Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
stokrotka.35

Dzisiaj przeprowadzka - nareszcie !!!!!!

Recommended Posts

PO kilku latach zmagań na placu boju, dzisiaj zaczynam przewozić swoje szpargały do nowego domu.

Jeszcze nie wszystko jest zrobione, ale decyzja zapadła i dzisiejsza noc już będzie w nowym miejscu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

PO kilku latach zmagań na placu boju, dzisiaj zaczynam przewozić swoje szpargały do nowego domu.

Jeszcze nie wszystko jest zrobione, ale decyzja zapadła i dzisiejsza noc już będzie w nowym miejscu.


No to gratulacje icon_biggrin.gif icon_exclaim.gif
Pakuj wszystko do auta i wio icon_mrgreen.gif


Ja też się tak przeprowadziłem i też w sobotę, kilka ciuchów,jakieś kosmetyki i na nowy domek.Wszystko przewoziłem corsą icon_biggrin.gif ale ja miałem ponad dwa kilometry do nowego domku.Potem jeszcze dokańczałem i dalej dokańczam,ale jestem na swoim i to się liczy icon_exclaim.gif
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja właśnie obróciłam już 2 razy swoim fordkiem ka / odległość ok. 3 kilometry/

Podstawowe rzeczy transportuję.
Na reszte przyjdzie odpowiednia pora.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja właśnie obróciłam już 2 razy swoim fordkiem ka / odległość ok. 3 kilometry/

Podstawowe rzeczy transportuję.
Na reszte przyjdzie odpowiednia pora.


Normalnie wszystko tak jak u mnie icon_biggrin.gif
Ka to nic nie większe od Corsy a i odległość taka sama, nie podawaj nazwy miejscowości bo boją się że też ta sama będzie icon_lol.gif
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

nie podawaj nazwy miejscowości bo boją się że też ta sama będzie icon_lol.gif



Na pewno nie ta sama, daję głowe icon_biggrin.gif

Dzisiaj będzie otwarty koniaczek, który dostaliśmy w dniu zakupu działki.

Czekał cierpliwie te kilka lat na nasze wprowadziny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Na pewno nie ta sama, daję głowe icon_biggrin.gif

Dzisiaj będzie otwarty koniaczek, który dostaliśmy w dniu zakupu działki.

Czekał cierpliwie te kilka lat na nasze wprowadziny


Ja miałem dębowa w ładnej drewnianej skrzyneczce i też czekała na okazje wprowadzenia, ale miała pecha i wcześniej ją dopadłem icon_biggrin.gif Tak ,że na wprowadzenie była wódeczka żubróweczka i winko dla pań.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Trochę starszy temat, bo minęło ciut czasu, ale powiedz jak sie mieszka ? icon_smile.gif



Jakby się miało źle mieszkać w domu który 5 lat w trudzie czoła się stawiało icon_smile.gif
Impreza na wprowadziny zrobiona, nowi sąsiedzi na nią byli zaproszeni .... wszyscy nazajutrz na ból głowy narzekali icon_lol.gif


Cytat

dużo szczęścia w nowym domku, stokrotko icon_biggrin.gif



Dziękiję ....

Jeszcze nie wszystko mamy porobione, piętro nie ruszone, zasłonek/rolet brak, ogród aż płacze by się nim zająć .... ale miejmy nadzieję, że i to damy rade zrobić


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gratulacje!!! najważniejsze, że się przeprowadziliście a resztę się dokończy w międzyczasie, na pewno dacie rade. My mieszkamy już ponad rok i dalej nie mamy łazienki na górze, powiem tyle - da się icon_smile.gif
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pewnie będę się jeszcze przeprowadzała jakiś czas, bo na starym miejscu jeszcze trochę rupieci zostało.

Stare mieszkanie trzeba wysprzątać, doprowadzić do jako-takiego wyglądu i ... zdać.

Porozwiązywać stare umowy z dostarczycielami mediów. nowe umowy mam już podpisane.

Ale cieszę się ogromnie, że już jestem "na swoim"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jakby się miało źle mieszkać w domu który 5 lat w trudzie czoła się stawiało icon_smile.gif
Impreza na wprowadziny zrobiona, nowi sąsiedzi na nią byli zaproszeni .... wszyscy nazajutrz na ból głowy narzekali icon_lol.gif




Tak pytam, niekoniecznie miałam na myśli, ze może się źle mieszkać icon_smile.gif Wręcz przeciwnie icon_smile.gif
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
[quote name='stokrotka.35' date='7.09.2013, 08:07 ' post='378312']
PO kilku latach zmagań na placu boju, dzisiaj zaczynam przewozić swoje szpargały do nowego domu.

Mogę wiedzieć ile trwała u Was budowa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jakby się miało źle mieszkać w domu który 5 lat w trudzie czoła się stawiało icon_smile.gif




Cytat

Mogę wiedzieć ile trwała u Was budowa?


icon_biggrin.gif
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pamiętasz co sie przyśniło na nowym miejscu pierwszej nocy? podobno sie sprawdza.....

No i dziecko - też podobno - często się przytrafia (o nowy mówię, o nowym)
Jak u Ciebie? icon_smile.gif
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

PO kilku latach zmagań na placu boju, dzisiaj zaczynam przewozić swoje szpargały do nowego domu.

Jeszcze nie wszystko jest zrobione, ale decyzja zapadła i dzisiejsza noc już będzie w nowym miejscu.


Moje gratulacje.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jeszcze nie wszystko mamy porobione, piętro nie ruszone, zasłonek/rolet brak, ogród aż płacze by się nim zająć .... ale miejmy nadzieję, że i to damy rade zrobić



Ja się wprowadziłem na początku maja, a gołe żarówki (jak to u elektryka) wiszą nadal... Gratulacje i powodzenia!
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja się wprowadziłem na początku maja, a gołe żarówki (jak to u elektryka) wiszą nadal... Gratulacje i powodzenia!




nie ma sie czym chwalić - ja pierwsze wyroki odnośnie zbudowania autostrady za oknem miałem w 2002roku - a ona w 2013 oddana do użytkowania i przelotowa aż huczy icon_biggrin.gif
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Pamiętasz co sie przyśniło na nowym miejscu pierwszej nocy? podobno sie sprawdza.....



pierwsza noc było po zakrapianej imprezie ... więc nie pamiętam co mi się tam śniło icon_mrgreen.gif


Cytat

No i dziecko - też podobno - często się przytrafia (o nowy mówię, o nowym)
Jak u Ciebie? icon_smile.gif




Nie, dziękuję ... dwa dziecka już mam - WYSTARCZY !


Dziękuję wszystkim za życzenia powodzenia w nowym miejscu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja się wprowadziłem na początku maja, a gołe żarówki (jak to u elektryka) wiszą nadal...


Bo jak to mówią,szewc bez butów chodzi icon_biggrin.gif

Cytat

Nie, dziękuję ... dwa dziecka już mam - WYSTARCZY !


A co masz? Ja mam dwie dziurki i teraz intensywnie pracuje nad synem icon_biggrin.gif
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A co masz? Ja mam dwie dziurki i teraz intensywnie pracuje nad synem icon_biggrin.gif




To tak jak ja, również dwie córy posiadam, ale nad synem "pracować" nie zamierzam he he

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mogę Ci pomóc, mam wprawę!


Dziękuje bardzo,gdybym nie podołał to wiem ,że na Ciebie mogę liczyć icon_biggrin.gif
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To tak jak ja, również dwie córy posiadam, ale nad synem "pracować" nie zamierzam he he


u mnie identycznie icon_biggrin.gif . Mąż chciał jeszcze chłopaka- to mu kota kupiłam co by nie był jedynym chłopem w domu i teraz ma rudego synka icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To tak jak ja, również dwie córy posiadam, ale nad synem "pracować" nie zamierzam he he


Ty może nie ,ale mąż kto wie co mu po głowie chodzi icon_mrgreen.gif
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Ma wywiewać bo masz z tego co pamiętam wentylacje grawitacyjną. Anemostat to raczej do wentylacji mechanicznej a nie do grawitacyjnej. To błąd, należałoby to naprawić ale najpierw wywaliłbym ten anemostat i sprawdził czy jest w ogóle jakiś ciąg. Kuchnia i łazienka bez sprawnej wentylacji to w przyszłości kłopoty.
    • W kuchni od początku wentylacja była do kitu, czyli boczny kanał pod sufitem idący do łazienki.Zrezygnowałam z takiego rozwiązania. Jest dziura i anemostat. Nic nie wwiewa, nie zaobserwowałam osadzającego się lodu.  Zatem idąc tropem obaw Gawła mam nadzieję, że na kolejnej dziurze też by nie było lodu.  Kołderki skończone, zapakowane do studni. Fotki jutro.  
    • Gość rgaczol@wp.pl
      Witam, to coś wspaniałego, gratuluję pomysłu. TYLKO ZAZDROŚCIĆ. Czy ten kosztorys to wszystkie koszty? Proszę o uściślenie, 400 zł na środki chemiczne to koszt roczny , czy miesięczny? Jestem emerytem z niewielkim dochodem. Dlatego takie może naiwne pytanie. Mam dom letniskowy na wsi . Drewniany z możliwością mieszkania całorocznie. Problem z ogrzewaniem . Mam kominek , który spala duże ilości drewna i w zasadzie zimą tam nie bywam. Państwa rozwiązanie związane z miejscem do hydromasażu może zmienić moje podejście do eksploatacji "działki".
    • Też się nad tym zastanawiam i plnuję ale dopiero za 3 lata a Ty już nie za wcześnie? Nie chodzi chyba o malowanie??
    • Jest to stary budynek i w niektórych miejscach ściana ceglana ma 12 cm grubości i w tych miejscach gdzie mam możliwość wkładałem dodatkowe ocieplenie. Druga sprawa to ściana kolankowa, która jest tak naprawdę cofnięta o jakieś 0,5 metra od faktycznej zewnętrznej ściany. Tzn. ścianka kolankowa jest zbudowana ze stelażu pod GK a przed nim jest 15 cm warstwa wełny.   Pomiędzy legary a sam stelaż nie planowałem już wkładać wełny, nie będzie tam na nią miejsca ponieważ stelaż będzie wisiał o "włos" od legarów. Jedynym więc ociepleniem sufitu będzie 15 cm warstwa wełny między belkami stropowymi a strych powyżej będzie miał wypełnione między krokwiami również 15 cm warstwą wełny.
  • Popularne tematy

×