Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Podłoga w pokoju dziecięcym - panel czy deska


Recommended Posts

Przygotowuję pokój dziecięcy, mam w zw. z tym kilka pytań:
- jaka podłoga sprawdzi się lepiej (będzie bardziej trwała - wylane picie, siku itp. i bezpieczna - raczkowanie, nauka chodzenia) dla małego dziecka
- (jeśli jest ktoś z Wrocławia) gdzie we Wrocławiu będę mógł je obejrzeć.

Najważniejsze dla mnie to kryteria to: przyjazność dla dziecka, trwałość, jakość/wygląd. Edytowano przez woartur (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A co za różnica co dasz na podłogę,dziecko sobie krzywdy nie zrobi.
Cenowo panele wychodzą taniej od deski czy parkietu. Na temat paneli jest tu temat ,wiec możesz sobie poczytać.
A o co pytasz ,że chciałbyś zobaczyć we Wrocku?
Z tym wylewaniem picia czy sikaniem to nie popadaj w skrajność,tez mam małe dziecko i położone panele i też zdarza się ,że podczas sikania w nocniczek pechowo nie trawi icon_biggrin.gif i poleci na podłogę ,ale zaraz się wytrze bo przecież dziecka małego nie zostawiasz na samopas.
Co do paneli to masz większy wybór w stosunku do deski,są nawet panele z motywami dziecięcymi tak więc panele maja większe pole do popisu.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

bo takie rzeczy się od razu wyciera a nie czeka aż zacznie śmierdzieć icon_lol.gif

Małe dzieci nie powinny bawić się na zimnej i twardej podłodze...


Tylko jakbyś się nie starał to z wykładziny dywanowej nie wytrzesz wszystkiego do sucha icon_biggrin.gif
Też uważam ,że tylko podłoga nie koniecznie zimna icon_smile.gif ale twarda typu panel albo deska.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dlatego wykładzinę kupujesz na kilka lat, a później zmieniasz wraz z wiekiem dziecka.
Czyli najpierw małoletnia

później szkolna




, a później młodzieżowa




można też położyć winyl - jest ciepły, miękki i łatwy do wycierania, ma też ciekawe wzory i nie żal go zmienić... ale ma tą samą wadę co panele i deska - mokry jest bardzo śliski
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 3 tygodnie temu...

Witam serdecznie,
Panel, wykładzina, deska - pierwszy etap dla dziecka to czas spędzony albo w łóżeczku, albo na rękach rodziców :icon_smile: Potem raczkowanie - dziecko doskonale poradzi sobie zarówno na panelach jak i na wykładzinie. Wydaje mi się, że wybór tego co chcesz położyć na podłodze w pokoju dziecka zależy tylko od wystroju samego pokoju.
Każde rozwiązanie ma plusy i minusy - panele są łatwe w utrzymaniu czystości natomiast są zimne; wykładzina dywanowa jest ciepła lecz to miejsce gromadzenia się bakterii.
Ja w pokoju dziecięcym mam panele a dziecko już ma 7 lat:)
Siostra ma w pokoju dziecięcym wykładzinę dywanową z wzorem cars i jej dziecko ma już 6 lat.
Problemów nie miałem zarówno ja jak i moja siostra :icon_smile:
Pozdrawiam i powodzenia

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 3 tygodnie temu...
Cytat

Uważam, że panele są bardziej higieniczne dla dzieci, a co do raczkowania itd. to przecież są różnego rodzaju maty, czy dywany edukacyjne, które można swobodnie rozkładać na ziemi i dziecko może się bawić i rozwijać ;)


haha
wiesz co, maty edukacyjne, to dla noworodków i młodszych niemowlaków. mój 7-miesięczny synek już z takich mat zwiewa.

moim zdaniem panel/deska (według własnych preferencji), a na to piankowe puzle. przyjemne dla ciałka, nie chłoną wilgoci (jak się coś rozleje to można wytrzeć), nie rolują się jak kocyki i maty, tanie, więc można często wymieniać.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wykładzina dywanowa?! Serio? Nie dość, że wchłonie wszystko to jeszcze jak dziecko po tym raczkuje to sobie kolana i łokcie pozdziera. Panele są śliskie, ale za to tanie ;) Zawsze można na panele położyć matę, aby dziecko się na niej bawiło czy raczkowało w jej obrębie.


jejku, to chyba na wykładzinie ściernej...

maty są na 2-3 miesiące, później dziecka nie upilnujesz, a 1-2 latki to biegają po całym mieszkaniu/domu co jakiś czas się przewracając. Albo siadają gdzie popdanie i bawią się klockami, samochodami, lalkami ... i wtedy lepiej żeby "nie ciągnęło" od podłogi

a trochę wilgoci (rozlane soki lub inne "płyny") na panelach, płytkach i nogi (zwłaszcza bose lub w rajstopkach bez "ABSów") się rozjeżdżają.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wykładzina dywanowa?! Serio? Nie dość, że wchłonie wszystko to jeszcze jak dziecko po tym raczkuje to sobie kolana i łokcie pozdziera. Panele są śliskie, ale za to tanie ;) Zawsze można na panele położyć matę, aby dziecko się na niej bawiło czy raczkowało w jej obrębie.


:hahaha2:

czy Ty posiadasz dzieci? Pokaz mi rocznego szkraba, ktoremu powiesz; raczkuj w obrebie maty, a on cie poslucha.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 3 miesiące temu...
Cytat

ja bym się zdecydowała na panele, łatwo utrzymać je w czystości. I do tego jakiś uroczy dywanik



Zdecydowanie panele. Łatwiej dobrać do wystroju pokoju, posprzątać, a na przyszłość wymienić - nie ma się co oszukiwać, dziecko dorośnie, zmieni mu się gust. Łatwiej i taniej zmienić panele niż drewniane deski.


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 3 tygodnie temu...
Może lepsza dla Ciebie. Przy tak wielu kryteriach nie można dyktować innym co jest lepsze, a co gorsze.

Dla mnie np lepsze będzie coś co 3-4 lata bez żalu wymienię na nowe. Dla kogoś lepsze będzie coś co jest miękkie i ciepłe. Dla Ciebie lepsze będzie coś co będzie trwało nawet gdy Ciebie już nie będzie.
Są rożne kryteria i różne oceny...
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chodzi o tą "lepszość" pod względem jakości podłogi- deska z drewna naturalnego nigdy nie będzie się równać paneli,której jakość jest o wiele niższa i słabsza. Wymieniać podłogę co 4 lata nie widze sensu,lepsza jest długofalowa inwestycja.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Chodzi o tą "lepszość" pod względem jakości podłogi- deska z drewna naturalnego nigdy nie będzie się równać paneli,której jakość jest o wiele niższa i słabsza. Wymieniać podłogę co 4 lata nie widze sensu,lepsza jest długofalowa inwestycja.


Po pierwsze to "panel" jest rzeczownikiem rodzau męskiego, więc jak napisałeś - i tu przyznaję Ci rację: "deska z drewna naturalnego nigdy nie będzie się równać panelowi", ale dalej to już bym tak nie uogólniał co do jakości wszystkich paneli - sam mam panele, które 8 lat już deptało dwoje dzieci prawie z ADHD, kot, dwoje dużych rodziców i dużo gości, no teraz mieszkamy tam tylko z koleżanką małżonką,ale dość często gościmy rodzinę (z wymienioną wyżej dwójką dzieci icon_lol.gif ) i innych znajomych i przyjaciół - i jak piszesz nie widzimy sensu w wymienianiu paneli co 4 lata icon_lol.gif
Natomiast co do długofalowych inwestycji: inwestwać to trzeba mieć co i w co, natomiast często, może nawet najczęściej chodzi o w miarę tanie i jak najszybsze wykończenie pomieszczenia i rozpoczęcie jego użytkowania.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
co 4 lata mam ochotę na zmianę wystroju - raz chcę mieć jasną podłoge a innym razem ciemną - przy drewnie jestem skazany na dostosowanie wystroju do podłogi, przy tańszej podłodze stać mnie na kompletną zmianę wnętrza

Jak pisałem wcześniej: każdy ma swoją ocenę "lepszości".

oczywiście termin 4 lata jest zupełnie przykładowy i mający na celu uzmysłowienie, że ilu ludzi tyle fanaberii icon_wink.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dodaj, że u Ciebie, Panie nie muszą ściągać szpilek, coby się podłoga (drewniana) nie porysowała icon_mrgreen.gif


O, tu masz rację icon_rolleyes.gif , u córki w salonie w rok temu wykończonym domu, po wszystkich kilkudziesięcioosobowych parapetówkach i wizytach wszystkich znajomych (a dzieci udzielają się towarzysko wsród wielkiej rzeszy z całej Polski miłośników starych samochodów icon_lol.gif ) solidny niby jesionowy parkiet właściwie nadaje się do przecyklinowania icon_rolleyes.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

haha
wiesz co, maty edukacyjne, to dla noworodków i młodszych niemowlaków. mój 7-miesięczny synek już z takich mat zwiewa.

moim zdaniem panel/deska (według własnych preferencji), a na to piankowe puzle. przyjemne dla ciałka, nie chłoną wilgoci (jak się coś rozleje to można wytrzeć), nie rolują się jak kocyki i maty, tanie, więc można często wymieniać.




Ooo, na te pianki to trzeba bardzo uważać
większośc jest robiona w Chinach i zawiera jakiś mocno rakotwórczy składnik, trzeba bardzo sprawdzac producenta

Sama takie "kostki" z literkami dzieciom kupiłam ale już dawno wszystko wylądowało w koszu
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ooo, na te pianki to trzeba bardzo uważać
większośc jest robiona w Chinach i zawiera jakiś mocno rakotwórczy składnik, trzeba bardzo sprawdzac producenta

Sama takie "kostki" z literkami dzieciom kupiłam ale już dawno wszystko wylądowało w koszu


wcale nie większość. nie sprawdza się producenta, a najnormalniej w świecie czyta skład. puzzle powinny być wykonane z pianki EVA. od lipca 2013 formamid miał być zakazany przy produkcji zabawek dla dzieci.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

a co dzisiaj nie jest rakotwórcze?


zalamka.jpg

wiele rzeczy, a sloganem "a co dzisiaj nie jest rakotworcze", bardzo intensywnie posluguja sie ludzie, ktorzy raczej nie maja w nawyku czytania skladu kupowanych produktow i ich ukochane "a co dzisiaj nie jest rakotworcze vel niezdrowe vel chemiczne", jest najzwyczajniejsza w swiecie wymowka.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czyli m.in. ja icon_biggrin.gif

a tak poważniej, nie jestem chemikiem czy kimś takim tam z wykształcenia czy zamiłowania i pianka ISANA i EVA to dla mnie jedno i to samo icon_wink.gif

a jeśli zabawka czy inny przedmiot posiada znak CE to oznacza, że ktoś mądry za mnie zbadał ten przedmiot i dopuścił do obrotu na terytorium UE/RP
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

a jeśli zabawka czy inny przedmiot posiada znak CE to oznacza, że ktoś mądry za mnie zbadał ten przedmiot i dopuścił do obrotu na terytorium UE/RP


chcialabym, zeby tak bylo... niestety doswiadczenie podpowiada co innego.

Ja mam male dzieci, wiec mozna powiedziec, ze wyspecjalizowalam sie w skladach i pochodzeniach wszelakich icon_wink.gif czasem to, co producent umieszcza w swoim towarze, po prostu w glowie sie nie miesci.

co do znaku CE, jest to tylko podstawowa (uwazam, ze niewystarczajaca) ocena zabawki. Sa inne, znacznie lepsze kryteria:

EN71 - to norma europejska, która określa wymogi bezpieczeństwa stawiane zabawkom. Aby produkt mógłby być sprzedany na terenie UE musi być zgodny z tą normą.

Safe Toys – certyfikat bezpieczeństwa Safe Toys jest przyznawany przez niezależny Instytut ds. Testów i Certyfikatów. Potwierdza, że zabawka jest bezpieczna, odpowiednia dla dzieci w oznaczonym wieku oraz, że spełnia najwyższe wymagania jakościowe pod względem wykorzystywanych materiałów.

TUV - certyfikat nadany przez niezależne laboratoria i organizacje. Potwierdza, że substancje zastosowane do produkcji zabawek są bezpieczne dla dzieci.

WE – certyfikat badania typu WE jest potwierdzeniem, ze zabawka spełnia wymogi prawa UE. Ten certyfikat może wystawić instytucja notyfikowana, czyli taka, która jest niezależna od producentów i konsumentów oraz działa obiektywnie i zgodnie z obowiązującym prawem.

Fair Trade – oznacza, że zabawka została wyprodukowana z poszanowaniem pracy osób ją wykonujących, którzy dostali za swoją pracę uczciwą zapłatę. Fair Trade wspiera rzemieślników i rolników, zapobiega wyzyskowi i piętnuje nieuczciwy handel.

GOTS - Global Organic Textile Standard – oznacza, że zabawka została wyprodukowana z organicznej bawełny, w uprawie której nie stosowano pestycydów ani innych środków chemicznych. Bawełna może mieć naturalny kolor lub być barwiona przy użyciu bezpiecznych dla zdrowia ludzi i środowiska barwników.

PEFC – ten znak jest potwierdzeniem, że zabawka jest bezpieczna i była produkowana zgodnie z normami ekologicznymi, ekonomicznymi i społecznymi.

FSC – znak jest umieszczany na produktach drewnianych. Daje gwarancję, że drewno wykorzystywane do produkcji pochodzi z lasów gospodarowanych zgodnie z zasadami mającymi na celu ochronę środowiska naturalnego.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

chcialabym, zeby tak bylo... niestety doswiadczenie podpowiada co innego.

Ja mam male dzieci, wiec mozna powiedziec, ze wyspecjalizowalam sie w skladach i pochodzeniach wszelakich icon_wink.gif czasem to, co producent umieszcza w swoim towarze, po prostu w glowie sie nie miesci.

co do znaku CE, jest to tylko podstawowa (uwazam, ze niewystarczajaca) ocena zabawki. Sa inne, znacznie lepsze kryteria:

EN71 - to norma europejska, która określa wymogi bezpieczeństwa stawiane zabawkom. Aby produkt mógłby być sprzedany na terenie UE musi być zgodny z tą normą.

Safe Toys – certyfikat bezpieczeństwa Safe Toys jest przyznawany przez niezależny Instytut ds. Testów i Certyfikatów. Potwierdza, że zabawka jest bezpieczna, odpowiednia dla dzieci w oznaczonym wieku oraz, że spełnia najwyższe wymagania jakościowe pod względem wykorzystywanych materiałów.

TUV - certyfikat nadany przez niezależne laboratoria i organizacje. Potwierdza, że substancje zastosowane do produkcji zabawek są bezpieczne dla dzieci.

WE – certyfikat badania typu WE jest potwierdzeniem, ze zabawka spełnia wymogi prawa UE. Ten certyfikat może wystawić instytucja notyfikowana, czyli taka, która jest niezależna od producentów i konsumentów oraz działa obiektywnie i zgodnie z obowiązującym prawem.

Fair Trade – oznacza, że zabawka została wyprodukowana z poszanowaniem pracy osób ją wykonujących, którzy dostali za swoją pracę uczciwą zapłatę. Fair Trade wspiera rzemieślników i rolników, zapobiega wyzyskowi i piętnuje nieuczciwy handel.

GOTS - Global Organic Textile Standard – oznacza, że zabawka została wyprodukowana z organicznej bawełny, w uprawie której nie stosowano pestycydów ani innych środków chemicznych. Bawełna może mieć naturalny kolor lub być barwiona przy użyciu bezpiecznych dla zdrowia ludzi i środowiska barwników.

PEFC – ten znak jest potwierdzeniem, że zabawka jest bezpieczna i była produkowana zgodnie z normami ekologicznymi, ekonomicznymi i społecznymi.

FSC – znak jest umieszczany na produktach drewnianych. Daje gwarancję, że drewno wykorzystywane do produkcji pochodzi z lasów gospodarowanych zgodnie z zasadami mającymi na celu ochronę środowiska naturalnego.


Wszytko ślicznie , ładnie ,no może trochę mniej przejrzyście icon_biggrin.gif ale jak to mówią papier cierpliwy i wszytko przyjmie, to raz, a dwa a jak kupisz podróbkę?
Tak naprawdę aby to wszystko przebadać czy to jest prawdą co piszą to zabawka już dawno dziecku przestała by się podobać, albo tak by dało Ci popalić , że kupiłaś ją bez namysłu icon_biggrin.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wszytko ślicznie , ładnie ,no może trochę mniej przejrzyście icon_biggrin.gif ale jak to mówią papier cierpliwy i wszytko przyjmie, to raz, a dwa a jak kupisz podróbkę?
Tak naprawdę aby to wszystko przebadać czy to jest prawdą co piszą to zabawka już dawno dziecku przestała by się podobać, albo tak by dało Ci popalić , że kupiłaś ją bez namysłu icon_biggrin.gif



To też, ale może być też tak że dziecko bawi się zabawką z pianki EVA i jest ubrane w śliczne ciuszki.

Oczywiście warto sprawdzać składy i oznaczenia. Dobrze jest starać się unikać związków szkodliwych, ale trzeba mieć też świadomość, że się ich nie uniknie. Edytowano przez vip42 (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chyba za bardzo odbiegamy od tematu. Napisze tylko, ze sie z Wami nie zgadzam. Ciuchy rowniez maja swoje oznaczenia i da sie kupic czysta bawelne bez domieszek. Nie jest to ani trudne, ani czasochlonne, trzeba po prostu wiedziec gdzie szukac. Zabawki podrobki...hmmmm, chyba w Polsce na odpustach. Sa licencjonowane sklepy, ktore nie bawia sie w podroby, bo najzwyczajniej w swiecie maja za duzo do stracenia.

Prawda jest tez taka, ze dobre jakosciowo towary swoje kosztuja. Jak kupujecie dziecku zabawke, czy ciuch za 5 zl, to nie liczcie na jakosc.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mhtyl
Cytat

Chyba za bardzo odbiegamy od tematu. Napisze tylko, ze sie z Wami nie zgadzam. Ciuchy rowniez maja swoje oznaczenia i da sie kupic czysta bawelne bez domieszek. Nie jest to ani trudne, ani czasochlonne, trzeba po prostu wiedziec gdzie szukac. Zabawki podrobki...hmmmm, chyba w Polsce na odpustach. Sa licencjonowane sklepy, ktore nie bawia sie w podroby, bo najzwyczajniej w swiecie maja za duzo do stracenia.

Prawda jest tez taka, ze dobre jakosciowo towary swoje kosztuja. Jak kupujecie dziecku zabawke, czy ciuch za 5 zl, to nie liczcie na jakosc.


A teraz to już całkiem odskoczymy od tematu, ale jeżeli chodzi o podróbki to piszesz , że są licencjonowane sklepy, a te sklepu towar biura z hurtowni, a hurtownie są licencjonowane?
To tak jak z alkoholem, tanią wódkę nikt nie podrabia bo się nie opłaca, podrabiane są tylko drogie i też trudno w to uwierzyć ale w dobrych renomowanych sklepach taki alkohol kupisz.
Z ciuchami jest tak samo, podrabiane są markowe ciuchy, i na takich podróbkach pomijając z czego wykonane będzie pisać ,że to co na oryginale.
Tak jak to napisał vip42 - trza uważać ale i tak nie unikniemy nieuniknionego icon_biggrin.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 tygodnie temu...
Wykładzina to przyzwoita opcja ale tylko jajko etap przejściowy. Moim zdaniem najlepszą opcją byłaby deska naturalna,taka podłoga przetrwa przez lata,panele mogą się szybciej zniszczyć oraz odklejać,weź to pod uwagę.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 3 tygodnie temu...
We wszytkich pokojach także dziecięcym sprawdzi się podłoga z bambusa. Bambus wydaje się,ze jest trawą, ą świetnie nadaje się do produkcji podłóg drewnianych. Podłogi bambusowe są twarde i odporne na wilgoć. Podłoga bambusowa może być nawet cyklinowana jak się zniszczy.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • No właśnie, przeszkadza drzewom, krzewom i kwiatom. I nawet łopaty nie można przy płocie pozostawić, bo zostanie połamana. Dlatego brama przesuwna najczęściej jest montowana na działkach przemysłowych i gospodarczych, bo tam krzewy są na bardzo dalekim miejscu, jeśli chodzi o ważność. Bramy te są ciężkie i nie nadają się do częstej zmiany stanu otwarte/zamknięte.  No i trudno je wyłamać, co w warunkach gospodarczych jest plusem. Natomiast bramy skrzydłowe otwierają się na przejazd, więc żadnym krzewom czy drzewom przeszkadzać nie będą, bo z przejazdu i tak wszystko usuwamy.  I kosztują trzecią część tego, co bramy przesuwne. A poza już na wygląd są lekkie i przyjazne ludziom. No i napędy mają już na 12 V, co pozwala montować zasilanie awaryjne ze zwykłego, popularnego i taniego akumulatora. Czyli nawet awaria sieci zasilającej nie pozbawia nas możliwości użytkowania jej.    Więc żeby zakończyć temat z mojej strony, ja nie widzę bramy przesuwanej na prywatnej posesji, która jest grodzona płotem, łatwym do przeskoczenia. Bo to nie ma żadnego sensu. Tylko tam, gdzie ktoś tworzy z podwórka i domu fortecę. Wtedy owszem,  trzeba się pogodzić z kiepskim wyglądem, gorszymi i bardziej upierdliwymi parametrami użytkowymi, dużo większymi kosztami, w zamian za większe bezpieczeństwo chronionego obszaru.
    • Zagęszczarka jednokierunkowa vs rewersyjna   Zagęszczarki różnią się między sobą wieloma parametrami. Jednym z nich są możliwości poru szania się urządzeń. Zagęszczarka jednokierunkowa wykonuje swoją pracę tylko w jednym kierunku - do przodu, na wprost. Jeśli chcemy zawrócić urządzenie, wymagana jest odpowiednia ilość miejsca do wykonania tego manewru. Podczas prac na dużej przestrzeni nie stanowi to żadnego utrudnienia, ponieważ mamy sporo miejsca na zmianę kierunku jazdy zagęszczarki. Urządzenia rewersyjne z kolei dają możliwość pracy w obu kierunkach tzn. do przodu i do tyłu. Z tego właśnie względu będą dobrym wyborem do pracy w wąskich korytarzach czy alejkach.  Zagęszczarki jednokierunkowe    ZAGĘSZCZARKA HUSQVARNA LF 130 LT To urządzenie o ciężarze 142 kilogramów, które świetnie sprawdzi się do ubijania cienkich i średnich warstw przy glebach ziarnistych. Urządzenie pracuje bardzo szybko, a do tego zostało wyposażone w dedykowaną płytę, która pracuje wydajnie nawet przy dużej prędkości. Zagęszczenie przebiega sprawnie i pozwala utrzymać odpowiednie tempo pracy na budowie. Dodatkowym udogodnieniem jest opatentowany przez markę uchwyt tłumiący drgania. Operator jest dzięki temu w pełni chroniony przed szkodliwymi poziomami wibracji maszyny i może pracować przez długi czas. Ponadto, uchwyt jest składany, co ułatwia transport, a także przechowywanie. Zagęszczarka Husqvarna LF 130 może być wyposażona w kółka transportowe, płytę elastomerową 500 mm oraz zestaw pasków umożliwiających podniesienie. Silnik benzynowy Honda pracuje tutaj wydajnie i bez zarzutu! Pas napędowy jest bardzo trwały za sprawą wentylatora chłodzącego oraz wentylowanej osłony. Kolejnym atutem zagęszczarki Husqvarna są płyty dolne o zaokrąglonych krawędziach, dzięki czemu efekty są jednorodne, a na podłożu nie powstają zbędne ślady.    ZAGĘSZCZARKA HUSQVARNA LF 100 L   To kolejna zagęszczarka jednokierunkowa, która jest bardzo popularnym wyborem wśród specjalistów. Podobnie jak poprzednia zagęszczarka posiada ona zoptymalizowany kształt płyty i prędkość. Dzięki tym czynnikom otrzymujemy sprzęt, który zagęszcza szybko, łatwo i bezproblemowo. Znajduje on swoje zastosowanie podczas zagęszczania cienkich i średnich warstw gleb ziarnistych. Nie musimy obawiać się o zbyt duże przeciążania i dyskomfort podczas pracy, ponieważ dzięki innowacyjnemu uchwytowi praca operatora będzie wydajna i długotrwała bez narażenia go na jakiekolwiek szkodliwe dla zdrowia czynniki. Zagęszczarka LF 100 Husqvarna posiada opatentowane amortyzowane uchwyty, które obniżają poziom drgań poniżej 2m/s2. Ciężar tego urządzenia jest mniejszy niż w przypadku wcześniej omawianej zagęszczarki i wynosi tutaj 97 kilogramów. Szerokość robocza to z kolei 500 mm. Zagęszczarka LF 100 Husqvarna zapewnia oszczędność miejsca, ponieważ uchwyt jest składany. Dodatkowo urządzenie może pracować dłużej przy zużyciu mniejszej ilości wody dzięki dużemu zbiornikowi. Został on zabezpieczony przed korozją, a cały układ dystrybucji płynu pozwala na długą pracę bez konieczności robienia przestojów w celu uzupełnienia wody.   Zagęszczarki rewersyjne   ZAGĘSZCZARKA HUSQVARNA LG 504    Jeśli potrzebujesz sprzętu do skutecznego zagęszczania gleby ziarnistej o średniej lub nawet dużej głębokości, to urządzenie może być dla Ciebie! Zagęszczarka Husqvarna LG 504 jest bardzo wydajna, niezawodna i umożliwia komfortową pracę w obu kierunkach. Została wyposażona w silnik z rozruchem elektrycznym i wskaźnikiem zagęszczenia. Ponadto, może stanowić alternatywę dla walców, jeśli chcemy popracować na wąskich przestrzeniach. Waga tej zagęszczarki wynosi 470 kilogramów, a powierzchnia robocza 700 mm. Dwukierunkowa zagęszczarka płytowa ma wysoką częstotliwość oraz charakteryzuje się wysoką przyczepnością na mokrej powierzchni! Nierówne podłoże także nie stanowi tutaj problemu - zagęszczarka Husqvarna LG 504 jest odpowiednio wyważona i komfortowa w obsłudze oraz konserwacji. Uchwyt jest amortyzowany, więc praca przez długie godziny staje się możliwa. Dzięki wskaźnikowi zagęszczenia operator jest informowany kiedy podłoże zostało odpowiednio zagęszczone. Zagęszczarka Husqvarna to niezawodność i bezpieczeństwo! Mocna rama ochronna osłania silnik oraz przekładnię. Płyta dolna wykonana została z bardzo wytrzymałej stali.      LG 164 ZAGĘSZCZARKA HUSQVARNA  Jeśli szukasz zagęszczarki dwukierunkowej o kompaktowych gabarytach przy zachowaniu dobrej wydajności, to zagęszczarka Husqvarna LG 164 będzie dobrym wyborem! Jest stosunkowo lekka (148 kilogramów) i posiada silnik benzynowy ze zmniejszonym zużyciem paliwa oraz poziomem emisji spalin. Kolejnym argumentem “za” są wysokiej jakości podzespoły, dzięki którym drgania są ograniczone, a praca bezpieczna i komfortowa. Płyta dolna została wykonana ze stali Hardox 400, która jest odporna na ścieranie. Konstrukcja płyty jest tak zaprojektowana, że kamienie nie dostają się między płytę, a ramę. LG 164 ZAGĘSZCZARKA HUSQVARNA została opracowana z myślą o pracy na podjazdach, parkingach, przy domach i wąskich rowach. Dobrze pracuje na cienkim podłożu z makadamu. Praca z tą zagęszczarką jest płynna i wyjątkowo sprawna! Rama doskonale zabezpiecza silnik oraz przekładnię, a także jest wyposażona w ucho do podnoszenia. Ułatwia to transport maszyny.    ZAGĘSZCZARKA HUSQVARNA LG 204    Kolejny produkt warty polecenia! Bardzo zwrotna zagęszczarka Husqvarna LG 204 idealnie nadaje się do pracy na cienkich warstwach nawierzchni makadamowej. Podobnie jak poprzednie urządzenie, dedykowana jest do działania przy domach jednorodzinnych, na parkingach, wykopach oraz podjazdach. Jej waga wynosi 211 kilogramów, a prędkość robocza sięga 23 metrów na minutę. Dzięki mniejszej masie roboczej i węższej płycie urządzenie jest wyjątkowo dynamiczne oraz zwrotne. Silnik od Hondy wytwarza niezbyt odczuwalne drgania na poziomie 3,5 m/s2. Jazda w przód i w tył jest bardzo wygodna, a uchwyt może być blokowany w danej pozycji, co ułatwia wykonywanie manewrów. Dzięki temu, że uchwyt można unieść, łatwo jest wykręcać zagęszczarką na wąskiej przestrzeni. Podnoszenie jest proste, dzięki mocnej ramie wyposażonej w specjalny, składany zaczep transportowy. Wspomniana rama świetnie chroni silnik i przekładnię!    
    • Szczególnie wtedy, gdy ma już pięknie wyrównaną ścianę po ułożeniu rur i elektryki i ta ściana ma wymiary 2x2 metry... albo na pięknie wypoziomowanej podłodze w hali, czy salonie o powierzchni 50 metrów... Bo już tyle nie wyjdzie, jak ma obrobić komin, albo ścianę z drzwiami i oknem...
    • Jaka pojemność betoniarki będzie odpowiednia?   Jednym z głównych parametrów, na który powinniśmy zwrócić uwagę kupując betoniarki na budowę jest ich pojemność. Od pojemności zależy ile mieszanki betonowej możemy uzyskać w trakcie jednego procesu mieszania. Na stronach produktowych w naszym sklepie znajdziesz takie informacje jak pojemność robocza betoniarki, zwana inaczej zasypową oraz pojemność całkowita. Co to oznacza? Wartość robocza oznacza maksymalną ilość zaprawy, którą uzyskamy w trakcie jednego cyklu pracy betoniarki, natomiast pojemność całkowita określa pojemność bębna betoniarki. Dzięki wiedzy o tym jaka jest pojemność robocza betoniarki, możemy dowiedzieć się także ile taczek z betonem uzyskamy po jednym cyklu mieszania. Betoniarki o małej pojemności tzn. 80 litrów mogą dać nam około jedną tarczę zaprawy. Tym samym, w przypadku korzystania z betoniarki 150l otrzymujemy około 2 taczki. Betoniarki o stosunkowo małej pojemności sprawdzą się podczas pracy najmniejszych ekip budowlanych. Jeśli natomiast potrzebujesz urządzenia na większy, zorganizowany plac budowy, dobrym wyborem może okazać się betoniarka 250l i więcej. Bardzo istotną kwestią jest fakt, że nie warto wybierać zbyt dużej betoniarki, ponieważ gotowa zaprawa musi zostać szybko wykorzystana. Za mała pojemność betoniarki z kolei, może znacznie opóźnić prace remontowe czy budowlane. Jeśli masz wątpliwości, który sprzęt będzie odpowiedni i spełni Twoje indywidualne potrzeby, zapraszamy do kontaktu.  Do pracy na budowie w średniej wielkości ekipie budowlanej możemy polecić Ci to urządzenie od renomowanej marki Altrad Belle:   BETONIARKA ALTRAD BELLE BWE-250KJ (230V)   Betoniarka o pojemności roboczej 250l spełni oczekiwania wielu inwestorów. Oprócz solidnych porcji mieszanki, które możemy uzyskać przy jednym cyklu pracy, to urządzenie posiada także kilka innych, ważnym atutów. Zbiornik mieszający jest tutaj bardzo stabilny i posiada wzmocnioną krawędź. Marka Altrad Belle zadbała także o wyjątkową konstrukcję mieszadła, która poprawia wydajność mieszania. Zastosowano tu także przekładnię ślimakową, która pozwala zwiększyć szybkość wyładunku oraz załadunku. Wyładunek może przebiegać bardzo komfortowo na wysokości taczki.  Kształt mieszalnika betoniarki   Kolejną ważną kwestią podczas wyboru betoniarki jest kształt mieszalnika. W pracy niedużej ekipy robotników bez problemu sprawdzi się betoniarka z mieszalnikiem bębnowym. Tego rodzaju urządzenie jest kompaktowe, a tym samym mobilne i wygodne dla małego zespołu pracowników. Mieszalnik betoniarki bębnowej może zapewnić także mniejsze zużycie energii elektrycznej, co jest rozwiązaniem ekonomicznym. Drugim rodzajem betoniarek są urządzenia posiadające mieszalnik kielichowy i z reguły mają zdecydowanie większe pojemności. Idealnie sprawdzają się na dużych i profesjonalnych placach budów. Można je spotkać wszędzie tam, gdzie trzeba wykonywać bardzo duże ilości zaprawy na przykład podczas budowy bloków i innych obiektów o większej powierzchni.  Pochylenie mieszalnika   Kolejnym elementem, na który chcemy zwrócić Twoja uwagę jest mechanizm przechylania. Możemy spotkać się z tym, że o wychyleniu bębna decyduje korba lub koło. Co to oznacza? Przechył mieszalnika betoniarki na korbę posiada przekładnię ślimakową, co powoduje z kolei, że do wyładunku zaprawy nie trzeba używać zbyt dużo siły. Wybierając opcję koła, konieczne będzie użycie hamulca ręcznego podczas wyrzucania zaprawy, co może być pewnym utrudnieniem jeśli zdecydujemy się na zakup betoniarki o dużej pojemności roboczej. Jedną z bardzo wygodnych i wydajnych betoniarek na korbę jest Altrad Belle BWE-190. Pojemność robocza wynosi tutaj 145 litrów, a wygodna korba umożliwia przechylenie bębna do dogodnego położenia bez wysiłku. Ponadto, urządzenie zostało wyposażone w wodoszczelny wyłącznik, duży otwór zasypowy czy też kryte łożysko bębna, co zapewnia nie tylko zwiększony komfort pracy, jak i trwałość.  Idealna betoniarka - na co jeszcze zwrócić uwagę? Jeśli planujesz zakup betoniarki, sprawdź także moc jej silnika. Odpowiednio duża moc zdecydowanie ułatwia pracę, ponieważ możemy wówczas najpierw napełniać bęben mieszanką, a dopiero w kolejnym kroku uruchomić betoniarkę. Jeśli z kolei moc jest nieduża, może zajść konieczność uruchomienia sprzętu przy jego niskim obciążeniu, a następnie dodawanie kolejnych składników mieszanki. Ponadto, zwróć uwagę na zasilanie - może być ono jednofazowe (230 V) i wówczas betoniarka będzie zużywała mniej prądu. Takie urządzenie można bez problemu podłączyć do zwykłego gniazdka elektrycznego. Drugą dostępną opcją jest zasilanie trójfazowe (380 V), które występuje w dużych pojemnościowo urządzeniach.   Zakup odpowiedniej betoniarki to inwestycja na lata. Dlatego warto korzystać z ofert renomowanych producentów, którzy poza udoskonalaniem parametrów swoich urządzeń, wprowadzają innowacyjne rozwiązania. Dzięki temu prace całej ekipy mogą być bardziej owocne. Betoniarka, która jest łatwa w obsłudze, nie wymaga użycia dużej siły i pozwala na uzyskanie dokładnie takich ilości materiału, których będziemy potrzebować, zapewni ciągłość prac na budowie oraz brak strat. Mamy nadzieję, że ten artykuł odpowiedział na pytanie jaką betoniarkę wybrać. Jeśli potrzebujesz konsultacji i profesjonalnego doradztwa, specjaliści z Norwit czekają na Twój telefon lub wiadomość! https://norwit.pl/197-oferty-specjalne-betoniarki  
    • Uwaga dotyczyła miejsca przed wjazdem OD STRONY DZIAŁKI, bo tak jak napisałam... brama nie może otwierać się na zewnątrz. Wydawało mi się to oczywiste. Zwykle wzdłuż ogrodzenia niczego poza krzewami się nie planuje, brama przesuwna więc w niczym nie będzie przeszkadzać.  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...