Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
woartur

Podłoga w pokoju dziecięcym - panel czy deska

Recommended Posts

Bambus jest spoko, ale nie każdemu pasuje. Podobnie jak korek, kamień, drewno, panel, wykładzina, kafle, beton... itd itp



Dla dzieci podłoga powinna byc "nie zimna" bo dużo bawią się siedząc i leżąc na podłodze, i najlepiej "nie twarda". Przydałaby się też łatwa w utrzymaniu w czystości.

Na każde podłoże można też położyć oczywiście jakąś matę, dywan czy coś podobnego (np skórę z niedźwiedzia).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przygotowuję pokój dziecięcy, mam w zw. z tym kilka pytań:
- jaka podłoga sprawdzi się lepiej (będzie bardziej trwała - wylane picie, siku itp. i bezpieczna - raczkowanie, nauka chodzenia) dla małego dziecka
- (jeśli jest ktoś z Wrocławia) gdzie we Wrocławiu będę mógł je obejrzeć.

Najważniejsze dla mnie to kryteria to: przyjazność dla dziecka, trwałość, jakość/wygląd.


Kiedyś była taka sytuacja w Brazylii że jeden piłkarz halowy, wjechał tak na panele że sobie zrobił dziurę w brzuchu jednym z nich :P
Ale to nie ma się co obawiać, dzieciom nie szkodzi, trzeba dobrze zamontować. Ponadto deski mogą się skurczyć pod wpływem temperatury icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rok temu w pokoju dziecka połozylismy panele. Wybralismy tansze bo pokoj mały i wiadomo dziecko tu coś wyleje a to pies nasika i szybko na panelach powstały wybrzuszenia i małe pęcherzyki. W koncu zona przekonala mnie do czegos drozszego. Szukałem przede wszystkim paneli na których nie będzie widać zarysowań, nieszczęsnych wybrzuszeń i na ktorych dziecko nie będzie sie slizgać.Kupilismy w koncu z winylowe w pięknym kolorze WOOD i jak narazie nic się nie dzieje a minęło juz troche czasu dziecku nadal udaje sie rozlać sok i mimo kilku godzin na podlodze nic sie nie dzieje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie sądzę. Na panelach nie będzie widać wgnieceń natomiast deski już nam tego nie zapewnią. W rodzinnym domu coś( nie pamiętam już co) upadło na deski i pozostawiło wgniecenie. Zapewniam, ze nie były to deski zlej jakości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może nie były złej jakości, ale były wykonane z miękkiego drewna. icon_cool.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To wszystko zależy, czego Ci bardziej szkoda - podłogi czy dziecka.
Podłoga z paneli jest tańsza i bardziej praktyczna ale przed jej wyborem posiedż z gołym tyłkiem na takiej podłodze.
Uważam,że grube drewno na podłodze, daje pełniejszy komfort dla dziecka.
Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oczywiście że tak i nawet ni ma co do tego żadnych wątpliwości,ja jestem zwolennikiem podłogi z naturalnego drewna plus do pokoju dla dziecka także dywan w celu poprawy komfortu. To zapewni także więcej przytulności i ciepła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wszystko zależy od kwoty jaką chcesz przeznaczyć. Jeśli panele drewniane to tylko te markowych firm, i raczej nie te z niskiej półki cenowej. Nie polecam promocyjnych desek z marketów budowlanych. Mam złe doświadczenie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mi się osobiście bardziej podobają parkiety, mozaiki drewniane. Bardziej ekologiczne i według mnie ładniej wygląda. Ale na pewno droższe niż panele.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja mam panele w pokoju dziecięcym, tylko w kącie zabaw jest połozona wykładzina, nigdy nie miałam problemów z nieprzyjemnymi zapachamia, a i moje dziecko nigdy sobie krzywdy nie zrobiło ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zależy czy dziecko jest alergikiem czy też nie. dla alergików najlepiej będzie wybrać deskę (bo nie przyciąga kurzu tak jak inne podłoża), natomiast dla dziecka raczkującego, malucha który nie jest uczulony na kurz lepsza będzie miękka wykładzina.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mi się osobiście bardziej podobają parkiety, mozaiki drewniane. Bardziej ekologiczne i według mnie ładniej wygląda. Ale na pewno droższe niż panele.



Mozaiki drewniane świetna sprawa i w dodatku bodziec dla wyobraźni malucha. Ja pamiętam kiedyś, dawno dawno temu pojawiały się takie dywany imitujące miasto, były drogi, hotele, parkingi. Do tego hotwheels i dziecka nie ma przez cały dzień ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czemu mina? Gadaj prędko bo chciałem chłopakowi toto wrzucić do pokoju...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
Ciekawe, dlaczego mina ...
Moich dwóch wnuków na takiej wykładzinie ze cztery lata jeździło samochodami, pociągami, kot po tym chodził (ale - zapewniam - TYLKO chodził ), no nie byli uczuleni na kurze i roztocza - bo to może być problemem - więc dlaczego mina?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ciekawe, dlaczego mina ...
Moich dwóch wnuków na takiej wykładzinie ze cztery lata jeździło samochodami, pociągami, kot po tym chodził (ale - zapewniam - TYLKO chodził ), no nie byli uczuleni na kurze i roztocza - bo to może być problemem - więc dlaczego mina?




Zapewne chodzi o te, że ulice nie były opustoszałe xD Ulice żyły swoim życiem, skrzyżowania były często gęsto zakorkowane. Teraz oprócz aut dojdą jeszcze transformersi, oddział pingwinów z madagaskaru, więc pewnie i jakiś basen z wodą by się przydał xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam pytanie do posiadaczy paneli lub desek.

Czy zwracacie przy zakupie również na to, aby parkieciarz który kładzie wam podłogę zrobił jakościowy, dobry montaż?

Bo tak się zastanawiam czy nie wydajemy za dużo na sam produkt, a za mało no jego prawidłowe zamontowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mam pytanie do posiadaczy paneli lub desek.

Czy zwracacie przy zakupie również na to, aby parkieciarz który kładzie wam podłogę zrobił jakościowy, dobry montaż?

Bo tak się zastanawiam czy nie wydajemy za dużo na sam produkt, a za mało no jego prawidłowe zamontowanie.



Często tak bywa. Niestety - w każdej branży i z każdą rzeczą :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiem, że panele łatwiej się czyści, ale jakoś nie mogę do nichc sie przekonać. Wybrałbym deskę, zawsze zdrowsze mi się wydaje. A dziecko i tak nie da sie trzymac w warunkach sterylnych, a wręcz przeciwnie, nie można.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Właśnie odnowiłem pokój dziecięcy i przy okazji na podłogę położyłem wykładzinę PCV taką z marketu budowlanego ale na grubszej piance. Dzieciaki zadowolone, bo podłoga ładna, ciepła, gładka i nie twarda. A my (rodzice) również, bo podłoga jest ładna, niedroga i łatwo utrzymać ją w czystości, a przede wszystkim tłumi odgłosy skakania, biegania, odbijania, rzucania, upadania i czegotamjeszczeniewiadomo icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nic nie przebije deski naturalnej pod względem jakości,solidności oraz przytulności. Panele też są w porządku,ale jeżeli chodzi o jakość,to na pewno nie można mówić o czymś na lata. Poza tym w pokoju dziecięcym warto pomyśleć o ogrzewaniu podłogowym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nic nie przebije deski naturalnej pod względem jakości,solidności oraz przytulności. Panele też są w porządku,ale jeżeli chodzi o jakość,to na pewno nie można mówić o czymś na lata. Poza tym w pokoju dziecięcym warto pomyśleć o ogrzewaniu podłogowym.



Akurat ta wykładzina ma oznaczenie, że nadaje się na ogrzewaną podłogę. Choć dla mnie to bez znaczenia, ponieważ takiego ogrzewania nie posiadam. icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja bym się chyba jednak decydował na jakąś wykładzinę. Zawsze to jakaś dodatkowa ochrona w razie upadku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Często tak bywa. Niestety - w każdej branży i z każdą rzeczą :(



No właśnie problem w tym, że przy montowaniu paneli czy deski noga może się łatwo powinąć (dosłownie w i przenośni). Właściwie to jeden z niewielu montaży, których nie podjąłbym się samodzielnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No właśnie problem w tym, że przy montowaniu paneli czy deski noga może się łatwo powinąć (dosłownie w i przenośni). Właściwie to jeden z niewielu montaży, których nie podjąłbym się samodzielnie.



Dobry montaż paneli jest teraz jednym z łatwiejszych zadań. Bo zatrzask albo wejdzie, albo nie, wszystko widać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dobry montaż paneli jest teraz jednym z łatwiejszych zadań. Bo zatrzask albo wejdzie, albo nie, wszystko widać.


potwierdzam. Ja (nietechniczna), z mężem (bardziej technicznym) montowałam panele korkowe w prawie całym mieszkaniu. Pikuś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja bym się chyba jednak decydował na jakąś wykładzinę. Zawsze to jakaś dodatkowa ochrona w razie upadku



Przed wszystkim dzieci nie uchronimy. Upadek to też nauka: "Gdy przewrócę się to zaboli, więc muszę uważać aby się nie wywracać". A żeby nauka nie była zbyt bolesna to położyłem dzieciakom grubsze linoleum. icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja zdecydowanie jestem za deską podłogową, bo jest naturalna, ciepła i nie będzie alergizowała. Na to zawsze mozna położyc jakis dywanik, przestrzegam przed zbyto wzorzystymi- bardzo pobudzają.. mieliśmy wykładzinę w ulice- wzór przewinął sie tu kilka razy- finalnie oddalismy komuś, bo była na powierzchni całego pokoju i nie sprawdziła się w tej formie. Jesli są srodki- polecam deskę a nie panele.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A panele winylowe? Stają się coraz popularniejsze ostatnimi czasy. Ja w sypialni coś takiego wyłożyłem niedawno w sypialni Wydaje mi się, że byłyby dobre dla dziecka, ponieważ są na prawdę bardzo wytrzymałe i powinny przetrwać wszelkie rzuty zabawkami itd. icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wszystko dobre, ale materiały naturalne są najlepsze /patrząc historycznie potrafią przetrwać wieki, jak nie tysiąclecia, dalej ciesząc nasz zmysły wzroku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

potwierdzam. Ja (nietechniczna), z mężem (bardziej technicznym) montowałam panele korkowe w prawie całym mieszkaniu. Pikuś.



Bardziej miałem na myśli tradycyjnie montowane panele, których montowanie nie jest już takie łatwe. Ponadto wady nieprawidłowego kładzenia paneli ujawniają się często długo po zakończeniu robienia podłogi, wiele było już takich przypadków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Deska naturalna to wg mnie najlepsze rozwiązanie,natomiast też z drugiej strony pytanie o koszty,bo będzie ona droższa niż zwykle panele plus dywan,musimy o tym pamiętać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja bym nie zdecydowala się na panele. jak obserwuje moje dzieci podczas róznych zabaw, to wiem że słabej jakości panele nie przetrwałyby za długo. Co innego parkiet z desek, ktory kładzie się raz na wiele lat i caly czas wygląda dobrze, jeśli się o niego dba. U nas w mieszkaniu parkiety były wymieniane tylko 2 razy. poprzedni wytrzymał 18 lat w dobrym stanie, a rok temu kupiliśmy drewno egzotyczne u firmy kuhn.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja bym nie zdecydowala się na panele. jak obserwuje moje dzieci podczas róznych zabaw, to wiem że słabej jakości panele nie przetrwałyby za długo.


No i własnie tu powstaje dylemat. Bo z jednej strony rozumiem wybór paneli niekoniecznie najwyższej jakości ("bo dzieci i tak zniszczą podłogę"), a z drugiej trafia do mnie inwestycja w drewno wysokiej jakości ("bo przetrwa dłużej w dobrym stanie"). I jak tak sobie zestawię te dwa podejście, to raczej będę za opcją drewnianą. Pamiętam jak przed laty rodzice położyli w pokoju moim i brata dobrą, drogą (jak na tamte czasy) podłogę - było to rozwiązanie na lata.
A co do ceny. Jak się dobrze poszuka, to znajdzie się jakościowy produkt za przyzwoite pieniądze. Np. teraz ciekawą promocję na podłogi drewniane ma DLH (a chyba nikogo nie trzeba tu przekonywać co do jakości). Tak więc warto się rozejrzeć i wybrać trwałe drewno, które posłuży latami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja uważam, ze najlepsza jest deska. Nie tylko ze względu na dziecko. Lepiej się prezentuje, daje ciepło. Tylko musi być twarda, odporna na uszkodzenia powodowane rzucaniem różnymi przedmiotami:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja bym nie zdecydowala się na panele. jak obserwuje moje dzieci podczas róznych zabaw, to wiem że słabej jakości panele nie przetrwałyby za długo. Co innego parkiet z desek, ktory kładzie się raz na wiele lat i caly czas wygląda dobrze, jeśli się o niego dba. U nas w mieszkaniu parkiety były wymieniane tylko 2 razy. poprzedni wytrzymał 18 lat w dobrym stanie, a rok temu kupiliśmy drewno egzotyczne u firmy kuhn.


A mnie panele (średniej jakości) wytrzymały już 15 lat. I jaki z tego wniosek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
Cytat

U nas w mieszkaniu parkiety były wymieniane tylko 2 razy. poprzedni wytrzymał 18 lat w dobrym stanie,



Coś marne były te parkiety... Dobry parkiet wytrzymuje dziesiątki, nawet setki lat... Co to jest te 18 lat .
Moje pierwsze panele, których zakup możliwy był TYLKO w "województwie" - jeszcze w Puławach nimi nie handlowali - a które produkowane były w Niemczech, firmy KRONOSPAN, z 1986 roku wytrzymały ponad 20 lat przy trójce dzieci, piesku, kocie, dziesiątkach kolegów i koleżanek moich dzieci...
Teraz panele są tak tanie i tak łatwe w układaniu, że na upartego można je zmieniać razem z wymianą firanek i zasłon... Jeśli dzieci nie rzucają meblami, czy nożami - to jest to najrozsądniejsze pokrycie podłóg.
W razie uszkodzenia wyjmujesz panel, zakładasz nowy i jest ok. - przecież zostaje z układania kilka paneli gdzieś za szafą... bo powinno zostać. Jak nie zostawisz, to zgodnie z Prawem Murphiego będzie z jakichś względów potrzebny...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stach ma rację. Z panelami da się żyć przez wiele lat i nie mieć większych problemów z ich trwałością, co nie równa się temu, że każda sztuka przetrwa przez wiele wiele lat. Lepiej mieć chyba możliwość samodzielnego uzupełniania ubytków. Nie zmienia to faktu, że w przypadku paneli jak i każdej podłogi istotny jest dobry montaż - szczególnie w przypadku generalnego remontu - włącznie z poziomowaniem itd. I moim zdaniem o dobrym monterze też trzeba pomyśleć przygotowując inwestycję.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie chciałabym za dużo inwestować w podłogę w pokoju dzieci, bo sama pamiętam, co się działo, jak byłam mocno nieletnia ;) Panele i dywan na część pokoju albo grubsza wykładzina na całości moim zdaniem wystarczą spokojnie na przynajmniej kilka lat. Jak dzieciarnia podrośnie, można je wymienić, ceny nie są takie straszne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Najlepiej w pokoju dziecięcym sprawdzi się podłoga z naturalnego drewna + dodatkowo mały dywanik, żeby było przytulniej. Taki mały dywanik łatwiej jest utrzymać w czystości.

Pozdrawiam
Marek Tucholski
Online Ekspert marki Lafarge.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja też jestem w pełni za naturalnym drewnem.

Zawsze jak chcesz ochronić jeszcze dzieci przed bolesnym upadkiem to można kupić wykładzinę za grosze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

...Taki mały dywanik łatwiej jest utrzymać w czystości.




Łatwiej od czego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przy małych dzieciach to wiadomo że tak czy inaczej cieżko bezie utrzymać czystośc i to żeby nie było żadnych wgnieceń, zarysowań… Może w takiej sytuacji warto wybrać też kolor który pozowoli nam troszkę jakby ukryć na przykład jakies nieczystości- plamy itd. Zajrzyj na stronę Parkiet Studio i sprój na podłogę warstwową w tonacji bieli dąb Snow White. Uważam że to może być w Waszym przypadku bardzo fajne rozwiązanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • A jakieś sposobu żeby się tego pozbyć? Około 15m2 mam tego dziadostwa i znając lokalnych fachowców "nie opłaca się " im przyjeżdżać
    • z innego tematu:     
    • Ale Jej chłopak ma inne zalety, a na pewno jest lepiej od ciebie wychowany... zapewniam cię, że  do życia - prawdziwego życia - wystarczą te lewe ręce...     Ad rem... To świadczy o nie do końca sprawnej wentylacji - trzeba grzyba wytruć i - najlepiej, tak jak pisze mhtyl - wziąć fachowca, chociaż, jeśli bardzo Ci się nie śpieszy - nie robić tego remontu przez montaż płyt g/k... nawet wyrzuciłbym te istniejące na dwóch ścianach regipsy, bo widzisz sama, że nie są one najlepszym wynalazkiem ... I koniecznie trzeba sprawdzić jak działa u Ciebie wentylacja!
    • Te lepiszcza używane  do połowy lat 90-tych, postrzegamy dzisiaj jako wysoce szkodliwe dla zdrowia. W składzie znajdują się  wysoce niebezpieczne związki jak rakotwórcza substancja benzopiren oraz inne pozostałe po rozfrakcjonowaniu smoły paki. Wiele mieszkań i domów oraz budynków użyteczności publicznej jest skażona takimi parkietami. Parkietami, które trują nas zawsze. Że są szkodliwe niech świadczy fakt, że pył po mechanicznym usuwaniu z podkładów powinien być przekazywany do specjalnej utylizacji. Powinniśmy zdecydowanie usuwać stare lepiszcza smołowe i parkiety nimi przyklejane!
    • na samo CO takie zapotrzebowanie? Nie chce mi się wierzyć, żeby tak dużo było w nowym domu, nawet jak dom duży i zbudowany na polskim "biegunie zimna"....Na CWU można przyjąć 0,25kW/1os, czyli w twoim przypadku 1kW. Ale nie będę się upierać...jeśli faktycznie tyle potrzebujesz, to bierz TCAPa. Tym bardziej, że teraz patrzę na dane techniczne tego Dimplexa i odnoszę nieodparte wrażenie, że jest on zwyczajnie za słaby do twojego domu. On ma tylko 6.2kW dla 2/35 (nie ma danych dla niższych temperatur, ale dla -15C na pewno sporo mniej), a TCAP ma 9kW do -15C na zewnatrz....nie ma się co zastanawiać...
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...