Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Mniszek C / HB Studio


Recommended Posts

Cytat

Kolejna partia zdjęć z części konstrukcyjnej dachu. W przyszłym tygodniu realizowane będzie wstępne pokrycie folia paraizolacyjną. Pogoda wydłuża nam terminy. Blachodachówka Pruszyński R032 cena 31 zł /1m
Hehe ja skończyłem 33 lata i to jest nasz drugi dom. Powiem tylko że moja żona jest ode mnie starsza. Co wy na to ?


to dobrze ze jest starsza kobieta ja jestem za moj syn ma 31 mial 4 lata jak konczylam dlugie 6 letnie studia dzisiaj o nas ciagle mowia podobna szatan miesza nam w umyslach ale czasami juz mam dosc 260 godzin pracowac ale to mala dygresja ale dlaczego blachodachowka nie bedzie bebnic deszcz jaka masz duza dzialke ze zdjec widac ze budujesz w miescie macie dziecko to normalne my budujemy sie 18km za gliwicami w gminie rudzinie rudno to piekna wies maja ide do wiezby ogladac czesc maja i wiesiu icon_cool.gif dzisiaj na dzialce tak bylo pieknie
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

to dobrze ze jest starsza kobieta ja jestem za moj syn ma 31 mial 4 lata jak konczylam dlugie 6 letnie studia dzisiaj o nas ciagle mowia podobna szatan miesza nam w umyslach ale czasami juz mam dosc 260 godzin pracowac ale to mala dygresja ale dlaczego blachodachowka nie bedzie bebnic deszcz jaka masz duza dzialke ze zdjec widac ze budujesz w miescie macie dziecko to normalne my budujemy sie 18km za gliwicami w gminie rudzinie rudno to piekna wies maja ide do wiezby ogladac czesc maja i wiesiu icon_cool.gif dzisiaj na dzialce tak bylo pieknie


wiesiek przeczytal moje wypociny oczywiscie zauwazyl brak interpunkcji skroty myslowe przepraszam czasami pisze szybcie niz powinnam a potem nie autoryzuje no i wychodzi jak wychodzi mamy juz wode niedlugo bedzie prad tommyk pani herba janiak przyslala zdjecie domu z pod poznania ma wyrownany tyl sypilania i ten pokoj z wyjsciem na taras oraz taras wydluzony na 2 nogach sloniowych Zdjecia tego domu sa tez u ciebie jako ciekawostki pytanie jak myslisz wydluzyc ten pokoj dla nas sypialnia na projekcie9 ma 13,7m2 do tego wykuszu odpisz bo wtedy musze zmienic dl 5belek stropowych wejdz do swojego domu i popatrz jak ten pokoj bedzie wygladal zrownany z wykuszem z 8 13,2 i jak bedzie wygladac bryla domu maja
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moje osobiste zdanie jest takie że nie powinno się zmieniać oryginału. Lepiej wówczas szukać innego projektu.
Poprawianie oryginału nie jest najlepszym pomysłem, już ten temat przerabiałem w pierwszym domu.
Ale oczywiście każdy robi jak uważa, ważne tylko aby mieć akceptację projektanta na zmiany w projekcie.
Nam się ten projekt spodobał właśnie taki jaki jest w oryginale.
Kiedyś wspominałem o błędach w projekcie, są to małe niedociągnięcia.
1.Brakuje wykazu szczegółowych z wymiarowanych elementów.
2.W konstrukcji więźby dachowej w części mieszkalnej przy tak dużej rozpiętości brakuje wzmocnienia co sprawia, że konstrukcja może być narażona na ugięcia.My wzmocniliśmy pionowymi elementami,widać je na naszych zdjęciach.
Musicie pamiętać, że jeśli zdecydujecie się na system kominowy jak my to należy go docieplić styropianem minimum 3 cm.
Mam pytanie czy u was jest dostępna i w jakiej cenie wełna mineralna do ocieplenia elewacji budynku w wersji klasycznych płyt 50x100 oraz w wersji lamelowej. Muszę ceny skonsultować. Trochę mnie przeraża koszt jak tak dalej pójdzie to będzie bolało.
Powiem krótko przyszły fatalne czasy dla przeciętnej rodziny Kowalskich aby budować dom. Budowlańcy uważają się za super specjalistów i windują ceny niebywale a w hurtowniach materiały zmieniają się każdego dnia. TRAGEDIA!!!
U nas od czwartku przerwa, strasznie pada deszcz. Chata zalana. Jak dotąd tylko połowa dachu nad garażem została pokryta folią. Denerwujemy się, mamy już taki odruch bezwarunkowy, że jak się budzimy rano to pierwsze co... czy pada? Potem sprawdzamy serwis pogodowy najbardziej precyzyjny jaki jest ale tylko na dwa dni. http://meteo.icm.edu.pl Zaczynamy odczuwać zmęczenie długotrwałym stresem związanym z budową.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Moje osobiste zdanie jest takie że nie powinno się zmieniać oryginału. Lepiej wówczas szukać innego projektu.
Poprawianie oryginału nie jest najlepszym pomysłem, już ten temat przerabiałem w pierwszym domu.
Ale oczywiście każdy robi jak uważa, ważne tylko aby mieć akceptację projektanta na zmiany w projekcie.
Nam się ten projekt spodobał właśnie taki jaki jest w oryginale.
Kiedyś wspominałem o błędach w projekcie, są to małe niedociągnięcia.
1.Brakuje wykazu szczegółowych z wymiarowanych elementów.
2.W konstrukcji więźby dachowej w części mieszkalnej przy tak dużej rozpiętości brakuje wzmocnienia co sprawia, że konstrukcja może być narażona na ugięcia.My wzmocniliśmy pionowymi elementami,widać je na naszych zdjęciach.
Musicie pamiętać, że jeśli zdecydujecie się na system kominowy jak my to należy go docieplić styropianem minimum 3 cm.
Mam pytanie czy u was jest dostępna i w jakiej cenie wełna mineralna do ocieplenia elewacji budynku w wersji klasycznych płyt 50x100 oraz w wersji lamelowej. Muszę ceny skonsultować. Trochę mnie przeraża koszt jak tak dalej pójdzie to będzie bolało.
Powiem krótko przyszły fatalne czasy dla przeciętnej rodziny Kowalskich aby budować dom. Budowlańcy uważają się za super specjalistów i windują ceny niebywale a w hurtowniach materiały zmieniają się każdego dnia. TRAGEDIA!!!
U nas od czwartku przerwa, strasznie pada deszcz. Chata zalana. Jak dotąd tylko połowa dachu nad garażem została pokryta folią. Denerwujemy się, mamy już taki odruch bezwarunkowy, że jak się budzimy rano to pierwsze co... czy pada? Potem sprawdzamy serwis pogodowy najbardziej precyzyjny jaki jest ale tylko na dwa dni. http://meteo.icm.edu.pl Zaczynamy odczuwać zmęczenie długotrwałym stresem związanym z budową.


masz racje nie zmieniamy juz projektu to wymaga przeprojektowania dachu wiesiek zauwazyl te wzmocnienia wiezby i tez mysli o tym ,bedzie rozmawial z wykonawca i wlascielem tartaku na temat wiezby posikujac sie oczywiscie twoimi zdjeciami ta wiezba przeciez dzwiga caly sufit na temat welny dowiemy sie bo my ocieplac bedziemy styropinem w gliwicach produkuja gulfibera wiec jutro zapytamy sie o ceny welny dam ci odpowiedz maja

Cytat

Moje osobiste zdanie jest takie że nie powinno się zmieniać oryginału. Lepiej wówczas szukać innego projektu.
Poprawianie oryginału nie jest najlepszym pomysłem, już ten temat przerabiałem w pierwszym domu.
Ale oczywiście każdy robi jak uważa, ważne tylko aby mieć akceptację projektanta na zmiany w projekcie.
Nam się ten projekt spodobał właśnie taki jaki jest w oryginale.
Kiedyś wspominałem o błędach w projekcie, są to małe niedociągnięcia.
1.Brakuje wykazu szczegółowych z wymiarowanych elementów.
2.W konstrukcji więźby dachowej w części mieszkalnej przy tak dużej rozpiętości brakuje wzmocnienia co sprawia, że konstrukcja może być narażona na ugięcia.My wzmocniliśmy pionowymi elementami,widać je na naszych zdjęciach.
Musicie pamiętać, że jeśli zdecydujecie się na system kominowy jak my to należy go docieplić styropianem minimum 3 cm.
Mam pytanie czy u was jest dostępna i w jakiej cenie wełna mineralna do ocieplenia elewacji budynku w wersji klasycznych płyt 50x100 oraz w wersji lamelowej. Muszę ceny skonsultować. Trochę mnie przeraża koszt jak tak dalej pójdzie to będzie bolało.
Powiem krótko przyszły fatalne czasy dla przeciętnej rodziny Kowalskich aby budować dom. Budowlańcy uważają się za super specjalistów i windują ceny niebywale a w hurtowniach materiały zmieniają się każdego dnia. TRAGEDIA!!!
U nas od czwartku przerwa, strasznie pada deszcz. Chata zalana. Jak dotąd tylko połowa dachu nad garażem została pokryta folią. Denerwujemy się, mamy już taki odruch bezwarunkowy, że jak się budzimy rano to pierwsze co... czy pada? Potem sprawdzamy serwis pogodowy najbardziej precyzyjny jaki jest ale tylko na dwa dni. http://meteo.icm.edu.pl Zaczynamy odczuwać zmęczenie długotrwałym stresem związanym z budową.


masz racje odstapilismy juz od zmiany projektu zostawiamy jak jest .Wieska zainteresowaly te wzmocnienia wiezby tez o tym mysli bedzie na ten temat rozmawial z wykonawca i tartakiem ktory robi nam wiezbe . Na temat welny dowiemy sie jutro dla nas to temat za wczesnej .U nas tylko troche padalo tak zeby trawa znowu byla zielona Jak czytam o wzroscie kosztow to cierpnie mi skora beton to juz 250 zl za m3 maja
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

masz racje nie zmieniamy juz projektu to wymaga przeprojektowania dachu wiesiek zauwazyl te wzmocnienia wiezby i tez mysli o tym ,bedzie rozmawial z wykonawca i wlascielem tartaku na temat wiezby posikujac sie oczywiscie twoimi zdjeciami ta wiezba przeciez dzwiga caly sufit na temat welny dowiemy sie bo my ocieplac bedziemy styropinem w gliwicach produkuja gulfibera wiec jutro zapytamy sie o ceny welny dam ci odpowiedz maja
masz racje odstapilismy juz od zmiany projektu zostawiamy jak jest .Wieska zainteresowaly te wzmocnienia wiezby tez o tym mysli bedzie na ten temat rozmawial z wykonawca i tartakiem ktory robi nam wiezbe . Na temat welny dowiemy sie jutro dla nas to temat za wczesnej .U nas tylko troche padalo tak zeby trawa znowu byla zielona Jak czytam o wzroscie kosztow to cierpnie mi skora beton to juz 250 zl za m3 maja


Tomyk ! dzisiaj sprawdzilem u naszego dostawcy jak wyglada sprawa z welna mimeralna i otrzymalem informacje ze w ogole nie wyglada. Calkowity brak welny na docieplenia scian brak mozliwosci sprawdzenia aktualnej ceny , postaram sie czegos dowiedziec w przyszlym tygodniu jak wroci przedstawiciel firmy /urlop/ Pozdrawiam Wieslaw.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzięki za wszelkie informację. Co do trudności w dostaniu wełny to już dawno wiedziałem. Cena w wersji lamelowej to 87zł /m2 za płyty to 130 zł/m2 ale za to w systemie czyli jest to cena za komplet łącznie z tynkiem strukturalnym.Głowa pęka pomyślcie 130 +50 robota x180m2 daje 32400 zł to jest jakiś koszmar.
Co do etapów budowy to wszystko nam się teraz "rodzi w bólach" Ekipa od więźby niby jest dokładna ale strasznie powolna aż do granic a druga ekipa od reszty jeszcze wolniejsza, pełna załamka. Nie dość że pogody brakuje to jeszcze ci robotnicy są wolniejsi od żółwia. Płakać się chce, co gorsza, że żadna motywacja nie wchodzi w grę. Po prostu przyszły czasy że jesteśmy zdani na łaskę budowlańców. Jak im się chce to robią a jak nie to nie robią. Stan surowy rozpoczęliśmy 22 marca teraz mamy 10 lipiec a pseudofachowcy nie mogą skończyć foliowania i łatowania więźby(3,5 miesiąca).
Co gorsza, że jak zgłaszamy nasze uwagi to wykonawca mówi że to jest bardzo szybkie tempo.
Nie wiem może faktycznie jesteśmy zbyt wymagający, najgorsze jest to że my naprawdę chcemy zamieszkać we wrześniu/październiku tego roku.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dzięki za wszelkie informację. Co do trudności w dostaniu wełny to już dawno wiedziałem. Cena w wersji lamelowej to 87zł /m2 za płyty to 130 zł/m2 ale za to w systemie czyli jest to cena za komplet łącznie z tynkiem strukturalnym.Głowa pęka pomyślcie 130 +50 robota x180m2 daje 32400 zł to jest jakiś koszmar.
Co do etapów budowy to wszystko nam się teraz "rodzi w bólach" Ekipa od więźby niby jest dokładna ale strasznie powolna aż do granic a druga ekipa od reszty jeszcze wolniejsza, pełna załamka. Nie dość że pogody brakuje to jeszcze ci robotnicy są wolniejsi od żółwia. Płakać się chce, co gorsza, że żadna motywacja nie wchodzi w grę. Po prostu przyszły czasy że jesteśmy zdani na łaskę budowlańców. Jak im się chce to robią a jak nie to nie robią. Stan surowy rozpoczęliśmy 22 marca teraz mamy 10 lipiec a pseudofachowcy nie mogą skończyć foliowania i łatowania więźby(3,5 miesiąca).
Co gorsza, że jak zgłaszamy nasze uwagi to wykonawca mówi że to jest bardzo szybkie tempo.
Nie wiem może faktycznie jesteśmy zbyt wymagający, najgorsze jest to że my naprawdę chcemy zamieszkać we wrześniu/październiku tego roku.


trzymam za was kciuki będąc na starcie budowy i czytając trudności jakie występują u was już włosy nam się jezą na głowie wieśkowi mniej bo już nie ma co ale to macie bardzo duże tempo w pół roku zamieszkać myśmy dali sobie rok teraz u nas leje mam nadzieję że macie pogodę żeby powoli kończyć dach ,czy musicie wysuszyć ten dach przed ,położeniem blachodachówki nie wiem jak to jest .Dzisiaj byliśmy w betoniarni 1m3 betonu 256zl w zeszłym roku był po 205, a dom ocieplamy styropianem będzie taniej a strop wełną .Z wełna jest szalenstwo pomimo że w gliwicach jest fabryka gulfibera nie wiem jak to napisać.Czyli w tommyk robicie poszczególne elementy domu osobnymi ekipami,a nie lepiej byłoby jedną ekipą od wykopu do końca stanu surowego zamkniętego .Może nasz wykonawca zrobi pod klucz już rozmawiamy z nim o tym, Trzymajcie się tak ostro wam kibicujemy , te wszystkie niedogodności się skończą i pójdzie jak z płatka macie już tyle za sobą ,myślę że do końca lipca będziecie mieć zrobiony stan surowy zamkniętyNie odbierajcie mi resztek odwagi i tak juz po nocach buduję .Zastanawiam sie tylko czy zdolacie wnętrze wykończyc w 2 miesiące .a kiedy będziecie docieplać i tynkować Budowalas już dom czy dom nie musi odpocząć po stanie surowym ja już nie wiem jak mamy postąpic każdy mówi co innego :lol:to ja myslac o budowie icon_redface.gif tak teraz wyglądacie po rozmowie z wykonawcami maja

Cytat

trzymam za was kciuki będąc na starcie budowy i czytając trudności jakie występują u was już włosy nam się jezą na głowie wieśkowi mniej bo już nie ma co ale to macie bardzo duże tempo w pół roku zamieszkać myśmy dali sobie rok teraz u nas leje mam nadzieję że macie pogodę żeby powoli kończyć dach ,czy musicie wysuszyć ten dach przed ,położeniem blachodachówki nie wiem jak to jest .Dzisiaj byliśmy w betoniarni 1m3 betonu 256zl w zeszłym roku był po 205, a dom ocieplamy styropianem będzie taniej a strop wełną .Z wełna jest szalenstwo pomimo że w gliwicach jest fabryka gulfibera nie wiem jak to napisać.Czyli w tommyk robicie poszczególne elementy domu osobnymi ekipami,a nie lepiej byłoby jedną ekipą od wykopu do końca stanu surowego zamkniętego .Może nasz wykonawca zrobi pod klucz już rozmawiamy z nim o tym, Trzymajcie się tak ostro wam kibicujemy , te wszystkie niedogodności się skończą i pójdzie jak z płatka macie już tyle za sobą ,myślę że do końca lipca będziecie mieć zrobiony stan surowy zamkniętyNie odbierajcie mi resztek odwagi i tak juz po nocach buduję .Zastanawiam sie tylko czy zdolacie wnętrze wykończyc w 2 miesiące .a kiedy będziecie docieplać i tynkować Budowalas już dom czy dom nie musi odpocząć po stanie surowym ja już nie wiem jak mamy postąpic każdy mówi co innego :lol:to ja myslac o budowie icon_redface.gif tak teraz wyglądacie po rozmowie z wykonawcami maja


w gliwicach jest fabryka wełny isover a nie gulfiber pomylilam sie ale wełny i tak nie ma
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam bardzo gorąco (dosłownie i w przenośni) wszystkich Mniszkowców icon_biggrin.gif Po raz pierwszy dzisiaj trafiłam na stronę budujemy.dom i od razu miła niespodzianka! My z mężem tez budujemy Mniszka C, z 2 garażami tyle że w wersji lustrzanej. Jesteśmy na szczęście na finiszu i serdecznie współczuję wszystkim, którzy codziennie walczą na polu materiałów budowlanych i ekip różnego autoramentu. U nas już tylko wykończeniówka, generalne czyszczenie i przeprowadzka, mniej więcej za miesiąc. A propos zdjęć: jak tylko pokonam przeszkody natury technicznej, postaram się wysłać do HB Studio, może komuś się przydadzą. Pozdrawiam serdecznie i sukcesów oraz optymistycznego spojrzenia w przyszłość życzę icon_lol.gif
Aha! Domek powstaje w Jagatowie koło Pruszcza Gdańskiego, więc gdyby ktoś akurat był przejazdem to zapraszam do obejrzenia.

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam bardzo gorąco (dosłownie i w przenośni) wszystkich Mniszkowców icon_biggrin.gif Po raz pierwszy dzisiaj trafiłam na stronę budujemy.dom i od razu miła niespodzianka! My z mężem tez budujemy Mniszka C, z 2 garażami tyle że w wersji lustrzanej. Jesteśmy na szczęście na finiszu i serdecznie współczuję wszystkim, którzy codziennie walczą na polu materiałów budowlanych i ekip różnego autoramentu. U nas już tylko wykończeniówka, generalne czyszczenie i przeprowadzka, mniej więcej za miesiąc. A propos zdjęć: jak tylko pokonam przeszkody natury technicznej, postaram się wysłać do HB Studio, może komuś się przydadzą. Pozdrawiam serdecznie i sukcesów oraz optymistycznego spojrzenia w przyszłość życzę icon_lol.gif
Aha! Domek powstaje w Jagatowie koło Pruszcza Gdańskiego, więc gdyby ktoś akurat był przejazdem to zapraszam do obejrzenia.


Witam zalozyłam strone mniszka c 2g jak tylko kupilam projekt startujemy w polowie wrzesnia z budową projekt jest cudowny wysylajcie zdzjęcia do hb studio i na forum jak tommyk ja rozumię pokonanie barier technicznych jak chodzi o zdjęcia też je pokonam. Jaki jest dom te pokoje 3 mniejsze czy sa bardzo male ,jak masz ustawiony wiazd do garażu my mamy go od przodu jak wejscie do domu .Miłego mieszkania robiliście przerobki. Pisze zgliwic. Tommyk sie nie odzywa chyba buduje trzymam za nich kciuki chcialabym być na waszym etapie maja
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam bardzo gorąco (dosłownie i w przenośni) wszystkich Mniszkowców icon_biggrin.gif Po raz pierwszy dzisiaj trafiłam na stronę budujemy.dom i od razu miła niespodzianka! My z mężem tez budujemy Mniszka C, z 2 garażami tyle że w wersji lustrzanej. Jesteśmy na szczęście na finiszu i serdecznie współczuję wszystkim, którzy codziennie walczą na polu materiałów budowlanych i ekip różnego autoramentu. U nas już tylko wykończeniówka, generalne czyszczenie i przeprowadzka, mniej więcej za miesiąc. A propos zdjęć: jak tylko pokonam przeszkody natury technicznej, postaram się wysłać do HB Studio, może komuś się przydadzą. Pozdrawiam serdecznie i sukcesów oraz optymistycznego spojrzenia w przyszłość życzę icon_lol.gif
Aha! Domek powstaje w Jagatowie koło Pruszcza Gdańskiego, więc gdyby ktoś akurat był przejazdem to zapraszam do obejrzenia.


czesc maja jak masz na imię widzę ze zrobiliscie zmiany w pokoju nr 9 naprojekcie ma 13,7 m2 jak to wygląda technicznie z dachem jak to wygląda jak ten pokój jest większy napisz icon_biggrin.gif

Cytat

trzymam za was kciuki będąc na starcie budowy i czytając trudności jakie występują u was już włosy nam się jezą na głowie wieśkowi mniej bo już nie ma co ale to macie bardzo duże tempo w pół roku zamieszkać myśmy dali sobie rok teraz u nas leje mam nadzieję że macie pogodę żeby powoli kończyć dach ,czy musicie wysuszyć ten dach przed ,położeniem blachodachówki nie wiem jak to jest .Dzisiaj byliśmy w betoniarni 1m3 betonu 256zl w zeszłym roku był po 205, a dom ocieplamy styropianem będzie taniej a strop wełną .Z wełna jest szalenstwo pomimo że w gliwicach jest fabryka gulfibera nie wiem jak to napisać.Czyli w tommyk robicie poszczególne elementy domu osobnymi ekipami,a nie lepiej byłoby jedną ekipą od wykopu do końca stanu surowego zamkniętego .Może nasz wykonawca zrobi pod klucz już rozmawiamy z nim o tym, Trzymajcie się tak ostro wam kibicujemy , te wszystkie niedogodności się skończą i pójdzie jak z płatka macie już tyle za sobą ,myślę że do końca lipca będziecie mieć zrobiony stan surowy zamkniętyNie odbierajcie mi resztek odwagi i tak juz po nocach buduję .Zastanawiam sie tylko czy zdolacie wnętrze wykończyc w 2 miesiące .a kiedy będziecie docieplać i tynkować Budowalas już dom czy dom nie musi odpocząć po stanie surowym ja już nie wiem jak mamy postąpic każdy mówi co innego :lol:to ja myslac o budowie icon_redface.gif tak teraz wyglądacie po rozmowie z wykonawcami maja
w gliwicach jest fabryka wełny isover a nie gulfiber pomylilam sie ale wełny i tak nie ma


tommyk co u ciebie jestescie bardzo zapracowani wiem o tym ale daj glos maja i wiesiu
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wieczór dobry wszystkim Mniszkom. Sama sobie zazdroszczę tego etapu budowy, chociaż jak sobie pomyślę, co nas jeszcze czeka, to "mammamija" . Najwiekszy problem tkwi w tym, ze budujemy na glinie, jak choć trochę popada to dramat normalnie, tylko garnki lepić icon_sad.gif Ale ponoć nadzieja umiera ostatnia i postanowiliśmy być optymistami!
Teraz tak mniej więcej postaram sie udzielić odpowiedzi na pytania, choć z góry zaznaczam, że głównym specem od budowy jest mój mąż, więc jeżeli któraś odpowiedź minie się z sensem, to wielkie sorry! Zmysłu technicznego nie posiadam za grosz.
Wjazd do garażu mamy od strony wejścia do domu, więc wyglądając z okna kuchni podczas zmywania, widzę bramy garażowe. Ten powiększony pokój osiągnął w tej chwili powierzchnię bez mała 20 m2. Nad oknem jest ciupeńki skosik, podobnie zresztą jak w trzeciej sypialni, tej z wyjściem na taras. Spróbuję zrobić zdjęcie które to uwidoczni, bo na tych które mam, niewiele widać. W tej chwili na pomalowanych ścianach powinien być lepszy efekt.
Gdyby ktoś miał jakieś szczegółowe pytania to śmiało, tylko zaznaczam, że odpowiedź może się pojawić z opóźnieniem. Własnego męża widuję bowiem ostatnio tylko bardzo późnym wieczorem, gdyż cały dzień spędza na budowie, a jak wraca to strach pytać o cokolwiek icon_rolleyes.gif
Jutro wielki dzień-przychodzi pan montować meble kuchenne. Umieram z ciekawości. A tak przy okazji - czy ktoś zetknął się może z płytą indukcyjną? Mamy takową, ale poza bardzo ogólnikowymi informacjami nie wiemy nic bliżej. gdyby znalazł się ktoś zorientowany w temacie, to będę wdzięczna za każde słówko. Pozdrowienia dla wszystkich - Agnieszka.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witaj Agnieszko. Jak miło że jest nas coraz więcej. Fajnie że Twój mniszek już stoi. Trzymam kciuki za "pokonanie barier technicznych" bo bardzo chciałabym już go obejrzeć w rzeczywistości. Juz nie moge się doczekać na te zdiecia, z nową kuchnią włącznie icon_wink.gif
Co do gliny.. to my też bedziemy uprawiać garncarstwo. Troche jestem załamana tym ze muszę po własnej działce chodzić w kaloszach. Będziemy robić drenaz opaskowy, ale nie wiem na ile to pomoze samej działce.
Co do płyty indukcyjnej to też wiem tylko tyle że to jakaś nowość, i nie znam nikogo kto coś takiego użytkuje.
Pozdrawiam Cię i wszystkich Mniszkowiczów
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzieńdobrek! Pan od mebli nie dotarł wczoraj, bo mu się poprzedni montaż nieco przedłużył, ale dziś jest i praca wre. Tzn. panów jest 3, a i tak podobno dziś nie skończą! Męża uzbroiłam w aparat fotograficzny i przykazałam dokumentować postęp robót, więc jak tylko będzie taka możliwość to wyślę zdjęcia (nie tylko kuchni) i postaram się podzielić różnymi informacjami z placu boju (czyt. budowy). Np. umiejscowieniem skrzynki bezpiecznikowej czy rozwiązaniem sprawy tak istotnej jak wentylacja w łazience! Z uwagi na fakt, że jestem mamusią przesłodkiej ale i bardzo żywej, niespełna 2 letniej dziewczynki, pisanie w ciągu dnia nie bardzo wchodzi w grę. Co innego wieczorem, po dokonaniu pacyfikacji (tzn położenia spać)! Miłego dnia wszystkim i "do napisania i przeczytania" icon_lol.gif !
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dzieńdobrek! Pan od mebli nie dotarł wczoraj, bo mu się poprzedni montaż nieco przedłużył, ale dziś jest i praca wre. Tzn. panów jest 3, a i tak podobno dziś nie skończą! Męża uzbroiłam w aparat fotograficzny i przykazałam dokumentować postęp robót, więc jak tylko będzie taka możliwość to wyślę zdjęcia (nie tylko kuchni) i postaram się podzielić różnymi informacjami z placu boju (czyt. budowy). Np. umiejscowieniem skrzynki bezpiecznikowej czy rozwiązaniem sprawy tak istotnej jak wentylacja w łazience! Z uwagi na fakt, że jestem mamusią przesłodkiej ale i bardzo żywej, niespełna 2 letniej dziewczynki, pisanie w ciągu dnia nie bardzo wchodzi w grę. Co innego wieczorem, po dokonaniu pacyfikacji (tzn położenia spać)! Miłego dnia wszystkim i "do napisania i przeczytania" icon_lol.gif !

cześć Agnieszko icon_biggrin.gif
kuchnia indukcyjna jest bardzo fajna tez o niej myslę , bo mam 2 koty a płyta w tej kuchni nie nagrzewa sie a moje kocury oficjalnie nie chodzą po meblach ale to wersja dla ludzi ,poza tym mam prawie 2 letnią wnuczkę która jest coraz bardziej ciekawska a za rok to dopiero i plyta indukcyjna jest po prostu bezpieczniejsza dla dziecka z tego co wiem wskazane sa garnki z akutermicznym dnem.Dalej nie wiem czy wydłużajac ten pokój przedłużyliscie krokwie czyli zmienialiście konstukcje dachu na tym odcinku.My mamy garaz zmieniny wjazd jest na scianie prostopadlej w stosunku do waszego wjazdu zabudowlismy tez wejscie zabudowując część tarasu z przodu w tym momencie wejście do kotłowni ktora u nas znajduje sie kolo garażu znalazlo sie w obrębie wiatrolapu który powiększył się o 2m2 U nas ziemia twarda jak skała nawet posadzenie drzewka było problemem mamy ziemię IIIklasy ale humusu tylko 40cm za nami rośnie zboże ale pod spodem też glina oj zazdroszczę wam tej przeprowadzki to już niedługo a u nas jest tylko materiał no i start mam nadzieję ze w tym roku zamkniemy stan surowy Taras z tyłu też zmiejszyliśmy i nie wylewamy go betonem będziemi robić z kostki .Acha jeszcze jedna architekt przeprojektowywal wam ten dach . Wroce jeszcze raz to twoich zdjęc agnieszko może oglądając je sama coś wykombinuję maja

Cytat

Wieczór dobry wszystkim Mniszkom. Sama sobie zazdroszczę tego etapu budowy, chociaż jak sobie pomyślę, co nas jeszcze czeka, to "mammamija" . Najwiekszy problem tkwi w tym, ze budujemy na glinie, jak choć trochę popada to dramat normalnie, tylko garnki lepić icon_sad.gif Ale ponoć nadzieja umiera ostatnia i postanowiliśmy być optymistami!
Teraz tak mniej więcej postaram sie udzielić odpowiedzi na pytania, choć z góry zaznaczam, że głównym specem od budowy jest mój mąż, więc jeżeli któraś odpowiedź minie się z sensem, to wielkie sorry! Zmysłu technicznego nie posiadam za grosz.
Wjazd do garażu mamy od strony wejścia do domu, więc wyglądając z okna kuchni podczas zmywania, widzę bramy garażowe. Ten powiększony pokój osiągnął w tej chwili powierzchnię bez mała 20 m2. Nad oknem jest ciupeńki skosik, podobnie zresztą jak w trzeciej sypialni, tej z wyjściem na taras. Spróbuję zrobić zdjęcie które to uwidoczni, bo na tych które mam, niewiele widać. W tej chwili na pomalowanych ścianach powinien być lepszy efekt.
Gdyby ktoś miał jakieś szczegółowe pytania to śmiało, tylko zaznaczam, że odpowiedź może się pojawić z opóźnieniem. Własnego męża widuję bowiem ostatnio tylko bardzo późnym wieczorem, gdyż cały dzień spędza na budowie, a jak wraca to strach pytać o cokolwiek icon_rolleyes.gif
Jutro wielki dzień-przychodzi pan montować meble kuchenne. Umieram z ciekawości. A tak przy okazji - czy ktoś zetknął się może z płytą indukcyjną? Mamy takową, ale poza bardzo ogólnikowymi informacjami nie wiemy nic bliżej. gdyby znalazł się ktoś zorientowany w temacie, to będę wdzięczna za każde słówko. Pozdrowienia dla wszystkich - Agnieszka.




Cytat

cześć Agnieszko icon_biggrin.gif
kuchnia indukcyjna jest bardzo fajna tez o niej myslę , bo mam 2 koty a płyta w tej kuchni nie nagrzewa sie a moje kocury oficjalnie nie chodzą po meblach ale to wersja dla ludzi ,poza tym mam prawie 2 letnią wnuczkę która jest coraz bardziej ciekawska a za rok to dopiero i plyta indukcyjna jest po prostu bezpieczniejsza dla dziecka z tego co wiem wskazane sa garnki z akutermicznym dnem.Dalej nie wiem czy wydłużajac ten pokój przedłużyliscie krokwie czyli zmienialiście konstukcje dachu na tym odcinku.My mamy garaz zmieniny wjazd jest na scianie prostopadlej w stosunku do waszego wjazdu zabudowlismy tez wejscie zabudowując część tarasu z przodu w tym momencie wejście do kotłowni ktora u nas znajduje sie kolo garażu znalazlo sie w obrębie wiatrolapu który powiększył się o 2m2 U nas ziemia twarda jak skała nawet posadzenie drzewka było problemem mamy ziemię IIIklasy ale humusu tylko 40cm za nami rośnie zboże ale pod spodem też glina oj zazdroszczę wam tej przeprowadzki to już niedługo a u nas jest tylko materiał no i start mam nadzieję ze w tym roku zamkniemy stan surowy Taras z tyłu też zmiejszyliśmy i nie wylewamy go betonem będziemi robić z kostki .Acha jeszcze jedna architekt przeprojektowywal wam ten dach . Wroce jeszcze raz to twoich zdjęc agnieszko może oglądając je sama coś wykombinuję maja


Agnieszko przeczytałam meżowi twoja wiadomość i teraz chce wiedzieć są w pokojach wziely się skosiki a ja nie wiem poczekam na twoje informacje i zdjecia dla nas jest to ważne bo przygotowują nam więżbę dachową i jesteśmy jeszcze przed budową więc czas na zmiany mamy maja
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

cześć Agnieszko icon_biggrin.gif
kuchnia indukcyjna jest bardzo fajna tez o niej myslę , bo mam 2 koty a płyta w tej kuchni nie nagrzewa sie a moje kocury oficjalnie nie chodzą po meblach ale to wersja dla ludzi ,poza tym mam prawie 2 letnią wnuczkę która jest coraz bardziej ciekawska a za rok to dopiero i plyta indukcyjna jest po prostu bezpieczniejsza dla dziecka z tego co wiem wskazane sa garnki z akutermicznym dnem.Dalej nie wiem czy wydłużajac ten pokój przedłużyliscie krokwie czyli zmienialiście konstukcje dachu na tym odcinku.My mamy garaz zmieniny wjazd jest na scianie prostopadlej w stosunku do waszego wjazdu zabudowlismy tez wejscie zabudowując część tarasu z przodu w tym momencie wejście do kotłowni ktora u nas znajduje sie kolo garażu znalazlo sie w obrębie wiatrolapu który powiększył się o 2m2 U nas ziemia twarda jak skała nawet posadzenie drzewka było problemem mamy ziemię IIIklasy ale humusu tylko 40cm za nami rośnie zboże ale pod spodem też glina oj zazdroszczę wam tej przeprowadzki to już niedługo a u nas jest tylko materiał no i start mam nadzieję ze w tym roku zamkniemy stan surowy Taras z tyłu też zmiejszyliśmy i nie wylewamy go betonem będziemi robić z kostki .Acha jeszcze jedna architekt przeprojektowywal wam ten dach . Wroce jeszcze raz to twoich zdjęc agnieszko może oglądając je sama coś wykombinuję maja
Agnieszko przeczytałam meżowi twoja wiadomość i teraz chce wiedzieć są w pokojach wziely się skosiki a ja nie wiem poczekam na twoje informacje i zdjecia dla nas jest to ważne bo przygotowują nam więżbę dachową i jesteśmy jeszcze przed budową więc czas na zmiany mamy maja


Cześć Maju! I wszyscy pozostali również!
Zacznę moze od płyty indukcyjnej: fakt, jest bezpieczniejsza, poza tym podobno o 25% oszczędniejsza w porównaniu ze zwykła płytą elektryczna (piszę podobno, bo tak czytałam, a ile w tym prawdy, to wyjdzie w praniu). Garnki powinny być wykonane ze stali ferromagnetycznej. Teoretycznie można używać wszystkich do których klei się magnes, ale warunkiem jest idealnie równe, proste dno, a to w przypadku uzywanych garnków jest raczej nieosiągalne! Garnki do kuchenek indukcyjnych produkuje firma BERGHOFF - taką informację znalazłam w necie i dokonałam zakupu:6 sztuk+pokrywki=300 zł.
A teraz a propos dachu, przed chwilą pytałam męża: skos w pokoju z wyjściem na taras wynika z projektu, a w tym powiększonym z przedłużenia krokwi. Ale skos to jest złe słowo-to w rzeczywistości naprawdę są skosiki.
Przy najbliższej okazji wyśle na forum zdjęcia z podbitki dachu (chyba tak się to fachowo nazywa icon_confused.gif: ) może was zainspirują. Mnie się to strasznie podoba, a zaproponowali nam to ludzie z naszej ekipy budowlanej.
Gdzieś tu po drodze natknęłam się na uwagę dotyczącą wymiarów łazienki. Otóż spieszę "donieść" że nie jest tak źle: fakt, jest dłuższa niż szersza, ale nam się zmieściła i kabina (murowana) 90x90, i wanna 150x70, kibelek, bidet, umywalka 85 cm i pralka i spokojnie można się tam poruszać. A więc uszka do góry. Łazienkowe zdjęcia tez wyślę.
O matko ale sie rozpisałam! Uciekam, zanim przekroczę limit icon_rolleyes.gif . Jakby coś, to bardzo proszę o pytania. Postaram się odpowiedzieć najszybciej jak się da! Miłego wieczoru i nocy!!!

AHAAAAAAA! Jeszcze jedna ważna sprawa, płyty indukcyjne są drogie, fakt, ale ja porównywałam ceny na wyszukiwarkach internetowych, spisywałam sobie najniższe, szłam do sklepu o którym wiedziałam, że może być konkurencyjny i wykładałam kawę na ławę. Efekt? Płyta indukcyjna za 1930 zł. To chyba niezbyt duzo w porównaniu z obowiązującymi cenami? Pa, pa!
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam wszystkich serdecznie a także nowych forumowiczów klanu Mniszka AGMar.
Bardzo się cieszę że jesteście z Pruszcza Gdańskiego a my z Koszalina więc nie jest to aż tak daleko w związku z tym pytanie czy istnieje możliwość abyśmy mogli do was przyjechać w którąś sobotę lub niedziele pooglądać wasz domeczek?
Miałem 3 tygodnie urlopu wypoczynkowego na którym ani jednego dnia nie wypocząłem. Czas ten poświęciłem na pilnowaniu pracowników oraz popychaniu mojego wykonawcy do planowania dalszych prac. Okazało sie bowiem, iż nie skupia się on na tym na czym powinien. Efekt był taki, że udało się pewne rzeczy wykonać.
Dla zainteresowanych dorzuciłem parę fotek na moją stronkę ze zdjęciami.A propos muszę zrobić z nimi porządek bo jakoś nie są uporządkowane chronologicznie.
Wstawiliśmy już okienka z roletami. Wstawiliśmy drzwi wejściowe. Brama Hormanna czeka od 4 tygodni w magazynie na wstawienie. Zrobiliśmy ogrodzenie posesji 89 mb głównie pod żywopłot. Wejście i wjazd z klinkieru. Brama wjazdowa oraz furtka zamówiona z metaloplastyki ma być na sierpien gotowa.
Kończy się robić dach, w związku z tym, że nie dojechało kilka arkuszy blach od Pruszyńskiego na czas prace zostały wstrzymane do poniedziałku. Mamy prawie skończone instalacje eletryczne, teleinformatyczne, alarmowe oraz TV. W okolicach czwartku wejdzie brygada z tynkami mechanicznymi wapienno-cementowymi. Po nich instalacje wodkan z systemu klejonych rurek.
Podobno ma to być wykonane właśnie w tej kolejności jakby ktoś chciał zadać pytanie. Dlaczego? Ponieważ brygada od tynków zniszczyłaby instalacje wodkan. Zrobienie malutkich bruzd na rurki i ponowne wygładzenie jest bardziej bezpieczne. Po tym oczywiście ocieplenie właściwe posadzki styropianiem 10 cm + 5 cm na przekładkę i posadzka właściwa. Po tym zostanie już tylko sufit z karton-gipsu. I to co już z górki to ostateczna wykończeniówka.Skosiki w pokoju wychodzą bo tak z projektu wynika.Potwierdzam.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agniesiu prosimy o więcej zdjęć z wnętrz. Cieszę się, że łazienka pomieściła wszystko to co my planowaliśmy a co wy macie. Zwłaszcza ja sie zastanawiałem, ponieważ zależy mi na prysznicu z prawdziwego zdarzenia. Według wymiarów wynikało,że murowany się nie zmieści, pozostałby tylko wariant tzw. kabiny ze szkła hartowanego za 2500 zł ładne ale drogie.
Żona już zleciła w kilku firmach wykonanie projektu zabudowany aneksu kuchennego. Aneks jest dość mały więc chcemy maksymalnie wykorzystać tę powierzchnie na zabudowę pod sam sufit. Myśleliśmy o mini-wyspie właściwie po to by uzyskać dodatkowe szafki i blat roboczy ale wówczas stół, który planujemy byłby zupełnie w pokoju, a tego chcemy uniknąć. Planujemy taką kolorystykę mebli aby patrząc z pokoju nie było widać że tam jest kuchnia tzn aby meble kuchenne nie rzucały się za bardzo w oczy.
Fajnie że został poruszony temat plyty indukcyjnej, my także jesteśmy taką płytą zainteresowani.
Mam pomysł jeżeli macie techniczny problem ze zdjęciami to może prześlecie je nam na e-mail a ja je umieszczę na stronie ze zdjęciami mniszków jakie udało mi się zebrać. Inny wariant jest taki że sami założycie sobie konto na www.picasaweb.google.pl i udostępnicie je dla ogółu tak jak my.
Dawno tu nie byłem ale miło jest poczytać i wymienić się doświadczeniami. Bardzo się cieszę że są kolejni mniszkowcy. Trzeba przyznać, że nie jest to projekt zbyt popularny.
Mniszek będzie powstawał w Gliwicach,produkuje się w Koszalinie, w Pruszczu Gdańskim, Powstał w okolicach Łodzi i Wrocławia. Zobaczcie jak porozrzucany jest po Polsce ale dzięki internetowi mamy możliwość poznania się. To jest super.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie.
Tomku, bardzo dziękuje za kolejne zdjęcia. Co do wyspy to też planuję taka maluteńką. Wybieram pomiędzy półwyspem a malutką wyspą połączoną pod kątem prostym ze stołem ( w krztałcie litery T ). Tak czy inaczej aby była dostateczna ilość blatów stół musi wylądować w salonie. A w układzie "T" z wyspą zajmuje mało miejsca.
Pozdrawiam wszystkich.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witajcie.
Tomku, bardzo dziękuje za kolejne zdjęcia. Co do wyspy to też planuję taka maluteńką. Wybieram pomiędzy półwyspem a malutką wyspą połączoną pod kątem prostym ze stołem ( w krztałcie litery T ). Tak czy inaczej aby była dostateczna ilość blatów stół musi wylądować w salonie. A w układzie "T" z wyspą zajmuje mało miejsca.
Pozdrawiam wszystkich.


oj jak fajnie tyle forumowiczów a my którzy rozpętalismy te burzę tylko kupujemy i kupujemy i ciągle oglądamy i tylko troszeczkę wam zazdrościmy , że my w lesie ,ale cieszymy się ze wam tak szparko idzie.Kto deskowal dach i czym -pytanie od wieśka? Nasza kuchnia: to tylko meble pod oknem resztę przenioslam do pomieszczenia gospodarczego kolo kuchni. Kotlownię wyrzuciłam do pomieszczenia gospodarczego przy garażu dlatego zamknęliśmy wiatrolap zyskalismy 2m2 aby wychodząc dorzucić do pieca na ekogroszek nie trzeba wyjść z domu .My uciekamy z miasta na wieś dlatego świadomie wybraliśmy i.zgodzilśmy sie na niedogodności mamy wodociąg ,prąd .Robimy oczyszczalnie ściekow przydomowa napowietrzoną .Wracając do kuchni ma szerokości 3.40, czy tak jest rzeczywiście, macie wybudowane domy ta szerokość kuchni się potwierdza .? Na tej ścianie zmieszczą sie wszystkie meble . ja nie lubie mebli górnych i ograniczę je do minimum, dlatego w pomieszczeniu gospodarczym obok kuchni nr3 w projekcie które ma 4,4m2 umieszczę stary brzuchaty kredens tam ,też w tym kredensie ,będą sprzęty kuchenne rzadko używane oraz pralka "i lodówka .Dlatego kuchnia będzie" jak mój mąż mówi jak sala operacyjna sterylna ",ale to jest bzdura ja mowie że funkcjonalna a stół będzie na granicy między kuchnią a pokojem ..Tommyk tam gdzie ty masz to wyjście na taras boczny,my mamy w projekcie jak Aga okno. My już kupiliśmy projekt z tymi zmianami i wjazd do garażu jest równolegle do wejscia do domu .Garaż ma dł 6m na5,75 szer . Teraz wracamy do domu,.Natomiast cały czas myślałam o przedłużeniu sypialni tak jak u Agnieszki ,ale mieliśmy już zamówioną więżbę i bałam sie że to beda dodatkowe koszty ,ale okazało sie że nie .Mam nadzieje ze bedziemy miec sypialnie jak u agnieszki.My .jak wyjdzie sStartujemy w dziewiątym miesiącu. Zacznie sie rodzic kolejne dziecko MiW.podaje mój nr gg 2649675 moze znajdziemy mozliwość przyjechania do was na 2 godz miedzy 150807a 190807 poogladac nie bedziemy chcieli spac i jesc MiW
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć wszystkim! Zaparłam się i poszłam za radą Tomka. Trochę to trwało, ale chyba mi wyszło: http://picasaweb.google.pl/Agniecha74/Mnis...GATOWOKPruszcza, po kliknięciu na ten link powinno dać się oglądać zdjęcia z wnętrza domu. Mam nadzieję że tak jest. Aż boję się sprawdzić. Pozdrawiam wszystkich serdecznie i do następnego!!!

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to bardzo się cieszę! icon_lol.gif I obiecuję, że będzie więcej zdjęć. Teraz jak już mniej więcej wiem, o co chodzi, to pójdzie sprawniej. Postaram się zamieścić tam zdjęcia z poprzednich etapów budowy, no i oczywiście na bieżąco.
A swoją szosą, spróbuję wywołać na forum temat oświetlenia zewnętrznego naszych domków. My planujemy oświetlenie diodami LED, które choć same w sobie drogie, to w użytkowaniu oszczędne. Mój mąż twierdzi, że oświetlenie całego domu, czyli mniej więcej 40 takich żarówek, bierze mniej prądu niż zwykła żarówka. Do tego czujnik zmierzchowy i wio. Mam cichutką nadzieję, że ktoś podchwyci temat. W końcu co X głów, to nie jedna.

Ze zdjęciami elewacji chwilowo trzeba się wstrzymać, ponieważ na razie ich nie ma. Dopiero będziemy ocieplać budynek, kłaść siatkę, a tynk kolorowy w terminie późniejszym. A powód prozaiczny-kasa się kończy icon_confused.gif??:
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żarówki LED są rewelacyjne pobiera to coś 1,5 do 2 WATów. Kosztują chińskie po 12 zł a te lepsze np OSRAM po 40 zł. Rzecz w tym że teoria teorią ale one się cholernie przepalają. Powinna świecić 10 lat a podobno świecą jedeń dzień albo jeden miesiąc. Żarółki są barwy tzw zimnej czyli białe lub niebieskawe lub barwy ciepłej czylu żółtawe światło.Też bardzo się nad nimi zastanawiam.
Agniesiu proszę załaduj więcej zdjęć, masz tam sporo miejsca nie żałuj nam. Ja mam zamiar zastosować halogeny w podbitce dookoła domu.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

icon_biggrin.gif ale super. Nawet niewiesz Agnieszko ile mi radości sprawiłaś tymi zdięciami. Poprosze o więcej. Może teraz elewacje ? icon_rolleyes.gif


droga mysiu moja żona usiłuje mi coś przekazać,a mianowicie, że dostała od ciebie wiadomość poprzez forum budujemy dom i nie potrafi w nią wejść.Czeka na instruktarz syna, który przyjedzie w sobotę. pozdrawiam wiesław
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Żarówki LED są rewelacyjne pobiera to coś 1,5 do 2 WATów. Kosztują chińskie po 12 zł a te lepsze np OSRAM po 40 zł. Rzecz w tym że teoria teorią ale one się cholernie przepalają. Powinna świecić 10 lat a podobno świecą jedeń dzień albo jeden miesiąc. Żarółki są barwy tzw zimnej czyli białe lub niebieskawe lub barwy ciepłej czylu żółtawe światło.Też bardzo się nad nimi zastanawiam.
Agniesiu proszę załaduj więcej zdjęć, masz tam sporo miejsca nie żałuj nam. Ja mam zamiar zastosować halogeny w podbitce dookoła domu.


Do Ciebie Tomyku oraz do wszystkich którzy są już pod dachem- proszę o odpowiedż jak sobie poradziliście z belką kalenicową 140x200mmx14m długości bo nikt jej nie chce zrobić w jednym kawałku.Resztę więżby już mamy czyli jak to u nas leży sobie w tartaku /sam widziałem/ i się suszy. Pozdrawiam wiesław.A propos-to mamy pewne plany dotyczące rajdu na wybrzeże. Gdyby była wasza zgoda to byśmy wpadli? Termin do uzgodnienia, a nocleg zorganizujemy sobie oczywiście we własnym zakresie na którejś z budów. icon_rolleyes.gif icon_rolleyes.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No to bardzo się cieszę! icon_lol.gif I obiecuję, że będzie więcej zdjęć. Teraz jak już mniej więcej wiem, o co chodzi, to pójdzie sprawniej. Postaram się zamieścić tam zdjęcia z poprzednich etapów budowy, no i oczywiście na bieżąco.
A swoją szosą, spróbuję wywołać na forum temat oświetlenia zewnętrznego naszych domków. My planujemy oświetlenie diodami LED, które choć same w sobie drogie, to w użytkowaniu oszczędne. Mój mąż twierdzi, że oświetlenie całego domu, czyli mniej więcej 40 takich żarówek, bierze mniej prądu niż zwykła żarówka. Do tego czujnik zmierzchowy i wio. Mam cichutką nadzieję, że ktoś podchwyci temat. W końcu co X głów, to nie jedna.

Ze zdjęciami elewacji chwilowo trzeba się wstrzymać, ponieważ na razie ich nie ma. Dopiero będziemy ocieplać budynek, kłaść siatkę, a tynk kolorowy w terminie późniejszym. A powód prozaiczny-kasa się kończy icon_confused.gif??:


Agnieszko domek w środku jest super, już wiem co to są te slynne skosiki bardzo podobają mi te obniżone sufity rozmawiałam wcześniej o tym z wieśkiem ale on jest tradycjonalista mam nadzieję że jak zobaczy u was to będzie łatwiejsza dyskusja bardzo pięknie zrobilas kuchnię i łazienkę czy ten trzeci pokój jest bardzo ciupki oj już sie nie moge doczekać na szczęści wykonawca potwierdził czas rozpoczęcia budowy ,to już tylko parę tygodni maja icon_biggrin.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam wszystkich bardzo gorąco! Strasznie się cieszę, że podoba Wam się nasz domek. Mam nadzieję, że w przyszłości pozwolicie sobie pogratulować icon_wink.gif
O belkę kalenicową zapytam naszych chłopaków od więźby dachowej i postaram się przekazac wszystko co wiem. Ale przyznam, że nie kojarzę faktu, aby u nas wystąpił jakiś problem.
A propos odwiedzin: dla wszystkich zainteresowanych forumowiczów drzwi szeroko otwarte, przy czym taka maleńka prośba z mojej strony-najlepsza na odwiedziny byłaby niedziela, bo tylko wtedy jesteśmy tam wszyscy, a chciałabym poznać wszystkich osobiście. W razie czego z noclegiem też nie byłoby większego kłopotu, ale to jest kwestia do ugadania na bieżąco. Zainteresowanym podaję moje GG: 1823729, piszcie nawet jak jestem niedostępna, na pewno się odezwę.
A co do zdjęć, to załaduję ich tam więcej, tylko chciałabym najpierw trochę je uporządkować chronologicznie, bo jak tak patrzę, to misz-masz tam panuje obłędny! Obiecuję się streścić.
Posiedziałabym sobie tu z Wami bardzo chętnie, ale przyznaję bez bicia, ze trochę zaniedbałam ostatnio domowe obowiązki, wskutek czego góra prasowania urosła tak, że się w szafie nie mieści icon_redface.gif
Zajrzę jutro. Trzymam kciuki za wszystkie Mniszki!
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam wszystkich bardzo gorąco! Strasznie się cieszę, że podoba Wam się nasz domek. Mam nadzieję, że w przyszłości pozwolicie sobie pogratulować icon_wink.gif
O belkę kalenicową zapytam naszych chłopaków od więźby dachowej i postaram się przekazac wszystko co wiem. Ale przyznam, że nie kojarzę faktu, aby u nas wystąpił jakiś problem.
A propos odwiedzin: dla wszystkich zainteresowanych forumowiczów drzwi szeroko otwarte, przy czym taka maleńka prośba z mojej strony-najlepsza na odwiedziny byłaby niedziela, bo tylko wtedy jesteśmy tam wszyscy, a chciałabym poznać wszystkich osobiście. W razie czego z noclegiem też nie byłoby większego kłopotu, ale to jest kwestia do ugadania na bieżąco. Zainteresowanym podaję moje GG: 1823729, piszcie nawet jak jestem niedostępna, na pewno się odezwę.
A co do zdjęć, to załaduję ich tam więcej, tylko chciałabym najpierw trochę je uporządkować chronologicznie, bo jak tak patrzę, to misz-masz tam panuje obłędny! Obiecuję się streścić.
Posiedziałabym sobie tu z Wami bardzo chętnie, ale przyznaję bez bicia, ze trochę zaniedbałam ostatnio domowe obowiązki, wskutek czego góra prasowania urosła tak, że się w szafie nie mieści icon_redface.gif
Zajrzę jutro. Trzymam kciuki za wszystkie Mniszki!


Agnieszko wpisze twoje gg do mojego terminarza wlasnie zorejtowalam sie ze moja poczta na onecie jest zapchana calkowicie nie potrafię sobie sama z tym poradzić chociaz zrobilam wszystko prawidlowo ale korepetycje moze przyniesie efekt maja
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Agnieszko wpisze twoje gg do mojego terminarza wlasnie zorejtowalam sie ze moja poczta na onecie jest zapchana calkowicie nie potrafię sobie sama z tym poradzić chociaz zrobilam wszystko prawidlowo ale korepetycje moze przyniesie efekt maja


Agnieszko chyba dobrze odczytalam zdjecie z łazienki i macie sciana z luksferów odzielona ubikacje i bidet czy tak druga sprawa zainteresowala mnie ta szyba w lazience flutes gdzie tego szukac maja czesc do jutra icon_wink.gif

Cytat

Agniesiu prosimy o więcej zdjęć z wnętrz. Cieszę się, że łazienka pomieściła wszystko to co my planowaliśmy a co wy macie. Zwłaszcza ja sie zastanawiałem, ponieważ zależy mi na prysznicu z prawdziwego zdarzenia. Według wymiarów wynikało,że murowany się nie zmieści, pozostałby tylko wariant tzw. kabiny ze szkła hartowanego za 2500 zł ładne ale drogie.
Żona już zleciła w kilku firmach wykonanie projektu zabudowany aneksu kuchennego. Aneks jest dość mały więc chcemy maksymalnie wykorzystać tę powierzchnie na zabudowę pod sam sufit. Myśleliśmy o mini-wyspie właściwie po to by uzyskać dodatkowe szafki i blat roboczy ale wówczas stół, który planujemy byłby zupełnie w pokoju, a tego chcemy uniknąć. Planujemy taką kolorystykę mebli aby patrząc z pokoju nie było widać że tam jest kuchnia tzn aby meble kuchenne nie rzucały się za bardzo w oczy.
Fajnie że został poruszony temat plyty indukcyjnej, my także jesteśmy taką płytą zainteresowani.
Mam pomysł jeżeli macie techniczny problem ze zdjęciami to może prześlecie je nam na e-mail a ja je umieszczę na stronie ze zdjęciami mniszków jakie udało mi się zebrać. Inny wariant jest taki że sami założycie sobie konto na www.picasaweb.google.pl i udostępnicie je dla ogółu tak jak my.
Dawno tu nie byłem ale miło jest poczytać i wymienić się doświadczeniami. Bardzo się cieszę że są kolejni mniszkowcy. Trzeba przyznać, że nie jest to projekt zbyt popularny.
Mniszek będzie powstawał w Gliwicach,produkuje się w Koszalinie, w Pruszczu Gdańskim, Powstał w okolicach Łodzi i Wrocławia. Zobaczcie jak porozrzucany jest po Polsce ale dzięki internetowi mamy możliwość poznania się. To jest super.

Tommyk zalogowalam sie juz na picasawab narazie to moge na probe przeslac pole ale jeszcze musz doczytac jak sie to robi ale spoko natomist jestem pod wrazeniem twojego postepu budowy .Teraz latamy za ta kalenica o ktorej wiesiek pisal moze pan wiosna z tartaku sie zlituje i znajdzie takie drzewoMam nadzieje ze jutr zajrzysz na forum Agnieszka tez obiecala cos sie dowiedziec maja
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli chodzi o belkę kalenicową będzie wam trudno znaleść czytaj wystrugać w tartaku w jednym kawałku. 14m to jest już naprawdę długość. My poradziliśmy sobie łącząc dwie krótsze belki połączeniem ciesielskim, nie ma obaw, jest sztywna. Dodatkowo przecież usztywnia ją w naszym przypadku górna jętka w odstępach co około 80 cm czy jakoś tak, nie pamiętam dokładnie to jest tak jak w projekcie.
AGMar miło słysześ że możemy do was przyjechać. Jak tylko już ustalimy wspólnie z żoną termin to skoczymy do was tak na chwilkę aby popatrzeć na domek, nie chcemy wam zabierać całej niedzieli. Przy okazji zajedziemy jeszcze do IKEI. Zanim wyjedziemy nie martw się skonktaktuje się z wami w celu potwierdzenia wizyty.
U nas w tym tygodniu mają skończyć wreszcie pokrycie ale ta okropna pogoda + wolne tempo ekipy wydłuża wszystko.
Ważne że już nie kapie nam na głowę. Czekamy na ekipę od tynków mechanicznych.Ma się pojawić w piątek najpóźniej w Poniedziałek.
A z pocztą internetową to jest tak, że trzeba zalogować się do niej , przeczytać maile które nas interesują następnie skasować wszystkie włącznie z folderem o nazwie "spam" i skrzynka będzie gotowa do przyjmowania kolejnych maili.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jeśli chodzi o belkę kalenicową będzie wam trudno znaleść czytaj wystrugać w tartaku w jednym kawałku. 14m to jest już naprawdę długość. My poradziliśmy sobie łącząc dwie krótsze belki połączeniem ciesielskim, nie ma obaw, jest sztywna. Dodatkowo przecież usztywnia ją w naszym przypadku górna jętka w odstępach co około 80 cm czy jakoś tak, nie pamiętam dokładnie to jest tak jak w projekcie.
AGMar miło słysześ że możemy do was przyjechać. Jak tylko już ustalimy wspólnie z żoną termin to skoczymy do was tak na chwilkę aby popatrzeć na domek, nie chcemy wam zabierać całej niedzieli. Przy okazji zajedziemy jeszcze do IKEI. Zanim wyjedziemy nie martw się skonktaktuje się z wami w celu potwierdzenia wizyty.
U nas w tym tygodniu mają skończyć wreszcie pokrycie ale ta okropna pogoda + wolne tempo ekipy wydłuża wszystko.
Ważne że już nie kapie nam na głowę. Czekamy na ekipę od tynków mechanicznych.Ma się pojawić w piątek najpóźniej w Poniedziałek.
A z pocztą internetową to jest tak, że trzeba zalogować się do niej , przeczytać maile które nas interesują następnie skasować wszystkie włącznie z folderem o nazwie "spam" i skrzynka będzie gotowa do przyjmowania kolejnych maili.


czesc tommyk wiesiek dziekuje za informacje o kalenicy weszlismy na gg i zalogoawalam ciebie age i mysie ciesze sie ze ruzasz do przodu mam nadzieje ze wreszcie pojdzie wam z gorki maja i wiesiu
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć Mniszkowcy :!: Mam tylko kilka minut więc będzie krótko. Po pierwsze słówko do MAI (odmianę imienia sprawdziłam w słowniku, więc jakby co to proszę się nie gniewać) w kwestii poczty: ja też nie jestem genialna jak chodzi o komputery, ale jedno wiem, pod żadnym pozorem nie otwieram wiadomości oznaczonej jako SPAM, bo diabli wiedzą co sobie zasieję w komputerze. Podobno rozchodzą się tą drogą różne niepożądane elementy. W każdym razie ja wywalam od razu.
A teraz a propos belka kalenicowa. Oto czego sie dowiedziałam: w naszym przypadku składa sie ona z 2 lub 3 części, podpartych słupami, które z kolei (te słupy) opierają się na ścianach szczytowych zewnętrznych i belkach opartych na ściankach działowych. Ja w pierwszej chwili też nic nie rozumiałam, ale jak przeczytałam to kilka razy to było lepiej. Poza tym cała konstrukcja została wzmocniona kleszczami.
Mam nadzieje, ze choć trochę pomogłam.
A teraz idę oglądać Ojca chrzestnego. Pa, pa!!!
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
My u siebie żadnych słupów nie mamy. Wszystko jest oparte o ściany konstrukcyjne oraz kleszcze, chyba tak to się nazywa. Z resztą wszystko widać na naszych zdjęciach.Co do zdjęć to będę niedługo robił z nimi porządek, za bardzo się namieszało i jest niechronologicznie.
Przypominam się o więcej zdjęć.
AGMar czy wy macie w kuchni w glazurze lampki halogenowe coś w rodzaju schodowych, bo tak mi to wygląda ale nie jestem pewny ?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

My u siebie żadnych słupów nie mamy. Wszystko jest oparte o ściany konstrukcyjne oraz kleszcze, chyba tak to się nazywa. Z resztą wszystko widać na naszych zdjęciach.Co do zdjęć to będę niedługo robił z nimi porządek, za bardzo się namieszało i jest niechronologicznie.
Przypominam się o więcej zdjęć.
AGMar czy wy macie w kuchni w glazurze lampki halogenowe coś w rodzaju schodowych, bo tak mi to wygląda ale nie jestem pewny ?


pisaleś o jentkach łaczących krokwie u góry zresztą widzielismy je na twoich zdjęciach u nas w projekcie są krokwie wieszakii kleszczełaczące wieszak z jentką dolną i na każdy wieszak przypadają dwie jentki.Natomiast nie ma jentek u góry ,ale postanowiliśmy zrobić jak u ciebie teraz idę obejrzec czy udało mi sie coś zdzialac na picasaweb czesc maja
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

My u siebie żadnych słupów nie mamy. Wszystko jest oparte o ściany konstrukcyjne oraz kleszcze, chyba tak to się nazywa. Z resztą wszystko widać na naszych zdjęciach.Co do zdjęć to będę niedługo robił z nimi porządek, za bardzo się namieszało i jest niechronologicznie.
Przypominam się o więcej zdjęć.
AGMar czy wy macie w kuchni w glazurze lampki halogenowe coś w rodzaju schodowych, bo tak mi to wygląda ale nie jestem pewny ?


Cześć wszystkim! Podejrzewam,że to co wziąłeś za lampki halogenowe to najprawdopodobniej dekory, bo włączniki i gniazdka elektr. widać dość wyraźnie. A dekory mają taką delikatną białą rameczkę i pewnie stąd skojarzenie.
W niedzielę próba generalna płyty indukcyjnej. Jadę pomyć wszystkie okna, bo w tygodniu mają montować rolety no i obiadek będzie już w nowym domku, przy nowym stole. Tylko krzeseł jeszcze nie ma hi,hi,hi!
Popstrykam trochę zdjęć, głównie podłogi, bo są już prawie gotowe. Ciekawe czy spodoba wam się parkiet w sypialniach i salonie?!
To tyle tym razem. Lecę do garów!
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Cześć wszystkim! Podejrzewam,że to co wziąłeś za lampki halogenowe to najprawdopodobniej dekory, bo włączniki i gniazdka elektr. widać dość wyraźnie. A dekory mają taką delikatną białą rameczkę i pewnie stąd skojarzenie.
W niedzielę próba generalna płyty indukcyjnej. Jadę pomyć wszystkie okna, bo w tygodniu mają montować rolety no i obiadek będzie już w nowym domku, przy nowym stole. Tylko krzeseł jeszcze nie ma hi,hi,hi!
Popstrykam trochę zdjęć, głównie podłogi, bo są już prawie gotowe. Ciekawe czy spodoba wam się parkiet w sypialniach i salonie?!
To tyle tym razem. Lecę do garów!


Hop, hop!!! Gdzie są wszyscy Mniszkowcy? Pewnie prace budowlane idą pełną parą. No i dobrze. Sygnalizuję wam tylko jeden istotny temat: WENTYLACJA W łAZIENCE!!!! Tzn. brak wentylacji w łazience. U nas chłopaki z ekipy po prostu wycięli dziurę w suficie i rurą spiro połączyli łazienkę z kominkiem wentylacyjnym. A dodatkowo w łazience, w kabinie prysznicowej, zamontowaliśmy wentylator z czujnikiem wilgotności. Fajne cudo, ale strasznie wrażliwe, dosłownie wystarczy chuchnąć i się odpala. Istnieje możliwość wyłączenia automatyki i włączanie ręczne.
A jutro ruszamy z układaniem parkietu. Właśnie trwają poszukiwania korkowych listew dylatacyjnych.
Powodzenia i do następnego razu. icon_biggrin.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam. My również przymierzamy się do zrobienia wentylacji prysznica w taki sposób jak wy AGMar. Co prawda nie będziemy montować takich bajerów bo w łazience jest okno. U nas od jutra startują z tynkowaniem, zaczynają od garażu, chcemy jak najszybciej ruszyć z wstawieniem bramy Hormanna, która już od 5 tygodni czeka w magazynie do odbioru. Chcieliśmy ocieplać dom wełną mineralną ale niestety po podliczeniu budżetu już teraz wiemy że nam nie starczy na wszystko co pierwotnie planowaliśmy, więc schodzimy na styropian.
Pogoda nie daje za wygraną, nasi dekarze są zdesperowani i podjęli próbę dokończenia dachu w tak paskudną pogodę(deszcze, wiatr i 14 stopni latem), cóż obijali się wcześniej to teraz mają. AGMar gdzie te obiecane zdjęcia ?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam. My również przymierzamy się do zrobienia wentylacji prysznica w taki sposób jak wy AGMar. Co prawda nie będziemy montować takich bajerów bo w łazience jest okno. U nas od jutra startują z tynkowaniem, zaczynają od garażu, chcemy jak najszybciej ruszyć z wstawieniem bramy Hormanna, która już od 5 tygodni czeka w magazynie do odbioru. Chcieliśmy ocieplać dom wełną mineralną ale niestety po podliczeniu budżetu już teraz wiemy że nam nie starczy na wszystko co pierwotnie planowaliśmy, więc schodzimy na styropian.
Pogoda nie daje za wygraną, nasi dekarze są zdesperowani i podjęli próbę dokończenia dachu w tak paskudną pogodę(deszcze, wiatr i 14 stopni latem), cóż obijali się wcześniej to teraz mają. AGMar gdzie te obiecane zdjęcia ?


Tommyk współczuję wam taka wredna pogoda u nas od 2 dni nareszcie chłodniej ja jednak myślę ododatkowej wentylacji w łazience widziałam u moich znajomych grzyba na suficie nad prysznicem a mieszkaja 8 lat i tez mają okno w łazience my myślimy od razu o kominie wentylacyjnym zobaczymy maja widzę cie na gg tam przejdę maja
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tommyk współczuję wam taka wredna pogoda u nas od 2 dni nareszcie chłodniej ja jednak myślę ododatkowej wentylacji w łazience widziałam u moich znajomych grzyba na suficie nad prysznicem a mieszkaja 8 lat i tez mają okno w łazience my myślimy od razu o kominie wentylacyjnym zobaczymy maja widzę cie na gg tam przejdę maja


jak tam pogoda mam nadzieje ze wreszcie sprzyja waszej budowie .Dach pokryty juz do konca i dalej powoli do przodu.Na jakim jesteś etapie. Aga chyba sie wprowadza , to wspaniale ,cieszę sie .Ja chciałam wam przesłać widok mojej działki typu pole , ale chwilowo utknęłam napisze na gg
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czy ja już pisałam, że jestem uzależniona od forum? zaglądam tu codziennie, a tu ech, nic, pustka.
Nie chcę poganiać ale Ktoś ( nie wskazując palcem) obiecał nam zdięcia. A ten drugi domek to też ma pewnie conieco w środku wykończone ( oczywiście wszyscy wiemy o którego Mniszka chodzi).

Ja odebrałam dziś z adaptacji elewacje. Nasz mniszek zyskał bardziej nowoczesne oblicze.

Pozdrawiam wszystkich, budujacych, przygotowujących cią do budowy i czytających nasze forum
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czy ja już pisałam, że jestem uzależniona od forum? zaglądam tu codziennie, a tu ech, nic, pustka.
Nie chcę poganiać ale Ktoś ( nie wskazując palcem) obiecał nam zdięcia. A ten drugi domek to też ma pewnie conieco w środku wykończone ( oczywiście wszyscy wiemy o którego Mniszka chodzi).

Ja odebrałam dziś z adaptacji elewacje. Nasz mniszek zyskał bardziej nowoczesne oblicze.

Pozdrawiam wszystkich, budujacych, przygotowujących cią do budowy i czytających nasze forum


Nie będę pokazywać palcem, ale walnę w ten rudy łeb!!! Przez przypadek jestem ruda, no może nie ruda, ale czerwonawa i przyznaję się bez bicia: obiecałam i nie dotrzymałam słowa icon_redface.gif Ale przysięgam, że na głowie stanę, a w tym tygodniu zamieszczę najnowsze fotki.
Aha! Faktycznie wyprowadzam się w poniedziałek i może jeszcze jakieś resztki we wtorek. W związku z tym, będzie pewnie jakaś drobna przerwa w łączności- nie wiem kiedy przyjdą podłączyć internet.
Ja też jestem chyba uzależniona, bo jakby mi czegoś brakowało do życia, kiedy tu nie zaglądam. Obiecuję poprawę i ściskam wszystkich mniszkowców bardzo mocno!!!
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja także przyznaję się bez bicia, że ostatnio "opuściłem się w nauce" icon_smile.gif , Postaram się do końca tygodnia umieścić nasze aktualne fotki.
U nas dach zakończony, aktualnie robią się tynki, dzisiaj po wizji lokalnej jestem pod wrażeniem ekipy. Powiedzieli , że chcą do końca tego tygodnia skończyć, a robią włącznie z dzisiaj piąty dzień.
Jesteśmy dość mocno podenerwowani, zmieniamy wykonawcę bo aktualny, traktuje nas niepoważnie i próbuje wyłudzać pieniądze. Kwota za jaką zgodziliśmy się budować z nim była dużo niższa od tej która faktycznie została wydana, minęło raptem 4 miesiące, coś tu nie tak. Jak tylko miną zawirowania postaram się napisać coś więcej.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i kolejna porcja zdjęć obiecana przeze mnie, jestem po rozmowach z innymi fachowcami, więc istnieje duża szansa że nie będziemy mieli żadnych przestojów po zwolnieniu obowiązków dotychczasowego wykonawcy. Mało tego istnieje szansa, że sami zajmując się pilnowaniem robót szybciej wykończymy i wprowadzimy się niż obiecywał nam nasz wykonawca.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

i kolejna porcja zdjęć obiecana przeze mnie, jestem po rozmowach z innymi fachowcami, więc istnieje duża szansa że nie będziemy mieli żadnych przestojów po zwolnieniu obowiązków dotychczasowego wykonawcy. Mało tego istnieje szansa, że sami zajmując się pilnowaniem robót szybciej wykończymy i wprowadzimy się niż obiecywał nam nasz wykonawca.


Tommyk obejrzałam wszystkie zdjęcia domek jest super. Moje dziecko lat 31 zwróciło mi uwagę że piszę bez interpunkcji co się żle czyta .Przepraszam poprawię się .Tommyk dom jest super bałam się ze dom będzie wyglądał jak kurnik, ale jest piękny.Chciałam wam przesłac widok naszej działki jest na picasa ale dalej jeszcze nie potrafię maja
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nam także podoba się Mniszek, nasz dom już ma jakiś zarys. Co prawda daleko jeszcze do wprowadzki ale cieszymy się na myśl, że projekt jest przemyślany i spełnia nasze oczekiwania.
Niestety mamy przykrą historię z naszym głównym wykonawcą, szkoda, że nasze drogi muszą się rozejść.
Staraliśmy się zrobić wszystko aby dojść do porozumienia ale już się nie dało.
Właśnie dzisiaj zeszli z budowy jego podwykonawcy-tynkarze, którzy robili tynki bardzo ładnie, ale zostawili w połowie robotę. Rozmawialiśmy z nimi i próbowaliśmy namówić ich na kontynuowanie prac oczywiście odpłatnie. Na początku się zgodzili ale okazało się iż zadzwonili do głównego wykonawcy a ten ich postraszył, że jak będą pracować dla nas to on im niezapłaci. Przykro nam, że uczciwie pracujących ludzi tak traktuje ten człowiek. Najgorsze jest to, że my zapłaciliśmy za te prace już z góry. Podobnie potraktował ten sam człowiek podwykonawców od dachu. Smutno nam jest, że ci którzy naprawdę dobrze pracują są wykorzystywani przez lawirantów. Spakowali wszystkie rzeczy i się wynieśli, byliśmy zmuszeni do zmiany zamka do drzwi.Niechcemy mieć więcej do czynienia z takim człowiekiem, nie chcemy go widziec więcej.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z naszym wykonawcą umawialiśmy się już w maju 2006 r. W związku iż widzieliśmy jego prace wcześniej oraz rozmawialiśmy z innymi inwestorami zdecydowaliśmy się właśnie na niego. Od całości miało być taniej. Umawialiśmy się na prace z jego materiałami, dom miałbyć postawiony i oddany przez niego pod klucz. Tak wydawało nam się bezpieczniej, a przede wszystkim taniej.
Oczywiście wybór materiałów miałbyć konsultowany. Nasz wykonawca był jednocześnie naszym kierownikiem budowy.
Było to dla nas idealne rozwiązanie. My mieliśmy się skupic na zabezpieczeniu finansów dla naszej inwestycji a on miał zająć sie wszystkim co miało wpólnego z budową. Nasze spotkania miały ograniczać się do ustalania rodzajów materiałów, sposobie wykonywania prac i ich etapów oraz do przekazywania na biężąco zaliczek na materiały i wynagrodzenia,Gdyby tak było byłoby za pięknie... teraz już to wiemy.
My środki finasowe zabezpieczyliśmy, zaliczki były przekazywane na bieżąco. Również na bieżąco rozliczaliśmy się z wykonanych etapów budowy. Pojawiały się wcześniej pierwsze sygnały, że bierze najpierw duże zaliczki ale długo się z nich rozlicza. Ponadto gdybyśmy sami nie upierali się i nie organizowali prac dla niego to sam zwlekałby z nimi jeszcze długo. Ale w miarę jedzenia apetyt rośnie. Okazało się bowiem, iż pierwotnie umówiona przez nas kwota według ustalonego kosztorysu ofertowego zaczyna znacząco przekraczać okreśłony pułap. Gdy nasz wykonawca po wielkich bulach i namowach przedstawił nam wyliczenie końcowe I-go etapu robót czyli stanu surowego zamkniętego okazało się, że znalazły się tam pozycje dodatkowe, o których nawet nie śmiał nam wcześniej powiedzieć na znaczną łączną sumę.To przelało czar goryczy. Nie będziemy z nim więcej współpracować. Może bardziej zamożni kliencie , którzy mają pieniądze, nie mają czasu na sprawdzanie go płacili mu bez słowa, ale nie my. Szkoda mi tylko właśnie tych jego podwykonawców. Tak naprawdę jego ludzie robią drobne rzeczy typu, glazura,terrakota, drobne prace murarskie. Na resztę prac bierze podwykonawców, płaci im nie zadużo ale za to dużą sobie liczy marże za pracę której defacto nie zrobił.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

×
×
  • Utwórz nowe...