Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
stokrotka.35

Drukarka 3d

Recommended Posts

Marzy mi sie taka drukarka, bym mogła sobie wydrukować to i owo do domu i nie tylko .....

Ale niestety, ceny takich drukarek są dla mnie jak na razie zaporowe - ok. 6 - 7 tyś

Taka domowa drukareczka 3d /Omni3D Rapcraft 1.3/ tworzy jak na razie rzeczy w rozmiarach do 21 x 21 x 24

A ja bym chciała np. sukienkę sobie czy krzesło wydrukować.

Mam tylko nadzieję, że z czasem cena takiej drukarki spadnie i wtedy ..... hulaj dusza icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ty niewierny Tomasz jesteś z natury jak widzę icon_smile.gif
Ucho ludzkie już jakiś czas temu wydrukowali i ma się dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaka fajna sprawa byłaby sobie kiecki na wymiar drukować ... ehh
Może za 5/10 lat kazdy takie coś będzie miał na wyposażeniu domu :4_16_1:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ty niewierny Tomasz jesteś z natury jak widzę icon_smile.gif
Ucho ludzkie już jakiś czas temu wydrukowali i ma się dobrze.


Jak nie dotknę to nie uwierzę icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jak nie dotknę to nie uwierzę icon_wink.gif




Ale pomyśl ...

Przychodzą kumple z załącznikiem a Tobie stuk się ostatni kieliszek, co robisz?
podchodzisz do drukarki ....
ściągasz projekt miarki
klikasz...
po paru minutach masz odpowiedni dozownik

Czy życie nie byłoby lepsze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hehehe
albo przychodzą kumple z kieliszkami a ja drukuję załącznik...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

hehehe
albo przychodzą kumple z kieliszkami a ja drukuję załącznik...




jeszcze lepiej ... icon_lol.gif

Albo ...

Zona truje Ci, że takie fajne szmatki/butki/torebki widziała tu i tu
drogie to jest
ty podchodzisz do drukarki
pobierasz wzór
ustawiasz sprzęt
drukujesz
i
uszczęśliwiasz żonke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

jaka fajna sprawa byłaby sobie kiecki na wymiar drukować ... ehh


Kiecki to Ci to, to nie "wydrukuje".

Ale za to jakąś fajną formę na betonowe balustrady, płyty chodnikowe, obrzeża trawników.... Myślę, że miałaby milion zastosowań "na budowie", zwłaszcza dla ludków co rzeźbić nie potrafią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Kiecki to Ci to, to nie "wydrukuje".

Ale za to jakąś fajną formę na betonowe balustrady, płyty chodnikowe, obrzeża trawników.... Myślę, że miałaby milion zastosowań "na budowie", zwłaszcza dla ludków co rzeźbić nie potrafią.




Polak by to zrobił icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zona truje Ci, że takie fajne szmatki/butki/torebki widziała tu i tu
drogie to jest
ty podchodzisz do drukarki
pobierasz wzór
ustawiasz sprzęt
drukujesz
i
uszczęśliwiasz żonke


Butki - 900$
Torebka - 500-1000$
Sukienka - 2000 Plus $

Rozwód - 4000zł
Spokój w domu (dla rodzinnego budżetu) - BEZCENNY icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To nie jest kwestia wiary, tylko wiedzy.

Niektórzy nie wierzą, że telefon może działać bez "kabla" icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a drukarki do jedzenia już są?

wymyślasz sobie, że chcesz zraziki wołowe, wklepujesz do maszyny i ta drukuje obiad icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bikini




A to z innej dziedziny.....

Cytat

W niedalekiej przyszłości naukowcy będą tworzyć organy do przeszczepu przy użyciu biodrukarek, które w ciągu kilku godzin, z pojedynczych komórek zbudują nowy, zdrowy organ. Technologia została już opracowana, biodrukarki, będą tworzyć sztuczne tkanki z żywych komórek, wyrzucanych przez dysze – przy ich użyciu można drukować na przykład tkanki do przeszczepów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytując za wieszczem:
"(...)Aby język giętki ................ wszystko, co pomyśli głowa: a czasem był jak piorun jasny, prędki...
(...) ... Aby przeleciał wszystka ducha skrzydłem..." icon_mrgreen.gif Edytowano przez Jani_63 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ten koszt 6-7 tysięcy to chyba jeszcze bardziej w $$ niż w PLN. Poza tym one drukują przy pomocy jakiegoś chyba proszku, które swoje też kosztuje. Pewnie więcej niż toner, które chodzą teraz nawet za 300 zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
drukują tez za pomocą "kartridży" w postaci zwojów "drutu" z "plastiku". Są różne drukarki 3D.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeżeli chodzi o drukarki 3D, to wiele takich projektów można znaleźć na portalach crowdfundingowych, a i wtedy ich cena nie jest jakoś super wyśrubowana.
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie to nic więcej niż zabawka. Ale też nie jestem aż tak kreatywna, żeby wymyślać, co mogłabym wydrukować na takiej drukarce 3d.

Byłoby fajnie, gdyby ktoś się podzielił fotkami swoich dzieł na forum :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Obecnie można kupić już dobrej jakości drukarkę do zastosowań domowych za około 3 tysiące złotych. Oczywiście będzie ona miała pewne ograniczenia, ale można się już na niej "pobawić" konkretniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Teraz drukarki są o wiele bardziej zaawansowane niż miało to miejsce jeszcze jakiś czas temu. Wiąże się to zarówno z lepszą jakością druku jak i szybszym jego wykonywaniem. Wiele firm korzysta z takiej technologii, a kolejne chcą ją wdrożyć na stałe. W artykule https://cubicinch.pl/wdrozenie-druku-3d/ można poczytać o tym, jak to zrobić i jakie to przynosi korzyści.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja natomiast słyszałem, że bardzo dużo jest z nimi problemów. Wystarczy, że chociaż na 1mm będzie źle ustawiona i już wszystko będzie drukowane krzywo. Dodatkowo sam materiał też nie należy do najtańszych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Z tego co wiem, to jest problem z metalowymi kotwami łączącymi płyty. Ale wg konstruktorów - do rekonstrukcji. Brak izolacji i szczeliny bywały takie, że sciany przemarzały, mimo gorących kaloryferów. Wiem, bo jako student, robiłem spis powszechny na nowym osiedlu - i mieszkańcy mi to pokazali, gdy poczułem, jak ciągnęło chłodem od ściany. Sam mieszkałem w bloku z cegły - tam ściany były typowe 38 cm. Ale na odmianę były piece pokojowe albo tzw ogrzewanie etażowe indywidualne. Potem zaczęto ocieplać styropianem ściany (a może od razu?) - najpierw 5 cm, potem więcej.  Na mieszance kleju z cementem i piaskiem.  Trzeba pamiętać że energia była stosunkowo tania, czy to węgiel, koks, więc grzejniki parzyły dłonie, a kotłownie były państwowe lub spóldzielcze. Windy typowo nadal są raczej od 4 czy piątego piętra - w niższych chyba nadal nie ma.    
    • Co sądzicie o szkle z grafiką jako ściana prysznicowa?
    • ładne To ja polecę taką mieszanką fantazji i historyzmu - takich fascynatów kreskówki i muzyki midi - takie filmy robią:   Polecam inne filmy tych autorów - synchronizacja muzyczki i obrazu oraz wyobraźnia i obrazki imponujące - ale trzeba znaleźć w sobie trochę dziecka 
    • A ja bym zostawił ten modrzew, a wyrzucił to piętro, wyglądające dla mnie, jak kawałek więzienia, albo maszynowni. Nie chciałbym też, żeby życie mojej rodziny, czy moje osobiste było aż takie publiczne, dzięki takiemu przeszkleniu. Chyba że działka ma kilka ha. Elfir pewnie zrobi ci wykład nt kosztów grzania w takim domu (i słusznie) (nie mówiąc o tej nadbudówce - pewnie ze schodami ) Jak widzisz mamy swoje subiektywne zastrzeżenia. Jesli to ma być wzorzec - to na projekt typowy. To ładny dom, elegancki i nowoczesny w formie (oprócz tego piętra). Mnie się podoba. Ale osobiście nie mieszkałbym w takim z powodu nadmiernego przeszklenia i braku prywatności - znowu subiektywne wrażenie. 
    • Ale przecież dla ciebie liczy się tylko nowoczesność, sam to napisałeś. Przynajmniej się tego nie wypieraj i bądź konsekwentny. Ludzkość wypracowała wiele wzorców piękna i wykluczały sie one często z pokolenia na pokolenie, czy stylu na styl. Kto teraz przejmuje sie zlotym podziałem, czy np. proporcjami kolumny doryckiej. I ty też tego nie tolerujesz, jako stare i mało ambitne - NIE NOWOCZESNE.   ty zaledwie możesz zrozumieć dawne klimaty, sam to piszesz. I OK. Tylko że współczesna architektura, jak i sztuka ogólnie zazwyczaj jest w opozycji do starych stylów.  No to wymień te cechy, prawidła nowoczesnej architektury na które, wg ciebie i są stosowane teraz, pokaż przykłady, konkretne wzorce, wzory, definicje - do których stosują się teraz wielcy architekci. Wzorce i konkrety - a nie subiektywne gust i smak.  Chyba że powodujesz się tylko smakiem i gustem osobistym - ja np. sie tym posługuję. Ale ja nigdy nie powiem nikomu, że jego twórczość to szajs - powiem najwyżej, że mnie się nie podoba.  Tylko mnie i wcale nie przesądza to owartości jego projektu. Może to wziąść pod uwagę, mogę mu pokazać, co mi się nie podoba, co bym zmienił, pokazać przykłady, które mi sie podobają. Może równie dobrze powiedzieć, że ma inne poczucia harmonii, proporcji, piękna i ma do tego prawo. I nie impotuję mu, że jest niedouczony, nie ma gustu, jest idiotą, czy emerytem myślącym o trumnie.   I proszę, piszesz mhtylowi: widzisz i czujesz - to się zgadza. Ale to subiektywne postrzeganie - każdy ma inaczej. Pokaż mi budynek, obraz, rzeźbę - który podoba się bez zastrzeżeń każdemu, ba - każdemu krytykowi, czyli wyksztalconemu.  Natomiast słowo wie wskazuję na konkretną wiedzę - no to podaj tę konkretną wiedzę. Wg mnie  nie ma takiej w stosunku do formy współczesnej - są tylko odczucia. Są konkrety odnośnie funkcji, ale formy nie. Architektura to forma + funkcja.   Na koniec przykład z samochodami - tak samo sztuka użytkowa jak dom w kwestii formy. Na pewno jedne ci się podobają, inne zupełnie  nie - też je widzisz i czujesz - chodzi mi o formę, nie o technikę (funkcję). A przecież tworzą je wykształceni styliści za ciężkie pieniądze.  Bo chodzi o to że to klienci mają różne gusty i wyobrażenia - i nawet każda potwora znajdzie swego amatora - tak one są różne.   Na koniec - to do Elfir też. Nasze tutaj spory są subtelne i delikatne w stosunku do tych, którzy toczą miedzy sobą artyści, nie mówiąc o krytykach. A oni nic nie robią tylko w tym siedzą i naprawdę często wiedzę mają encyklopedyczną w temacie.   Co chce przez to powiedzieć? że to są bardzo indywidualne odczucia, dlatego trzeba być ostrożnym z mentorskim tonem w stosunku do innych, a przede wszystkim tolerancyjnym. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...