odnawialne i mało toksyczne - oczywiście pod warunkiem jego wysezonowania (suchości).

2. Uważam, że oczywiście gaz jest wygodniejszy - tylko dlaczego taki drogi?

Czy sprawdziliście ile w rachunku jest ceny za gaz , a ile podatków i opłat dodatkowych - otóż na oko ok. 70% . 

To jeśli nasze Panstwo stawia na eko - niech to szanuje i obniży swoje zyski z tego tytułu - ZYSKI NIEZASŁUŻONYCH  W STOSUNKU DO CIĘŻARÓW PONOSZONYCH PRZEZ PŁATNIKA.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

Projekt rozporządzenia w sprawie wymagań dla kotłów na paliwo stałe ma sprawić, że dostępne będą w sprzedaży oraz dopuszczone do montażu wyłącznie kotły o najlepszych parametrach emisyjnych, czyli klasy 5.

 

http://www.portalsamorzadowy.pl/ochrona-srodowiska/niska-emisja-rozporzadzenie-ws-standardow-dla-kotlow-wkrotce-zostanie-przyjete,89847.html

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rozmawialiśmy już o tym.

Zastanawiam się tylko czy to teoria spiskowa czy prawda. Bo to o węglu brunatnym to prawda. Jeśli prawdą jest również że w Niemczech rocznie wydobywa się ok. 185 mln ton węgla brunatnego. Niedawno Reuters podał, że na Łużycach nadal będą pracowały kopalnie, bo rząd Brandenburgii, opierając się na orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego (o tym, że decyzja o wydobywaniu surowców, w tym i węgla, leży w gestii władz krajowych), odrzucił wniosek przeciwników energii nieodnawialnej.

http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,10087

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

heh....coś w tym prawdy jest...ile? - okaże się za jakiś czas ;)

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się

  • FAQ, czyli jak poruszać się po Forum

  • Najnowsze posty

    • Się zaczęło. Brygada kolegi Parkiet buduję drewnianą ścianę
















    • Witam   No to i ja napiszę kilka zdań na temat drzwi. Prowadzę działalność polegającą na remontach budowlanych i miałem styczność z wieloma producentami drzwi. Niestety dochodzę do wniosku, że w Polsce NIKT nie produkuje dobrych drzwi !  Działalność prowadzę w Niemczech i jako lokalny patriota postanowiłem dać zarobić polskim firmom... i to był błąd kosztujący mnie wiele czasu i nerwów. Nie wiem czy firma Windoor wie, że za moją sprawą ich drzwi zaistniały na rynku niemieckim - i na tym powody do dumy się kończą, bo jak zaistniały tak wylądowały w koszu na śmieci... wiadomo klient niemiecki jest bardziej wymagający i bogatszy  Moja klientka stwierdziła, że odżałuje te pieniądze wydane na drzwi z Polski, bo drzwi mają być w jej domu kilkanaście lat i stwierdziła, że taniej będzie zakupić proste drzwi w niemieckim markecie budowlanym, niż za chwilę te z Windoora wymieniać. O co chodziło ? ano o to, że skrzydła drzwi były zwichrowane (tzw. łódki) i nie dolegały do ościeżnicy, porysowane, ościeżnice po złożeniu na składaniach pionowych belek z górną belką miały szczeliny i nic nie pomagało poza silikonem (a chyba nie o to chodzi ?). Były to ościeżnice regulowane (bo głównie tylko takie się instaluje w DE) czyli nie tak tanie... zdziwiło mnie, że ościeżnica szer 48cm - o czym nikt nie informuje na stronie producenta - posiada pionowe belki składające się z 6 elementów i wewnątrz ościeżnicy wyraźnie widoczne jest składanie... oczywiście niezbyt estetycznie dopasowane. Rok wcześniej także w DE instalowałem ościeżnice i drzwi (Classic) w/w firmy i nauczony doświadczeniem poprosiłem o dokładne sprawdzenie jakości wysyłanych drzwi i ościeżnic... efekty "sprawdzenia" opisałem wyżej. Po tej przygodzie stwierdziłem, że Windoor u mnie już nie istnieje, bo szkoda mi zdrowia i czasu.   Następnym "na tapecie" producentem był znacznie droższy od Windoora producent "drzwi dobrych wnętrz" czyli DRE. Dwa lata temu zainstalowałem drzwi (Finea - 600zł skrzydło) tego producenta wraz z ościeżnicami regulowanymi oczywiście oraz dwoma skrzydłami szklanymi (Galla 02 prawie 700zł za samo skrzydło) i wszystko byłoby w jak najlepszym porządku (spasowanie, jakość) poza drobnym zgrzytem w postaci nieusuwalnych plam na matowych dekorach skrzydeł szklanych. Producent odesłał mnie po pomoc do firmy dostarczającej te szyby i tam zostałem poinformowany o błędnym pakowaniu świeżych tafli szklanych w papier powodujący te plamy w połączeniu z wilgocią i  zasugerowano mi czyszczenie octem, co oczywiście nie pomogło... na szczęście klientka nie zwróciła na to uwagi. W ub roku na kolejnej budowie klientka wybrała sobie drzwi DRE Classic białe (Niemcy lubią biel i klasyczne formy) oraz szklane (także Galla 02), ja drzwi zamówiłem i dostarczyłem. Po zainstalowaniu okazało się, że drzwi Classic niewiele różnią się jakością od Windoora, poza ponad 3 krotnie wyższą ceną ! Ramki nie przylegające do dekorów (szpary kilka milimetrów), podziurawione tackerem (co na białym jest mocno widoczne) i zwichrowane (kolejne łódki) - więc oczywiście silikon i pędzel z farbą w ruch - tylko czy o to chodzi w mojej pracy ? ja w imieniu klienta płacę nie mało, a w zamian muszę poprawiać producenta ! Drzwi szklane pakowane nadal w poprzedni sposób i oczywiście z plamami nie do usunięcia. Zresztą sposób pakowania w DRE to porażka: miękki styropian rozlatujący się w rękach i cieniutka folia...    Po tych doświadczeniach doradzam klientom zakup drzwi w markecie np. Hornbach sprzedaje drzwi Pertura w cenie 82€ ale one przynajmniej nie są zwichrowane, porysowane i z... gwarancją   Po pierwszym montażu tych drzwi Pertura postanowiłem jak zawsze zdjąć skrzydło i dolną część zabezpieczyć farbą (aby ne podsiąkały wodą podczas wycierania podłogi) i zdziwiłem się, że te są już pomalowane... a nasze są zawsze surowe   O Classenie nawet się nie wypowiadam... może jeszcze dam szansę firmie Porta - kto wie, pomyślę i wezmę pod uwagę także ewentualne reklamacje, bo jak wspomniał ktoś wyżej w DE wygląda to diametralnie inaczej niż w PL - tam nikt nie próbuje nic nikomu udowadniać i bez zbędnych przepychanek wymienia lub zwraca kasę i przeprasza za kłopot. pozdrawiam i życzę szczęścia w zakupach stolarki.
    • Myślę, że Toyoty mają dobre osiągi, są przy tym w niezłych cenach. Ewentualnie jak Toyota jest za droga to może Linde. Generalnie ja jednak poszedłbym w wynajem wózków zamiast kupować od razu na własność, chyba że rzeczywiście będziesz dużo i długo korzystać. Z drugiej strony serwis też swoje kosztuje. Polecam sprawdzić na http://cwwblum.com/ , tam w zasadzie jest wszystko, co trzeba wiedzieć. No i oczywiście zwróć uwagę na wszystko o czym pisze xavier86, widać że chlop zna się na rzeczy.
    • Skoro była Trzebinia i Warszawa, to czas na Poznań.  Jeśli ktoś szuka firmy w Wielkopolsce, to polecam http://kominki-ratajczak.pl/ . I tanio i dobrze, są i kominki i wkłady kominowe, do tego można znaleźć tam trochę nowoczesnych realizacji. 
  • Popularne tematy

  • Doradcy redakcyjni i firmowi